Gość: Crayfish IP: *.kti.ae.poznan.pl 07.08.01, 16:30 Odnosze takie wrażenie gdy porownam sobie "Gazete prace Wielkopolską" i "Stoleczna"... A moze sie mylę? Kto tu jest z Poznania i może się wypowiedzieć na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: yos Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 09.08.01, 14:17 Witaj , Pracowałem w Poznaniu minione 2,5 roku - znana poznańska firma.Nie ograniczaj się do porównywania objętości gazet , bo przy Stołecznej każda wysiada.Jeśli zależy Ci na pracy - to ją znajdziesz.Ja skończyłem pracować w Poznaniu , bo dostałem ofertę z bliższym dojazdem.Trzymaj się ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_Wr Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.vip.net.pl 09.08.01, 16:06 Nie ma pracy w Poznaniu...? Koń by sie uśmiał! Skończyłem polibude we Wrocławiu i zanim dobrze rozejrzałem sie po tamtejszym rynku pracy, dostałem ofertę w Poznaniu. I wziąłem ją. Zostawiłem również swoje cv w kilku portalach, i większośc ofert, które mi przychodzą, są z Poznania. Nawet więcej niż z Warszawy. IMHO jest tu dużo łatwiej znaleźć pracę (przynajmniej w mojej branży - informatyka), niż we Wrocławiu. No i płacą na lepiej niż w wielu innych podobnej wielkości miastach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.ae.poznan.pl 17.08.01, 11:27 To nieprawda, że w Poznaniu nie ma problemów ze znaleziem pracy. Wręcz przeciwnie: "porządnej" pracy, odpowiadającej wykształceniu, doświadczeniu (z tym doświadczeniem różnie bywa), aspiracjom zawodowym i w dodatku perspektywicznej, ze świecą można szukać. Chyba rzeczywiście informatycy nie narzekają na brak ofert, ale już np. ekonomiści i prawnicy, których w Poznaniu jest zatrzęsienie, praktycznie nie mają szans na znalezienie pracy "po linii wykształcenia", albo chociażby ciekawej i perspektywicznej. Czasami szuka się pracowników o bardzo wąskiej specjalizacji, ale ilu z nas jest tutaj takich? Mam wielu znajomych, którzy skończyli AE w Poznaniu (bardzo tutaj "rozchwalona" Uczelnia) i przez bardzo długi czas nie mogli znaleźć pracy (rok i dłużej), a jak już znaleźli to "brali co było za ile było", tak żeby w ogóle pracować. To chyba nienajlepiej świadczy o rynku pracy w Poznaniu? To samo można odnieść do zarobków: większość moich znajomych zarabia w granicach" 1500-2000zł netto i osoby te uważane są za szczęśliwców, którym się udało znaleźć "dobrze" płatną pracę. Sama jestem po studiach, posiadam 6-oletni staż pracy i zarabiam 1100zł netto, no i oczywiście od dłuższego czasu rozglądam się za pracą. Czy zatem w Poznaniu jest tak różowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mać Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.bresa.com.pl 17.08.01, 11:38 jagódko z całym szacunkiem nie piernicz! trzeba ci zobaczyć jak wygląda gazeta praca w szczecinie niby mieście dużym i z super możliwościami(niestety nie wykorzystanymi...) parę nędznych ogloszeń na komwojażerów i niesmiertelny zmielacz ludzi - citibank- i to wszystko. w szczecinie jest 28% bezrobocie . my patrzymy na poznań jak na święty obrazek, takie rozumiesz polskie eldorado. wiadomo że na ścianie wschodniej mają jeszcze gorzej, ale jak ktos nie może znaleźć pracy w poznaniu to coś jest nie tak. aha od razu to dyrektorem albo mecenasem nie zostaniesz, przynajmniej już nie obecnie. pzdr mać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.ae.poznan.pl 17.08.01, 11:59 "...my patrzymy na poznań jak na święty obrazek, takie rozumiesz polskie eldorado (...), ale jak ktos nie może znaleźć pracy w poznaniu to coś jest nie tak. aha od razu to dyrektorem albo mecenasem nie zostaniesz, przynajmniej już nie obecnie." Wierz mi, że te czasy naprawdę już się skończyły! Mieszkam w Poznaniu od zawsze i pamiętem te czasy, kiedy absolwenci AE lub prawa byli rozchwytywani jak świeże bułeczki i "na wejściu" dostawali 1500zł netto (I poł. lat 90-ych) i stanowisko dyrektora lub mecenasa (no prawie). Obecnie znalezienie pracy za 1500 graniczy niemal z cudem (z pewnymi wyjątkami, oczywiście). Zapomniałam dodać w moim poprzednim poście, że bez znajomości praktycznie pracy w Poznaniu się nie dostanie i to nawet takej w hipermarkecie "na kasie". Poza tym, drogi mać, ja nie myślę od razu o pracy prezesa czy głównej księgowej lub innego szefa HR itp. Na tyle już znam realia, że wiem, że teraz trzeba zaczynać praktycznie od najniższych szczebli kariery zawodowej i to bez względu na wykształcenie (którego zresztą nie przeceniałabym) i doświadczenie (które, też może być nie "po linii"). Okay, mogę się z tym zgodzić, zwłaszcza jeśli idziesz do "całkiem nowej" pracy, gdzie Twoje doświadczenie (a często i wykształcenie) na niewiele się przyda. To jest przecież logiczne, że nie zatrudnią mnie od razu na stanowisku specjalisty, jeśli nie mam o czymś zielonego pojęcia. Chodzi mi tylko o to, że nawet na tych najniższych szczeblach kariery nie ma się gdzie "zaczepić". Jeżeli czytujesz poznańskie gazety z ogłoszeniami o pracy, to - szczera rada - nie dawaj się nabierać na te różne "małe" ogłoszenia. Najczęściej jest to praca polegająca na akwizycji, takiej czy innej. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poziomka Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: 213.77.125.* 17.08.01, 14:06 Masz rację Jagoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 15:26 zgadzam sie z Jagodą i Poziomką ... tylko informatycy mają jeszcze dobrze w Poznaniu ...:) JAK SIE KTOS załapał do pracy 5- 6 lat temu .. ma bardzo dobrze ... teraz juz trudno sie jest gdzies załapać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mać Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.bresa.com.pl 17.08.01, 15:49 nie będę się z wami kłócił przecież to wy jesteście z poznania a nie ja ale rok temu koleś dostał robotę w raiffaisenie w poznaniu bez żadnych znajomosci i koneksji. co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni... no to co? została nam juz tylko ta obrzydliwa warszawa? choć slyszałem że tam też zaczyna być coraz gorzej z ofertami pracy. pzdr, mać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.ae.poznan.pl 20.08.01, 09:30 Dzięki za wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_Wr Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.from.poznan.pl 27.08.01, 18:39 Pracę mam, jaką mam. Na dzień dobry 2500 brutto. Ale cieszę się, że znalazłem ją w niespełna tydzień i jest w miarę ciekawa. Fakt, ludzi z magisterką w Poznaniu coraz więcej, więc i pracodawcy mają w czym przebierać. No ale czy za 1700 zł się nie przeżyje? Lepsze chyba to, niż szukanie przez rok pracy za dużo większe pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylt Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.iton.pl 18.08.01, 10:52 Gość portalu: mać napisał(a): > w szczecinie jest 28% bezrobocie . 28%? skad te dane? wg GUS bezrobocie wynosi 8,5% (a to i tak bzdura bo trzeba odjac tych co dorabiaja po zachodniej stronie granicy + zony marynazy + tych co zarabiaja przez 2 miesiace na turystyce a potem caly rok pierdza w stolek) Nikt z moich znajomych ze studiow nie schodzi z 2500 netto. Dla wykwalifikowanych robotnikow jest tez kupa roboty tyle ze chetnych brak. W zeszlym roku oferowano mi prace w Poznaniu. Za wiekszy zakres obowiazkow dostalbym 100 zlotych wiecej. Prosze bez zartow... Na temat poznanskiego bezrobocia tez moznaby dlugo opowiadac bo znam kilka ciekawych przypadkow. Poza tym w tym miescie jest duze bezrobocie ukryte - w firmach, kupionych przez zachodnich inwestorow obowiazuja pakiety socjalne zabraniajace zwolnien przez 3 lata. Jak sie skoncza to gruchnie (juz widac tego pierwsze jaskolki). Poza tym - coraz gorsza koniunktura na rynku samochodowym + nieuchronna restrukturyzacja PKP - i wtedy zobaczymy jak to jest z poznanskim eldorado. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Czy w Poznaniu nie ma szans na prace? IP: *.sap-ag.de 24.08.01, 10:35 Wytlumaczcie mi prosze, dlaczego w watkach o pracy np w Poznaniu (jestem z Poznania), za kazdym razem porusza sie sprawe koneksji, znajomosci, polecenia przez kogos. Ja jestem taki sobie przecietniak, ale wszystkie moje posady (a bylo ich juz kilka), zdobylem, ot tak, prezentujac siebie, swoja znajomosc tematu (na prawde, nikomu nie wspominalem, ze posel X jest moim wujkiem, brata, siostry szwagea, od babci, ze strony matki itd) ??? Czy rowniez w Poznaniu, tzrba miec plecy, zeba dostac dobra posade ??? Odpowiedz Link Zgłoś