Gość: Neo1113 Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: 62.233.185.* 04.03.09, 08:05 nie mam z czego inwestować, na razie utrzymuję krusowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szechterowski Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:12 Gdyby nie "KRUSowcy", to bys zdechl z glodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szechterowski Problemy z II filarem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:07 Emerytura z I filaru opiera się na systemie repartycyjnym, który ma charakter umowy pokoleniowej. Oznacza to, że wypłacane emerytury finansowane są ze składek osób aktualnie pracujących, co jest jedynym sposobem umożliwiającym kontrolę nad realną wartością emerytur, jako iż środki gromadzone w II i III filarze podlegają inflacji, co może doprowadzić do sytuacji, w której ich realna wartość nie będzie w stanie zapewnić nawet utrzymania na poziomie minimum socjalnego. Dotychczas krytyka nowego systemu emerytalnego opierała się gó...e na tym, że w przepisach nie określono, czy część emerytury pochodząca z OFE będzie wypłacana bezpośrednio przez fundusze, czy też za pośrednictwem ZUS-u. Istniały także (i nadal istnieją) obawy związane z częściowym przywróceniem przez późniejsze rządy prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę dla niektórych grup zawodowych (m.in. górników) oraz z utrzymaniem, wbrew pierwotnym założeniom, odrębnych systemów emerytalnych dla służb mundurowych (głównie wojska i policji). Stąd zdaniem niektórych środowisk, ten wyłom w przepisach może spowodować zapaść i niewypłacalność systemu, który był konstruowany przy założeniu równości wszystkich grup zawodowych i społecznych wobec praw i obowiązków wynikających z przepisów emerytalnych. Jednakże główna przyczyna spodziewanej zapaści i niewypłacalności nowego systemu emerytalnego jest zupełnie inna. W wielkim skrócie polega ona na tym, iż ten system generuje tylko i wyłącznie pieniądze, a w obecnym systemie finansowym pieniądz nie ma praktycznie wartości, zaś jego siła nabywcza zmienia się szybko w czasie. Stąd może się okazać, i to w niedalekiej przyszłości, iż nominalne emerytury, wypłacane przez II i III filar, nie będą w stanie zapewnić utrzymania nawet na poziomie minimum socjalnego, co spowoduje konieczność do wypłaty dodatkowych emerytur ze środków państwa. Dodatkowym problemem jest też wypłacalność OFE. Są one od dawna krytykowane za pazerność, bezkarność oraz za niezdolność do uczenia się na błędach. A skala problemu jest tu spora, chodzi bowiem o zagarnięcie około 10 mld zł, czyli ok.7% ze 150 mld pobranych (za pośrednictwem ZUSu) składek II filaru. Tak więc z perspektywy przyszłych emerytów to już nie jest filar, a chwiejne rusztowanie, gdyż coraz głośniej mówi się w Polsce o konieczności dodatkowego, indywidualnego ubezpieczania się na starość (np. odkładając na tzw. III filar, czyli na indywidualne konto emerytalne). Jednakże znając polskie realia, można się śmiało założyć, iż za kilka lat powstanie koncepcja czwartej, a może i piątej „nogi” systemu emerytalnego. A tymczasem „fachowcy” od emerytur (których ilość nie przechodzi jednak w jakość) uważają, że obecne miliardowe straty ponoszone przez OFE to tylko (znane starszemu pokoleniu) tzw. „chwilowe, przejściowe” zachwianie, które zniwelują przyszłe lata hossy. Jest to jednak tłumaczenie pozorne, jako iż nie znając przyszłości nie mamy żadnej pewności co do możliwości odrobienia owych strat, a sekwencje „hossy” i „bessy” znane z przeszłości niekoniecznie muszą się powtarzać w przyszłości. Co więcej, horyzont czasowy obecnego kryzysu przesuwa się coraz dalej. Stąd też Argentyna upaństwowiła swoje fundusze emerytalne bojąc się, że „zjedzą one swój własny ogon”. A Argentyna ma akurat spore doświadczenia w tym względzie, gdyż była już nie raz na skraju bankructwa i nie chce powtarzać swych starych błędów. A tymczasem w Polsce