Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej

    IP: 84.38.160.* 20.04.09, 17:52
    W tytule tekstu jest błąd. Dotyka (kogo? co?)absolwentki!
      • Gość: mikimoto Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.eastwest.com.pl 20.04.09, 20:11
        Jak to dobrze ze ktos zauwazyl ze mezczyzni wiecej jednak pracuja. A zarabia sie wiecej przede wszystkim dzieki doswiadczeniu. Mimo stosunkowo malych roznic w czasie jesli dorzucimy do tego nizsze oczekiwania placowe kobiet to wychodzi co i jak ;)
        • Gość: toja Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 20:32
          > Jak to dobrze ze ktos zauwazyl ze mezczyzni wiecej jednak pracuja

          Nie dziwie się, po latach wyznawania politycznie poprawnej teori "szowinisty co
          nie daje równych szans" w końcu zaczyna się szukać racjonalnych i naukowo
          uzasadnionych powodów tych dysproporcji.

          www.amazon.com/Why-Men-Earn-More-Startling/dp/0814472109
          • jimmyjazz Bo facetów nie chroni głupie prawo 20.04.09, 22:08
            Co w tym dziwnego.
            Faceta można zwolnić zawsze i bez problemów a kobity dużo bardziej chronionej
            przez prawo pracy i przepisy przeciwko dyskryminowaniu już nie tak łatwo.

            Drogie panie - podziękujcie za zdobycze feminizmu.
            • Gość: ajmax E tam, po prostu kobieta akceptuje chłam. IP: *.acn.waw.pl 20.04.09, 22:43
              Czyja to wina, że kobieta akceptuje warunki, których nie akceptuje
              facet? To jest nie tylko w sferze zawodowej.
              Kobiety akceptują kochanków o pomarszczonej skórze, faceci raczej
              wolą gładsze skórki.
              Jak ktoś się zgadza na byle co to niech pretensje ma potem do
              siebie, a nie do reszty świata.
              • wtes2 Kobiety są mniej produktywne, ale jest na to 21.04.09, 10:58
                sposób. Większość kobiet naprawdę haruje, ale facet zarabia lepiej.
                Aby to zmienić kobiety muszą przyjąć 3 zasady organizacji pracy.
                Zawierają je odpowiedzi na 2 pytania i 1 reguła.
                - czy muszę to robić?
                - co zrobić aby zrobić to szybciej i poczytać gazetę?
                - jeżeli już coś muszę zrobić i nie mogę tego przyspieszyć, niech jakiś
                mężczyzna podpowie mi jak to poprawić.
                Ale nie może to być kolega z pracy, kolega z pracy to WRÓG, mężczyźni to wiedzą
                i czują.
                Te reguły wcale nie deprecjonują kobiet, proszę zauważyć, że większość
                poradników dot.pracy przeznaczona jest dla mężczyzn i zawiera reguły typu
                sortuj, uporządkuj, wyrzuć do śmieci i ...nie rób wielu rzeczy na raz (bo nie
                jesteś tak genialny jak kobieta). Kobiety takich książek nie czytają bo one te
                zasady mają we krwi.
                No ale jaką rewolucję zrobiła ta Francuska która napisała "Witaj, lenistwo".
                Rewolucję - ale tylko wśród kobiet, mężczyźni wiedzą o tym od zawsze.
        • rikol Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej 21.04.09, 12:05
          Bylo tam napisane jak wol, ze to doswiadczenie u kobiet to zaledwie o 6 miesiecy
          mniej niz u mezczyzny, w ciagu 10 lat - czyli jesli porownujemy co 2 osoby
          robily w ciagu 10 lat, to staz kobiety bedzie o 5% krotszy (bo osoby z mba
          raczej nie sa bezrobotne), czyli w praktyce jest to bez znaczenia. Nawet gdyby
          dodac do tego, ze pracuja mniej godzin w tygodniu, to nie wychodzi z tego pensja
          nizsza o polowe. Poza tym, jesli ktos SIEDZI w biurze, to nie znaczy, ze
          pracuje. Jesli ktos spedza w biurze 8 godzin, to pracuje jakies 6 - policz
          przerwe na obiad, kawy, pogaduszki z kolegami, przerwy na toalete i czytanie
          bzdur w internecie. Moze nawet wyjdzie z tego mniej niz 6 przepracowanych godzin.
      • Gość: pulcyk Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.domainunused.net 20.04.09, 20:23
        Kobiety nie nadają się do kopalń czy TIRów, lecz tylko do lekkich prac, więc
        chyba normalne że statystycznie mniej zarabiają.
        Pracowałem w kilkunastu firmach, i w każdej z nich osoby na tym stanowisku
        zarabiały tyle samo (za godzinę pracy), niezależnie od płci i wieku.
        • Gość: Maciek Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.ghnet.pl 20.04.09, 23:22
          Tak bardzo dobry komentarz, bo przeciez zawsze praca jest
          wynagradzana odpowiednio do napracowania sie np zawsz kopacz rowow
          zarabia wiecej niz informatyk nie? ;-).

