Gość: kiks IP: *.mgsp.pl 01.04.09, 08:02 jak sie wymysla jakies nazwiska to warto zajrzec na "moi krewni" i sprawdzic czy takie wogole istnieja Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: khaal Kto zasłużył na zwolnienie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 08:28 Tu nie chodzi o żaden "syndrom posłańca", panie dziennikarzu, tylko o zupełnie co innego - dziennikarze jak hieny rzuciły się na spowolnienie gospodarcze w USA, wywołując tym samym społeczną histerię. Wszyscy więc odkładamy planowane zakupy w bliżej nieokreśloną przyszłość i proszę: oto mamy stworzony dzięki temu kryzys. Zdecydowanie, jeśli ktoś ma własnym stołkiem płacić za kryzys, to właśnie bankowcy i dziennikarze. I może czasem, panie dziennikarzu, dobrze jest się uderzyć w piersi a nie wynajmować jakiegoś doktora, który za odpowiednią kwotę publicznie powie, że to wynik zbiorowej halucynacji. Polityków bym źle nie osądzał - wg mnie i tak wyjątkowo rozsądnie (jak na swoją grupę zawodową) się zachowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Khaal Kto zasłużył na zwolnienie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 08:30 Tu nie chodzi o żaden "syndrom posłańca", panie dziennikarzu, tylko o zupełnie co innego - dziennikarze jak hieny rzuciły się na spowolnienie gospodarcze w USA, wywołując tym samym społeczną histerię. Wszyscy więc odkładamy planowane zakupy w bliżej nieokreśloną przyszłość i proszę: oto mamy stworzony dzięki temu kryzys. Zdecydowanie, jeśli ktoś ma własnym stołkiem płacić za kryzys, to właśnie bankowcy i dziennikarze. I może czasem, panie dziennikarzu, dobrze jest się uderzyć w piersi a nie wynajmować jakiegoś doktora, który za odpowiednią kwotę publicznie powie, że to wynik zbiorowej halucynacji. Polityków bym źle nie osądzał - wg mnie i tak wyjątkowo rozsądnie (jak na swoją grupę zawodową) się zachowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajakobyły "Jak tylko zaczęły się kłopoty ameryki" IP: *.chello.pl 01.04.09, 10:39 Mam pytanie - czy nikt w redakcji nie korzysta ze słownika w Wordzie? Jak można napisać "ameryka" z małej litery? GW nie szanuje ludzi, którzy czytają wypociny jakiegoś niedouczonego redaktorzyny, któremu powinno zależeć na tym, żeby jego tekst był umieszczony bez takich błędów. Ale ignorancja jest teraz chyba modna w każdej dziedzinie, a GW udowadnia to każdego dnia, ponadto selekcja kandydatów na dziennikarzy tej ciągle poczytnej gazety jest jak najbardziej negatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: "Jak tylko zaczęły się kłopoty ameryki" IP: *.chello.pl 01.04.09, 11:33 Niezłe też jest "podjąłem TĄ decyzję" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abstynent Re: "Jak tylko zaczęły się kłopoty ameryki" IP: *.chello.pl 01.04.09, 13:05 Ponoć pewne grupy językoznawców akceptują formę "tą" jako powszechnie stosowaną w języku polskim i niejako przez zasiedzenie zakorzenioną w naszej mowie. No, przymknijmy na to oko. Poza tym, to jest cytat czyjejś wypowiedzi, no ale mówiąc nie robimy błędów ortograficznych typu "ameryka", chyba, że ktoś czyta w naszych myślach albo wie, że mamy dysleksję czy coś w tym guście i na pewno nigdy nie zdarzyłoby się nam napisać tego słowa z dużej litery ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abstynent Już się zreflektowali i poprawili błąd IP: *.chello.pl 01.04.09, 13:09 I pewnie myślą, że czytelnik jest tak naiwny, że pomyśli teraz, analizując komentarze, że komuś bielmo padło na oczy i źle przeczytał, nie doczytał, nie dowidział. A redaktorzy GW walą błędy jak oszalali, praktycznie nie ma artykułu, żeby nie było takich kwiatków - ortograficznych, stylistycznych itd. A potem się dziwią, że młodzież nie potrafi pisać poprawnie, ani się wysławiać. Młodzież czyta jeszcze gorsze bzdety - np. ich portale plotkarskie, na których błędy w opisach to po prostu zatrważająca plaga. Wkrótce umiejętność poprawnego pisania będzie przywilejem takim, jak posiadanie prawa jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata K. Kryzys "dobry" na wszystko IP: *.chello.pl 01.04.09, 10:53 W Polsce mamy permanentny kryzys: uczuć, wiary, moralności, no i gospodarczy od zarania dziejów, bo Polacy lubią pławić się swoim wyimaginowanym czy też faktycznym nieszczęściu. Niewielu znam takich ludzi, co na pytanie "co słychać", odpowiedzą, że im się dobrze powodzi, że są ogólnie zadowoleni. Jeśli zatem od pokoleń żyjemy w takiej atmosferze to dodatkowe wieści z gazet o wielkim kryzysie, który dotyczy na domiar wszystkiego tej bogatej części świata, dostajemy ogólnej histerii. Jest to także pole do popisu dla wszelkiej maści cwaniaków i hochsztaplerów, którzy prowadzą swoje firmy i korzystając z okazji, że wszędzie się mówi o kryzysie, bez prawdziwego powodu obniżają pensje, odmawiają podwyżek, karzą tyrać po godzinach, wstrzymują urlopy i, jeśli dodatkowo są sadystami, wyżywają się na pracownikach. Pracownicy zaś mogą w wyniku kryzysu tracić chęci do pracy, bo skoro kryzys, to i tak będą zwolnienia, więc po co się starać? I tak to się kręci od wieków. Odpowiedz Link Zgłoś