Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jestem młody a bez pracy

    IP: 212.87.244.* 13.03.09, 14:34
    Juz mi rece opadaja.

    Jak moze młody facet po technicznych studiach z doswiadczeniem w sprzedazy, obsludze klienta, 3 praktyki, biegla obsluga komputera nie moze znalezc pracy. To ze mieszkam w miescie nie malym bo 250 tys ale od lat z zerowym przyrostem inwestycji to chyba jednak nie wytłumaczenie.

    Odpowiadam na ogłoszenia w prasie ale tych mało, z neta ale tych jeszcze mniej, wysyłam do firm, mniej roznosze. CV robie w różnych wersjach także zubożone ale przeciez wykształcenia nie bede wyrzucał.

    Jestem uparty w szukaniu pracy ale juz mi sie pomysły konczą. W innych miastach nawet nie rozpatrują moich CV a jak sie zdażyło to uważają człowieka za głupka ze przejechal iles kilosów na rozmowe kwalifikacyjna i wiedza ze to oznacza desperacje a takiej osoby nikt nie zatrudni.

    Z tego wszystkiego juz chce miec prace w mojej miescinie ale nie wiem czy nie lepiej zainwestowac a moze miec efekt w postaci pracy w duzym miescie czy szukac tutaj bo tutejszy dyspozycyjny od razu. Tyle ze nikogo to nie interesuje.

    Co robiliście w takich sytuacjach? Bede wdzieczny za pomoc
      • Gość: aqq Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 16:35
        a w duzym miescie wcale nie lepiej taz mam doła mówie o krakowie
        • Gość: bbb Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.166.wmc.com.pl 13.03.09, 17:12
          3city - j.w. - takie czasy. Należy się uzbroić w cierpliwość + persen.
      • Gość: Smakosz Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 17:58
        Jest recesja. I nic nie piszesz o znajomosci jezykow.
        • Gość: . Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 18:36
          Gość portalu: Smakosz napisał(a):

          > Jest recesja. I nic nie piszesz o znajomosci jezykow.



          No tak. A jakby napisał o znajomosc językow, to uczepilbys sie, ze nic nie
          napisał o prawie jazdy. Jak nie kijem, to pałą, co?
      • annataylor Re: Jestem młody a bez pracy 13.03.09, 20:28
        w duzych miastach tez jest problem (poznan).
        moze rozwiazaniem jest jakis wlasny biznes??? nie wiem...
        chyba trzeba to przeczekac...
        • Gość: fcm Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.chello.pl 13.03.09, 20:42
          nadejdzie czas rebeli
          • Gość: bzyk Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 08:53
            > nadejdzie czas rebeli

            A co to sa te rebele?
            • Gość: fff Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.chello.pl 14.03.09, 21:28
              straszna beznadzieja jak sie nie ma znajomości czytaj tata prezes
              raport cia miał racje polska to kraj korupcji rasizmu i antysemityzmu
      • Gość: magic Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.telpol.net.pl 14.03.09, 22:39
        Niestety w większych aglomeracjach miejskich nie jest lepiej. Od dwóch miesięcy szukam pracy na Śląsku i lipa. CV pozostają bez echa, jak kamień w studnię. Niby ofert sporo, codziennie nowe, ale domniemam, że konkurencja ogromna i chętnych sporo. Dla mnie kryzys nie jest wytłumaczeniem obecnej sytuacji, to sytuacja w której pracodawcy mogą sobie pozwolić na niższe stawki dla pracowników zwalając wszytko na złą koniunkturę. Gó...ane czasy nastały. Zresztą cz w tym kraju było kiedykolwiek dobrze? Pozdro dla wszystkich bezrobotnych
        • Gość: qwasdghj Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 23:30
          a jaki masz zawód ? bo na Sląsku dla informatyków czy finansistów
          pracy jest w bród....
          • Gość: magic Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.telpol.net.pl 15.03.09, 10:39
            No niestety żaden z wymienionych zawodów :(
        • Gość: Bzyk Re: Jestem młody a bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:50
          >Dla mnie kryzys nie jest wytłumaczeniem obecnej sytuacji,

          A dlaczego nie?
        • Gość: paradox Re: Jestem młody a bez pracy IP: 212.87.244.* 15.03.09, 16:53
          No witam magic, ja tez ze śląska. Jeśli wezmiesz do kupy to co napisalem to bedziesz wiedzial skad jestem :) no chyba ze nic o nim nie slyszales, nie interesowales bo i czym.

          Dzieki za wszelkie odpowiedzi. Tez uwazam ze kryzys to nie sytuacja zeby sie zalamac bo do pracy i tak trzeba isc czy jest czy nie jest.

          A co od pracy w IT w Katowiach bo wysylalem, fakt firm wiele ale wymagania tez spore. Niby informatyk przysiadzie i sie nauczy ale pracodawcy nie obchodzi to. Masz umiec to i to albo niestety.

          Zastanawiam nie to co maja robic w takim razie ludzie nie wyspecjalizowani, ktorzy nie maja wykształcenia i doswiadczenia w podobnym kierunku. Do prostych stanowisk lepiej nie miec wykstalcenia a ja mam i to zle ze mam. Oznacza to ze jestem ambitny i za pol roku zmienie prace. A moze ja chce stabilnosci i wcale mi to nie w glowie. Pomyslcie o tym pracodawcy.

          Pradadox.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja