Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe

    31.01.02, 13:29
    W rządowym programie ograniczania bezrobocia znalazł się zapis, o obniżeniu
    stawek za godziny nadliczbowe z 50 % i 100 % do odpowiednio 30% i 50%. Ma to
    rzekomo doprowadzić do wzrostu miejsc pracy. Moim zdaniem spowoduje to jedynie
    zwiększenie nadgodzin u osób już zatrudnionych. Przecież przedsiębiorcy
    bardziej opłaci się zostawić pracownika po regulaminowym czasie pracy, niż dla
    wykonania danej pracy tworzyć nowy eteat i ponosić 100% koszty !!! Jednym
    słowem bezrobocie dzięki temu zapisowi wcale nie spadnie a jednocześnie po
    kieszeni znowu dostaną ci którzy uczciwie pracują...
      • Gość: dolar Re: Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe IP: 192.168.6.* 31.01.02, 14:39
        Przede wszyskim naiwne teorie np. :
        1) ze robiac nadgodziny "zabierasz prace innym".
        2) ze kazda praca da sie dzielic i rozdawac na wiecej glow.
        Archaicznie czerwona interpretacja "kapitalizmu".
        • Gość: Bosfor Re: Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe IP: 62.148.86.* 31.01.02, 15:03
          Przede wszyskim naiwne teorie np. :
          1) ze robiac nadgodziny "zabierasz prace innym".
          2) ze kazda praca da sie dzielic i rozdawac na wiecej glow.
          Archaicznie czerwona interpretacja "kapitalizmu".

          Po wprowadzeniu projektu, który został tu opisany jest to bardzo możliwe, że
          ludzie będą musieli dłużej pracować za mniejsze pieniądze.
          A praca da się dzielić - np w zakładzie o charakterze produkcyjnym robisz dwie
          zmiany po 12h zamiast 3 po 8h i wg nowego projektu jesteś znacznie do przodu -
          redukujesz koszty pracy !!!

          Co dolar - studiujemy wielkie teorie a nie mamy pojęcia jak to wygłąda w
          praktyce?
          • Gość: dolar Re: Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe IP: 192.168.6.* 31.01.02, 16:57
            Hallo bosfor, nadaje, jak najbardziej, "ze srodka praktyki".
            Ale co i jak "menedzeruje", niech pozostanie moja tajemnica.

            Nie wiem, czy piszesz z (walacej sie) Turcji (Bosfor),
            ale tutaj w D akurat zupelna plajta takich teorii,
            ktore, przyznaje, bardzo dobrze brzmia w uszach "mas".

            Wiekszosc rodzajow pracy nie daje sie dowolnie "dzielic",
            z roznych powodow, np. strukturalno-frykcjonalnych.

            A te calkiem proste (np. "produkcyjne") wydaje sie, ze tak.
            Ale tez bajka. Tez z roznych powodow. Jednym z nich sa koszta
            socjalnych pozycji (pardon, nie znam slowa po polsku;
            niem.: Lohnnebenkosten).
      • Gość: VAN Re: Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 01.02.02, 06:20
        Pamietam stare dobre czasy "czerwonych". W pewnym okresie stawki za godziny nadliczbowe spadly ponizej
        podstawowej stawki godzinowej, bo przepisy nie nadazaly za inflacja.
        Nikt na to nie zwracal uwagi i tylko lepiej bylo uwazac, aby nie "pracowac" wiecej niz 24 godz na dobe. Nie
        przeszkadzalo to zupelnie studentom z "Bratniaka". Jezeli dobrze sobie przypominam, to rekordzista "pracowal"
        48 i wiecej godzin dziennie. Przeciez oficjalne stawki to nic innego, jak stawki MINIMALNE . Czy ktos moze
        zabronic placic pracodawcy wiecej?
        Jest w Polsce wiecej durnych przepisow. Np. rejestracja samochodow osobowych jako ciezarowki.
        Kto zna wiecej ciekawych popisow administracji?
        • maddrake Re: Obniżenie stawek za godziny nadliczbowe 01.02.02, 13:20


          Mówisz, że oficjalne stawki, to stawki MINIMALNE. Czy sądzisz, że w obecnej
          sytuacji na rynku pracy pracodawca będzie stosował wyższe? Czy poza
          demagogicznym, populistycznym stwierdzeniem, że jest to komunistyczna gadka masz
          konkretny argument na to, że zminiejszenie stawek za godziny nadliczbowe pozwoli
          stworzyć nowe miejsca pracy?



    Pełna wersja