Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Ty też byłeś nielegalny

    09.05.09, 11:39
    POrąbało redaktorkę?Jeżeli już ktoś kiedyś za nami lobbował i nam pomagał to
    nie ci Afgańczycy Kongijczycy itp. my ich obchodzimy tyle co oni powinni
    obchodzić nas,no ale polaczki zawsze przed orkiestrę
      • ambl Ty też byłeś nielegalny 09.05.09, 11:43
        No tak,załapałam.POlityką gazwyb jest żeby zawsze i wszędzie wzbudzać w
        Polakach poczucie winy wobec innych nacji
        • Gość: turtlezzz Re: Ty też byłeś nielegalny IP: *.cust.tele2.pl 09.05.09, 14:21
          Raczej solidarność z innymi nacjami.
          • Gość: ała Ja byłem u siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:49
            Nie ma solidarności między nacjami - jest rozmnażanie, popędy, interesy zbieżne
            lub rozbieżne.
            Im większa jest różnica genetyczna, tym większa rozbieżność. Każdy osobnik i
            każda grupa osobników pragnie przekazać dalej swoje geny, nie pragnie, by
            przekazywane dalej były geny grup obcych.
            • Gość: Gość Re: Ja byłem u siebie IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 19:08
              Rozwijając twoje rozumowanie. Takie osobniki jak ty sterylizować, aby nie
              przekazywała więcej takich głupot.
              U siebie to ty jesteś w Polsce. W innych krajach jesteś gościem.
      • zigzaur Oto skutki "dekolonizacji"! 09.05.09, 11:47
        Widzimy oto, jakie skutki przyniosła "dekolonizacja" i "upadek europejskich
        imperiów kolonialnych".
        • pamejudd "Wyzwoleni" wskakują na tratwy... 09.05.09, 15:21
          ...i prują za "ciemiężcami", aż woda bryzga.

          Kłopot w tym, że niedługo później próbują "wyzwalać się" już w Europie, przy pomocy usłużnych tutejszych kretynów.
      • Gość: ua madrzy ludzie IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 09.05.09, 12:29
        madrzy ludzie w dalekiej brukseli sa madrzejsi od Pana Boga ustalili kto jest czlowiekiem a na kogo wolno polowac mlodzi ludzie w zielonych mundurach graja role mysliwych inni ludzie o zoltych twarzach maja szanse mniejsze od zwierzyny
        • pamejudd Joł, joł ziomale, zaraz was powalę. 09.05.09, 15:55
          Już się wyrymowałeś? To teraz popracuj nad treścią.
          • Gość: ua Re: Joł, joł ziomale, zaraz was powalę. IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 09.05.09, 17:01
            spier@@laj. widze, ze o polskiej muzyce nie masz zielonego pojecia.
      • jotembi dno 09.05.09, 12:51
        "nie ma ochoty zgwałcić konwencję"
        to i dobrze
        a ja nie mam ochoty czytać dalej
        gazeto, ogarnij się
      • Gość: sadhu Ty też byłeś nielegalny IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.05.09, 13:07
        Jestem zszokowany wszystkimi postami, bez wyjatku.
        Czy wy ludzie nie macie kompletnie serca, czy
        po prostu nie wystawiacie czubka nosa poza swoja
        zasciankowa polskosc!?
        Sam bylem nielegalny przez ponad dwa lata w Londynie.
        Ja jednak moglem w kazdej chwili wrocic do Polski,
        bez obawy o moje zycie.
        Ci ludzie w wiekszosci wypadkow po prostu nie maja
        innego wyjscia.
        Zyja tutaj przez wiele lat, zapuscili korzenie,
        a jednak przed panstwem musza udawac, ze ich nie ma.
        Tak jak napisali: glupota i okrucienstwo.

        A wy wsydzcie sie za swoje wypowiedzi mali ludzie!
        Jak my Polacy mamy byc postrzegani na swiecie, z taka
        zamknieta na innych postawa???
        • pamejudd Mhm. Straszne. 09.05.09, 15:17
          Bo każdy, kto chce bez konkretnego celu przyjechać do Europy, a później domagać sie np. wprowadzenia szariatu, powinien mieć do tego prawo.


          Nie osłabiaj mnie...
          • Gość: romek Re: Mhm. Straszne. IP: *.wlms-broadband.com 09.05.09, 16:16
            Lub kuloodpornych turbanów dla sighów...
            news.bbc.co.uk/1/hi/uk/8039921.stm
      • Gość: gosc Ty też byłeś nielegalny IP: *.pools.arcor-ip.net 09.05.09, 13:19
        sadhu masz 100% racji - slabo sie robi jak sie czyta te posty...
        • Gość: ala Re: Ty też byłeś nielegalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:53
          Powodzenia. Bylebyśmy się nie obudzili w Kalifacie Paryża.

          Sorry - my mamy ich tolerować, mamy tolerować to, że oni nie tolerują nas.

          Oni nie czują się w obowiązku tolerować nas. Jesteśmy dla nich niewiernymi
          psami, etc. Za to oni uważają, że my mamy obowiązek ich tolerować.

          Obudźcie się!
      • Gość: ex-emigrant Głupota niektórcyh głąbów nie zna granic IP: *.intertele.pl 09.05.09, 13:45
        Ktoś kto jest panem u siebie na zagrodzie nigdy nie zrozumie, co to znaczy być
        tym "innym", "obcym", gdy ktoś na ciebie spogląda z pogardą tylko dlatego, że
        jesteś innego koloru skóry, wyznania, inny masz język ojczysty. Gdy idziesz
        ulicą, rozmawiasz z kimś w knajpie i on od razu patrzy na ciebie jak na
        "polskiego złodziejaszka". Byłem na stypendium naukowym jako emigrant, uczyłem
        się, dostawałem lepsze stopnie niż miejscowi, wpasowywałem się w społeczeństwo,
        uczyłem się języka (islandzkiego), płaciłem podatki (dorabiałem bowiem), ale i
        tak ludzie podchodzili do mnie przeważnie (w najlepszym wypadku) z rezerwą,
        jakbym był jakimś nieznanym stworem. Takie podejście odbiera godność, człowiek
        czuje się momentami jak szmata. Dlatego jak czytam wypowiedzi głąbów, którzy
        dorabiają ideologię typu "POrąbało Wyborczą" to niech się naucza chociaż troszkę
        empatii, bo ich zachowanie napawa mnie obrzydzeniem. Ale tak to jest jak się
        siedzi, nosa poza dom nie chce wysciubic i się traktuję cały świat jako ocean
        zła, Brukselę jako Szatana, Unię jako Diabła. Żal mi tych biednych emigrantów,
        którzy chcą tylko godnie żyć, nie chcą umierać w nędzy, być prześladowani. To,
        że ich kultura jest zupełnie inna niż kultura europejska, nie znaczy, że jest
        lepsza lub gorsza. Jest po prostu inna. Czasami się zastanawiam dlaczego Polacy,
        którzy powinni być bardziej wrażliwi (ze względu na bolesną historię) na
        cierpienie, ból i niesprawiedliwość są tak nieczuli, wydaje im się, że Polska
        jest pępkiem świata. Niektórzy zapomnieli chyba jak jechali do Anglii pełnymi
        autobusami po pracę, po lepszy byt, po pieniądze, żeby móc wysłać je rodzinie.

        Na koniec chciałbym powiedzieć, że bardzo mnie boli sytuacja, gdy Polacy robią
        wszystko, żeby odebrać Ukrainie jak najwięcej miast organizatorskich Euro 2012.
        Nie dość, że Surkis załatwił nam to Euro, to dziś zachowujemy sie jak świnię.
        Już widze to larum, gdybyśmy organizowali Euro z Niemcami i gdyby Niemcy
        wywijali nam takie numery. Podniosłyby się głosy, że traktują nas jak bydło, nie
        szanują nas, że przegrali wojnę a kradną i inne. Byłoby święte i słuszne
        oburzenie. Polacy mają dziwną manierę, wiedza jak nie chcą byc tratkowani przez
        innych,ale sami innych tak traktują. Jakby któremuś z moich przedmówców ktoś
        powiedział Polaczek, śmierdzący Polaczek, brudny Polski złodziejaszek to byłoby
        to powodem do wielkiego oburzenia (słusznego zresztą), ale już powiedzieć o
        czarnoskórym- czarnuch, muzułmaninie- arabus i gorzej to już jest w porządku. Bo
        oni są inni, nieznani, pewnie groźni i trzeba im wpierd....
        • Gość: eltinu Re: Głupota niektórcyh głąbów nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 22:07
          Ja oczywiście nie popieram rasizmu i nie uważam by Polacy byli lepsi
          albo gorsi

          ale
          > Byłem na stypendium naukowym jako emigrant, uczyłem
          ...
          > tak ludzie podchodzili do mnie przeważnie (w najlepszym wypadku) z
          rezerwą,
          > jakbym był jakimś nieznanym stworem.

          po co byłeś u obcych jak było Ci źle? Mieszkam w Polsce, nie
          zamierzam nigdzie wyjeżdżać. Nie czuję, by Polacy (w tym ja) mieli
          jakieś długi moralne względem emigrantów. O naszej emigracji,
          poza "wojenną" mam raczej złe zdanie. Jak bym był Anglikiem czy
          Niemcem wywalił bym z kraju połowę "polskich emigrantów". Tą samą
          miarą mierzę i inne narodowości. Nikt nie ma obowiązku trzymac u
          siebie obcych, nielegalnie przybyłych ludzi. Ani we własnym domu ani
          we własnym kraju.
          • habibi888-pl Re: Głupota niektórcyh głąbów nie zna granic 10.05.09, 11:10
            Gość portalu: eltinu napisał(a):

            O naszej emigracji,
            > poza "wojenną" mam raczej złe zdanie.

            Skoro nie wychylałeś nosa z Polski, to na jakiej podstawie wyrobiłeś sobie
            opinię o polskich imigrantach w Niemczech czy Anglii. Opiniotwórczy Super
            Express czy przedruki z angielskich tabloidów?
      • Gość: gosc zyczliwy Ty też byłeś nielegalny IP: *.socal.res.rr.com 09.05.09, 17:58
        pani Aniu , mimo Uni Polacy w wiekszosci nadal pracuja w tanim barze
        i tanim hotelu , wielu z nich tez na czarno, niech pani nie
        koloryzuje rzeczywistosci zeby sie falszywie dowartosciowac.Bylem w
        londynie turystycznie i spotykalem Polakow najczesciej pracujacych w
        restauracjach , na lotniskach i na budowach oraz sprzatajacych
        domki.Nie spotkalem ani jednego prawnika , sedziego czy lekarza ,nie
        twierdze ze ich nie ma ale oni nie stanowia wiekszosci zawodow
        Polakow w Angli
        • habibi888-pl Re: Ty też byłeś nielegalny 10.05.09, 11:32
          Turystycznie? Czyżbyś nie załapał się do żadnej roboty? W Polsce lekarze i prawnicy (sędzia to też prawnik) stanowią większość pracujących? Wątpie.
          Co złego widzisz w pracy w tanim (Co to znaczy? Na ogół wszędzie na początek dostaje się minimum) hotelu restauracji czy na lotnisku. Zastanawiam się, kogo brak ruszyłby cię szybciej w twojej pracy, dyrektora naczelnego czy osoby sprzątającej WC.

          Gość portalu: gosc zyczliwy napisał(a):

          > pani Aniu , mimo Uni Polacy w wiekszosci nadal pracuja w tanim barze
          > i tanim hotelu , wielu z nich tez na czarno, niech pani nie
          > koloryzuje rzeczywistosci zeby sie falszywie dowartosciowac.Bylem w
          > londynie turystycznie i spotykalem Polakow najczesciej pracujacych w
          > restauracjach , na lotniskach i na budowach oraz sprzatajacych
          > domki.Nie spotkalem ani jednego prawnika , sedziego czy lekarza ,nie
          > twierdze ze ich nie ma ale oni nie stanowia wiekszosci zawodow
          > Polakow w Angli
      • Gość: mimi Nieprawda IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.09, 23:51
        mimo iz zyje i pracuje, nie wspominajac, ze jestem jego obywatelem, w
        najlepszym kraju na swiecie, nigdy i nigdzie nie bylem nieleglny.
        I nigdy niczego nielegalnego nie popre.
        Ale ja nie mam polskiej natury, a to juz zupelnie inna historia, nieprawdaz...
      • cherokee77 Ty też byłeś nielegalny 10.05.09, 02:12
        A w Ameryce zalegalizowani Polacy najgorecej modla sie o co?
        ano o to , zeby przypadkiem projekt powszechnej amnesti emigracyjnej
        nie przeszedl w senacie , bo sie kurcze za ciasno przy zlobie zrobi.
        My Polacy kochamy nielegalnych , jak ich zabraknie to czym sie
        bedziemy dowartosciowywac ?
      • aazz91060 Ty też byłeś nielegalny 10.05.09, 04:47
        pracowalem z arabami imurzynami na pewno nie chcial bym miec ich za sasiadow totalny konflikt obyczajow i interesow daja sie lubic ale na krotka metet
      • Gość: M. So what? IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 09:38
        Że zapytam - co z tego? Co my tu, w Polsce, mamy zrobić?

        Zwłaszcza, że mamy swoje problemy z nielegalnymi emigrantami, z ludźmi, którym
        obiecano status uchodźcy, ale nadal go nie mają?

        I nie, nie mamy fuksa, że jesteśmy w UE. Fuksa mieli Grecy, że się znaleźli po
        właściwej stronie żelaznej kurtyny. My lekko nie mieliśmy.

        A poza tym, który nielegalny emigrant poza granicami polski jest zainteresowany
        naszym zainteresowaniem, pomocą?
    Pełna wersja