Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dobry list motywacyjny. Czyli jaki?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:11
    tego typu uwagi wiem sama z siebie.. nic konkretnego się nei dowiedziałam
    Obserwuj wątek
      • Gość: adasko Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.09, 23:19
        List motywacyjny powinien być tak krótki jak fragment ogłoszenia w
        którym firma wspomina co nam oferuje w zamian za pracę i powinien
        zawierać tak samo oklepane zwroty
        • swinton Genialna rada. 18.08.09, 12:25
          Ja zmienialem prace 13 razy i jedyne co w takim liscie pisalem to
          bylo o jaka prace sie ubiegam. A jak posrednik dawal glupie oferty
          to dodawalem ile chce - odmowa 100% gwarantowana.
        • Gość: musichelps Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.home.aster.pl 30.06.10, 14:20
          haha, otóż to ;)
      • Gość: wiesiolek Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.09, 05:58
        Może się komuś przyda jako wzór:
        rapidshare.com/files/267524764/Cover_Letters_For_Dummies_3_Ed__2009_.pdf

        rapidshare.com/files/267523644/Resumes_For_Dummies.pdf
        Powodzenia
      • strikemaster Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? 18.08.09, 13:22
        Czyli brak, bo tego badziewia i tak nikt nie czyta.
      • Gość: katarynka Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 13:37
        A co należy wpisać jeżeli nie mam się czym pochwalić jeżeli chodzi o
        dotychczasowe doświadczenie zawodowe? To w takim wypadku o czym mam pisać?
        • Gość: bambi7 olej CV i LM IP: 109.243.192.* 10.08.10, 17:57
          najlepiej nie wysyłaj niczego poza swoim zdjęciem - obraz jest warty więcej niż
          1000 słów, a i na pewno 1 na 20 szefów będzie miał chęć zapoznać Ciebie bliżej


          to była ironia

          jeżeli nie wiesz jak napisać kilka ciekawych zdań o sobie, to trudno (może
          kiedyś ci się uda)
      • gio69 Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? 04.11.09, 13:10
        W wielu krajach nie pisze się listów motywacyjnych, samo CV wystarczy. Nie
        wiem po co komu to maślenie i lanie wody w stylu tylko u Was... he he he
      • mijo81 Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? 04.11.09, 19:54
        Skoro pracodawca wymaga listu motywacyjnego a i tak go nie czyta to
        po kiego grzyba ma mi zależeć żeby był dobry? Kolejny inteligentny
        artykuł.
      • Gość: blacha Znajomości kochani, znajomości....... IP: 89.191.147.* 04.12.09, 09:51
        Autorom takich artykułów radził bym sprawdzić prawdziwość wszelkich ofert
        zamieszczanych czy to w gazetach, czy internecie...
        Większość z nich powtarza się w kółko lub też widnieje po kilka miesięcy więc
        wysyłając w odpowiedzi na te ogłoszenia nawet cudownie uformowany list
        motywacyjny nie mamy szans na pozytywne rozpatrzenie...

        Szukam pracy w Bydgoszczy (inż informatyk->za 6miesięcy!)
        Oferty realne proszę kierować na maila prezesblacha@wp.pl
        gwarantuję list motywacyjny jaki powala z krzesła o ile praca nie dotyczy
        zawodu ochroniarza w markecie, bądź pracownika hali;p
        • q-ku nie zwalaj na innnych 11.01.10, 20:05
          tego co Ci nie wychodzi

          jestem pracodawcą i jeszcze nigdy nie przyjąłem kogoś znajomego lub z jego rodziny

          bo to same kłopoty a jak będzie nieudacznik to będzie trudno zwolnić

          naprawdę myślisz ze wszyscy pracodawcy są idiotami, którzy sobie psują interesy?
          (no z wyjątkiem idiotów, którzy zdarzają się wszędzie;-)
          • Gość: obserwatorka Re: nie zwalaj na innnych IP: *.echostar.pl 26.02.10, 09:42
            a to ciekawe co piszesz, to zdaje się ze Ty jestes pracodawca na wage zlota..w
            moim otoczeniu (Poznań)4 na 6 osób szukających niedawno pracy dostały stanowiska
            z polecenia jakiegos znajomego, pozostale 2 musialy niestety wyemigrowac do
            malych miasteczek, gdzie rzeczywiscie dostaly się poprzez klasyczna
            rekrytacje...jak to sie stalo? nawet duze korporacje urządzające assesmenty itp
            robia czasem wyjatki dla uprzywilejowanych...jesli pracodawca szuka na staz
            kogos bez doswiadczenia to ja sie mu w sume nie dziwie ze bierze pierwszego
            lepszego poleconego, na ktorego rekrutacje nie musi wydawac wielkich pieniedzy
      • Gość: Xyz Nie ściemniajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 18:09
        Jedyne co w Polsce się liczy to znajomości.
      • dystansownik Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? 04.12.09, 18:59
        Po pierwsze, pracodawcy często wymagają listu motywacyjnego tylko i wyłącznie
        dlatego, że mogą. Im nic nie przeszkadza wpisanie tego wymogu w ogłoszeniu, a
        wydaje im się chyba, że podnosi to ich prestiż. Dla mnie całkowitym
        hardcorowym zagraniem było wymaganie LM nawet na proste stanowiska robotnicze,
        z czym spotkałem się czytając parę ogłoszeń.
        Jak udowodnić na jednej stronie A4, że np. podawanie cegieł albo obsługa kasy
        fiskalnej to moja pasja ?

        Po drugie, Pani Jasińska niech zacznie trochę myśleć. Proponuje nam wejść w
        skórę pracodawcy. Ok, wchodzę, widzę przed sobą kilkaset CV z LM. Co robię ?
        Przeglądam z grubsza CV, wywalam w pierwszej kolejności te nie spełniające
        wymogów formalnych. Następnie eliminuję na podstawie czynników, które u
        przyszłego pracownika uważam za najważniejsze. Potem już wywalam za byle co,
        byle ograniczyć ilość aplikacji do poziomu, który jestem w stanie ogarnąć.
        Dopiero gdy mam kilkunastu kandydatów o świetnych kwalifikacjach, między
        którymi wybór byłby ciężki, zaczynam czytać LM każdego z nich. Na tym etapie
        nie robi mi różnicy czy to jest jedna czy dwie strony, bo chcę po prostu się
        dowiedzieć, który z pracowników ma najlepszą motywacją do pracy, wiedząc, że
        każdy z nich formalnie się nadaje do tej pracy.

        Ale ja jestem tylko człowiekiem, który próbuje logicznie myśleć, a nie
        rekruterem, który próbuje wciskać naiwniakom kit, jakoby ich wypociny każdy z
        nich szanował i czytał.
        • Gość: q-ku mi motywacyjny do niczego nie potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 20:40
          np przecież wiem że chce u mnie pracować bo złożył papiery;-)

          dobre cv się zaś przydaje
          • Gość: sceptyk Re: mi motywacyjny do niczego nie potrzebny IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 11.01.10, 21:30
            list motywacyjny? szukam pracy bo musze dzieciom dac jeśc,zaplacic
            czynsz,kupic buty
      • Gość: wiesiolek Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 03:22
        Parę wzorów po angielsku:
        rapidshare.com/files/267523644/Resumes_For_Dummies.pdf
        rapidshare.com/files/267524764/Cover_Letters_For_Dummies_3_Ed__2009_.pdf

        i dla rówieśników:
        rapidshare.com/files/305731575/Resumes_For_The_50__Job_Hunter.rar
      • nothing.at.all Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? 29.12.09, 09:53
        Ja też nie dowiedziałam się nic nowego z tego artykułu. Kilka listów
        pisałam w swoim zyciu i nawet osoba rekrutująca z firmy zewnętrznej
        powiedziała, że jest ok.
        Ważne aby ten list był spójny i odpowiedni na dane stanowisko.
      • q-ku "ozdabianie" listów cytatami 11.01.10, 20:03
        "Niewskazane jest więc raczej "ozdabianie" listów cytatami czy wierszami,
        które zwykle niewiele wnoszą i mówią o kandydacie. "

        Jak to nie mówi wiele
        mówi bardzo wiele - np że jest egzaltowany i niemądry, będzie i ośmieszać
        siebie i swoje stanowisko pracy
      • Gość: stikers Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 18:25
        Totalnie bezsensu... Wszystko co jest niezbędne dla pracodawcy
        wynika z CV, a cała reszta "wychodzi" na rozmowie. Niepotrzebnie
        naraża się nas na stratę czasu. Cóż sensownego w nim napisać? Na
        przykład do banku "od dziecka pochłaniały mnie pieniądze", w firmie
        budowlanej "zawsze kochałem bawić się w piasku" lub w firmie
        windykacyjnej "już w podstawówce uwielbiałem ściągać długi":))
        • q-ku naraża WAS na stratę czasu???? 22.02.10, 11:00
          to my pracodawcy mamy jeszcze się zajmować Waszym czasem - czasem szukających u
          mnie pracy??

