Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czas na europejskie zbiory

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:59
    Polski murzyn - dobry murzyn
      • Gość: OldBruno Czas na europejskie zbiory IP: *.aster.pl 12.05.09, 10:08
        Bardzo dobra informacja, rzecz rzadka nawet w Gazecie.pl
      • Gość: Bogdan (!!!)Rzadziej zdaŻa się to na północy kraju. (!!!) IP: *.ericsson.net 12.05.09, 10:25
        Kto to pisał?
        • Gość: obserwator Re: (!!!)Rzadziej zdaŻa się to na północy kraju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:28
          To pisał redaktor sezonowy. Stawka: 0,5 litra na godzinę.(min 40%)
      • skieaw Czas na europejskie zbiory 12.05.09, 11:33
        Norwegia,
        Pracownicy często oferują nocleg i wyżywienie... A to ciekawe :D
        • Gość: coss Re: Czas na europejskie zbiory IP: *.strong-pc.com 12.05.09, 13:17
          Jak jesteś zje.bem z dwiema lewymi rękami i bez języka w gębie, to
          nie dziw się, że tobie nikt nic nie oferował.

          Informacja jak najbardziej sprawdzona.
          • ukos Czytać potrafi? 12.05.09, 13:45
            Gość portalu: coss napisał(a):

            > (...) jesteś zje.bem (...)

            Nie dość, żeś cham, to jeszcze analfabeta. Nie pracownicy oferują,
            tylko pracownikom się oferuje.
      • Gość: GOg Czas na europejskie zbiory IP: *.echostar.pl 12.05.09, 13:39
        Tak, to jest jakieś wyjście, ale strach jechać...
        --
        ogrodypamieci.pl/profil/ayrton-senna
      • Gość: gtpress Czas na europejskie zbiory IP: *.cable.mindspring.com 12.05.09, 15:37
        30 lat temu na czarno, dzis z paszportem UE, choc praca wciaz ta
        sama........ot, niewolnicy......
        • Gość: balajanek Re: Czas na europejskie zbiory IP: 82.132.136.* 12.05.09, 16:12
          Pracuję w hotelu w UK za najniższą krajową.Praca na polu za ciężką harówę i z
          fatalnymi (łagodnie nazywając)warunkami socjalnymi też za najniższą stawkę na to
          nigdy bym się nie zapisał.Ponadto stawka godzinowa to fikcja obowiązuje
          akord(wyśrubowany).Polecam tylko desperatom.
      • Gość: Lopez Czas na europejskie zbiory IP: *.bethere.co.uk 12.05.09, 16:52
        Murcji nie Mursji. Znowu nieuk dziennikarz, albo korektor pijany...
      • ichmordy Przecież jest 2-ga Irlandia gdzie chcesz wyjechać? 12.05.09, 17:25
        Obozy pracy dla Polaków we Włoszech

        Włoska policja zlikwidowała obóz na południu Włoch, w którym
        przebywali pracujący tam Polacy. Mieszkali oni w barakach
        ogrodzonych drutem kolczastym i pilnowani byli przez uzbrojonych
        strażników - donosi "Gazeta Wyborcza".

        Ogrodzone drutem kolczastym baraki bez światła i wody, ludzie śpiący
        na materacach brudnych od ekskrementów, całą dobę pilnowani przez
        uzbrojonych strażników - w takich warunkach koło Orta Nova mieszkali
        Polacy, którzy do Włoch pojechali zarabiać przy zbiorze pomidorów. W
        piątek nad ranem 80 karabinierów wkroczyło do takiego obozu.

        Polacy z Orta Nova opowiadali, że wstawali o godzinie 3.30 i
        pracowali bez przerwy do 21. Nie mogli opuszczać obozu. Raz w
        tygodniu zawożeni byli do supermarketu na zakupy. Płacili za
        wszystko, zostawały im więc grosze albo i to nie. Nad niepokornymi
        znęcali się strażnicy.

        Zdaniem "GW" polski konsulat o obozach pracy wie już od czerwca.
        Dyplomaci bezskutecznie prosili o interwencję. Na początku sierpnia
        trzech Polaków uciekło z jednego z obozów i zaalarmowało włoską
        policję. Ta jednak nie zareagowała.

        Z informacji od Polaków uwolnionych z Orta Nova wynika, że jest
        jeszcze wiele obozów, w których Polacy pracują jak niewolnicy, w
        warunkach gorszych niż te, które zastano w obozie w Orta Nova.

        Według dziennika, pracę w obozach organizuje międzynarodowa siatka
        przestępcza. Rekrutacja zaczynała się od ogłoszenia w polskiej
        prasie, wszyscy chętni do pracy we Włoszech mieli dzwonić na podany
        numer komórkowy. Rozmowa kwalifikacyjna i wszelkie formalności
        odbywały się przez telefon. Autokary zabierały ich z kilku miast w
        Polsce, między innymi, z Gdańska, Torunia, Katowic i Krakowa.
        • Gość: +++++ Re: Przecież jest 2-ga Irlandia gdzie chcesz wyje IP: *.ksiaznica.torun.pl 15.05.09, 14:22
          heh, dokładnie
      • Gość: walery Re: Czas na europejskie zbiory IP: *.gorzow.mm.pl 20.05.09, 17:22
        Te stawki są podane oczywiście brutto. Czyli przeliczając na złote
        to bez nadgodzin, pracy w świątki, piątki, odliczeniu wyżywienia i
        zakwaterowania zarobi się wielkie g.... Dobrze zarabiają fachowcy,
        którzy coś umieją. Takie czasy robola-parobka, który wykonuje prace
        nie wymagającą żadnej wiedzy ani umiejętności nikt nie doceni. To są
        niewolnicze prace bardzo często w obozach pracy takich jak we
        Włoszech gdzie stawki są mocno zaniżane poniżej minimum ustawowego.
        Zlokalizowane najczęściej na całkowitym zadupajewie kilometry od
        najbliższego miasta. Właściciele mają swych przydupasów- goryli i w
        skrajnych przypadkach mogą zrobić co zechcą i nikt nie będzie
        zadawał żadnych pytań. Do takich prac lepiej jechać z kimś, pełno
        nieraz typów którzy szukają żeby kogoś okraść a się nie narobić.
        Dlatego decydując się na taki wyjazd trzeba "prześwietlić"
        pracodawcę i bardzo bardzo mocno się zastanowić.
        • Gość: max Re: Czas na europejskie zbiory IP: *.centertel.pl 28.08.09, 19:20
          Po pierwsze to gadasz pierdoły że się gó... zarobi. Ja jadę 3 rok z rzędu na
          jabłka do tego samego gościa we Włoszech. W zeszłym roku miałem 6 euro na ręke w
          tym jest 7.5. Przejazd tam i spowrotem wyniesie mnie około 800 złotych, do tego
          mam kupione jedzenie za 350 złotych (tam kupuje makaron pół euro za kilogram
          plus różne sosy bardzo tanio) mniej wiecej wydaje koło 400 złotych. Więc moje
          koszta to około 1500. Zakwaterowanie darmowe u gospodarza w domu. Pracuje 8.5
          godziny dziennie co daje 63,75 euro dniówka. Wszystkie sady obieramy gdzieś w 6
          tygodni (praca codziennie od pn do nd za wyjątkiem deszczowych dni które się
          zdażają gdzieś około 5 na te 6 tygodni) więc pracujemy około 40 dni = 2550 euro
          = około 10.000 minus mój wkład 1500 = 8500 na czysto za 6 tygodni pracy. W
          zeszłym roku na czysto miałem około 6500 bo była stawka mniejsza.

          Tylko trzeba jechać do uczciwego rolnika, najlepiej do kogoś u którego była
          jakiś znajomy.
    Pełna wersja