Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Smutny powrót emigrantów

      • Gość: dower Smutny powrót emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:08
        ludzie kryzys w Anglii to nie nasz problem, to sprawa wewnetyrzna
        Angoli, a emigranci zamiast plakac niech biora sie w garsc albojada
        dalej na wschod.
        • Gość: gosc watpie ze polaczki przyjma emigrantow z ochota IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 20:39
          przeciez mogliby sie czegos nauczyc...pracowac na przyklad.
      • Gość: Synek Marcel musi byc mało inteligentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:00
        >Marcel z zawodu antropolog, za granicą pracuje - z przerwami - od 9 >lat.
        Ostatnio zatrudniony w Anglii jako kelner i cieśla.

        Wyjątkowy palant:)
        • Gość: fizyk Re: Marcel musi byc mało inteligentny IP: *.moebius.pl 12.03.09, 11:08
          Do wszytskich ujadaczy na emigrantów.Daję sobie rękę uciąć że 90% tych co tak
          ujadają na emigrantów to ludzie ze średnim wykształceniem po jakiś liceach i
          tylko dzięki emigrantom z wyższym wykształceniem mogli dostać pracę bo wiadomo
          jak nie ma tych z wyższym to się bierze tych po maturze i teraz się boja że
          wrócą Ci z wyższym a oni z tych wszystkich banków i innych firm będą musieli
          przejśc za ladę do sklepów.Nie dziwie sie waszej żółci bo wynika ona ze
          strachu.Tylko ma do Was pytanie.Co robiliście jak wszyscy emigranci studiowali
          za pieniądze zarobione zagranicą.Tak moi drodzy większość emigrantów ukończyła
          studia w Polsce dzięki ciężkiej pracy za granicą podczas wakacji.Wy w tym czasie
          zamiast się uczyć to wykonywaliście jakieś prace przedstwicieli handlowych które
          dzisiaj poza pieniędzmi nic nie dają , żadnej satysfakcji zawodowej i
          spełnienia.Może czas zaczać się kształcic a nie ujadać na emigrantów.

          Sprawa druga co do szukania pracy przez powracających.Na Wasze niepocieszenie
          ludzie zatrudniający w firmach to ludzie z wyższym wykształceniem i nie mają tak
          płytkiego spojrzenia na świat ja Wy. Wróciłem 2 tygodnie temu i już mam dwie
          rozmowy kwalifikacyjne w poważnych firmach i jestem na tych rozmowach w
          uprzywilejowanej sytuacji bo będzie w języku angielskim a mój angielski jest tak
          swobodny , że się nawet nie obawiam.Dziękuję za uwagę i życzę
          powodzenia(szczerze) wszystkim rodakom , nawet tym co pajają żółcią i
          nienawiścią do swoich kolegó,.Acha na koniec to wole nie pracować w firmie w
          której ludzi ocenia się miarą czy byli zagranicą czy nie więc wolę nie marnować
          czasu na jeżdżenie na rozmowy do takich firm więc dobrze że mnie nie wołąja
          takie firmy.Le[piej dla mnie.Pozdraawiam
      • Gość: kamila Smutny powrót emigrantów IP: 79.162.150.* 12.03.09, 13:27
        Nie zgadzam się z tym co piszecie o powrocie polaków do
        polski.Tygodniowy socjal w irlandii jest większy od naszego
        miesięcznego.Ponad to każdy bezrobotny ma ulgi w opłatach
        czynszu,prądu a za wodę się tam wogóle nie płaci. W polsce zedrą z
        ciebie ostatni grosz o ile jakiś godny dostaniesz! Więc nie wiem po
        co ci ludzie tu wracają o ile to prawda.
        • Gość: fizyk Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.moebius.pl 12.03.09, 14:44
          wracają ludzie dla których pieniądze to nie wszytko. Bo nie ukrywajmy finansowo
          nawet w czasie kryzysu za granicą będzie lepiej niż w Polsce.Ale jest jeszcze
          taka rzecz jak tęsknota za bliski, za Polska, za tą szarą rzeczywistością, ale
          swoją rzeczywistością i pieniądze w moim przypadku schodzą na drugi
          plan.Zarobiłem z żoną na własne m3 i teraz możemy sie realizować zawodowo , a że
          mamy dopiero po 28 lat więc na starcie jesteśmy wspaniale ustawieni. Ja
          wyjechałem za granicę nie dal siebie ale dla moich przyszłych dzieci, gdyż teraz
          nie muszę już się aż tak martwic o pieniądze bo we dwoje z żona na same jedzenie
          to z palcem w tyłku zarobimy.Więc warto dla mnie było pożyć 4 lata za granicą by
          teraz spokojnie sobie żyć i skupić sie na budowaniu ciepła rodzinnego.Tyle ode
          mnie.Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: hmmm Re: Smutny powrót emigrantów IP: 212.160.99.* 12.03.09, 15:56
        Też się zastanawiam po co niektózy wracają do Polski, najpierw
        opluwają swój kraj, że syf i że mają dość (jak moi znajomi na
        studiach, już sie nie mogli doczekać aż odbiorą dyplom i wyjadą)a
        teraz jak im się koło d... pali to nagle ich ciągnie do Polski. Na
        miejscu pracodawców gdybym miał do wyboru przyjąć osobę, która
        wyjechała zagranicę i wróciła albo tak, która jakoś poradziła sobie
        w Polsce wybrałbym bez wahania tę drugą i sądzę, że wielu
        pracodawców myśli podobnie. Zwłaszcza ci, którzy szukają pracowników
        na długie lata i chcą w nich inwestować a nie zastanawiać się, ćzy i
        kiedy pracownik znów ucieknie zagranicę. Znajomosć języka na którą
        na pewno dobry wpływ ma pobyt zagranicą to jednak nie wszystko.
        • Gość: as Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 12.03.09, 16:12
          "Niektózy" jak piszesz - wracaja do Polski z roznych wzgledow, chocby dlatego, ze chca i maja taka mozliwosc oraz prawo. Jesli dostrzeganie pewnych patologii oraz nie wyrazanie na nie zgody nazywasz pluciem - to tak, plujemy, jednak wylacznie w w/w kontekscie. Co do pracodawcow - faktycznie, istnieje pewna grupa, ktora szuka raczej niewolnikow - biernych, miernych, wykonujacych swa prace za psie pieniadze i nie narzekajacych - i oni faktycznie nie beda chcieli zatrudnic powracajacych emigrantow, z korzyscia dla tych ostatnich. Wszelkimi sposobami, takze nieprawnymi - jak chocby wspominane ostatnio na forum aneksy do umowy, ze bedzie sie u nich pracowac minimum 3 lata, dziwne weksle do podpisania - beda sie oni starali zatrzymac pracownika, jak dawniej pan chlopa na roli. Istnieja jednak tez pracodawcy, ktorzy zatrudniaja w/g umiejetnosci, bo rozumieja ze w pracach wymagajacych kreatywnosci z niewolnika nie bedzie pracownika. Zastanawia mnie tez twoje podejscie do tematu wyjazdu za granice - "ucieczka". Otoz otworz nieco swe horyzonty, zyjemy w wolnym swiecie (mniej lub bardziej) i mamy prawo i mozliwosci pracy w innych krajach, ot tak po prostu. Wyjezdzamy wiec i wracamy wedlug uznania, o ucieczkach nie moze byc mowy.
          • Gość: Glizducha Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.09, 16:53
            Nie rozumiem za bardzo dlaczego mieszkajacy w Polsce tak pluja na emigrantow,
            wiekszosc z nas wyjechala w latach 2004-2005 kiedy z praca bylo najgorzej, a
            bezrobocie siegalo 20%. Od tego czasu wiele sie w Polsce poprawilo, takze dzieki
            pieniadzom przysylanym z zagranicy!!
            A nasi wielcy polscy patrioci powinni wiedziec, ze wiekszosc tego co mamy w
            Polsce wcale polskie nie jest...Wedel nalezy w Cudbury, Amino to Maggie,
            kupujecie Knorra i joghurty Zotta, nawet Kompania Piwowarska nalezy do koncernu
            SAB Miller!!! pracujecie w LG, Volkswagenie i Pepsi. Macie wiecej zagranicy w
            Polsce niz emigranci, spojrzcie uwazniej na to co jecie i gdzie pracujecie...
        • Gość: fizyk Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.moebius.pl 12.03.09, 19:57
          nikt z moich znajomych nie opluwał Polski nigdy natomiast ty kolego opluwając
          swoich rodaków opluwasz Polskę.I nie mierz ludzi rekrutujących do firm swoją
          płytką miarą.Uwierz mi że na zmywakach nie siedzą ludzie po dobrych
          studiach.Siedza na zmywakach ludzie po kiepskich studiach lub nie mający
          studiów.Wiekszość pracuje w zawodzie.A kryzys taki sam w Polsce jak i wszędzie
          więc mówienie że ktoś ucieka przed kryzysem to nieporozumienie.Ależ w Was jest
          pełno jadu i żółci.Z jakiej przyczyny tak jest.Powinieneś calować po tyłkach
          tych co wyjechali bo policz sobie 2 miliony ludzi więcej na rynku pracy o ile
          większą miałbys konkurencję.I uwierz mi że ludzie którzy siedzą zagranicą więcej
          niż 2 lata to ludzie zaradni,inteligentni i potrafiący się odnaleźć w każdej
          rzeczywistości no i ty z Twoją zółcią i jadem przegrywasz z nimi walkę o pracę w
          cuglach.
          • Gość: JAREK pANSS Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.chello.pl 12.03.09, 21:38
            URWAĆ cI łEB I NASZCZAĆ W SZYJĘ BYDLAKU !!!!
            • Gość: podatnik Re: Smutny powrót emigrantów IP: 94.75.67.* 13.03.09, 03:51
              Gość portalu: JAREK pANSS napisał(a):

              > URWAĆ cI łEB I NASZCZAĆ W SZYJĘ BYDLAKU !!!!

              Przyznam, że mnie do zamieszkania w innym kraju skłania liczebność
              rodaków jak ten powyżej. Zbyt wiele tu wokół bydląt i żuli - swoją
              drogą to chyba ukochane wartswy społeczne władców. Starannie
              hodowane i zasilane pieniędzmi z podatków rozrastają się przez
              ostatnie 20 lat jak nigdy wcześniej.
      • Gość: emigrant Smutny powrót emigrantów IP: *.unitymediagroup.de 13.03.09, 16:15
        wszyscy mowia pod siebie,nie tak dawno polacy mieli pretensje ze
        wyedukowani za pol.pieniadze sprzedaja wiedze za granica,to teraz
        niech sie ciesza ze emigranci beda zagraniczna wiedze sprzedawac w
        polsce.Chyba ze to wszystko jest tylko paplanina pod dana sytuacje.
      • Gość: malika-PL Smutny powrót emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:55
        moim zdaniem żeby żyć w Polsce trzeba mieć ogromne poczucie humoru, gdzie
        absurd i bzdura goni głupotę. Nie każdy emigrant ucieka przed problemami,
        czasami po prostu przestajemy się śmiać, nasze poczucie humoru kończy się
        patrząc na matkę,której Państwo "pomogło" gdy urodziła dziecko, przyznając jej
        1000 zł "Becikowego", a później została zwolniona z pracy bo jest obciażeniem
        finansowym dla pracodawcy, a w ów pracy pracowała wraz z kolegą na tym samym
        stanowisku, mieli równe wykształcenie, obowiązki, on wyższą pensje... poczucie
        humoru kończy się, gdy emeryci i renciści dostają 500 zł "zapomogi", ale to
        oni znajdą szybciej zatrudnienie od młodego bo pracodawca ma dzięki nim
        ulgi... z ostatniego wydania gratki - praca "Zatrudnię MŁODEGO, SPRAWNEGO
        EMERYTA"... Moje poczucie humoru już się skończyło
      • Gość: obserwator Smutny powrót emigrantów IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.09, 20:48
        Nie jest mi szkoda teraz wracaja?!znam takich co się wyrzekali
        polski i że nie wrócą!!niech wracają do angli irlandi.Przecież tam
        znależli swój dom, było super gdy wyjezdżali mieliśmy wiecęj pracy
        dla siebie.Ito pracodawca chodził i szukał pracownika.Ale pewnie
        pozarabiali tyle :)że przeżyją kryzys!
        • Gość: as Re: Smutny powrót emigrantów IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 17.03.09, 21:22
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Nie jest mi szkoda teraz wracaja?!

          Przykro mi, ale to zdanie nie ma sensu w języku polskim.

          >niech wracają do angli irlandi.

          Zdania rozpoczynamy wielką literą. Nazwy własne podobnie (Ojczyznę chociaż mogłeś uhonorowac...). Podwójnie "i" w Anglii i Irlandii.

          > znależli swój dom

          Co zrobili z tym domem?

          >wyjezdżali

          Co robili?

          >wiecęj

          To jest całkiem fajne. Spróbujcie to wypowiedzieć - fajny łamaniec językowy. Tym niemniej jego znaczenie pozostaje nieznane...

          >Ito

          Za Wikipedią - Ito - jedno z sześciu nazwisk najczęsciej spotykanych w Japonii. Podaj choć imię to może skojarzymy, o kim mówisz.
    Pełna wersja