          NAPRAWDĘ myślisz, że pracodawcy tylko czekają żeby do nich napłynęły dodatkowe
          kilogramy papieru?

          to TY chcesz mojej pracy, i TY szukasz jej pisząc listy motywacyjne
          JA nie potrzebuję Twojego listu motywacyjnego
          • Gość: siwi masz problemy z myśleniem q-ku IP: *.opera-mini.net 26.02.10, 14:01
            skoro nie chcesz zatrudniać - nie dawaj ogłoszeń o rekrutacji
            nikt nie będzie zawracał ci głowy

            skąd ta nienawiść do szukających pracyna forum?
            stara ci dvpy nie daje i chcesz sobie odreagować ?
          • fast-olo Nie potrzebujesz listu? 26.02.10, 15:21
            To go nie dostaniesz.
          • Gość: Z6 Re: naraża WAS na stratę czasu???? IP: *.acn.waw.pl 28.02.10, 10:39
            q-ku napisał:

            > to TY chcesz mojej pracy, i TY szukasz jej pisząc listy motywacyjne
            > JA nie potrzebuję Twojego listu motywacyjnego

            No właśnie wyszło szydło z wora :)
            Tak myślący pseudo-kadrowcy nigdy nie znajdą szanującego się pracownika. Kto sibie nie szanuje to nie uszanuje innych.

            Wielce Czcigodny Fachowcu od rekrutacji! Rozmowa o pracę to partnerskie spotkanie, na którym pracownik chce sprzedać a pracodawca kupić pracę. Chyba Twoje poglądy pochodzą z minionej epoki...
            "Nie podoba się to do widzenia, pod bramą stoją setki chętnych" - to już się skończyło, chyba że zatrudniasz na najpodlejsze stanowiska w najbiedniejszych rejonach.
            Żal!
      • Gość: Dosia Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: 195.33.121.* 26.02.10, 14:20
        Ludzie, ktorzy maja sukcesy w pracy, sa kreatywni i po prostu dobrzy
        w tym co robia, nie beda mieli problemu z napisaniem listu
        motywacyjnego. Bo beda potrafili wskazac udane projekty, w jaki
        sposob przyczynili sie do ich wykonania i w ten sposob pokaza sie
        pracodawcy jako aktywni i rozumni pracownicy.

        Stanowisko, stanowisku nierowne - o czym ladnie ktos napisal w
        artykule. W kazdej firmie dane stanowisko wiaze sie z innym zakresem
        obowiazkow. Czasem praca asystenta w firmie X bedzie sto razy
        bardziej wymagajaca i odpowiedzialna niz praca na stanowisku
        dyrektora w firmie Y. Dlatego informacja w CV jest niepelna. Bo w CV
        wpisujemy stanowisko i ogolny zakres obowiazkow, jakies
        najwazniejsze punkty i dokonania. A list motywacyjny jest po to aby
        to rozwinac i pokazac sie z lepszej strony na KONKRETNYCH
        przykladach, ktore moga nas potencjalnie wyroznic z tlumu.

