Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem

    IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.09, 10:55
    Mnie i kolegom dano wypowiedzenie, odprawę, bo to niby z powodu zmian w
    firmie, zwolniono z obowiązku świadczenia pracy... Wszystko pięknie.
    Tylko, że wypowiedzenie wręczono mi 15 minut przed końcem dnia pracy i szef
    poinformował, że jakbym chciał jeszcze mail odebrać czy coś, to mam jeszcze
    kilkanaście minut, bo moje konto i dostęp będzie nieaktywne, bo dał już
    zlecenie do działu it o dezaktywacji kont.
    No pięknie kurna. Kazał też oddać kartę wstępu, żeby przypadkiem się nie
    dostać do pomieszczeń firmy. A niby jestem na wypowiedzeniu.
    Czyli wszystko ładnie z pozoru, tylk w tle brzmią niewypowiedziane głośno
    słowa 'wypie... stąd i nie zawracać głowy'.
    Czyli pomyślał o tym wcześniej.
    Kolega pytał w PIP jak to jest z kontem i dostępem: jako że są to narzędzia
    pracy, więc pracodawca może ich pozbawić pracownika, skoro nie wymaga by ten
    świadczył pracę.
    Możliwe, że sposób zwolnienia jest rezultatem tonu jaki nadaje szef tego
    działu, nie słyszałem bowiem, by w innych działach tak zwalniano. A jednak
    wywoływało to zdziwienie u znajomych, kiedy opowiedziałem jak to przebiegło.
    Myślę, że nie potrzeba było stosowania takich chamskich środków i zupełnie
    tego nie rozumiem.
      • Gość: abc Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 15:28
        > Myślę, że nie potrzeba było stosowania takich chamskich środków i zupełnie
        > tego nie rozumiem.
        A dlaczego niby są to "chamskie środki"?
        Dostałeś wypowiedzenie, zostałeś zwolniony z obowiązku swiadczenia pracy i musisz się z tym pogodzić!
        Nie masz prawa wstępu do firmy i dostępu do służbowego konta, bo NIE JESTES już pracownikiem tej firmy i powinno to do Ciebie dotrzeć!!!
        • annajustyna Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 12.06.09, 15:40
          Ale troche kultury ze strony pracodawcy jednak by nie zaszkodzilo.
          • ultraviolet6 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 12.06.09, 16:19
            Ja byłam zwolniona w bardzo podobny sposób, w dodatku niedługo po
            otrzymaniu podwyżki (już planowałam wzięcie kredytu na mieszkanie -
            dobrze że coś mnie powstrzymało przed tym). W dzisiejszych czasach
            nie ma co liczyć na kulturę ze strony panów prezesów i innych
            dyrektorków prowadzących grę o pieniądze w wyrachowanym i chamskim
            stylu. Jedynie trzeba się uodpornić bo świata nie zmienimy,
            niestety ...
            • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:02
              no bo to tak jest jak do stołków dorwało się prostactwo i buraki , z
              chama na pana, nauczyli się wszystkiego na studiach (żeby tylko) oprócz
              kultury, jedyna pociecha to , to że z wysokiego stołka boleśniej się
              spada
              • Gość: Chris jakie po chamsku - to przecież typowe zwolnienie IP: *.icpnet.pl 14.06.09, 20:31
                wstajesz od biurka i do niego nie wracasz. Co cię koleś tak
                zdziwiło? Nie doszukałem się niczego chamskiego
                • Gość: olo Przypominam sobie, jak mnie kiedyś zwolniono.Szefo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:38
                  wa schowała się w swoim gabinecie i wysłała sekretarkę, która ze
                  ściśniętym gardłem podała mi zwolnienie do podpisania. Podpisałem,
                  poszedłem do szefowej i...serdecznie się z nią pożegnałem życząc
                  wszystkiego najlepszego. Zrobiło to duże wrażenie po pierwszej panice,
                  muszę powiedzieć.
                  • london_in_use Re: Przypominam sobie, jak mnie kiedyś zwolniono. 14.06.09, 21:18
                    Brawo, brawo!!

                    Kill them with kindness :)))))

                    Gratuluje.
                • everettdasherbreed Re: jakie po chamsku - to przecież typowe zwolnie 14.06.09, 20:38
                  Może to niezbyt delikatny sposób pożegnania, ale z drugiej strony zwolniony
                  pracownik inkasuje pieniądze i nie musi pracować. W tym czasie może beztrosko
                  poszukiwać innej pracy.
              • Gość: pol Osobiście nie zwracałbym takiej uwagi na formę.Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:32
                ma zwolnienia po którym można czuć się lepiej (tak generalnie, czasem
                jest odwrotnie). Myśle zresztą, że tak bezosobowe podejście nie
                wzbudziłoby mojej tęsknoty za tym towarzystwem...Życzę powodzenia, to
                najważniejsze!
          • Gość: samma Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.aster.pl 14.06.09, 18:52
            ale jakie chamstwo? jaki brak kultury?
            czego oczekiwaliscie? ze bedzie plakal z zalu
            powie kilka klamstw o tym jak to go cisna i on sam z siebnie by nie zwolnil ale
            musial...
            moze mial zwlanianego ucalowac
            dyskretnie wreczyc koperte ze stowka na otarcie lez i pomachac z zalu lapka????
            no sory
            pracownik niepotyrzebny to pracownik zwolniony
            jak chcecie miec milo i slodko to badzcie tymi ktorzy zwalniaja
            • Gość: GRU-Bass Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.aster.pl 14.06.09, 20:30
              Kiedyś zostałem zwolniony z pracy w taki sam chamski sposób.
              Od kilku lat nie pracuję już dla polskiego pracodawcy i zapewniam że można inaczej.

              Niestety w Polsce władza w korporacji zazwyczaj kulturalni troglodyci, z pokoleń żulernia co się w krawaty poubierała. Bywa także że bossem jest jakiś zagraniczny popapraniec który w swoim kraju nie ma czego szukać. Jako społeczeństwo jesteśmy biedni, jesteśmy więc wyrobnikami we własnym kraju i w taki właśnie sposób inni nas traktują - jako tanią siłę roboczą, środki trwałe które można wpisać w straty w dowolnym momencie.

              Moja rada - wiać z Polski, lub najlepiej pracować w Polsce a mieć pracodawcę za granicą. Jak się chce i coś umie to nawet nie jest trudno znaleźć. Ludzie w innych krajach potrafią się szanować, a jak ktoś uczciwie pracuje w Polsce, to za granica przy tym samym wysiłku będzie miał opinię osoby niezwykle zaangażowanej i wydajnej.

        • Gość: ogr Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 16:31
          > Nie masz prawa wstępu do firmy i dostępu do służbowego konta, bo NIE JESTES
          już pracownikiem tej firmy i powinno to do Ciebie dotrzeć!!!

          nie krzycz;
          nie będę pracownkiem kiedy minie termin wypowiedzenia jakby nie było, prawda? na
          razie formalnie jestem
          • Gość: abc Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 16:50
            > nie krzycz;
            > nie będę pracownkiem kiedy minie termin wypowiedzenia jakby nie było, prawda? n
            > a
            > razie formalnie jestem
            Czytaj całość wypowiedzi!!
            • Gość: ogr Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 16:56
              zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy nie równa się brakowi zatrudnienia;
              nie wiem po co knuć wcześniej po cichu blokady konta, jakbyśmy mieli zrobić coś
              złego czy co?
              • Gość: asdf Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 17:01
                jak będziesz miał jeszcze okazje to powiedz przynajmniej temu gościowi co
                myślisz o tej sytuacji, bo będzie Cię to gryzło, pozdro
                • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:08
                  ha ha ahaa najlepiej go osmarkać i obrzygać, a jego samochod oblej
                  waleriana to wszystkie koty z okolicy go obsiądą i obsrają
              • Gość: abc Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 17:04
                Gość portalu: ogr napisał(a):

                > zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy nie równa się brakowi zatrudnienia;
                > nie wiem po co knuć wcześniej po cichu blokady konta, jakbyśmy mieli zrobić coś
                > złego czy co?
                A może poczytaj ten wątek i przestań się użalać nad sobą:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=95716351&v=2
                • Gość: ogr Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 17:07
                  ależ nie użalam się, tylko nie mogę zrozumieć
                  ale już zaczynam rozumieć
                  • brigada_di_bandito Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 12.06.09, 17:22
                    Mogłeś sobie hodować w kompie zwierzątko,które byłoby dezaktywowane każdego dnia
                    twojej pracy.W dniu twojego odejścia urwałoby się z łańcucha.Ja takiego stwora
                    miałem i mam satysfakcję.
                    • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:10
                      hahahahaha super a co to było i co potem zrobił
                      • mamula66 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 16:38
                        Dostall 5 lat pierdla...
              • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:05
                to również składnik chamskiego postępowania z pracownikiem, żeby go
                bardziej upokorzyć
              • mamula66 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 16:29
                Owszem, wiele bylo takich wypadkow ze "z zemsty" zwolniony pracownik
                kasowal na przyklad cala baze danych firmy czy wysylal do klienow r-
                majle szkalujace firme. Poza tym, obecnosc zwolnionego psuje morale
                innych pracownikow. Wiec robi sie tak, ze jak facio dostaje
                zwolnienie z wypowiedzeniem, to sie mu daje zwolnienie i momentalnie
                wyprowadza z firmy. Platny okres wypowiedzenia moze zuzyc na
                pojechanie na Bermudy
                • wkkr hmmmmm.... 14.06.09, 20:26
                  pracuję w małej firmie której właściciele nie mają pojecia o
                  korporacyjnych bzdurach. Tu jak już się zwalnia to po ludzku, tak by
                  nikt do nikogo żalu nie miał. Procentuje to poszerzeniem kontaków
                  oraz wzrostem liczby zleceń dla firmy, bo zwolnieni ludzie gdzieś
                  pracę zawsze znajdują.
              • Gość: samma Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.aster.pl 14.06.09, 18:59
                zwolnienie z obowiazku swiadczenia pracy konczy DFEFINITYWNIE twoja dzialanosc w
                firmie
                prawnie jestes przez 3 mies zatrudniony
                ale to nie znaczy, ze masz dostep do pomieszczen sluzbowych i dokumenmtow firmowych
                twoja firma wie dobrze co robi
                zwolnieni pracownicy kradna dokumenty z firm z ktorych odchodza i sprzedja dane
                kmonkurencji
                nie masz podpisamych dok o zachowaniu tajemnicy sluzbowej?
                zaloze sie, ze masz
                nawet jesli sie nie przyznasz...
                kazdy powyzej ciecia ma
                • wkkr to jakaś paranoja! 14.06.09, 20:30
                  Czy naprawdę wszyscy pracownicy korporacji nie myślą o niczym innym
                  jak tylko o zemście na pracodawcy, kradzieży lub sabotażu?
                  Przecież praca to nie obóz pracy przymusowej!!!!!!
                  ===========
                  • Gość: rudakazia Re: to jakaś paranoja! IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 15.06.09, 00:15
                    Zwykle to jest tak, że się mysli swoimi kategoriami. Ponieważ wielu
                    dorobkiewiczów-dyrektorków-prezesków-biznesmeników w dzisiejszych czasach
                    dorabia się kręcąc, kombinując, chamiąc to - kierując się swoimi kategoriami -
                    sądzą, że każdy zwalniany przez nich pracownik postępował będzie tak samo,
                    dlatego aby nie zakombinował, zachamił, etc. napysk go rychło i z nienacka.
                    Konkluzja jest taka, że ni mniej ni więcej sposób zwalniania pracowników mówi o
                    pracodawcy znacznie więcej niż tylko o jego chamstwie w tej właśnie chwili
                    zwalniania pracownika.
                    • Gość: mss71 Re: to jakaś paranoja! IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.09, 01:20
                      Pewnie i tak głos rozsądku zniknie wsórd tych wypowiedzi. Powiedzcie mi kto z nas nie działa we WŁASNYM interesie. Zakładam że legalnie, zgodnie z prawem. Nie krzyczcie więc na " dorobkiewiczów-dyrektorków-prezesków-biznesmeników" itp. Działają oni bowiem zapewne w ramach obowiązującego prawa. Nie sądzę aby ktokolwiek w dzisiejszych czasach ŚWIADOMIE łamał przepisy. Każdy kto ma jakąś możliwość uczciwego dorobienia do pensji i wyraża taką ochotę, ma do tego prawo. Jesteśmy wolnymi ludźmi i ustalamy takie zasady współżycia społecznego które NAM nie szkodzą. Jeżeli ktoś się z nimi nie zgadza - może odejść: wolna droga. Rozumiem żal zwolnionych osób - osobiście to przeżywałem to cztery razy. Zrozumncie że to nie koniec, a blokada dostępu do danych jest jak najbardziej zrozumiała.
        • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 14:58
          jeżeli uważasz to za rzecz normalną to chyba z tobą jest nie wszystko
          w porządku i już przesiąknąłeś tym chamstwem, można to zrobić w
          bardziej cywilizowany sposób, szefunio napatrzył się za dużo na
          amerykańskie filmy- tam to norma, ale nie ma się co dziwić jaki kraj
          takie metody- w Europie można oczekiwać , że stara cywilizacja jakieś
          ludzkie metody wypracowała , skoro się chce zwolnić pracownika to
          można by z nim normalnie porozmawiać , wytłumaczyć dlaczego firma
          musi z niego zrezygnować , wtedy każdy to zrozumie , zaakceptuje nową
          sytuację łatwiej i pogodzi się z tym bez przeżywania traumy, jeżeli
          ktoś tego nie rozumie to nie był jeszcze w takiej sytuacji ale
          wszystko do czasu, na szefunia też przyjdzie kiedyś kreska, a swoja
          droga to on zachował się tak jakby chciał się za coś zemścić na tym
          pracowniku.
      • Gość: aaz Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.06.09, 14:24
        wsytarczy ze szef poczytal sobie w internecie co mysla i robia byli
        prcownicy i nawet jesli nie mial takich podejrzen w stosunku do
        Ciebie to wolal nie ryzykowac
      • cafem Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 14:35
        Na pewno nie jest to mile, ale wiem, ze tak wygladaja zwolnienia w londynskich instytucjach finansowych. Masz pol godziny/godzine na spakowanie sie i do widzenia.
      • Gość: czarna mamba Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.09, 14:50
        pożyjesz jeszcze trochę to zrozumiesz, nie jesteś pierwszy i nie
        ostatni, takich jak ty jest w naszym kraju full, ja przeżyłam gorsze
        zwolnienie z uprzednimi szykanami i to bez powodu, ale szybko się
        pozbierałam (trzeba być odpornym psychicznie w dzisiejszych czasach
        na takie sytuacje), moja rada to szybko o tym zapomnieć i poszukać
        sobie nowej pracy, może znajdziesz lepszą , nie warto rozpamietywać
        złych rzeczy bo cie zniszczą, strata czasu, trzeba żyć dniem
        dzisiejszym i przyszłością, życzę powodzenia, mam nadzieje że się
        tobie powiedzie, mnie się udało.
      • jestembond Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 14:58
        To ma być chamskie? To było normalne...
        Wiesz jak wygląda chamskie zwolnienie? Zaproaszają Cię na cotygodniowe spotkanie które jest zupełnie normalne. Idziesz na spotkanie, i przed drzwiami proszą Cię zamiast na spotkanie do gabinetu szefa. W tym czasie zastępca szefa informuje Twoich kolegów o tym że się z Tobą rozstają. Ty dostajesz wypowiedzenie i od razu wszelkie papiery kończące współpracę (zdanie sprzętu, etc). Następnie ochroniarz pod drzwiami podaje Ci karton z Twoim rzeczami wziętymi z Twojego biurka i wyprowadza na zewnątrz budynku.
        Jest to "stara sprawdzona" chamska metoda. Nie pochwalam tych metod. Oczywiście jest druga strona medalu - ludzie którzy po zwolnieniu kradli dane z firmy, etc. Myślę jednak że stosowanie takiego faszyzmu wobec każdego z definicji pracownika jest właśnie chamstwem.
        Co zaś do komputera, komórki - bardzo głupim pomysłem jest nadmierne korzystanie prywatne z fantów od pracodawcy, bowiem w razie takiego ostrego zwolnienia nie dość, że na sprzęcie pracodawcy zostają nasze dane, których nie chcielibyśmy mu oddawać, to jeszcze może się okazać że teraz nasz pracodawca ma JEDYNĄ kopię naszych prywatnych danych (np. telefonów do lekarza, fachowców, etc).
        Generalnie - ludzie bywają chamscy, więc zawsze bierzcie pod uwagę, że ktoś może się okazać mniej miły niż przypuszczacie (szczególnie w pracy).
        • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:16
          ałć to jednak boli a po za ty to wcale nie jest stara metoda,
          przynajmniej cywilizowanej Europy i Polskie , to metoda wielkich
          korporacji przywleczonych rodem z Hameryki, to własnie tam takie metody
          królują bo tam człowieka maja za nic tak dokładnie jest w krwiorzerczym
          kapitalizmie.
          • Gość: zwolniony Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.xdsl.centertel.pl 14.06.09, 15:27
            taki sam sposób zwalniają w Agorze
            • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:30
              i w wielu innych firmach , głównie w korporacjach, najpierw ciebie
              wycisną jak cytrynę , wykorzystają twoją wiedzę i umiejętności a potem
              wynocha i następny, to taka kapitalistyczna metoda
              • mamula66 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 16:36
                No przeciez po to ZOMO bilo nas palkami, polewalo kolorowa woda,
                ubecja wsadzala do pierdla zebysmy mieli kapitalizm. Jak w tym
                czasie pytalem krewnych-i-znajomych jak to bedzie gdy obalimy
                komune, kazdy mowil: no tak samo jak dzis, tylko sklepy beda pelne i
                kazdy bedzie mial domek i samochod. O kapitalizm walczylismy i
                PRAWIE go mamy. Bedziemy kapitalizm miec wowczas gdy 1500 stronicowy
                Kodeks Pracy zostanei zatapiony jeda strona. Ktora to strona wisi w
                kuchni mojej firmy, loco USA, przypieta pluskiewka do sciany. I
                gdzie kazdy ma w umowie o prace ustep: "kazda ze stron moze
                wypowiedziec prace w kazdej chwili bez podania przyczyn". Wiec
                prosze nei narzekac ze wyrzucaja z pracy. Ponadto, pragne zauwazyc
                ze sam akt wyrzycanie jest rozneiz traumatyczny dla wyrzucajacego,
                wiec stara sie ow akt wypelnic mozliwie szybko i dla siebie
                bezbolesnie
              • Gość: Zenon Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.chello.pl 14.06.09, 19:25
                I mając tego świadomość należy wcześniej zarchiwizować dokumenty firmy i jej
                klientów. Po nagłym zwolnieniu przyda się to do otwarcia własnej działalności
                gospodarczej lub sprzeda się je konkurencji.
        • Gość: ab Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:17
          Pracuj zawsze tak, jakby to miał by ostatni dzień w firmie:

          -Nie zostawiaj na firmowym komputerze jedynych kopii ważnych danych osobistych;
          -Pamiętaj gdzie są wszystkie Twoje rzeczy (kubek na kawę, cukier, jakieś gazety
          które przeglądasz gdy masz chwilę czasu);

          Unikniesz w ten sposób opisanych problemów. Pół godziny to będzie aż za dużo
          czasu na zwinięcie się z pracy.

          Wiem że takie życie "na walizkach" jest męczące, ale może czasem trzeba.
      • raven50 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 15:32
        proponuję założyć partię obrony zwolnionych i ich praw do godnej
        odprawy
      • Gość: Ender Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 15:45
        A ja znm takie przypadki, że pracownik zwolniony kopiował sobię bazę danych i
        miał wiano w przyszłej pracy. I to jest według was w porządku. To zwykła
        kradzież, a w Twoim przypadku szef chyba miał podstawy, żeby tego się właśnie
        obawiać. I miał rację.
      • mamula66 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 16:22
        Fakt ze w takiej Ameryce zwalniaja porzadniej i bardziej z sercem:
        przychodzi sie do pracy, a tu elektroniczny klucz ktory zawsze
        otwieral drzwi nie dziala. Idzie sie wiec do dzialu HR z reklamacja,
        a tam kaza klucz oddac. Polecaja rozwneiz zglosic sie za tydzien po
        odbior rzeczy osobistych ktore zostaly na biurku. Beda ladnie
        popakowane w kartonowe pudla
      • Gość: enskw Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: 62.69.215.* 14.06.09, 16:24
        Polska stary, w krajach skandynawskich takie traktowanie pracownika jest nie do
        pomyslenia.
      • ppnowak Pracodawca- smieć! 14.06.09, 16:36
        Niestety Twój przypadek jest znamienny dla modelu kapitalizmu jaki narzucili nam
        Jeffrey Sachs i Balcerowicz. Modelu półniewolniczego, w którym prawo sprzyja
        najczęściej pracowadawcy, który staje się panem i władcą w stosunku do
        pracowników. Takiego pracodawce najlepiej byłoby wywlaszczyć i posłać do obozu
        pracy na 20lat. Tam przemyślałby swoje postępowanie. Wyzysk ludzi pracy jest
        palącym problemem współczesnego świata, który nie stracił nic z swej
        aktualności. Należy zoorganizować robotników i pracowników najemnych w sferze
        usług w celu stworzenia frontu dążącego do przełamania hegemonii pracodawców,
        Traktowanie pracowników jak śmieci musi się zakończyć!
        • mamula66 Re: Pracodawca- smieć! 14.06.09, 16:39
          Ja tez uwazam am ze za Komuny bylo lepiej
          • ppnowak Re: Pracodawca- smieć! 14.06.09, 16:50
            Piszecie o pełnych półkach w sklepach? Czy to jest dla was oznaka szczęścia? Czy
            wolność oznacza tylko możliwość bezmyślnej konsumpcji? Jeśli tak to NIE
            ZASŁUGUJECIE na nią w żadnym stopniu! Wreszcie zasadnicze pytanie- czy mająca
            odwzierciedlenie w zapisach prawnych nierówność praw kapitału i pracy jest
            zgodna z ideą wolności w kraju ruchu społecznego "Solidarność"?
          • everettdasherbreed Re: Pracodawca- smieć! 14.06.09, 20:36
            Za komuny to z pracy wyrzucano w taki sposób, że lądowało się na Rakowieckiej
            albo pod wodą.
            Za komuny w pracy było znacznie więcej chamstwa. Najgorzej mieli ludzie
            wykształceni szykanowani przez aparatczyków "z większym stażem".
            • pos3gacz Re: Pracodawca- smieć! 14.06.09, 22:59
              everettdasherbreed napisał:

              > Za komuny to z pracy wyrzucano w taki sposób, że lądowało się na
              Rakowieckiej
              > albo pod wodą.
              > Za komuny w pracy było znacznie więcej chamstwa. Najgorzej mieli
              ludzie
              > wykształceni szykanowani przez aparatczyków "z większym stażem".
              ========================================
              Idiotyzmu człowiek nie nabywa, z idiotyzmem się człowiek rodzi,
              tak właśnie jest w Twoim przypadku.
              Gdyby nie ta ""komuna""[której faktycznie w PRL-u nie było],
              to dzisiaj zamiast pisać na klawiaturze komputera, pisałbyś
              brzozowym długopisem po miejskich ulicach ewentualnie byłbyś
              ""przewodnikiem"" stada bydła, gęsi lub świń u jakiegoś obszarnika
              lub plebana.
              Zawsze mówię =-= chcieliście Wałęsy, to teraz się wałęsajcie,
              a dzieci Wasze i wnuki będą Was przeklinać za Waszą głupotę
              i swoją biedę.
              • everettdasherbreed Re: Pracodawca- smieć! 15.06.09, 00:07
                No i co plujesz, pluju?

                Gdyby nie komuna, miałbym 1000 ha ziemi i dwór. A wykształcenie moi przodkowie
                mieli lepsze od twoich.
        • ideefiks zejdź na ziemię kolego 14.06.09, 22:22
          ppnowak napisał:

          > Niestety Twój przypadek jest znamienny dla modelu kapitalizmu jaki
          narzucili na
          > m
          > Jeffrey Sachs i Balcerowicz.

          Czy mógłbyś podać choć jeden powód, dla którego pracodawca zwalniając
          pracownika POWINIEN umożliwić mu dostęp do firmowego komputera i
          konta tak długo, jak długo zwalniany pracownik ma na to ochotę?
        • Gość: al Ale już było. IP: 188.33.38.* 14.06.09, 22:28
          Zaczęli panowie Marks Engels, potem towarzysz Lenin, którego koncepcje
          wprowadzania komunistycznej krainy wiecznej szczęśliwości na świecie metodą
          wojen i głodu, twórczo rozwinął towarzysz Stalin. Wszyscy, którzy mieli
          najmniejsze wątpliwości dokończyli żywota w łagrach, na Syberii albo w lokalnych
          więzieniach. Ile to było milionów ludzi?
          Węgrzy na przykład byli tak szczęśliwi, ze Sowieci musieli przysyłać tam swoje
          tanki.
          Taaa, to były piękne czasy. Chyba dla psychopaty, albo ówczesnego działacza
          partyjnego
      • Gość: watchman Pewnie jakas korporacja ... IP: *.chello.pl 14.06.09, 17:09
        Nie ma co narzekać. Dostałeś pewnie kasę czyli tzw. odprawę za okres
        wypowiedzenia plus ustawowe trzy miesiące. Jeśli nie to do sądu i masz wygraną.

        p.s.
        nie przejmuj sie swoją rola bo i tak cie wy*******ą! To dla tych co dla firmy
        wszystko. Barany;-)
        • Gość: Ly To środki bezpieczeństwa. IP: 188.33.107.* 14.06.09, 17:45
          Przykro mi, ale niestety pracownikom nie można w pełni ufać. Szef zachował się
          właściwie jeśli chodzi o bezpieczeństwo firmy. Chodzi o to, że w te 15 minut
          jest nieprawdopodobne byś zdołała wykraść jakieś dane z sieci firmy. A niestety
          takie incydenty się zdarzały.

          Chociaż fakt, że nie było mnie tam, nie wiem, może rzeczywiśnie emanował
          nieuprzejmością. Cóż należy to olać, nie warto w życiu się przejmować czyimiś
          humorami :)
      • Gość: nikt Jestem pracodawcą i robię różnie.... IP: *.acn.waw.pl 14.06.09, 18:03
        Najczęściej zwalniam "normalnie", ale są sytuacje, gdy znam pracownika i wiem,
        że może być nieuczciwy - wynieść bazę, coś zrobić złego "dla firmy". Są ludzie,
        którzy mają kręgosłup moralny i nigdy nie posuną się do działania na szkodę
        firmy, ale są i tacy, którzy w takiej sytuacji zrobią wszystko, żeby napsuć krwi
        pracodawcy. Nie twierdzę, że Ty jesteś "ten gorszy typ", bo tu może być to
        kwestia pracodawcy, ale piszę jak to może wyglądać z drugiej strony.

        Pozdrawiam i życzę znalezienia lepszego pracodawcy :)

        • Gość: watchman Re: Jestem pracodawcą i robię różnie.... IP: *.chello.pl 14.06.09, 18:08
          Dokładnie tak. Są parszywe ryje i wśród pracowników. Nie ma się co oszukiwać. Względy bezpieczeństwa firmy też są ważne. Ale nie zmienia to faktu, że od szefa wymaga się klasy nawet w takich sytuacjach. I jeżeli zachował się jak ostatni ćwok to nie ma czego żałować
          • Gość: Neutralny Re: Jestem pracodawcą i robię różnie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 21:47
            U nas kolega pracownik, który miał pełne zaufanie pracodawcy, złożył wypowiedzenie. W tym dniu skopiował sobie wszystkie dane firmowe hurtem jak leci. Sprawa wyszła przypadkiem, bo w trakcie rozmowy z szefem to on - ku zaskoczeniu wszystkich - zachowywał się po chamsku. To była jego pierwsza praca po studiach, przepracował ponad 4,5 roku, więc chyba nie było tak źle. Wiele się nauczył. W niedużej firmie (15 osób) takie zwolnienie to może okazać się być albo nie być dla całej firmy, dla jego jeszcze niedawnych kolegów. Czy rzeczywiście najważniejsza jest etykieta w stosunku do 1 osoby (zwalnianej), czy odpowiedzialność w stosunku do pozostałych?
            PS. Niektórzy wspominają o komunie, 20 lat temu było niewiele komputerów, wynosić trzeba było fizycznie dokumentację. Inne były relacje w przemyśle i handlu.
      • Gość: romero Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 18:48
        Ale oco ci chodzi to jest normalna procedura jaka chamska ??
        ty chyba nie wiesz na jakim swiecie zyjesz?
        a co moze jeszcze ci powinni zaproponowac kawke i ciasteczko i
        otrzec ci lezki
        widocznie jeszcze nie dorosles do zycia jak jestes taki zdziwiony
      • Gość: zbulwesowany Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 20:19
        Znam (bardzo blisko) przypadek, gdzie osoba będąca na zwolnieniu
        lekarskim (ok. 3 tygodni) otrzymuje pod jego koniec pocztą (za
        potwierdzeniem odbioru) ŚWIADECTWO PRACY. Udała się więc do swojej
        szefowej, gdzie dowiedziała się że już nie pracuje i to świadectwo
        pracy wyjaśniać powinno jej wszystko :):D
        Po złożeniu sprawy do sądu w tej instytucji dowiaduje się że
        istnieje wypowiedzenie, które rzekomo na dzień przed zwolnieniem
        lekarskim miało być wręczone, ale osoba zwalniana odmówiła jego
        przyjęcia i w wyniku próby jego wręczenia uciekła na zwolnienie.
        Oczywiście świadków tej próby wręczenia nie było (szefowa jak
        stwierdziła przed sądem chciała takie sprawy załatwiać sam na sam).
        Na wypowiedzeniu widniał poza odpowiednią oczywiście datą dopisek
        szefowej o treści "pracownik odmówił przyjęcia wypowiedzenia".
        Firma zwalniająca była w sądze reprezentowana przez dobrze
        opłaconego adwokata a zwolniony pracownik występował sam. Występował
        sam, bo wszędzie i wszyscy twierdzili że sprawa jest czysta i bez
        problemów powinno się ją wygrać. Niestety nie przewidzieliśmy takiej
        perfidii ze strony pracodawcy (mam tu na myśli spreparowanie
        wypowiedzenia z odpowiednią datą i notką dot. odmowy przyjęcia),
        którą to perfidię sąd przyjął jako "oczywistą oczywistość".

        To dopiero jest jak widać dobry i bezpieczny sposób na zwolnienie
        pracownika. Idzie biedaczek na zwolnienie, a pracodawca wysyła mu
        pocztą świadectwo pracy, ten zdziwiony pyta go co to znaczy a on
        spokojnie na to mówi: - Kochany, to jest następstwo wypowiedzenia,
        którego nie przyjąłeś - o tu mam adnotację że nie chciałeś go
        przyjąć. :)
        A tak dodatkowo - pracownik (przepraszam, były pracownik) nie ma
        możliwości odwołania się od tego wypowiedzenia, bo minęło już
        ustawowe 14 dni na odwołanie się od niego do wyższych instancji.

        Gdyby ktoś chciał coś na ten temat pogadać, poznać gdzie takie
        praktyki stosuje się w Warszawie - proszę pisać - osoba1@buziaczek.pl
      • Gość: krakus poczytaj najpierw jak mszczą się pracownicy IP: *.chello.pl 14.06.09, 21:21
        co potrafi zrobić zwalniany pracownik, jak potrafi skasować bazę, wynieść bazę i
        sprzedawać konkurencji

        znam człowieka z firmy budowlanej któremu zwolnieni nasypali piasku do baku
        paliwa koparki na budowie
        itd itd itd

        o pracownikach donoszących na pracodawcę że np ma nielegalne oprogramowanie w
        komputerze - czyli nagle się im przypomniało , wcześniej jak dostawali pensje to
        im to nie przeszkadzało ?

        o donosach do różnych instytucji itd itd


        w tym co zrobił twój pracodawca nie ma niczego chamskiego - poprostu nie musisz
        już świadczyć mu pracy więc nie będzie ci potrzebne służbowe konto pocztowe
        • Gość: Neutralny Re: poczytaj najpierw jak mszczą się pracownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 21:50
          Zgadza się w 100%. Tutaj mamy co najmniej symetrię stron, a często pracodawca
          wystawiony jest na większe ryzyko.
        • Gość: bomba Re: poczytaj najpierw jak mszczą się pracownicy IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 14.06.09, 22:01
          "co potrafi zrobić zwalniany pracownik, jak potrafi skasować bazę, wynieść bazę i
          sprzedawać konkurencji"

          Można też wysadzić firmę w diabły ;)
          • Gość: Obywatelka Re: poczytaj najpierw jak mszczą się pracownicy IP: *.adsl.alicedsl.de 14.06.09, 22:09
            Dzisiaj dla wielu firm wyniesienie bazy czy jej skasowanie jest niestety
            rownoznaczne w wysadzeniem jej w diably ;)
        • Gość: gnago Re: poczytaj najpierw jak mszczą się pracownicy IP: *.cust.tele2.pl 14.06.09, 22:53
          znam człowieka z firmy budowlanej któremu zwolnieni nasypali piasku do baku
          > paliwa koparki na budowie
          > itd itd itd
          To ci zwolnieni to jakieś cieniasy bo piasek nic nie zrobi temu silnikowi zostanie w baku nie przejdzie przez sitko a jak przejdzie to utkwi na wstępnym filtrze ( producent przewidział duże zapylenie)

          Albo wciskasz kit
      • Gość: xon Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:15
        no własnie.... rzadko tu wchodze ale tym razem przeczytałem
        wszystkie posty i po częsci zgadzam sie ze wszystkimi. Rozstania sa
        chamskie i kulturalne, nie zmienimy tego. Problem leży zupełnie
        gdzie indziej (wiem to, bo sam zostałem trzy m-ce temu wyautowany z
        firmy w ktorej zapieprzałem 8 lat), NIE MA rzeczy wiecznych konczy
        sie praca, wakacje, zycie wszystko ma swój koniec. Problem jest
        zupełnie gdzieś indziej. Praktycznie w większości korporacji panuje
        tzw. prawo serii i w zasadzie gdy dochodzi do zwolnień czesto
        zwalnia sie ludzi którzy najwiecej wnieśli do organizacji
        zostawiając tych tzw. lizodupów (bo oni są niegroźni). I to jest
        najbardziej żałosne. I własnie CI co zwalniaja w taki sposób to
        najgorszy rodzaj hieny która tak naprawdę nigdy z reguły nie ma
        pojęcia o zarządzaniu zasobami ludzkimi-bo sa z przypadku albo
        znajomymi królika (oczywiście nie jest tak wszędzie). Ale jest też
        tak ze łaska panska na pstrym koniu jedzie raz ktos cie a raz ty
        kogoś. Najważniejsze nie brać do bani i tyle...żałuje tylko że
        spędziłem tam aż 8 lat.
      • ideefiks następny bujający w obłokach :) 14.06.09, 22:26
        Gość portalu: ogr napisał(a):

        > Mnie i kolegom dano wypowiedzenie, odprawę, bo to niby z powodu
        zmian w
        > firmie, zwolniono z obowiązku świadczenia pracy... Wszystko
        pięknie.
        > Tylko, że wypowiedzenie wręczono mi 15 minut przed końcem dnia
        pracy i szef
        > poinformował, że jakbym chciał jeszcze mail odebrać czy coś, to mam
        jeszcze
        > kilkanaście minut, bo moje konto i dostęp będzie nieaktywne, bo dał
        już
        > zlecenie do działu it o dezaktywacji kont.


        No i...? Do czegóż takiego potrzebujesz jeszcze to konto firmowe (a
        więc pracodawcy, a nie twoje), że taki zawód sprawiło ci odcięcie od
        sieci? Dostałeś odprawę i wypowiedzenie? No to o co chodzi? Chciałbyś
        być informowany na pół roku przed zwolnieniem o tym, że będziesz
        zwolniony?
        No pewnie, każdy by chciał.

        Załóż firmę i zatrudnij ludzi a od razu zmieni ci się pogląd na
        świat...

        • Gość: a To było chamskie zwolnienie IP: 188.33.38.* 14.06.09, 22:37
          To nie jest kwestia poglądów, ani punktu siedzenia tylko kultury. Kindersztuby,
          dobrego wychowania, szacunku dla drugiego człowieka, jakkolwiek nie zechcesz
          nazwać. Niezależnie od tego czy za pracę dziękuje pracodawca czy pracownik.
          Można to było zrobić inaczej, tez blokując szybko dostęp do komputera. Ale jeśli
          jest się niewychowanym chamusiem, inteligentem w pierwszym pokoleniu, którego
          tylko uczą dookoła, że każdy rodak to złodziej, Żyd albo ex-ubek i tylko czyha
          żeby zrobić coś be to czegóż się spodziewać?
          Najśmieszniejsze jest to, ze zycie lubi płatać cyniczne niespodzianki. Może się
          tak zdarzyć, że pan kierownik i autor wątku spotkają się kiedyś w zupełnie innej
          konfiguracji, warto więc nie palić za sobą mostów i zostawić minimum dobrego
          wrażenia
      • Gość: daro Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:56
        To typowy amerykanski sposob zwolnienia pracownika. Tym bardziej dziwia mnie komentarze ludzi, ktorzy zdaja sie sugerowac, ze to jakis polski wynalazek. Ten zwyczaj przyszedl zza oceanu, wiec skonczcie pierd*, ze jak pojdziecie do jakiegos zagranicznego kolchozu to bedzie inaczej. Do czasu, az was znowu nie wywala w taki sam sposob.

        W ogole inna sprawa, ze w Polsce zwolnienie to jest traktowane czesto jak koniec swiata, zniewaga czy HGW co jeszcze. Ludzie sa tak zwiazani z kolchozem, w ktorych pracuja, ze wrecz nie wyobrazaja sobie zycia poza nim.
      • Gość: Aligatorka Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.chello.pl 14.06.09, 22:58
        Bardzo ładnie Cię potraktowano - uwierz mi:)
        U mnie był taki przypadek: prezes wezwał 8 menedżerów wyższego
        szczebla do swojego gabinetu. Najpierw im pogratulował rewelacyjnych
        wyników za pierwsze półrocze, potem otworzył szampana. Popili i
        wrócili do swoich obowiązków. A potem do każdego z nich poszedł pan
        od BHP i kazał im dmuchać w balonik. Wydruki z alkomatu zaniósł
        prezesowi. Szampan szybko uderza do głowy więc akcja była
        błyskawiczna. A potem prezes wołał tych menedżerów po kolei do
        gabinetu i każdemu kazał pisać wypowiedzenie z rozwiązaniem umowy o
        pracę lub, że ich zwolni za picie alkoholu w pracy! Odeszli z pracy
        bez żadnych odpraw, wyeksploatowani, oszukani, wykorzystani...
        A Ty się skarżysz?
      • Gość: gnago Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.cust.tele2.pl 14.06.09, 22:59
        Lojalność i szacunek obowiązuje obie strony. W praktyce dnia dzisiejszego panuje domniemanie lojalności, jedynie, wobec firmy.
        To głupie i krótkowzroczne.
      • grogreg Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 14.06.09, 23:00
        W branży IT to normalna praktyka.
        Chodzi o to, by urażony pracownik nie narozrabiał przed odejściem.
        • Gość: tt Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.chello.pl 14.06.09, 23:12
          grunt to nie ufac polskiemu pracodawcy . tak na przyszłość
      • j-50 Re: To popatrz jak jest w USA 14.06.09, 23:15
        Człowieku! W USA przychodzą do gościa przy np. biurku i każą mu się
        w parę minut spakować. Może zabrać tylko swoje rzeczy osobiste.
        Zupełnie wykluczone jest, aby gość mógł wykonać jakąkolwiek czynność
        na kompie lub na papierze, nawet pogadać z kolegami z pracy. Jest
        pod nadzorem wyprowadzany poza bramę zakładu - i kwita. To jest tam
        normalka, której się w filmach oczywiście nie pokazuje.
      • Gość: mac Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.eimperium.pl 14.06.09, 23:25
        typowe korporacyjne zwolnienie, takie w amerykańskim stylu, taki
        standard i nie ma tu nic chamskiego
        .......
        www.holy-war.net/?ref=50665-1PLHW
      • Gość: omega7 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem IP: *.acn.waw.pl 14.06.09, 23:30
        Bardzo słusznie postąpił. Zadbał o to byś w ostatnich momentach
        pracy nie działał na niekorzyść spółki.
        • passepartout80 Re: zwolnienie po chamsku i zgodnie z prawem 15.06.09, 23:11
          Ciekawe czy z równym zaangażowaniem podchodził do autora (i innych), gdy ci
          przez miesiące/lata działali na korzyść spółki? Bo jakoś trudno mi uwierzyć, że
          ich zadaniem było tylko wypełnianie brzydko wyglądającego miejsca przy biurku.
          Po prostu traktujemy się nawzajem jak z przeproszeniem bydło, i liczne przykłady
          w tym wątku to tylko potwierdzają. Co gorsza, wielu z Was uważa to za normę.
          Podam inny przykład, zapewne całkowity wyjątek. Otóż niedawno zwolniono z pracy
          mojego kumpla. Cały jego dział został zlikwidowany bo kryzys, bo zmiana
          strategii i takie tam. Goście zostali poinformowani wcześniej, ostatniego dnia
          dostali referencje i podziękowania. Nie było chórków i dzieci z wierszykami, ale
          podziękowanie za dotychczasową pracę. Ludzie nie poczuli się jak śmieci, którzy
          przez ostatnie lata zużywali tylko cenne firmowe powietrze. Pewnie, że są
          rozżaleni, ale nie upokorzeni. jestem pewna, ze firma jakoś zadbała o to, żeby
          niczego nie wynieśli (to wielka korporacja, więc leszcze tam nie pracują), ale
          jest drobna różnica z tym "amerykańskim" podejściem.


          Gość portalu: omega7 napisał(a):

          > Bardzo słusznie postąpił. Zadbał o to byś w ostatnich momentach
          > pracy nie działał na niekorzyść spółki.
    Pełna wersja