Gość: one
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.12.03, 22:50
wiem ze nie jest łatwo, odczuwam to na sobie, ale ludzie - pomyślcie -
obecne bezrobocie w duzej mierze jest spowodowane faktem, ze do "koryta"
dorwaly sie osoby z przeszloscia z PRL - na szczescie czas leci, a oni sobie
rady nie daja, ich grubymi nicmi szyte afery i machloje sa coraz bardziej
przejrzyste, oni czesto skonczyli tylko przypartyjne miniszkolki z
przyspieszonym kursem tabliczki mnozenia. A my - szukajacy godziwego
zarobku - dlatego go szukamy, ze nie mamy ukladow, a wiec nie jestesmy
skazeni, a wiec jest furtka - ich (niestety, termin ONI nadal funkcjonuje)
jest coraz mniej, grunt ucieka im spod nog, czesto przegrywaja z mlodymi i
wyksztalconymi ludzmi bo ci ostatni maja wiedze i potencjal. Dlatego nie
zalamujmy sie, republika kolesiowania odchodzi powoli w przeszlosc,
zaczynaja sie liczyc realne predyspozycje. Za kilka lat beda nas prosic o
prace, zapominajac jak to nas potraktowali z buta na interview. Tak bedzie,
bo nie chce mi sie wierzyc ze mlodsza generacja jest podobnie skazona jak ci
starzy, rodem z glebokiej komuny. Nie dajmy sie zwariowac, nie idzmy ich
sladem - stworzmy sami sobie godziwe warunki zycia w tym chorym jeszcze
kraju.
pozdrawiam