          Jestem HRem i niestety prawda jest taka ze prawo nie równo chroni
          kobiety i męzczyzn. Dlatego jestem za obowiązkowymi urlopami
          Tacierzyńskimi.

          Teraz kobieta ma obowiązkowy urlop macierzynski a facet moze isc na
          urlop "macierzynski" - w prawie jeszcze nie ma tacierzyńskiego - ale
          tylko jako czesc urlopu matki.
          Jak ojciec nie pojdzie matka musi odbyc cały urlop.
          Idea ktora by troche (nie całkowicie)z mniejszyła dyskryminację
          własnie sa równe urlopy obowiązkowe macierzyńskie i tacierzynskie
          oraz rowna ochrona prawna przed zwolnieniem.

          Maciek
          • Gość: cuma Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.aster.pl 21.04.09, 09:07
            Maciek,

            czy mówił ci ktoś kiedyś że jesteś bezmyślny?

            po pierwsze ojcowski a nie tacierzyński.

            po drugie facet nie nakarmi dziecka piersią.

            po trzecie zauważ, że realizujesz kompleks niższości swojej
            matki.

            po czwarte - zacznij myśleć własnym mózgiem a nie macicą
            matki/koleżanki.
          • Gość: hmm Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.acn.waw.pl 21.04.09, 11:02
            Gorzej Ci? Facet nie jest od tego, żeby niańczyć w domu noworodka,
            kiedy mamusia się "realizuje" zawodowo usługując w pracy innemu facetowi.
      • Gość: kobieta Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: 80.48.4.* 20.04.09, 20:44
        W Polsce nic się nie zmianiło i nigdy nie zmieni. Zawsze będzie tak
        że kobioeta będzie zarabiała mniej, bo: a nóż pójdzie na zwolnienie
        z powodu ciąży, potem macierzyński, a to dziecko zachoruje, a to 7
        godzin pracy bo karmi. A szefowie biorą to za wyznacznik w
        wynagradzaniu. Miałam zadań więcej niz niejeden kolega, a mimo
        wszystko zarabiałam dwa razy mniej. Stawałam na głowie, non stop po
        godzinach. I po co? I tak nie dostałam awansu a koledzy tak. I
        jeszcze usłyszałam idiotyczny powód dla którego tego awansu nie
        uzyskałam.
        Szanowni pracodawcy: nie zaskarbicie sobie swoim postępowaniem
        szacunku kobiet. Sami sobie jesteście potem winni że nawet jak
        kobieta jest w ciąży to woli wziąć zwolnienie na cały okres ciązy i
        powiedzieć że zagrożona i najzwyczajniej w świecie sobie odpocząć.
        Po grzyb ma się stresować, narażać zdrowie dziecka jak i tak nie
        zostanie to docenione. A awans i podwyżkę i tak dostanie kolega
        który się opernicza, realizuje dwa razy mniej zadań ale za to ma
        wspaniały PR.
      • Gość: asdfgfghuj Ciąże są w stanie zlikwidować firmę IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 20:51
        Niestety, brutalne ale prawdziwe. Znam firmę, w której nagle 4/10
        kobiet odeszły na L4 z powodu ciąży firma została na lodzie. Tak
        jest w każdej branży. Dlatego też pracodawcy mając do wyboru - wolą
        zatrudnić mężczynzę pomimo niższych kwalifikacji...
        Inna sprawa kobiety w pracy ciągłe pogaduchy - mężczyźni przynjmniej
        pracują konkretnie i nie ma jakichś prywatnych wojenek...a wiem bo
        pracuje w takim biurowcu....
      • Gość: Michał Widzę, że autor ma problemy z procentami IP: *.chello.pl 20.04.09, 21:30
        Jeśli mężczyźni zarabiają o 60% więcej niż kobiety, to wcale nie
        znaczy, że kobiety zarabiają o 60% mniej od mężczyzn. Podstawówka
        się kłania, Szanowny Panie Redaktorze.
        Swoją drogą to nie wiem jak im wyszło ok. 60% przy zarobkach
        mężczyzn 442 tyś i kobiet 243 tyś.
        • Gość: wasz_pan Re: Widzę, że autor ma problemy z procentami IP: *.chello.pl 20.04.09, 22:07
          Szanowni pracodawcy: nie zaskarbicie sobie swoim postępowaniem
          szacunku kobiet.

          Wsadz se go głęboko
          • Gość: Gayle123 Re: Widzę, że autor ma problemy z procentami IP: *.static.tpgi.com.au 20.04.09, 22:14
            Dlatego jezeli potem sie rozwodza w malzenstwie, kobieta powinna
            dostac 60% wiecej wspolnego majatku. Ostatecznie on przeciez wiecej
            zarabia i stac go potem na szybka odbudowe wlasnej finansowej
            pozycji.
            • Gość: dfg Re: Widzę, że autor ma problemy z procentami IP: *.icpnet.pl 20.04.09, 22:21
              raczej na odwrót. to w końcu on więcej zarobił. a tak ogólnie to po połowie jest ok
      • Gość: magic44 Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.warmlyyours.com 20.04.09, 22:15
        Mediana zarobkow to ok 93k rocznie. Wiem bo tez sie ucze w Chicago.
        Zarobki typu 200k to moze 1% osiaga.
        MBA student
        • Gość: finest selection Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 22:45
          > Mediana zarobkow to ok 93k rocznie. Wiem bo tez sie ucze w
          Chicago.
          > Zarobki typu 200k to moze 1% osiaga.
          > MBA student

          Ale studiujesz na Chicago Booth?
          Tak jak piszesz, rzeczywiscie mediana powinna byc w okolicach $100k.
      • Gość: pierwsza Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.NATPOOL.NYU.EDU 20.04.09, 23:11
        Ktoś nie zauważył, że 30 % mniej dla jednych nie oznacza automatycznie 30 % więcej dla drugich.
      • Gość: Men Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.omi.pl 20.04.09, 23:51
        Baba powinna siedziec w domu i rodzić dzieci + obiadki + pindrzenie
        się (makijaże itd) dla wracającego zpracy mężusia.
        A w nagrodę seriale..
        I berobocie by zniknęło i chłopy zarabiały by wiecej, dzieci miały
        zapewnioną opiekę, a nie ż łoby i przedszkola - wylegarnia kolejnych
        pokoleń nerwusów, a baby by miały zdecydowanie chęc na sex i
        orgazm - i cożeście narobiły dobrego
        feministki??????????????????????
        • Gość: gosc Kalifornia Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.itt.com 21.04.09, 00:32
          Znam Univeristy of Chicago, to jest marzenie zeby sie dostac, jest w
          pierwszej dziesiatce MBA w kraju, juz za samo skonczenie tej uczelni
          na poczatek dostaje sie 100 tys dol rocznie co ja dopiero zarabiam
          po 12 latch pracy(MBA na prywatnej akredytowanej w ACCBS, bardzo
          dobry dzienny 2 letni program w Monterey, Kaliforni).Wierze w te
          statystyki chociaz akurat w finansach to kobiety sa lepsze i jest
          ich wiecej niz mezczyzn na kierowniczych stanowiskach.Przez sporo
          moimi szefami byly kobiety i zarabialy naprawde duzo.Z mojej wiedzy
          nie wynika ze jest taka przepasc, nie ma jej, nie bylo porownania
          stanowisk, na rownorzednych nie ma mowy zeby kobieta zarabial mniej
          dlatego ze sa standardy krajowe ktore kazdy zna i tu nie ma
          tajemnicy.Mowienie o dyskriminacji placowej w Stanach jest bzdura.
          University of Ilinois(wspomniana Polka ja skonczyla, jest dosyc
          slaba uczelnia, ma tylko program wieczorowy dla pracujacych, to juz
          nie daje szans na dobra edukacje)>generalnie Polacy (pierwsze
          pokolenie) nie koncza prestizowych MBA w USA poniewaz nie maja sznas
          sie dostac, z reguly jest 200 podan na miejsce,musiz uzyskac GMAT na
          poziomie 1680 punktow no i dwuletnie studia to okolo 100-120 tys dol.
          (musisz miec zdolnosc do rzadowej pozyczki)
        • Gość: in Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.chello.pl 21.04.09, 06:10
          nie po to kończyłam studia żeby teraz zmieniać pieluchy, do tego nie
          trzeba szkoły.
      • Gość: jax Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.09, 00:58
        cóż, dziennikarzem GW może zostać każdy, nawet jeśli nie potrafi
        poprawnie pisać po polsku. Do niedawna sądziłem, iż przypadłość ta
        dotknęła jedynie dział sportowy Gazety. Widzę jednak, że to szersze
        zjawisko

