zigzaur 24.04.09, 18:43 Garba daje praca, manto daje kij. Wóda daje kaca a chuligan w ryj. (z piosenki "Wałów Jagiellońskich") Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: darq Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.chello.pl 24.04.09, 18:46 Mozna rownie dobrze wysunac inny wniosek - praca po godzinach powoduje chroniczne zmeczenie a bedac zmeczonym gorzej wypada sie w testach.. Wystarczy dobrze wypoczac i mozg nagle 'ozywa'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z USA Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.hsd1.ca.comcast.net 24.04.09, 19:34 zarowno naukowcy jak i autor artykulu byli wyraznie przepracowani Brzytwa Occama sie klania ( ale pewnie o niej nie slyszeli, bo to staromodne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hłe Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 20:13 Chyba Ockhama, ignorancie. Jak zwracasz komuś uwagę, nie ośmieszaj się. Wrażenie jest odwrotne od zamierzonego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motyla noga All paid jobs absorb and degrade the mind. IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.09, 21:42 Ale dla koleżki od "Occama" nie bądź taki surowy - z całą pewnością by się nie pomylił, gdyby chodziło o Beckhama. :D Odpowiedz Link Zgłoś
tommydee Re: All paid jobs absorb and degrade the mind. 24.04.09, 23:00 en.wikipedia.org/wiki/Occam's_razor ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: All paid jobs absorb and degrade the mind. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:09 Wiesz, Anglicy i Amerykanie piszą "(George) Washington", a my - "Washington" lub "Waszyngton". Czy to znaczy, że w j. angielskim poprawna jest pisownia "Waszyngton"? U nas funkcjonuje tylko "brzytwa Ockhama" - i tyle. tommydee napisał: > en.wikipedia.org/wiki/Occam's_razor > ... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czepiacz Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.icpnet.pl 24.04.09, 21:57 Właśnie, właśnie! W polszczyźnie "odwrotnie do zamierzonego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Uboższe słownictwo, demencja, Alzheimer - czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 20:25 ... Twoim zdaniem wystarczy dobrze wypocząć, aby zwiększył się zasób słownictwa i cofnęły zmiany zwyrodnieniowe w mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek skretynial bo pracowal czyli wypisz wymaluj nasz r IP: *.privacyfoundation.de 25.04.09, 01:57 odzimy wyksztalciuch z po Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.proxy.aol.com 24.04.09, 21:31 Absolutna prawda praca niszczy, powinna być ustawa która mówi że pacownika nie wolno zatrudniać więcej jak 32 godziny tygodniowo przy zachowaniu dotychczasowej średniej tygodniówki. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Gdyby dobrze to wszystko zorganizować 24.04.09, 21:46 to moglibyśmy pracować 3 lub 4 dni w tygodniu. Wystarczyć popatrzeć ilu ludzi w dobie komputerów robi niepotrzebną i nieproduktywną pracę. Te wszystkie VATy, pozwolenia na budowę których wyrobienie trwa dłużej niż sama budowa i cała ta unijna biurokracja zjada dobra wyprodukowane w fabrykach. Należy doliczyć jeszcze ludzi zatrudnionych w reklamie i namawiaczy sprzedawców którzy wciskają niepotrzebne rzeczy. Przecież gospodarka za Gierka była ręcznie sterowana i nie było komputerów a wymagała mniej umysłowych niż teraz, i była bardziej efektywna. Przynajmniej w Polsce powstawały jakieś fabryki. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia0 nie lubię dużo pracować, uczę prywatnie po 3 do 4 24.04.09, 22:07 godzin na dzień, mam dobre zdrowie i świetnie się czuję, mam mało kasy ale dobry humor,cieszy mnie wiosna, którą sobie oglądam przed południem kiedy nie pracuję, duzo śpię, uważam,że masa ludzi zapracowuje się na smierć i nic z tego nie ma osobiście, bo umierają młodo, szczególnie faceci, zostawiają swoim dobrze wyglądającym żonkom całe świeżo zbudowane domy,konta, dobre auta a sami są na cmentarzu. Znam parę takich przypadków ale sam do nich nie zamierzam dołączyć. Realizuję hasełka z PRL o pracy typu: robota nie zając, nie ucieknie albo nie przejmuj się swoją pracą , bo ci marnie za nią płacą, nie przejmuj się swoją rolą, bo i tak cię wyp......lą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: nie lubię dużo pracować, uczę prywatnie po 3 IP: 94.254.130.* 24.04.09, 22:15 W takim razie powodzenia. Aż do czasu kiedy pojawi się rodzina, a co za tym idzie większe wydatki. Wtedy zmienisz zdanie i zaczniesz zapieprzać po godzinach, żeby opłacić kredyty - choćby na większe mieszkanie, czy nowy samochód. Yeah, kurde! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwwa Re: nie lubię dużo pracować, uczę prywatnie po 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:42 No spoko. Ja pracuję po 10 godzin dziennie, nie mam kiedy spać, uczę się jeszcze, a zarabiam tyle, że szkoda pisać;) Takie życie. Jak zachoruję, nie ma nawet za co iść do lekarza... Redaktorzy wyborczej też pewnie nie maja lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Gdyby dobrze to wszystko zorganizować IP: 82.160.117.* 24.04.09, 22:24 tak, dobrze była sterowana, wprost do celu - w kierunku kryzysu lat 80-tych :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
