kwakwarakwa
24.05.09, 10:36
w celu poszukiwania pracy?
Żałośnie cienki, jak naleśnik na przednówku (bo do kotleta nawet nie ma już po
co porównywać) dodatek "Praca" (cudzysłów jak najbardziej uzasadniony): pełen
artykułów pisanych przez dyspozycyjnych dziennikarzy dla resztki oszołomionych
czytelników, parę idiotycznych ofert równie idiotycznych szkoleń (jeśli
pracujesz, to Cię będzie stać; jeśli nie pracujesz to weź kredyt na
szkolenie), plus kilka kolorowych ofert reklamowych firm, które jeszcze stać
na reklamę, lub mają wykupione abonamenty (zauważacie, że kolorów w tych
ogłoszeniach-kryptoreklamach ostatnio coraz mniej i coraz bledsze?).
Sprzedaż GW spadnie jutro o 2 zł. Ja już nie kupuję, to nie ma sensu, bo
wysyłanie aplikacji na "te" ogłoszenia mija się z celem, no, chyba, że ktoś
chce dostawać kupę spamu na swojego maila, lub będą do Ciebie wydzwaniali
kolejni namolni telemarketerzy usiłujący wcisnąć Ci ubezpieczenie lub kredyt
(którego zresztą i tak nie dostaniesz). W skali kraju to tyle, co nic, ale być
może jest nas coraz więcej.
No to: kto jeszcze?