Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie...

    18.06.09, 15:26
    Do wciskania kitów i opowiadania bajek najlepszy jest Tusk.
      • Gość: pis won Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 16:23
        Aktywista z młodzieżówki PiS już w akcji
        • ichmordy Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 18.06.09, 21:28
          wielebnyjedi.blox.pl/resource/2_1.jpg
          Za to aktywiści PO tak działają
        • Gość: Bbb Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 23:56
          skąd oni się biorą? To jest fenomenalna partia, Kaczory uczyniły wspaniałą, może
          przesada ale całkiem niezłą na pewno, rzecz - stworzyli partię z jedną ideą -
          władza i ludzie na nich zagłosowali. Zbieranina w większości niedorajd które prą
          do władzy.

          Oby Tuskowi się udało. Bo jak nie to komusza zgraja wróci, albo pisowcy.

          Wesoło!
          • mrowkon Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 20.06.09, 09:14
            A jaką ma ideę Tusk? Przecież on jest tylko chwilowo premierem. Jego największym marzeniem jest to, by zostać prezydentem.
      • Gość: burzawmozgach Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.pools.arcor-ip.net 18.06.09, 18:19
        O nieeeeebo lepsze jest biznesowe ocieplenie klimatyczne. Lepsze niz
        rozmiekczenie mozgow i swinskie epidemie.
        • waldemar591 Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 18.06.09, 18:51
          To zupełnie jak ten "sprzedawczyk", który wcisnał Eskimosowi lodówkę.

          - Jaka u was jest przeciętna temperatura na zewnątrz?
          - Około - 40C
          - No, a w lodówce jest - 10C. Wejdziesz Pan do środka i się zagrzejesz.
      • faguinek Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 18.06.09, 20:37
        No masz...
        Kupuję pralkę nie po to żeby mieć pralkę tylko żeby prać.
        Kupuję telewizor nie po to żeby mieć telewizor tylko po to żeby
        ogladać.
        Kupuję dywan nie po to żeby miec tylko poto żeby.. no... chodzić
        sobie.
        Kupuję CD nie po to żeby mieć tylko po to żeby słuchac.

        Coś mi tu nie tak. Ale całe życie się człowiek czy... z artykułów
        gazetowych. :-)))))))
        • Gość: byś Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: 83.101.72.* 19.06.09, 01:59
          I ta kobita dopiero po SGH to zalapala? OMG!!! Edukacja w tym kraju schodzi na psy!
      • Gość: Jan Kit czy korzyść - oczywista oczywistość :) IP: *.subscribers.sferia.net 18.06.09, 23:33
        Cały czas się zastanawiam, kto i dla kogo wynajmuje firmy
        szkoleniowe, które za ciężką kasę wykładają "oczywiste
        oczywistości" :)

        Czy zatrudniani handlowcy to kompletne dekle, że trzeba im wykładać
        to, co dla normalnego człowieka jest oczywiste?
      • ojojoj1 Ja też chcę pracować w GW 19.06.09, 07:29
        Będę przepisywał książki z I i II roku studiów i brał za te "odkrycia" pieniądze
      • Gość: regisss Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: 156.17.203.* 19.06.09, 07:55
        nierzadko szefowie firm handlowych to "kompletne dekle" - wymagają
        od pracowników bzdur - ci sie tego nauczą a potem sie okazuje, że
        trzeba na szkolenie żeby sie tego oduczyć....
        • Gość: zoostuff Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 15:15
          Polska to kraj handlowców.
          Nie potrzeba nam innowacji, nie wiele produkujemy a obecny etap rozwoju
          polskiego kapitalizmu nie chce byśmy myśleli - my mamy kupować! ...i oczywiście
          sprzedawać.
          Aż mnie ciarki przechodzą gdy czytam takie artykuły i słucham o całej religii
          sprzedaży. Szkoda że sprzedawcą może zostać każdy, bez kwalifikacji i szkoły.
          Nie masz własnych pomysłów ale rozpiera cię duma? Nigdy nie miałeś prawdziwej
          pasji? Wiesz że jesteś najlepszy tylko nie wiesz jeszcze w czym? Marzysz o
          pozycji i prestiżu? Od co, możesz być handlowcem.

          "Jak pokazuje życie - to zawód dla wyjątkowo utalentowanych i uczciwych."

          Hehehehehehehe:D

          Marketing ma wiele twarzy:)

          To jacy muszą być lekarze? nauczyciele? prawnicy? muzycy? każdy z nich musi być
          po trosze sprzedawcą:) - wyjątkowo utalentowanym i uczciwym...

          Dajcie sobie spokój...

      • Gość: Stefan Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.09, 09:36
        U nas, w naszym niedużym miasteczku na Mazurach sprzedawczyni słucha uważnie
        ... koleżanki czyli drugiej sprzedawczyni a potem odwrotnie. My, kupujący,
        stoimy cicho w kolejce bo mamy tylko jeden sklep, do następnego 5km.
        • Gość: handlowiec Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.09, 14:23
          Stefan, jesteś pogodny pomimo że sytuacja Cię nie rozpieszcza. Zapomniałem jak to jest jak się mieszka w małej miejscowości. Miasto rozleniwia.
      • Gość: Darek Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.tvk.torun.pl 21.06.09, 16:49
        Tak się składa,że prawie 8 lat pracuje jako handlowiec.To co
        przeczytałem brzmi jak wzorzec metra;) jakoś nie spotkałem w swojej
        karierze firmy,w której da się tak pracować-handlowiec jest tyle
        wart ile jego ostania realizacja planu....a opowieści o
        potrzebach ,słuchaniu to mrzonki....
      • Gość: ciekawy Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.gdynia.mm.pl 21.06.09, 23:10
        ostatnio trochę interesowałem się tematem handlowców i w opiniu paru
        agencji na dzisiaj elitą handlowców to handlowcy producentów
        tytoniowych i alkoholowych. Dlaczego tak się utarło? Szukam pracy
        jako handlowiec i tak zastanawiam się w jakim iść kierunku?
      • baxa Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 01.07.09, 22:40
        ichmordy napisała:

        > Do wciskania kitów i opowiadania bajek najlepszy jest Tusk.
        Klepiesz jakbyś się nie wysrał;nie sztuka jest sprzedać kiedy
        wszystkiego jest mało lub za mało ale sztuka jest sprzedać
        gdy wszystkiego jest wszędzie pełno,a klient dostaje oczopląsu i niekiedy sam
        nie wie czego chce.Niewiele mamy dobrych sprzedawców
        zarówno w sprzedaży detalicznej jak tez i hurtowej.Ostatnie lata przeprzcowałam
        w znanej dużej firmie handlowej i czasami zastanawiałam się jak można zatrudniać
        takich pseudo-handlowców.
        Ale solidarnośc nie pozwala czsami podpier...do Prezesa.
        Teraz obserwuję handel z innej strony lady i to jest okropność,brak zupełnie
        przygotowania takiego jakie ja miałam poza tym brak tzw.żyłki handlowej
        eliminuje niektóre osoby do uprawiania tego zawodu.Ot.!odwalić godziny i do domu.
      • Gość: le ming Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.aster.pl 18.07.09, 22:46
        > Do wciskania kitów i opowiadania bajek najlepszy jest Tusk.

        Czy ja wiem... W bajki o trzech milionach mieszkan tez jakies durnie uwierzyly.
        A teraz wierza w bajki Rydzyka... Tusk to przy tym pikus.
        • yater2 Re: Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... 19.07.09, 21:43
          Gość portalu: le ming napisał(a):
          ... Tusk to przy tym pikus.

          PAN PIKUŚ :)
      • Gość: perdito Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.chello.pl 19.07.09, 10:59
        Z tymi lampami toście przegięli. Ta kobieta wciska tak samo jak garnki, tylko
        coś, co się wydaje warte kupienia.
      • Gość: Janina Kit czy korzyść - oto sprzedażowe pytanie... IP: *.pool.einsundeins.de 19.07.09, 13:37
        Ludzie jakie ksero co to za nazwa , albo jest to urzadzenie do robienia
        kopii i nazywa sie kopiarka albo cos zupelnie niewiadomego.
    Pełna wersja