Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Byłam pierwsza do zwolnienia

    IP: *.aster.pl 12.03.09, 17:32
    Powiem krótko: równa babka! Ktokolwiek miał z nią osobiście do czynienia
    powie to samo. Prywatnie jest naprawdę rewelacyjną kobietą.
    Serdeczne pozdrowienia!
      • Gość: ja Re: Byłam pierwsza do zwolnienia IP: 89.108.249.* 12.03.09, 20:27
        Powiem krótko. Bez układow ani rusz.
        • Gość: powiem krotko Re: Byłam pierwsza do zwolnienia IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.03.09, 08:09
          Typowe, prowncjonalne. Samo zycie.
          Scenka: Dworzec w Opolu, 5 rano, piździ wiatr.Pusciutenko. Ktos
          stoi. Podchodze. Zapedowska. Wzrok nieobecny. Samotnosc. Smutek.
          Chcialem powiedziec "dzien dobry", "do Wa-wy"?
          Pomyslalem: jeszcze mnie opie....
          Odszedlem na drugi koniec peronu. Smutek, samotnosc, bezsens..
      • Gość: . Byłam pierwsza do zwolnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:31
        Jakiś taki ten artykuł niedkończony
        • Gość: SmutnyBelg Re: Byłam pierwsza do zwolnienia IP: *.range86-147.btcentralplus.com 13.03.09, 14:27
          MAsz racje. Jakis taki zupelnie urwany w polowie ten artykul. Myslalem , ze jest
          3 strona a tu nic.
      • aronex Byłam pierwsza do zwolnienia 13.03.09, 09:09
        Cóż,historia jakich niestety wiele.Przed laty też pracowałem w domu kultury -prowadzone przezemnie kapele odnosiły sukcesy na konkursach,nagrywały płyty,grały w radio i co?...Dostałem kopa w d... nawet nie wiedziałem kiedy i za co.Na moje miejsce przyszła babka która nawet nie wiedziała i nie wie do dziś co to jest cała nuta i.. pracuje do dziś.Tak jest w zaścianku naszej małej miejsko-gminnej kulturki.Nie liczy się wiedza i osiągnięcia tylko układy.Pani Eli udało się z tego wyrwać i chwała jej za to.Myśle że mimo że mówi o sobie że jest osobą słomianego zapału to tak naprawdę wie czego chce i wie jak i z kim to zrobić i konsekwentnie do tego dąży.Życzę jej jak najlepiej.
      • Gość: bulgot Byłam pierwsza do zwolnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:57
        Wszycho jest okej. Tylko temu babsztylowi ostatnio odbija. Wyrocznia..
        • Gość: :P Re: Byłam pierwsza do zwolnienia IP: *.aster.pl 13.03.09, 15:48
          Taki jest jej zawód...
          A jaki jest Twój?
      • annb98 Byłam pierwsza do zwolnienia 23.03.09, 19:48
        Oczywiście,że jest to historia jakich wiele.Jest ona potwierdzeniem
        na to,że w życiu nie ma przypadków, trzeba znaleść się w odpowiednim
        czasie w odpowiednim miejscu i trzeba znać odpowiednich ludzi.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja