Gość: Aneta IP: 195.20.110.* 28.05.09, 14:12 Uczciwość zasad, przejrzystość reguł, partnerska atmosfera, niskie plany sprzedażowe, komfort pracy, super komunikacja, zer nacisków przełożonych. Potwierdzą to z pewnością inni. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kiler Re: Polecam BZWBK jako najlepszego pracodawce IP: 193.0.116.* 29.05.09, 12:25 No ta, z pewnością głaszczą wszystkich po głowie w nagrodę że jeszcze nie odeszli. Co innego słychać w branży... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Polecam BZWBK jako najlepszego pracodawce IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.05.09, 18:23 tak, pracowałam tam... gó... prawda, tak samo jak w innych gó...anych bankach kupa roboty, praca po 10 godz dziennie, plany masz takie same jak w innych bankach i co przyszedł pieprzony kryzys i nie przedłużyli umowy- szkoda zdrowia.BANKOM MÓWIĘ NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek A ja polecam ten artykuł: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 18:35 GW z 28 maja: wyborcza.pl/1,87648,6659699,Kryzys_w_banku_zakazany.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i_ja Re: A ja polecam ten artykuł: IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.09, 19:23 mam nadzieję, że ta dziewczyna nie zmarła przez pracę, pracowałam tam ale na szczęscie zwolnili mnie i nigdy więcej takiej bankowości, odżyłam, niestety jak zły koszmar ciagle do mnie wraca: nie przespane noce, depresja, a wszytsko to przez zero szacunku dla pracownika, ze strony bezpośrednich przełożonych, którzy pracowali raczej przypadkowo na takim stanowisku, zero podejścia do podwładnych, pracownik nie miał nic do gadania, tylko sprzedawać, przez to atmosfera fatalna, sprzedaz na zasadzie wymuszania bo inni czekaja na wasze miejsce albo nie musicie tu pracować ile razy to słyszelismy, ciągłe spotkania sprzedażowe albo zespoły wspólnej sprzedaży; kasjerzy też nie mieli lekko - też musieli sprzedawać,nie dość że musieli uważać na powierzone pieniądze to tez mieli plany nawet musieli się tłumaczyć z zerwanych lokat- nawet tabelki swojego czasu były, ale to było w moim odziale mam nadzieje ze u tej dziewczyny było inaczej, i nikt jej nie ma na sumieniu, bo za zadne pieniądze nie kupi sie zycia ludzkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga czy jest nabor IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 09:10 i na jakich zasadach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: A ja polecam ten artykuł: IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 09:15 jesli chorowała na serce to czy powinna pracować na tak stresującym stanowisku, chyba że w tym oddziale było bez stresu, a jeśli nie chorowała to te pieniadze to za zycie ... Odpowiedz Link Zgłoś