        o merytoryce artykułu się nie wypowiem. Szkoda klawiatury. I szkoda
        autorki, zapewne praktykantki redakcyjnej, której kazano napisać
        tekst na temat dla niej zbyt trudny.
      • Gość: baco piernicycie Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.09, 01:16
        polskie MBA - haha, NC.....
      • Gość: gosc Kalifornia Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.itt.com 21.04.09, 02:24
        Kobiety nie sa gorszymi studentkami, sa lepszymi studentkami na MBA
        niz mezczyzni,to jest moje zdanie,jezeli srednie sa z University of
        Chicago to bardzo watpie w ich wiarygodnosc, na MBA zdajesz srednio
        26-28 koncowych egzaminow plus tyle samo midterms , masz sporo
        kartkowek i zaliczasz prace zespolowe, lacznie majac 3.38 jak w
        artykule srednio musisz miec z 3do4 egzaminow na "C" (czyli polski
        dostateczny)co sie nie zdarza w takich szkolach jak w Chicago.
        Studenci maja A,A-,B+ i B jezeli ktos dostanie C to jest
        wyjatkiem,dobra kombinacja tych piewszych daje ci srednia 3.6-3.8.
        Tam ida naprawde dobrzy ludzie, piekelnie zdolni i pracowici.
      • Gość: pocalujta_wujta To nie sa ich pensje, falszywe dane IP: *.mad.east.verizon.net 21.04.09, 04:49
        tak sie sklada ze pracuje w tym srodowisku z wieloma z MBA. Pensje
        nie sa az tak wysokie i jako inzynier z dlugim stazem mam z grubsza
        podobna do takiego z MBA ze srednim stazem.

        Chodzi o to ze premie w wiekszosci firm sa wysokie, ale to dotyczy
        wszystkich. Przykladowo pewnien bank inwestycyjny (w ktorym bylem
        konsultantem) potrafi nawet inzynierowi przy dobrym roku zaplacic
        premie wysokosci rocznej pensji (i to nie sa wyjatki).

        Zarobki sredniego menedzera w Nowym Jorku wynosza mniej wiecej 120-
        200tys. dolarow rocznie... nie wiecej. Szefowie zarzadu zarabiaja
        od. 300tys. dolarow rocznie a wyzsze pensje to raczej wyjatki.
        Wiecej zarabiaja prawnicy firm.

        Z Nowego Jorku...
      • Gość: pocalujta_wujta I jeszcze jedno... IP: *.mad.east.verizon.net 21.04.09, 04:53
        mMenedzer wcale nie musi zarabiac wiecej niz niektorzy pracownicy.
        To jest mit ktory jest jaby stereotypem. Prawda jest jednak taka ze
        bezposredni szef w USA nie musi nawet wiedziec ile dostaje jego
        pracownik (i nie ma prawa o tpo zapytac bo za to moze poniesc
        konsekwencje dyscyplinarne poniewaz takimi naduzyciami zajmuje sie
        HR i wystarczy tylko zglosci skarge o takie nagabywanie).

        Bylem w sytuacji kiedy szef zarabial mniej niz ja. To dotyczy czesto
        konsultantow-podwykonawcow korporacji, bo ich koszta sa dosc wysokie
        wiec stawka godzinowa jest znacznie wyzsza niz przecietnego
        menedzera.
      • Gość: baba z magla kobieta nawet z dyplomem pracuje 5 x wolniej... IP: *.chello.pl 21.04.09, 07:03
        ... od faceta

        (i 3 x wolniej od kobiety bez dyplomu)

        poza tym gdy ma zrobić coś bardziej skomplikowanego niż kserowanie, albo mycie garów, to musi poprosić kolegów o pomoc



        i tak za dużo dostają
      • Gość: ja Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.man.olsztyn.pl 21.04.09, 07:30
        jasne napisala kobieta, ciekawe czy rzeczywiscie gorzej zarabia...
      • beaga1 Re: Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej 21.04.09, 09:41
        błędu nie ma, dotyka (kogo? czego?)absolwentek
      • wj_2000 Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej 21.04.09, 10:14
        kobiety: 243 tys., mężczyźni: 442 tys.