straty prywatnych funduszy emerytalnych w roku 2008 osiągnęły ponad 20%. Od początku 2000 do końca 2008 r. stopa zwrotu w przypadku Generali, najlepszego z OFE, wyniosła 28,6%, ale w tym samym czasie kapitał zgromadzony w ZUSowskim I filarze wzrósł o aż 39,6% . Tak więc gdyby od roku 1999 tyle samo środków wpływało do otwartego funduszu emerytalnego i do ZUS, to osoba zarabiająca średnią krajową na koncie w ZUS miałaby teraz o około 600 zł więcej niż w najlepszych funduszach emerytalnych . Innymi słowy, jak to pisze w Trybunie Marek Czarkowski: …pomawiany, kopany i poniewierany komunistyczny relikt zarobił blisko dwa razy więcej dla przyszłych emerytów niż prężne, dynamiczne młode wilczki liberalizmu! I nie ma w tym nic dziwnego. Pomysł rządu AWS-UW Jerzego Buzka, by oszczędności przyszłych emerytów puścić na giełdę, był od początku chory. Za to niezwykle atrakcyjny dla prywatnych, na ogół zagranicznych, właścicieli otwartych funduszy emerytalnych. Przyjęte przez ówczesny Sejm prawo zagwarantowało im bowiem zyski (przez grzeczność nazywane opłatami) wysokości 7 proc. od każdych 100 zł. Właściciele OFE potrafią się tak schylić po owe marności, że tylko w tym roku z tytułu owych obowiązkowych opłat wycisną gdzieś między 1,5 a 1,7 mld zł! I to w sytuacji, gdy grubo ponad 20 mld naszych oszczędności ,,odparowało'' na nietrafionych biznesach . Zupełnie inaczej wygląda sprawa z ZUSem. Owa instytucja, niesłusznie nazywana przez neoliberałów „reliktem minionych czasów” i stawiana często za wzorzec skrajnego marnotrawstwa i rozpasanej konsumpcji urzędników na koszt obywateli, okazał się wyjątkowo skuteczną i, co najważniejsze, bardzo bezpieczną maszyną do „zarabiania pieniędzy”, albowiem ZUS inwestował głównie w pewne obligacje skarbu państwa, które z definicji przynoszą przynajmniej nominalne zyski. Natomiast prywatne PTE, zarządzające pieniędzmi gromadzonymi przez przyszłych emerytów w OFE, spekulowały na giełdzie, nie biorąc pod uwagę nieuchronnie nachodzącego kryzysu finansowego, co przyniosło owe ponad 20 mld straty. Niestety, przynajmniej jak dotąd, nie zmieniło to wybornego samopoczucia promotorów owej osławionej ,,reformy systemu emerytalnego”'. Tak samo jak 10 lat temu dziś znów wmawiają nam, że w tzw. „dłuższej perspektywie”' owe OFE przyniosą zyski, zapominając, iż już dawno temu Keynes oświadczył, iż w owej ,, dłuższej perspektywie”, to wszyscy będziemy martwi. Albowiem, jak to przypomina Czarkowski „…tzw. II filar gwarantuje przyszłym emerytom wyłącznie ,’czesanie’' z pieniędzy. Ta konstrukcja, podobna moim zdaniem do piramidy finansowej, działa w pełnym majestacie prawa, pod ochroną władz państwowych, z zachowaniem rytuałów, nad przestrzeganiem których czuwa – nomen omen – Komisja Nadzoru Finansowego”. lech_keller@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matja Re: Problemy z II filarem IP: *.centertel.pl 04.03.09, 10:46 Tak, ale... /i tu uwaga: ofe w obecnej formie, to wg mnie oszustwo/ 1. w przypadku OFE koszty funkcjonowania samej tej instytucji zawarte są w tych wszystkich pobieranych prowizjach. W przypadku ZUS koszty funkcjonowania tej instytucji są pokrywane przez budżet państwa (czyli z naszych podatków). Obecnie koszty w stosunku do obracanym kapitałem wynoszą w ZUS prawie 3%. (a nie jest przecież tak, że obracanie 10 miliardami jest dwa razy bardziej kosztowne niż obracanie 5 miliardami). Porównanie na marginesie - ZUS i NFZ obracają podobnymi pieniędzmi (rząd wielkości). W NFZ pracuje ok 10 razy mniej ludzi niż w ZUS. 2. Państwo dopłaca do emerytur. ZUS zatem nie "zarabia dla przyszłych emerytów", a zarabia w celu zmniejszenia dotacji jaką musi otrzymać, żeby móc wypłacić emerytury. 3.Znieść KRUS! Zamiast tego dawać rolnikom dopłaty zależne od produkcji. Samo ujednolicenie systemu zaoszczędzi miliardy. A system dopłat (czy czegoś o takim charakterze, co byłoby zgodne z przepisami unijnymi) można kształtować elastycznie w zależności od tego jakie są potrzeby. Unikamy jednak krachu systemu emerytalnego. I uszczelniamy system. 