natter2 Praca po godzinach to śmierć dla mózgu 24.04.09, 22:28 "Fińscy badacze ... brytyjskich urzędników" parafrazując słowa pewnego brytyjskiego lorda: A co Finowie robią w Anglii? Swoich pracowników nie mogli badać? hmmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadacz Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.chello.pl 24.04.09, 23:04 Finowie to niewielki narod. Mysle, ze gdy chca przeprowadzac powazne badania na duzych grupach ludzi to po prostu musza robic to za granica. Odpowiedz Link Zgłoś
natter2 Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu 24.04.09, 23:12 ale chyba pośród tych 5 milionów znalazło by się te 2000 urzędników, co? Ilość ta sama, a nie jestem pewien, czy nie lepiej odzwierciedlająca procentowo stan faktyczny ;) choś mogę się mylic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darp same obiboki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:07 "brytyjskich urzędników, menedżerów i innych umysłowych pracowników" nie wiadomo co kryje sie pod haslem "innych umysłowych pracowników", ale urzedasy czy managerki to z reguly darmozjady, ktore mozgownicy uzywaja co najwyzej w chwili, gdy korzystaja z expressu do kawy ;-) wiec zanik mozgu u nich to nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek No to wreszcie Ferdynand Kiepski ma mocny argument 24.04.09, 23:34 .....jeszcze tylko brakuje odkrycia, ze od browaru mozg pecznieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OS Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: 79.139.93.* 25.04.09, 00:41 Ciekawe ile pracował Einstein. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar591 Praca po godzinach to śmierć dla mózgu 25.04.09, 00:42 Pi.....lę, nie robię! :) Pozdrowienia dla wszystkich pracoholików ze słonecznej Kuby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.ipt.aol.com 25.04.09, 00:55 zadna to nowina.generacja"X" wychowana w demokracji,przy do maksimum zanizonym poziomie nauczania,bezstresowo napewno nie uczyla sie o tym jak ludzie pracowali w 18-tym i 19-tym wieku w anglii,jak byli poniewierani,pracowac musialy nawt kilkuletnie dzieci.praca trwala po kilkanascie godzin dziennie.jaki byl tego skutek?calkowite otepienie umyslowe i fizyczne.taka jest wartosc czlowieka w kapitalizmie.cofamy sie kilka wiekow wstecz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.t-mobile.co.uk 25.04.09, 05:40 tak naprawdę, to niewiele się zmieniło w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Garba daje praca.... 25.04.09, 01:11 zigzaur napisał: > Garba daje praca, > manto daje kij. > Wóda daje kaca > a chuligan w ryj. > > (z piosenki "Wałów Jagiellońskich") -Fajne Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Święta prawda! 25.04.09, 02:45 Zawsze wiedziałem, że robota to głupota a tylko picie to życie. Ale GW-no mnie do tej pory piętnowało. Cieszę się z przełomu w "myśleniu", anyway. Odpowiedz Link Zgłoś
gtpress Praca po godzinach to śmierć dla mózgu 25.04.09, 04:02 z tego wniosek, ze bezrobotni powinni zyc wyjatkowo dlugo i szczesliwie, nie wiem tylko dlaczego za moje pieniadze /zasilek/....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.t-mobile.co.uk 25.04.09, 05:35 no i? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: 89.108.254.* 25.04.09, 07:17 No dobrze, ale ja pracuję przy komputerze, a teraz czytam ten artykuł i komentarze też przy komputerze, to skąd moje funkcje poznawcze mają wiedzieć, że już nie pracuję i mają przestać się psuć? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Praca po godzinach to śmierć dla mózgu 25.04.09, 08:28 O rany!!!To teraz wiem juz dlaczego na starosc zidiocialem.... Ostatnie 10-15 lat przed emerytura czesto pracowalem nawet 12 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu.To dlatego nie bardzo chcialem isc na emeryture po skonczeniu 65 lat...Odkrycie,hura!! Nie poszedlem na wczesniejsza emeryture,bo widocznie moj mozg juz nie tak pracowal jak u wiekszosci Polakow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: *.chello.pl 28.04.09, 22:44 to prawda. Pracuję w Gabinecie Leczenia Zaburzeń Pamięci i spotykam ludzi- pracoholików z poważnymi problemami poznawczymi i emocjonalnym. Niestety, komuna pozostawiła nam w spadku przymus pracowania ponad siły, w wieku średnim (i idiotów-pracodawców). Nie ma alternatywy ze względu na emerytury. I nie ma nic ciekawego do zaoferowania ludziom 50+ w sferze aktywności twórczej. A zespolów otępiennych jest coraz więcej..... Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Alkohol rozszerza naczynia krwionośne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:42 i chroni przed demencją!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enid Re: Praca po godzinach to śmierć dla mózgu IP: 212.69.68.* 07.05.09, 23:42 A moze jest na odwrot? Ktos kto ma slabo rozwiniete "funkcje poznawcze" nie potrafi wyrobic sie z praca, z ktora ktos inteligentniejszy/szybciej kojarzacy fakty/bardziej efektywny poradzi sobie w 8 godzin? Takie badanie moze wykazac tylko korelacje, nie ciag przyczynowo-skutkowy. Odpowiedz Link Zgłoś