Gość: ankaanka
IP: *.cust.tele2.pl
22.07.09, 21:21
dostałam propozycję pracy. branża finansowa - firma zajmuje się w
zasadzie wszystkim - od ubezpieczeń i funduszy inwestycyjnych po
kredyty i pożyczki. Ma to być obsługa klienta w biurze. Ale
podejrzewam że w grę będzie wchodzić też akwizycja. Mam jechać na 2
dniowe szkolenie, które muszę współfinansować. Koszt jaki mam pokryć
to 350 zł. Być może nie są to jakieś wielkie pieniądze ale jednak za
2 dni wydaje mi się to trochę dużo. Ukończenie szkolenia gwarantuje
pracę- tak przynajmniej mi mówił pan na rozmowie. Posz tym
szkolenia podpisuję się z pracodawcą porozumienie - i tego właśnie
nie bardzo rozumiem. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim jak
porozumienie o pracę? Czym to się różni od umowy?
Po jakimś tam czasie pracy (ok miesiąca)zawiera się umowę zlecenia.
Proszę napiszcie co myślicie o tym. Ja jestem raczej negatywnie
nastawiona ale już jakiś czas szukam pracy i nic. Przede wszystkim
nie podoba mi się ta cena szkolenia. Poza tym nie wiem o co chcodzi
z tym porozumieniem. Noi jeszcze kwestia odległości. Dojazdy
kosztowałyby mnie ok 400 miesięcznie.