        No to łatwo policzyć, że kobiety zarabiają o 199 tys. mniej, co stanowi 45% A
        NIE 60%!!!
        Przyjmując te same zarobki możemy powiedzieć poprawnie, że mężczyźni zarabiają
        o 82% WIĘCEJ od kobiet.

        Procenty w zdaniach zawierających "mniej o" lub "więcej o" odnoszą się zawsze
        do tej DRUGIEJ wielkości. Stąd NIGDY nie są równe.
        Gdy ja zarabiam od redaktora 20% mniej, to on zarabia ode mnie o 25% więcej.
        Parę dni temu był w Gazecie identyczny błąd. I były co najmniej dwa komentarze
        zwracające na to uwagę. Ale widać Gazeta ma gdzieś troskę o własny poziom i o
        własną reputację.
      • Gość: anonymous Polski system uczelni najpierw do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 10:21
        Zeby skontrowac kolonializm zarobkowy USA pod postacia wiz
        pracowniczych nalezy najpierw zamknac wszystkie Polskie uczelnie
        panstwowe. Glodowe pesje kadry naukowej sa glowna przyczyna dyskryminacji
        obywateli Polskich w krajach starej Unii i USA poniewaz moze
        istniec lepszy naukowiec w Polsce pracujacy za darmo.

        Uczelnie te w Polsce kapitalistycznej sa bezuzyteczne z powodu braku
        rodzimego przemyslu i istnienia zacofanego i zdewastowaneo przemyslu wyroslego
        z grabiezy niemickich ziem wschodnich i wojennego przejecia, a finansowane za
        pieniadze
        podatnika czesto glodujace i pracujacego na czarno w USA
        lub RFN. Byly one zaprojektowane w przez ZSSR na zbieranie
        informacji dla armii sowieckiej pod kamuflazem wspolpracy naukowej
        w okresie zimnej wojny oraz na ksztalcenie darmowej kadry
        oficerskiej atomowych wojsk sojuszniczych UW.

        USA paradoksalnie pasozytuje na systemach edukacji krajow wrogich
        lub zacofanych
        w ktorych panuje totalitaryzm lub nedza jak Chiny, Indie i Rosja (kiedys
        ZSSR i uklad warszawski) a posiadaja stosunkowo wysoki poziom nauczania
        dziedzin strategicznych tzn. nauk scislych i technicznych poniewaz
        posiadaja atomowe i rakietowe armie.
      • wycofany Frajerwsto z bogatych domow 21.04.09, 10:38
        konczy te bzdurne embieje a i tak roboty nie maja.
      • xaliemorph Dlaczego mężczyźni zarabiają więcej 21.04.09, 12:00
        Dlaczego
        mężczyźni zarabiają więcej. Prawda o przepaści płac

        lub w wersji skróconej
        http://ujeb.pl/zarobki/
      • Gość: kk Ale zawsze męża można z kasy wydupcyć IP: 80.240.172.* 21.04.09, 12:27
        i saldo się wyrównuje
        • Gość: Kleopatra24 Re: Ale zawsze męża można z kasy wydupcyć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.09, 13:20
          bo po to on jest.
      • Gość: Vimme Nawet z dyplomem kobiety mają gorzej IP: *.lutn.cable.ntl.com 21.04.09, 18:00
        Jeśli człowiek stanie się w pracy niemalże niezbędny (znaczy generuje naprawdę
        spore zyski względnie oszczędności) i jednocześnie nie boi się ryzykować
        odrobiny "bezczelności" (bo np. wie, że ma możliwość zmiany pracy ot tak, bo
        jest dobry po prostu) to płeć nie ma znaczenia.
        Byłam w takiej sytuacji, mając w dodatku małe dziecko i spokojnie doszłam do
        tego, czego chciałam, w branży z którą wcześniej nie miałam nic wspólnego...
        zarabiałam tyle, co kolega z 2 lata większym doświadczeniem, który był w sumie
        filarem firmy. Problem jest wtedy, kiedy człowiek panicznie boi się utraty pracy
        - wtedy pracodawca wyczuje to, wlezie na głowę i wydoi. A człowiek się zgodzi na
        wszystko.
        Kobiety w firmie w której pracowałam nie miały śmiałości napomknąć o podwyżce...
        albo poddawały się po pierwszym "gaszącym" spotkaniu. A szef zawsze je "gasił",
        wszystkich zresztą, dla zasady.
        To nie to, że kobiety mają gorzej, tylko nie walczą odpowiednio. Pomniejszają
        swoje zasługi nawet byle było "miło".
    Pełna wersja