Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Ręce przy sobie, dyrektorze

    IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 01.12.03, 21:35
    Podziwiam dziewczyne za jej wole walki.Ja po pierwszej probie (nieudanej)
    mojego szefa zwolnilam sie z pracy.To w naszej polskiej rzeczywistosci chyba
    jedyny,skuteczny sposob walki z molestowaniem w pracy...
      • Gość: Alicja Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.zdnet.com.pl 21.04.04, 12:47
        Podziwiam tą kobietę, gdyż ja w pracy również się spotykam z molestowaniem
        seksualny i staram się jakoś z tym radzić. Narazie nie odchodzę z pracy gdyż
        nie ma pracy... Są kierowane w stosunku do mojej osoby obraźliwe uwagi ale
        narazie nic nie mogę zrobić. "Lepiej mieć szefa tyrana niż nie mieć go wcale" -
        nie do końca się z tym zgadzam ale po części większość tak podchodzi.
        Pozdrawiam.
      • Gość: g. Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.zdnet.com.pl 21.04.04, 12:54
      • Gość: Ktos Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.04.04, 13:21
        Ja z innej beczki. Pracowałem tu i tam miałem różnych przełożonych i zauważyłem
        jedną prawidłowość, że im większym jest ktoś sk....em tym "wyżej zajdzie".
      • Gość: Aneciorka Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.04.04, 10:30
        Dziwię się niektórym osobom które zgadzają się na molestowanie i zostają w tej
        pracy. Lepiej dać się upokorzyć niż zopstać bezrobotnym?
        • Gość: mixin Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.rivrw5.nsw.optusnet.com.au 23.05.04, 05:39
          niestety czasami lepiej, z takimi sytuacjami w 99% nie wygrasz, a jak w
          perspektywie masz bezrobocie dlugoterminowe.... w niektorych regionasz pracy
          sie szuka latami, a zwlaszcza kobiety; i nie jest tu alternatywa przeprowadzka,
          bo wtedy co, maz bez pracy, wiec "zamienil stryjek....
          no i wez pod uwage rozne sposoby "utrudniania" tzw. wilcze bilety i inne
          historie;
      • mike_mike Re: Ręce przy sobie, dyrektorze 24.05.04, 10:06
        Gość portalu: s. napisał(a):

        > Podziwiam dziewczyne za jej wole walki.Ja po pierwszej probie (nieudanej)
        > mojego szefa zwolnilam sie z pracy.To w naszej polskiej rzeczywistosci chyba
        > jedyny,skuteczny sposob walki z molestowaniem w pracy...

        Zabawne, ze ta firma zmieniła regulamin, nakładając na molestowanego obowiązek
        informowania przełożonego o fakcie molestowanie... "Informuję panie kierowniku,
        że pan kierownik mnie molestował..."
      • Gość: szef Re: Ręce przy sobie, dyrektorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 06:30
        Jestem szefem,trzymam ręce przy sobie, ale wyobraźcie sobie dziewczyny jakie to
        trudne. Pomimo wszystko obawa przed kompromitacją jest większa od tzw. chuci i
        wychodzę zwycięsko z tych katuszy. Myślę jednak, że w obecnej sytuacji kiedy
        chamstwo i bezrobocie są wielkim problemem społecznym zapisy o zakazie
        molestowania pozostaną raczej na papierze. Jak wynika z artykułu afera miała
        miejsce w dużej firmie, zaś poszkodwana była pracownikiem o wysokich
        kwalifikacjach. Nie da się tego przenieść na małe miasto, gdzie znalezienie
        pracy graniczy z cudem.
    Pełna wersja