4.Zweryfikować renty. Mamy społeczeństwo inwalidów...a może połowa z tych inwalidów, to oszuści? A skoro tak, to czemu mamy ich dotować? 5.W ramach "lokaty kapitału" nie inwestować (tylko) w obligacje (co dla Państwa jest wygodne- samo sobie pożycza pieniądze obywateli), a inwestować w naukę, budwnictwo, etc. To przynosi realne zyski zarówno finansowe (bardzo wysoka stopa zwrotu z nauki i budownictwa i pewnie innych dziedzin o których nie pomyślałem), jak i społeczne (budowane więcej mieszkań, rozwój całej gospodarki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szechterowski Błędne założenia zwolenników prywatyzacji emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:08 Jak to już wspomniałem, zdaniem większości „ortodoksyjnych” ekspertów równowaga w systemie repartycyjnym jest możliwa tylko wtedy, gdy liczebność pokoleń jest w miarę równa, a w przypadku demograficznego załamania równowaga finansowa całego systemu staje niejako pod znakiem zapytania . Jednakże, jak to już wyjaśniałem, całe to rozumowanie jest błędne, gdyż zakłada a priori niezmienną wydajność pracy: gdy owa wydajność rośnie (co jest niepodważalnym faktem), to większy dochód jest generowany przez mniejszą ilość pracowników. Pomimo tych błędów rozumowania wśród zwolenników prywatyzacji emerytur, powrót prawicy do władzy we Francji w roku 1993 zbiegł się tam w czasie z drugą poważną ofensywą na rzecz owe prywatyzacji, i to bez żadnej konsultacji ze związkami zawodowymi. Okres odprowadzania składek dający uprawnienie do korzystania z pełnej emerytury został więc wydłużony o 30 miesięcy a zamiast 11 najlepszych rocznych wynagrodzeń, wysokość emerytury kalkulowana miała być na podstawie aż 24 lat (ponadto owe wynagrodzenia nie miały być rewaloryzowane). W ten sposób zerwano we Francji międzypokoleniowy pakt gwarantowany od roku 1945 przez system repartycyjny i uruchomiono mechanizm poważnie zmniejszający emerytury. Zdaniem zwolenników prywatyzacji oszczędzanie na prywatnych funduszach rozwiązywało niejako jednocześnie dwa problemy: uśmierzało narastające niepokoje pracowników najemnych co do emerytur oraz mogło poszerzyć rynek papierów wartościowych, co jednak było wręcz niepoważne we Francji - kraju, w którym poziom oszczędności pozostaje najwyższy wśród wszystkich krajów OECD. Według Couvrata „chodziło – jak zwykle – o zastrzyki finansowe dla przedsiębiorstw przez kupowanie ze składek – akcji. Tak jakby pracownik wpłacający składki emerytalne zobowiązany był podejmować ryzyko, które, oszczędzając, chciałby zażegnać.” W roku 2003, według francuskiej Rady Kierowniczej ds. Emerytur, system repartycyjny gwarantował pracownikowi niższego szczebla emeryturę rzędu 83,6% jego ostatniego wynagrodzenia podstawowego, a pracownikowi wyższego szczebla odpowiednio 64,1%, zaś w roku 2020. stosunek ten nie będzie wynosić więcej, aniżeli 75,6% (odpowiednio 55,5% dla pracowników wyższego szczebla). Tak więc zgodnie z opinią Francuskiego Towarzystwa Zarządu Finansowego (AFG), pracownik najemny, przechodzący na emeryturę w roku 2020 powinien oszczędzać co najmniej 10% jego miesięcznego wynagrodzenia w prywatnym funduszu emerytalnym, aby utrzymać przychody na dotychczasowym poziomie. Na reformie emerytalnej prawdziwy majątek zarobili więc tylko właściciele prywatnych funduszy emerytalnych. Przykładowo w Polsce Powszechne Towarzystwa Emerytalne pobrały od przyszłych emerytów, i to w pełnym majestacie prawa, już ponad 10 mld zł opłat, dając w zamian gorsze wyniki niż państwowy ZUS. Podnoszą się więc głosy, iż czas już zmienić zasady działania polskiego systemu emerytalnego , o czym będzie dalej. lech_keller@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szechterowski Nie potrzebujemy ani ZUS ani OFE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:10 Prawda jest więc taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne (obecnie 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano jak najdłużej. Ludzie ci zakładają bowiem, że pewnego dnia system może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoffa I jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka . A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarcka nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa. Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki. Propozycja moja to więc uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to w wielkim skrócie likwidacja ZUSu oraz OFE oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a wiec z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE. Oczywiście, jeśli ktoś chce oszczędzać na starość, to czemu nie. Proponuje więc państwowy bank z kontami "emerytalnymi", które miały by zagwarantowane NOMINALNE odsetki w wysokości inflacji (CPI) plus 1% (jeden punkt procentowy), a które nie byłyby opodatkowane, tyle, ze pieniądze można by z nich brać dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego. lech_keller@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:40 Sprawdźcie lepiej czy wam firma ZUS płaci ja trafiłem do takiej, co zesu od sześciu lat nie płaciła a ZUS nawet tego nie próbuje ściągnąć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:04 W kaczki mój synu ,w kaczki.Śmieszne ,ale taki mozna wysnuć wniosek,nie ma bezpiecznych instrumentów ,bo ani obligace, ani nieruchomości i tym bardziej ciężka wyniszczająca praca nie ma sensu. dlatego bogate kraje potrafią zabezpieczyć godne życie w czasie okresu tzw.produkcyjnego oraz na emeryturze.Życie się ma jedno i do dupy takie życie ,gdzie trwa wyścig szczurów,gdzie wygrywa oszust ,złodziej w literze prawa,chore państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waga Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: 212.191.200.* 04.03.09, 09:12 Pani Lewicka powinna się wstydzić-Najpierw tworzyła system wyzysku taraz dla niego pracuje.Obłuda i hipokryzja nie zna granic,jak można z tą babą robić wywiady jakby była jakimś ekspertem.Przecież ona ma interes w tym żeby OFE łupiły społeczeństwo jak najbardziej.Ona bedzie miała solidną emeryturkę z "kapitału w OFe" ale ludziom mówi,że muszą oszczędzać jak ledwo starcza na przezycie.TEN WYWIAD TO JAKBY KTOŚ NAPLUŁ MI W TWARZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.09, 02:42 "Pani Lewicka powinna się wstydzić-Najpierw tworzyła system wyzysku taraz dla niego pracuje.Obłuda i hipokryzja nie zna granic,jak można z tą babą robić wywiady jakby była jakimś ekspertem.Przecież ona ma interes w tym żeby OFE łupiły społeczeństwo jak najbardziej.Ona bedzie miała solidną emeryturkę z "kapitału w OFe" ale ludziom mówi,że muszą oszczędzać jak ledwo starcza na przezycie.TEN WYWIAD TO JAKBY KTOŚ NAPLUŁ MI W TWARZ " ######### Napluto w twarz nie tylko tobie. Napluto milionom ludzi, których zmuszono by oddali bezzwrotnie swoje pieniądze OFE. Pani Lewicka powinna ....na drzewie. To, że się będzie wstydzić, nie zwróci nam naszych pieniędzy. P.S. Pani Lewicka emeryturę będzie miała ze "starego" filaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Głupia baba.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:24 ... nie po to teraz dobrze zarabiam i odprowadzam składki na emeryturę w pokaźnej wysokości co miesiąc, żebym musiał się doubezpieczać. Przekazywane składki powinny być tak gospodarowane czy to przez Zus czy przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe, żebym na starość miał godziwą emeryturę. A tak na marginesie to niech skończą z wystawnym balem jaki sobie fundują z naszych składek od kilku lat, przez co cierpią na chroniczny brak środków. A te namowy żeby dodatkowo pompować im pieniądze to niech włożą między bajki złodzieje!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszły emeryt Znów wydymają emerytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:06 Każdy kto sam nie zacznie oszczędzać na starość zostanie wydymany przez takie twory jak zus, ofe i inne filary. Odpowiedz Link Zgłoś
herrkagan Re: Znów wydymają emerytów 04.03.09, 10:23 Jak niby sam oszczedzisz na starosc, poza bankami itp. instytucjami finansowymi? Zgromadzisz zapasy jedzenia w spizarni, prad w akumulatorach itd.? Bo zlota nie zjesz, a jak sie dowiedza, ze je masz w duzych ilosciach, to dlugo nie pociagniesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: Znów wydymają emerytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:35 Dyskutujemy o jedzeniu czy pieniądzach? O swoich inwestycjach tylko ja decyduję. Nie muszę być na łasce doradców, ofe itd Mam 100% pewności, że lepiej zadbam o swoje interesy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Znów wydymają emerytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:13 Sam nie dasz sobie rady, jak bedziesz miec 80 i wiecej lat... Odpowiedz Link Zgłoś
bary1234 Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 10:09 Nigdy bym nie przypuszczała że my Polacy w wolnym kraju pozwolimy tak się okradać.A przecież przed wyborami PO głosiło że w przypadku kiedy z ZUS będzie mi przysługiwała normalna emerytura to pozwolą mi składki zebrane w II filarze odzyskać. Gdzie się podziały te obietnice ja jestem tym przypadkiem bo dobrze zarabiam więc klientką MOPS-u nie będę. Gdzie jest Palikot czy Julia Pitera zamiast bawić się w walkę z korupcją i ośmieszaniem PIS niech wreszcie czymś się wykażą bo czas leci i do wyborów coraz bliżej, a my drugi raz nie damy się oszukać, czym teraz kupią tę ciemnotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedi Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: 89.191.129.* 04.03.09, 11:06 Znowu artykuł sponsorowany przez złodziejski fundusz. Pewnie oszołomom na drobne wydatki zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skrzat Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 11:16 "Mimo to młody człowiek powinien zrobić przynajmniej jedno - zapoznać się z zasadami funkcjonowania systemu emerytalnego." A PO CO - skoro złodzieje i tak zrobią swoje. Nie miałem wielkich złudzeń co do wysokości emerytury, ale cieszyło mnie bardzo założenie, że zgromadzone środki są moje i będą dziedziczone. Ale teraz pozbawiono mnie tych złudzeń nacjonalizując środki z OFE. Czyli najpierw zmuszono mnie do przekazania pieniędzy a następnie je ukradziono. Lepiej dla mnie byłoby mieć pieniądze w ZUSie. Tam przynajmniej nie płacę złodziejskich składek za zarządzanie. PROSZĘ PANI. REFORMA TO NIE JEST. ŚRODKI I TAK SĄ PAŃSTWOWE /JAK W ZUSie/ ale JEST ICH MNIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:17 Mlodzi! Nie traccie czasu na zglebianie obecnego, oszukanczego systemu emerytalnego. Kochajcie sie i cieszcie sie z zycia! Nikt nie wie, czy za 50 lat bedzie w ogole zycie na naszej planecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mono Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.chello.pl 04.03.09, 11:21 Czy tak czy siak-tracisz,a miało być tak pięknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Propaganda! Emerytura to kompletna bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:25 Ja się emeryturą nie przejmuję. Trzeba żyć na pełny gwizdek póki jest się młodym. Wydawać, uprawiać seks i niczego nie żałować. Przez całe życie odkładamy na tą enigmatyczną emeryturę, a potem kto z niej korzysta? Płacimy krocie, odmawiamy sobie tego co najlepsze, a potem dostaje się jałmużnę. Dodatkowo, co to za życie po 65 roku? Nie można poszaleć i nic już tak nie cieszy. Na cholerę odkładać? Co ma być to będzie, a tego co przeżyjemy nikt już nam nie odbierze. Pieprzyć emerytury i te wszystkie składki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Propaganda! Emerytura to kompletna bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:14 Masz 100% racji, Mario! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star 28 Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 13:05 a ile zyskam za 50 lat? a może zeżrą mi fundusze te moje składki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 14:04 40 lat temu rodzice zainwestowali w książeczkę mieszkaniową....mam 752 pln.plus premia za systematyczne oszczędzanie 1 (jeden)pln 36 gr.POLECAM !!!!!INWESTYCJA ZYCIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:12 Tak samo jak i mnie, okradli ciebie Balcerowicz z Walesa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda W Polsce nie ma kapitalizmu i demokracji . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:19 Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Trzeba inwestować... by szefowie funduszy żyli dos 04.03.09, 15:24 ... żyli dostatnio nikt i nic nikomu nie gwaratuje, tylko mgliste obietnice i straszenie życiem w biedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cougar Mówie wam, oszczędzajcie na emeryturę w... IP: 95.108.59.* 04.03.09, 15:55 ciepłych krajach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomassso Ludzie - zamiast do ZUS - na swoje konto!! IP: 78.157.187.* 04.03.09, 16:05 Policzcie ile będziecie mieć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ludzie - zamiast do ZUS - na swoje konto!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:06 A tam ci procenty zje inflacja i podatki... Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 17:07 Jest żenujące oglądać tę panią!!!!!!!!!! A jeszcze bardziej traktować serio to, co mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek63 Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 17:53 Przypomina mi to rozmowę z dziećmi: Nie!!! A dlaczego nie? Bo nie i już!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: >< Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.09, 17:07 Ten kraj to złodziejski kraj, a my jesteśmy( ci wszyscy co pracują na etatach, nie mogą przejść na wczesniejsze emerytury a składki wszelkiego rodzaju są ściągane czy nam się podoba czy nie) kupą idiotów,że pozwalamy się tak okradać.ponad 200.000 zgromadzonego tzw kapitalu poczatkowego.. i prognozowana emerytura troche powyżej 700zł.a jeszcze troche lat pracy przede mną.Niech mi dadzą te zgromadzone pieniądze i nic więcej od nich nie chcę Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek63 Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 17:49 Wiedza na temat obowiązującego w polsce systemu emerytalnego Cię opuściła. Mam nadzieję, że tylko ta, na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
herrkagan Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 18:49 Nie wiem, czy to do mnie, ale ja na emeryture wybieram sie do cieplych krajow, w ktorych mam albo obywatelstwo, albo prawo stalego pobytu... Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 18:05 Nie wyrzucaj odkładaj np . puszki w ciągu całego życia będzie tego parę ton. A są kolekcjonerzy, dziś puszka w skupie to parę groszy jutro, kilka- kilkaset tysięcy euro. Odpowiedz Link Zgłoś
herrkagan Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 04.03.09, 18:54 Tyle, ze aby je odkladac, trzeba miec gdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.09, 21:03 Jest rok 2020. Pod siedzibą pewnego znanego, ale bankrutującego towarzystwa emerytalnego zbiera się tłum ludzi skandujących: - Złodzieje! Oddajcie nasze pieniądze! Nagle z jednego z okien wychyla się facet i krzyczy: - Bogdan mówi spie****! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 07:40 Zlodzieje okradajacy zlodziei - oto kwintesencja kapitalizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
bue.na Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę 23.06.09, 08:45 forum.gazeta.pl/forum/f,1147,Wszystko_o_OFE.html Wszystko na temat OFE Odpowiedz Link Zgłoś