Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Farmaceuta ciągle poszukiwany

    08.06.09, 21:07
    Głupoty. Od dawna na stanowiskach przedstawicieli farmaceuci nie pracują, te
    czasy minęły jakieś 10 lat temu. Teraz to różnej maści technicy farmacji,
    absolwenci biologii i awf.
    Kariera w przemyśle farmaceutycznym na magistrów farmacji czeka w działach
    badań i rozwoju bądź kontroli jakości.
    Pozdrawiam z UK, gdzie w końcu jestem farmaceutką a nie sprzedawcą.
      • Gość: werqew Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.icpnet.pl 08.06.09, 23:10
        farmaceuci juz dawno nie są repami. sam jestem faramaceutą, prowadzę aptekę i
        pracuję z przedstawicielami codziennie i poznałem tylko jedną farmaceutkę-
        przedstawicielkę na pewnie 100 przedstawicieli jakich znam.
      • Gość: f co za holerne draństwo, IP: *.realestate.net.pl 08.06.09, 23:25
        wszędzie w tych patologiach piszą i przechwalają się że u nich kryzysu ni ma - a
        to farmceuci, ato bankeirzy, a to lekarze a to jacyś windykatorzy a to inni
        cholerni urzędasi alo europosły , patrzcie ilu ich żyje z okradania nas ,
        szarych ludzi, u nas na szarej ulicy kryzys jest a u nich nie ma.
        Złodzieje.
        • sabrilla Re: co za holerne draństwo, 08.06.09, 23:36
          Farmaceuci czy lekarze żyją z okradania kogokolwiek?!!! To chyba o wiele za
          baaardzo daleko idące wnioski. Są zawody, których zawsze będziemy potrzebować i
          tyle. Szukanie wszędzie spisku i oszustwa to trąca chorobą.
          Zamiast jęczeć trzeba było studiować medycynę albo farmację.

          Gość portalu: f napisał(a):

          > wszędzie w tych patologiach piszą i przechwalają się że u nich kryzysu ni ma -
          > a
          > to farmceuci, ato bankeirzy, a to lekarze a to jacyś windykatorzy a to inni
          > cholerni urzędasi alo europosły , patrzcie ilu ich żyje z okradania nas ,
          > szarych ludzi, u nas na szarej ulicy kryzys jest a u nich nie ma.
          > Złodzieje.
          • Gość: s Re: co za holerne draństwo, IP: *.realestate.net.pl 08.06.09, 23:39
            system sprzedaży leków to jedna z najgorszych patologii w Polsce, straszne
            złodziejstwo równbież twoim kosztem mondralo..
            • sabrilla Re: co za holerne draństwo, 08.06.09, 23:45
              Proszę wyjaśnij mi na czym ta patologia w sprzedaży leków polega. Konkretnie.
              Zwłaszcza w przypadku aptekarzy, którzy sprzedają to co zapisano na recepcie,
              albo to co klient wypatrzył w reklamach, albo usłyszał w serialu. Bo mnie się
              wydaje, że jeśli do kogokolwiek mogę mieć pretensje to do urzędników, którzy
              ustalają listy refundacyjne. I to głównie dlatego, że jest na nich historia
              medycyny i farmacji, żeby było po taniości.

              Gość portalu: s napisał(a):

              > system sprzedaży leków to jedna z najgorszych patologii w Polsce, straszne
              > złodziejstwo równbież twoim kosztem mondralo..
              • sabrilla Re: co za holerne draństwo, 08.06.09, 23:46
                PS Tak już zupełnie off topic. Pisze się "cholerne" i "mądralo".
              • Gość: z bozey laski Re: co za holerne draństwo, IP: 194.42.110.* 09.06.09, 00:21
                ja się nie znam na patologiach, ale nie przesadzaj, ze aptekarze sprzedają to,
                co jest na recepcie. :) tylko w 2007 wartość rynku aptecznego OTC to 5,7
                MILIARDA złotych. ten rynek dynamicznie rośnie. intuicja podpowiada mi więc, ze
                firmy farmaceutyczne i ich przedstawiciele są baaaardzo blisko aptek. :)
              • Gość: as Re: co za holerne draństwo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:37
                > Proszę wyjaśnij mi na czym ta patologia w sprzedaży leków polega.
                Konkretnie.
                > Zwłaszcza w przypadku aptekarzy, którzy sprzedają to co zapisano
                na recepcie,

                Polega na przykład na tym, że na recepcie wypisany jest lek, za
                który lekarz wziął łapówę od przedstawiciela farmaceutycznego. Albo
                lek, który znalazł się na liście, bo koncern
                farmaceutyczny "załatwił" to sobie u odpowiednich władz.
                • Gość: gfdffghhg Re: co za holerne draństwo, IP: *.panic.pl 30.01.10, 16:28
                  ja sie calkowicie zgadzam z tą osobą, ktora pisze, ze ten caly przemysl lekowy
                  to jedno wielkie dno, oszustwo, ciemnota... dorabianie sie na ludzkiej glupocie
                  i niewiedzy!!! gdyby ludzie odpowiedni sie odżywiali, dieta bezmiesna,
                  nieprzetworzone jedzenie, tylko zdrowe, prosto od natury! to nie byloby tylu
                  chorob, nie byloby raka, niebyloby otylosci! to takie proste. ale ludzie żrą to
                  cale zdegenerowane zarcie, potem chorują, chodzą po lekarzach, ktorzy zamiast po
                  prostu kazac im zmienic diete na surową, przepisują im drogie leki. tym samym
                  zerując na ich glupocie. a leki i tak niewiele pomagają, bo cialo zniszczone
                  takim zarciem i tak w koncu umrze na raka, albo na cos innego. wiec dla mnie to
                  tez koszmar ten caly przemysl farmaceutyczny, banda glupcow zerujących na
                  ludziach zyjących w niewiedzy. no ale widac to po ostatniej aferze ze swinską
                  grypą najlepiej, jak to ci swirusy chcieli zmusic ludzi do kupowania szczepionek
                  niesprawdzonych!!!! i ile kasy za to mieli, masakra!!! za te niesprawdzone
                  szczepionki!!! no ale ludzie cos niechętnie sie szczepią wiec nie bardzo im to
                  wyszlo, tym zwyrodnialcom.
                  • Gość: prana Re: co za holerne draństwo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.13, 08:53
                    Praca w aptece jest okropna. W większości aptek panuje potworny stres lub mobbing. Po ciężkich studiach sprzedajesz leki jak zimnioki. Wykorzystuje się w tej pracy mniej niż 1% wiedzy zdobytej na studiach. Firmy farmaceutyczne zbijaja kasę na głupocie ludzkiej a farmaceuta nie ma tu nic do rzeczy. To wielki oszukańczy biznes żyjący z chorób i ludzkiego cierpienia. Ludzie chorzy przewlekle wynoszą siaty leków z apteki i są jeszcze gorzej chorzy. Zamiast wcinac chemię, radze przejść na wegetarianizm i zwracać uwagę co się w siebie wrzuca. Człowiek tak jest akurat skonstruowany, ze leczy się sam, wystarczy tylko nie zasypywać się sztucznym żarciem i oczyszczać cyklicznie organizm, robić głodówki oczyszczające lub diety sokowe. Apteki wtedy będzie można zredukować do minimum i wrócić do pierwotnej jej wersji, czyli służby dla społeczeństwa, a nie żerowania na ludzkich nieszczęściach. Jeśli chodzi o płace w aptekach to są one żenująco niskie, ja w aptece szpitalnej podstawowej pensji mam 2100 zł plus dodatek groszowy za wysługę lat. Praca w aptece otwartej dla mgr farmacji jest upadkiem do poziomu robola-sprzedawcy. Dlatego ja tak się rozczarowałam, ze skończyłam jeszcze inne studia i mam ten komfort, że nie muszę być totalnie bezsilnym niewolnikiem systemu.
                    • Gość: aga Re: co za holerne draństwo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 16:11
                      Zgadzam się całkowicie. A jakie studia skończyłaś? Udało Ci się, jeśli mogę zapytać, utrzymać tylko z tego drugiego kierunku/zawodu?Pozdrawiam serdecznie.
        • chrapka77 Re: co za holerne draństwo, 14.06.09, 21:24
          No witam.Jestem farmaceutką i nie uważam,aby sam zawód predysponował
          aby nazywać mnie złodziejką albo "inną patologią".Nie zrozumienie
          artykułu nie daje Panu/i prawa aby obrażać ludzi,wkładać wszystkich
          do jednego worka.
        • Gość: Mgr Re: co za holerne draństwo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:51
          Pozdrawiam .Bardzo mi przyjemnie .
      • Gość: enkey Farmaceuci w UK IP: *.zone8.bethere.co.uk 08.06.09, 23:26
        Ostatnio poszedlem u siebie do apteki po paracetamol, wiec pytam sie
        pani w okienku (mocno opalonej) ktory ma najwiecej paracetamolu a
        ona na to niewiem o co Panu chodzi, no wiec ja mowie poprosze taki
        silny - nadal nie kumala (moj angielski nie jest najgorszy), niewiem
        kto zatrudnia tych ludzi w Loydsie i gdzie sie ksztalcili.
        • sabrilla Re: Farmaceuci w UK 08.06.09, 23:40
          Który paracetamol ma najwięcej paracetamolu? To było Twoje pytanie:-)?

          Gość portalu: enkey napisał(a):

          > Ostatnio poszedlem u siebie do apteki po paracetamol, wiec pytam sie
          > pani w okienku (mocno opalonej) ktory ma najwiecej paracetamolu a
          > ona na to niewiem o co Panu chodzi, no wiec ja mowie poprosze taki
          > silny - nadal nie kumala (moj angielski nie jest najgorszy), niewiem
          > kto zatrudnia tych ludzi w Loydsie i gdzie sie ksztalcili.
        • sportif może ta pani była ze stoiska foto? 08.06.09, 23:49
          k
        • Gość: z bozey laski Re: Farmaceuci w UK IP: 194.42.110.* 09.06.09, 00:09
          standardowa formulacja (dla dorosłych) to 500 mg paracetamolu/tabletka. Ten
          "mocny" paracetamol to pigula z paracetamolem i kofeiną, która wspomaga jego
          działanie.
          • Gość: agnieszka Re: Farmaceuci w UK IP: *.zone8.bethere.co.uk 09.06.09, 14:20
            niekoniecznie ,bo w Hiszpani mozna spotkac 650 mg...

            a w ogole to jest generalnie
            two tablets qds
        • Gość: Mgr Re: Farmaceuci w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 10:04
          Ja byłem w spożywczaku i miałem ten sam problem .Chodziło mi o zawartość cukru w cukrze .I żeby to nie była odmiana racemiczna .Zapytałem też o współczynnik teratogenności .A kobita ani me ani be .Zmieniłem sklep na profesjonalniejszy .I tak,piję gorzką herbatę z nieznaną zawartością teiny .
      • Gość: Pigula Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.region1.highspeedunplugged.bell.ca 09.06.09, 02:57
        Drodzy farmaceuci, pragne Was uprzejmie powiadomic ze w Kanadzie
        farmaceuta zarabia od 70-100$ za GODZINE pracy w Aptece.
        Nie chce porownywac stawek w Polsce i Kanadzie bo to nie ma
        wiekszego sensu ale pragne jedynie nadmienic ze koszt zycia poza
        metropoliami typu Toronto, Vancouver czy Alberta jest podobny lub
        NIZSZY niz w Polsce. Panu, ktory oferuje 3.500zl za miesiac pracy,
        zycze szczescia w poszukiwaniu doswiadczonego farmaceuty.
        Rodacy, glosujcie nogami...
        • Gość: marcin Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: 91.123.169.* 09.06.09, 08:30
          No tak, tylko jakby w Polsce mialy byc takie place jak na Zachodzie to by sie kapitalizm rozsypal do reszty.
      • Gość: Zet Co za bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 07:58
        Kto pisze takie artykuły? Jeśli autor tak się zna na rynku pracy dla innych
        zawodów to współczuję. Zacznijmy od tego, że w firmach farmaceutycznych ze
        świecą szukać farmaceutów. Gdyby nie konieczność, że kierownikiem hurtowni lub
        możliwość aby działaniami niepożądanymi zajmował się farmaceuta, nie byłoby
        tam żadnego. Po drugie przedstawiciel medyczne nie chodzi do aptek, jak sama
        nazwa wskazuje, łazi po lekarzach (choć teraz zmienia się nieco nazwa np.
        konsultant albo doradca ;-)), a do aptek chodzą farmaceutyczni. Dalej, można
        od razu zostać medycznym, a nie po najpierw farmaceutycznym, to dwa
        stanowiska, nie trzeba zaliczyć jednego aby być drugim. I największa herezja:
        w logistyce i marketingu pracują ludzie po logistyce i marketingu, chyba, że
        jakiś zdolny farmaceuta miał czas kształcić się na 2 kierunkach. Nikt na te
        stanowiska nie przyjmie po farmacji, a absolwenci logistyki i marketingu nie
        odróżniają ibuprofenu od paracetamolu (chyba, że je maja akurat w portfolio
        ;0) Ogłoszenia do firm są, owszem, zawsze na przedstawicieli rzadko lub
        kierowników produktu, zawsze z 2-3-letnim doświadczeniem. Kierownik apteki
        nawet 3,5 tys. zaproponował? Nie dziwię się, że nie ma chętnych.... nie te
        czasy..... Ogólnie artykuł to popis nieznajomości rynku, gdzieś dzwonią, ale
        nie wiadomo, w której aptece.... A firmy, to tylko ładne zdania opowiadają,
        jak przyjmują świeżaków studentów i na jakie stanowiska, i w ogóle jaka
        kariera ich czeka w firmie - bajki, bajki, bajki... Farmaceuta w firmie, nie
        ma gdzie awansować, zawsze na szczycie siedzi dyrektor medyczny, nie wiedzieć
        czemu lekarz, który nad wszystkim czuwa. A do marketingu nie trzeba
        farmaceuty, i wtedy wychodzą wprowadzające w błąd reklamy, a farmaceuta
        jeszcze by jakieś etyczne obiekcje miał.......
        • ankow5 Re: Co za bzdury 09.06.09, 10:09

          "Gościu"- jest dużo racji w tym co napisałeś. Ja od kilkunastu lat zawodowo zajmuję się pośrednictwem pracy dla farmaceutów www.baas.com.pl i z tego co sobie przypominam, to tylko jeden raz jakiś redaktorek przeprowadzał ze mną wywiad na temat rynku pracy - wynagrodzeń, możliwości rozwoju zawodowego i ect.
          Dziennikarze zbierają z różnych portali jakieś szczątkowe informacje i z tego wychodzi wielka bzdura.

          Co do kariery w firmach również masz rację. Nie zrobisz kariery w dużych polskich firmach . Tam od wielu lat wszystkie intratne posady są zajęte. W rozmowach z kandydatami zawsze podkreślam że największe szanse są w firmach, które zaczynają działalność Polsce. Wiem to z własnego doświadczenia - dla takich firm pracuję. Jeżeli chodzi o wynagrodzenia w aptekach to jest różnie i nie będę o tym pisał publicznie, bo podrażnię tego internautę, który we wszystkich widzi złodziei. Myślę, że na ten temat najlepiej mieć informację z ofert , które raz w tygodniu wysyłamy do naszych użytkowników drogą e-mailową.

          Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji.
          Andrzej K.
      • Gość: Maciej Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:06
        Witaj, a mozesz odpisac gdzie dokladnie pracujesz w UK?? Jak wygladaja tam
        zarobki? i Jakie trzeba spelniac warunki??? Angielski na jakim poziomie?
        Wystarczy miec tylko magistra z AMG?( teraz GUM)????
        • Gość: UK farma Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: 213.2.49.* 09.06.09, 10:56
          Ja pracuje w okolicach Oxfordu - piekne miasteczko, ale firma, przez
          ktora zostalam zrekrutowana (A-Team) ma oferty tez w innych
          czesciach Anglii. Angielski zaawansowany, ja wyjechalam bez
          doswiadczenia.
        • Gość: terwase Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: 89.195.133.* 18.06.09, 23:46
          Macieju, wystarczy:) Ja właśnie skończyłam AMG, dyplom zeszłoroczny, wyjechałam
          po pół roku pracy w Polsce (no, roku wliczając ten żenujący staż...).
          Poszukaj forum polskich farmaceutów w sieci, tam znajdziesz odpowiedź na
          większość nękających Cię pytań.
        • Gość: mgr Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 10:07
          Przynajmniej nie trzeba znać łaciny .
      • Gość: Paraska Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:48
        Farmacełuty to krwijopijce! Wiciungajom łostatnie piniundzy łod
        hymyrytów i ryncistów! I jeszcze kłamiom w rzywe łoczy, rze ty
        jichne tambletki cósi tam pomagajom!
        Jamynt.
        Stoji tam taki jedyn z drugim i głupa pali w haptyce i grubom
        kasiore czypie niewiadumo za có!
        • Gość: Mgr Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 10:15
          Pięknie i barwnie ujęte .Brawo .Wreszcie wnikliwa wiwisekcja problemu .
      • Gość: Paraska Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 09:03
        I niech mie nie mówi, że szkoły pokończył, bo wate i podpaski to
        każden jeden sprzydawać łumi.
        Jamynt.
        • Gość: Far Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.torun.mm.pl 27.06.09, 21:27
          "Paraska" proponuję Ci zrobić tabletki z morfiną dla dziecka i "zobaczym" czy
          będziesz taki cwaniak.
        • Gość: Mgr Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 10:20
          A tu się pozwolę niezgodzić .Trzeba czasami znać wskazania i przeciwskazania np.różnych prosyntetyków cyklopentanoperhydrofenantrenu lub steranu .
      • Gość: absolwent Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 21:44
        oczywiście że większość farmaceutów do krętacze i oszuści, a kto dopisuje do
        recept jak jest wolne miejsce dodatkowe leki, co refundacja się spodobała ??
        oczywiście że zwykły szarak już recepty nie zobaczy ale przekręt się udaje. kto
        nie daje zamienników?? co nie ma? w większości są tylko że dużo tańsze, marża
        mniejsza ... a do pensyjki drugą albo trzecią trzeba dorobić...
        • Gość: Jassie Re: Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.10, 21:19
          Dopisywanie do recpet- hahaha ale jesteś głupi, tańsze zamienniki -
          to było może 5-10 lat temu, teraz róznice są rzędu kilku złotych bo
          wygasają patenty i jest coraz większa konkurencja w generykch
      • ateamrecruitment Farmaceuta ciągle poszukiwany 09.07.09, 15:47
        Czy chciałbyś mieć wpływ na własną karierę i posiadać niepowtarzalną
        możliwość rozwoju zawodowego?

        Czy chciałbyś swobodnie czytać Szekspira w oryginale? A może chcesz
        odkryć cenne eksponaty zebrane w 2500 muzeów i galerii? Lub wolisz
        wsiąść w double decker, odwiedzić słynne brytyjskie puby i dowiedzieć
        się co to jest półkwarta piwa?

        Jeśli tak, mamy propozycję dla Ciebie.

        Kraj muzyki, teatru, piłki nożnej i golfa, gdzie ekscentryczność i
        tradycja podają sobie ręce, oferuje Ci życie na wysokim standardzie i
        ekscytujące możliwości.

        Rozpocznij karierę w nowoczesnej aptece w Wielkiej Brytanii na
        stanowisku:

        Farmaceuta
        Miejsce pracy: Wielka Brytania
        Nr ref.: F/INT/07/09/04



        Idealny Kandydat to:

        • magister farmacji z dobrą znajomością angielskiego,
        • osoba otwarta na nowe doświadczenia, gotowa poznać świat i
        pragnąca uczyć się nowych rzeczy.

        W zamian oferujemy:

        • atracyjne warunki finansowe i liczne możliwości rozwoju,
        • bogaty pakiet socjalny i relokacyjny, m.in. darmowy przelot,
        • pomoc po przyjeździe do Wielkiej Brytanii i miesiąc darmowego
        zakwaterowania w hotelu,
        • pracę w międzynarodowym otoczeniu i możliwość poznania nowych
        kultur.


        Osoby zainteresowane szczegółami oferty, prosimy o przesłanie CV w
        języku angielskim na adres e-mail:
        rekrutacja@ateam.pl


        W tytule maila proszę wpisać nr referencyjny: F/INT/07/09/04.

        Więcej informacji:
        www.ateam.pl
        t.: 22 890 88 81

        Do przesłanej aplikacji nalezy dołączyć klauzulę: Wyrażam zgodę na
        przetwarzanie moich danych osobowych przez firmę A-Team Recruitment Sp.
        z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Szpitalnej 6/10 dla potrzeb
        niezbędnych do realizacji procesu rekrutacyjnego, zgodnie z przepisami
        ustawy z 29.08.1997 o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr
        101, poz. 926 z póź. zm.). Przyjmuję do wiadomości, że przysługuje mi
        prawo wglądu do treści moich danych oraz ich poprawiania.
      • marketingwaptece.pl Ogłoszenia dla farmaceutów, praca współpraca 30.01.10, 16:07


        www.marketingwaptece.pl

        link do strony ogloszeń:

        www.marketingwaptece.pl/cgi/eskulapSite.cgi?
        module=page&cmd=show&page=advert.htm
      • Gość: mgr Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 09:49
        A ja ani jednego '
      • Gość: Farmaceuta Farmaceuta ciągle poszukiwany IP: 46.115.8.* 02.12.11, 22:32
        w firmach farmaceutycznych to niestety tylko przedstawiciele znajdą łatwo pracę. W działach badań, rozwoju, kontroli jakości ofert pracy nie znajdziesz, dostaniesz się tylko jak masz znajomości. A jeśli jakimś cudem znajdziesz ogłoszenie o naborze to wymagania są takie wygórowane, że jedynie kierownik katedry i zakładu chemii z Uniwersytetu może ledwo by je spełnił. A i to wątpliwe bo wszyscy wymagają doświadczenia na podobnym stanowisku. Niestety dla magistra absolwenta lub magistra chcącego przejść z apteki do firmy farmaceutycznej na stanowisko nie-przedstawiciela nie ma żadnej możliwości, bo żadna firma nie zatrudni bez kilkuletniego doświadczenia na podobnym stanowisku. Tylko jak to doświadczenie zdobyć. Oto jest pytanie. Patologia rodem z Polski
    Pełna wersja