Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczucia

    IP: *.100.192.213.cable.satra.pl 15.06.09, 20:25
    dziś minął mi pierwszy dzień w nowej pracy. od 7 miesięcy siedziałam
    w domu i studiowałam dziennie, wcześniej pracowałam za granicą. dziś
    po powrocie z pracy mam mieszane uczucia...boję się, że się nie
    sprawdzę, że zadania będą dla mnie za trudne, chcę wypaść jak
    najlepiej... będę pracować w zespole, boję się też, jak będzie m się
    układało z tymi ludźmi. chyba czekam na jakieś słowa otuchy:)
      • Gość: adwokatdiabła Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.chello.pl 15.06.09, 21:53
        uważaj bo to młody i dynamiczny zespół -)
        • Gość: nowa Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.chello.pl 16.06.09, 18:38
          heh młody i dynamiczny zespół to jest na pewno;) dzisiaj miałam
          sporo pracy, ale raczej oceniam dzień pozytywnie. zastanawia mnie
          jedno - jak oceniacie potrzebę zażyłości z współpracowanikami?
          żarciki, wspólne zamiawianie jedzenia, imprezy? na jakim etapie
          pozostać? jutro ma odbyć się "domówka" u jednego z ludzi z mojego
          zespołu, niby na pożegnanie jednego z pracowników, a powitanie mnie.
          myślę, że wypada pójść, chociaż to spory kawał od mojego domu.
          a wy na jakim poziomie zażyłości pozostajecie ze swoimi
          współpracownikami?
          • Gość: bbb Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 21:04
            Też niedługo czekają mnie pierwsze dni w pracy i mam wiele obaw. Ostatnio było
            tragicznie, po kilku dniach okazało się, że cała reszta pracowników to rodzina
            szefa. Wszyscy na niego "najeżdżali", on na nich, ja marzyłam aby być bezstronna
            ale zarówno ta "rodzina" jak i szef skutecznie mi to utrudnili wciągając mnie
            przypadkiem w swoje sprawy. po 2 miesiącach zrezygnowałam. Teraz z pewnością
            będę ostrożniejsza, nie wiem czy zdecydowałabym się na "domówkę" po pierwszych
            dniach. Ale to zależy od sytuacji.
      • Gość: Gość Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.tktelekom.pl 15.06.09, 22:00
        Ja ciezko przezywam pierwsze dni w pracy, a nawet tygodnie. Mam taki charakter, ze nie lubie zmian i powoli sie do nich dostosowuje. W pierwszych tygodniach pracy jestem malomowny, skryty i niesmialy. Zle sie czuje po pracy. Czuje stres a rano nie chce mi sie wstawac.
        Naszczescie po paru tygodniach zaczynam otwierac sie na ludzi. Pozniej jest juz tylko lepiej.
        • Gość: Gość Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: 89.231.195.* 15.06.09, 22:50
          Dokładnie mam to samo.
          • Gość: kolo Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: 195.47.201.* 16.06.09, 14:16
            Nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej ! :)))
      • Gość: playazzz Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.globalconnect.pl 16.06.09, 19:44
        chciałbym odzyskac 2 minuty mojego życia które stracilem na czytanie tego gowna
        • Gość: abc Re: pierwszy dzień w nowej pracy...mieszane uczuc IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.09, 18:03
          > chciałbym odzyskac 2 minuty mojego życia które stracilem na czytanie tego gowna
          Spróbuj ich może zjeść - zawsze to jakiś "odzysk" ;)
    Pełna wersja