Gość: Szpilka
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
12.12.03, 14:47
Jestem beznadziejna, chyba nigdy nie znajde roboty. Nie wiem co mi się
dzisiaj stało. Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i nie mogłam wyduscić z
siebie słowa. W rezultacie to kobieta mówiła a ja tylko "mhm" "mhm" na końcu
zapytała mnie czy mam jakies pytania, a ja odpaliłam "nie". To był konieć
rozmowy trwała 5 minut. Cholera jasna, nie wiem co się stało, jakoś do tej
pory nie miałam większych problemów... I już po robocie, zmarnowana szansa :
( Idę płakać