      • Gość: Dosia Re: Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: 195.33.121.* 26.02.10, 14:21
        A czego oczekiwalas?
      • Gość: olo Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 10:52
        po co te listy....co firma zatrudnia..poetę...czy technologa...lub
        informatyka...nie każdy potrafi pisać ups lać wodę...a jest dobrym
        pracownikiem....
        na zachodzie takiego czegoś nie ma...strata czasu...ale to jest dziki kraj...
      • Gość: Ewa 1 List w mailu czy załącznik IP: 95.108.17.* 12.04.10, 18:54
        Kiedy wysyłam zgłoszenia na oferty o pracę w treści maila piszę list motywacyjny a w załączniku dodaję CV.
        Może to głupie ale zaczęłam się zastanawiać czy to słuszne? Może powinnam dodawać list również jako załącznik? Mam od niedawna wątpliwości.. :( Wiele wysłałam zgłoszeń a nie dostawałam odpowiedzi od tych najbardziej interesujących.
      • krewetki_at_anglia.interia.pl zacznijmy od podstaw 05.05.10, 08:42
        "list motywacyjny" to blednie tlumaczona z angielskiego nazwa dokumentu
        "Covering Letter". czyli doslownie pokrywajacy. to taki list, w ktorym
        wyjasnia sie krotko i wezlowato w jakiej sprawie sie pisze i co to sa te pliki
        w zalaczniku. tyle.

        covering letter pisze m. in. bank do klienta oferujac np. nowa usluge, firma
        do firmy np. polecajac pracownika, pracownik do firmy np. starajac sie o prace
        itd.

        covering letter NIE ZAWIERA motywacji, bo to rzecz zupelnie osobna, chociaz
        mozna o niej napomknac w CL.

        zeby unaocznic podam przyklad.

        aplikacja bez CL: kadrowa dostaje mail z jakimis plikami, nie zna autora, nie
        wie o co mu chodzi, zastanawia sie co ma zrobic z tym plikiem/plikami w
        zalaczniku.

        aplikacja zawierajaca CL: kadrowa dostaje mail, w ktorym facet sie krotko
        przedstawia co za jeden i w jakiej sprawie (w duzych firmach dobrze podac cos,
        co pozwoli zlokalizowac pozycje w sytemie czyli zwykle numer referencyjny),
        nastepnie pisze, ze to w zalaczniku to jest jego cv oraz skan certyfikatow itp.

        polaczki ni umiom se wyguglowac prostej formulki o ochronie danych osobowych,
        nota bene ewenement na skale swiatowa ze trzeba wyraznie zaznaczyc zgode bo
        bez tego firma nie ma prawa uzyc danych nawet do skontaktowania sie z
        kandydatem, to i nie dziwota, ze ni umiom se przetumaczyc co to jest COVERING
        letter.

        tak sobie patrze na to wszystko z mojego malego, angielskiego zmywaczka i
        smiac mi sie chce. chociaz kandydatom szczerze wspolczuje.
      • Gość: rekruiter-ka Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 21:45
        Ale durny ten artykuł, nie wnosi absolutnie nic nowego i jest tak
        banalny i tendencyjny jak 99% listów motywacyjnych.
        Prawda jest taka, że owszem, być może nie zawsze czyta się listy
        motywacyjne, ale dlatego że nic nie wnoszą. Większosć kandydatów
        ściąga "gotowce" z internetu, większość listów jest po prostu
        identycznych!!
        Szczerze mówiąc kandydat, który przedstawi mi ciekawy list
        motywacyjny, nawet jeśli niekocznie spełnia w 100% wymagania ma u
        mnie większe szanse, niż specjalista, który ściąga gotowy list
        motywacyjny z internetu.
        Ciekawy. Znaczy jaki?
        List motywacyjny, jak sama nazwa wskazuje, powinien opisywać
        motywację do pracy kandydata. Nie wymagam wysublimowanych zwrotów,
        gornolotnych wyrazen i opisywania jak ktos jest straszliwie otwarty
        i szybko sie uczy. Kiedy słysze na rozmowach, kiedy ktoś mówi mi ze
        jego najwieksza wada jest pracoholizm to szczerze mówiąc mam dość..
        Ludzie, bądźcie szczerzy!!!! Napiszcie w liscie szczerze dlaczego
        tak wam zalezy na pracy, jakie cechy predysponuja was do tego a nie
        innego stanowiska, napiszcie o jakis sytuacjach z zycia wziętych..
        Przestancie wysylac te durne listy, juz chyba lepiej nie wysylac
        niczego bo na prawde szkoda Waszego czasu..
      • Gość: martilus Dobry list motywacyjny. Czyli jaki? IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 13:13
        Mnie rozwala jak chcą listu motywacyjnego na takie smieszne stanowisko ak sprzedawca w sklepie, hostessa czy sekretarka co tam niby napisac. Chce pracowac jako sekreterka bo co?? bez sensu jak dla mnie

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka