Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Salus International hurt.farmaceut.Katowice-opinie

    01.06.09, 13:47
    Witam,

    Jeżeli wiecie coś na temat firmy Salus International - Hurtowni
    Farmaceutycznej z Katowic będę wdzięczny.Standardowe info:
    warunki,atmosfera,inne również wskazane; szczeg.interesuje mnie
    stanowisko przedstawiciela handlowego.Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: dzis_czy_jutro Re: Salus International hurt.farmaceut.Katowice-o IP: *.chello.pl 18.01.10, 18:14
        Firma Salus to hurtownia farmaceutyczna która obsługuje teren w szczególności
        śląska, tereny Opola i Kędzierzyna, Krakowa. Zajmują się zaopatrywaniem głównie
        aptek otwartych ale także nieźle dawali sobie radę w aptekach szpitalnych( choć
        nie mają dobrej opinii ze względu na złą logistykę i nieterminowość dostaw).
        Jeżeli chodzi o PH, nie zatrudniają na umowy o pracę, preferują własną
        działalność( przy czym traktują jak byś był pracownikiem na umowę(sic!!)).
        Zarobki bardzo marne jak na PH ( po opłaceniu składek ok 1800), samochód Citroen
        C1 lub C3. Atmosfera...hmm...kiepska. Kierownictwo działów i firmy to jedno
        wielkie kolesiostwo( znajomi znajomych lub prezesa)którzy bez odpowiedniego
        wykształcenia uczą się od wielu lat na własnych błędach:) co nie zawsze wychodzi
        na dobre, ani klientom ani pracownikom. Nie ma premii( oprócz tych na papierze,
        których nie dostaniesz bo zawsze jest jakieś ale).Nie szkolą swoich pracowników
        i nie masz co liczyć na pomoc w terenie ani żadnej pomocy sprzedażowej.Jedyna
        motywacja która mogłaby Cie zachęcić to ta że po 3 miesiącach w tej firmie, na
        pewno zdobędziesz trochę kontaktów i na bank możesz przejść do lepszej
        konkurencyjnej firmy. Nie polecam...ale i tak życzę Powodzenia.
        • Gość: krys SALUS International Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 18:54
          Chyba nie ma takich słów, by opisać co to za firma, jak się w niej pracuje i jak to wszystko działa. Pomijając fakt, że zarząd ma niepozamykane od lat sprawy z przeszłości (...) - o których oficjalnie się nie mówi, a nieoficjalnie wszyscy co brali i biorą w tym udział "trzęsą tyłkami", to sam poziom i komfort pracy jest fatalny! Profesjonalizmu brak. Nepotyzm. Generalnie kadra "stara" i ta sama od długich lat. Nowi pracownicy, przychodzą - i odchodzą - bbbardzo szybko. Ci co zostają wiedzą, że z ich poziomem wiedzy, umiejętnościami zawodowymi (a właściwie ich brakiem) i "przeszłością" nie znajdą pracy w żadnej innej firmie. I tak się to kręci od lat już. Aaa oczywiście atmosfera w pracy fatalna, wyścig szczurów w drodze do gabinetu Dyrektorki i Prezesa. Kto pierwszy doniesie na kolegę/koleżankę ten dostanie premię - oficjalna premia to towar reglamentowany (nieoficjalna zależna od humorów zarządu i poziomu posiadanych informacji dotyczących np. tego kto z kim śpi!). Fałsz, wazelina, oportunizm. I tak się dziwie, że to działa wszystko - ale o szczegółach to na pewno niebawem przeczytamy. Nie będę polecał, ale też paradoksalnie nie odradzam tego miejsca - jeżeli masz czas to jedyna okazja w Twoim życiu, by spotkać w jednym budynku, jednej firmie, na tak w sumie małej powierzchni - tak dużą liczną fałszywych, zepsutych, zakłamanych i złych ludzi. GROTESKA! Tam każdy nosi maskę, jest upupiony, każdy ma gębę. I jak pisał Gombrowicz w "Ferdydurke": od gęby i pupy nie ma ucieczki. Ta myśl powinna być mottem tej firmy. Amen.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka