Gość: internauta
IP: 94.254.229.*
20.07.09, 20:12
znalazłem się w nieciekawej sytuacji, szukałem nowej pracy i jak się okazało
moje CV trafiło między innymi do kolegi mojego szefa... jak się skończyło,
wskazuje sam początek - dostałem wypowiedzenie, które sam szef zaproponował
zmienić na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Oczywiście bym nie
poszedł do sądu, dookreślił sobie, że nasza współpraca jednak nie wygląda już
jak kiedyś więc pora się rozstać, zwykła błazenada. Ok, zgodziłem się, mamy
porozumienie stron. Szukam pracy, wpłynęły już pierwsze zaproszenia na
rozmowy, a ja się zastanawiam jak wytłumaczyć to porozumienie o rozwiązaniu
umowy o pracę przed nowym pracodawcą. Przecież to i tak oznacza, że pracodawca
nie był zadowolony - jak tylko pracownikowi się nie podoba to sam składa
wypowiedzenie umowy o pracę. Dodam że mam dwutygodniowy okres wypowiedzenia,
więc argument, że chciałem skrócić 3 miesięczny okres odpada.
Co poradzicie?