lena! 21.02.02, 15:31 Od 3 dni nikt tu nie zajrzał, Mielec umiera!!! Może sie podzielicie tym co robiliście w tym tygodniu , takie podsumowanie tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miliarder Re: Skąd ta cisza... 21.02.02, 18:44 w tym tygodniu a konkretnie wczoraj wieczorem widzialem snieg :)) i do nie w lodowce czy telewizorze tudziez innym sprzecie gosp. domowego :) a przez okno! rano go juz nie było ale zaskoczenie to raczej było... i mam pomysl niech kazdy tu dorzuci swoja opowiesc na inny temat to moze cos ciekawego wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Skąd ta cisza... 21.02.02, 21:05 Z naszym forum też ostatnio nie jest najlepiej..... Ludzie wiosnę czują czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kloss76 Re: Skąd ta cisza... 21.02.02, 23:33 Post się zaczął.... A więc i postów nie przybywa.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lena! Re: Skąd ta cisza... 22.02.02, 11:14 Czyzby wszyscy w swoich Wielko Postnych postanowieniach odmówili sobie internetu i umartwiaja sie przed telewizorem. Co do historyjek pomysł fajny, ale dziś nic mi do głowy nie przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolor Re: Skąd ta cisza... IP: *.Zygm-Dabr.Smoczka.ptc.pl 24.02.02, 23:31 nikt nie umiera, po prostu ludzie zajenci robotom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l.a. Re: Skąd ta cisza... IP: 62.89.101.* 25.02.02, 23:32 w takowym razie... milej, przyjemnej, efektywnej, satysfakcjinujacej, wysoko - dochodowej ........ i jakiej sobie kto tam jeszcze zyczy .... ROBOTY znaczy pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluto80 Re: Skąd ta cisza... IP: 192.168.24.* 26.02.02, 11:27 lena! napisał(a): > Od 3 dni nikt tu nie zajrzał, Mielec umiera!!! > Może sie podzielicie tym co robiliście w tym tygodniu , takie podsumowanie > tygodnia. nie no qrde uczylem sie :-) przeciez sesja byla, ale juz jestem after wiec moge tu cos napisac, tylko co???? wiem, tlumaczenie hamleta na c++ b || !2b = ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l.a. Re: Skąd ta cisza... IP: 62.89.101.* 27.02.02, 00:49 lena! napisał(a): > Od 3 dni nikt tu nie zajrzał, Mielec umiera!!! > Może sie podzielicie tym co robiliście w tym tygodniu , takie podsumowanie > tygodnia. Mielec nie umiera!!! To to forum umiera........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RL Re: Skąd ta cisza... IP: *.015.popsite.net 13.03.02, 06:33 Moze cisza wynika z braku interesujacych tematow,po moim zeszlorocznym pobycie w Mielcu wydal mi sie Mielec miastem wyjatkowo monotematycznym tzn jak knajpa to tylko alkohol plus dodatki w postaci jakiegos mizernego zarcia,jak stoliki na zewnatrz to tylko piwo i zwiazane z tym atrakcje,jak biznesman to przebojowy mlody czlowiek bez manier i dobrego wychowania,jak kierowca to rajdowiec o swiadomosci wlasnych,wyjatkowych umiejetnosci prowadzenia auta,jak parking to obowiazkowo platny (chociaz nie wiadomo za co sie wlasciwie placi),jak kosciol to obowiazkowo wielki jak pomnik dla potomnych,jak ulica to dziurawa a jak rondo to miniaturka.I oczym tu pisac jak wszystko generalnie z gory jest wiadome.A mam pytanie: co w polskim jezyku oznacza wyrazenie "post" tak czesto uzywane przez forumowiczow czy to moze ma zwiazek z postkomuna?Moze wydam sie nienowoczesny ale jak wyjezdzalem z rodzinnego Mielca wydawal mi sie bardziej swiatowy niz obecnie.Czyzbym sie mylil? Prosze o ewentualny komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j23 Re: Skąd ta cisza... IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 00:16 Niestety, masz absolutną RACJĘ, qrwa... Kiedyś to miasto kwitło i promieniowało, teraz została burakownia, pralnia brudnej kasy ( szumnie nazwana SSE ),filia Wołomina i Pruszkowa ( nawet se kupili Radio Kit FM ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulus Re: Skąd ta cisza... IP: *.czajen.pl 14.03.02, 11:43 Gość portalu: j23 napisał(a): > Niestety, masz absolutną RACJĘ, qrwa... Kiedyś to miasto kwitło i > promieniowało, teraz została burakownia, pralnia brudnej kasy ( szumnie > nazwana SSE ),filia Wołomina i Pruszkowa ( nawet se kupili Radio Kit FM ). Powiedz mi człecze, w jakim czasie Mielec kwitł i promieniował?. Czy wtedy gdy Stal Mielec była w I Lidze, czy wtedy gdy w "fabryce" zwanej WSK - pracowało 20 tys. ludzi, a z taśmy montażowej schodiło półtora samolotu zwanego ANTKIEM? A może wtedy gdy w Mielcu były dwie, no może trzy mordownie "CENTRALNA", "JUTRZENKA", "ZGODA", "MYŚLIWSKA", "KASYNO dla milicjantów"? KIEDY, powiedz człecze - kiedy? Chętnie z tobą podyskutuję. Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RL Re: Skąd ta cisza... IP: *.015.popsite.net 16.03.02, 06:39 Nie chodzi o to czy kwitl naprawde,bo wlasciwie wedlug naszych rodakow nic u Nas nigdy nie kwitnie,przynajmniej dla wszystkich.Jak jednym kwitnie to innym jakos wiednie.Moja opinia jest taka,ze obecnie Mielec jest typowa prowincja,jakich wiele i u Nas w Kraju, jak i zagranica i wiekszosc ma swiadomosc , ze tak jest.Natomiast,gdy mowilo sie o wielkim przemysle i sportowcach swiatowej klasy,swiadomosc uczestnictwa w Wielkim Swiecie i bycia jego czescia,chociaz w duzej czesci falszywa,pozwalala i czuc sie lepiej i miec poczucie bycia czescia czegos co sie liczy.Latwiej jest w takim przypadku znosic "niedogodnosci codziennosci".Natomiast swiadomosc bycia prowincjuszem peryferii Swiata napewno nie pomaga w samopoczuciu.Byc moze stworzenie poczucia lokalnej przynaleznosci i dumy z osiagniec na skale regionu , osiagnac np cos wiecej niz najblisci sasiedzi (np Kolbuszowa,Debica itp)poprawilo by samopoczucie.Ale najpierw trzeba zrozumiec,ze sie nie jest pepkiem Swiata.Tak dzialaja lokalne spolecznosci w wiekszosci dobrze rozwinietych krajow na,ktore jestesmy zapatrzeni jak "sroka w kosc" lub "szpok w telewizor",a niestety nie dostrzegamy rzeczy oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacław Re: Skąd ta cisza... IP: 62.179.23.* 16.03.02, 10:49 No i widzicie - ile mi zawdzięczaliście ?! Forum pulsowało życiem, finezyjne filipiki przelatywał z szybkością zatrutej strzały, stal hartowała się w ogniu polemik - a teraz ? Sami tego chcieliście, to powinniście być szczęśliwi. Pozdrawiam Wacław. PS Mam nadzieję, że moja dużyna wejdzie (w barażach) do ekstraklasy. Nazywamy się tak jak b. mistrz Polski z 1930 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
iks-plus Re: Skąd ta cisza... 17.03.02, 13:04 Wydaje mi się, że poczucie bycia prowincjuszem nie wynika z faktu zamieszkiwania na określonym obszarze geograficznym, tylko ze sposobu myślenia. Jeżeli ktoś czuje się zakompleksiony, niedowartościowany to nawet gdyby zamieszkał w Nowym Jorku, zawsze będzie czuł się gorszy. Wielokrotnie miałem okazję obserwować zachowania ludzi z prowincji, w tym również ludzi z Mielca - w kontaktach z przybyszami z Warszawki czy Krakusami. Czapkowania do samej ziemi komuś za to tylko, że przyjechał z WARSZAWY. Niejednokrotnie na głuchej prowincji miałem okazję poznać ludzi o głowę lepszych, mądrzejszych, wartościowszych od tych z wielkomiejskich środowisk. Tak było w czasie wędrówek po Górach Świętokrzyskich, tak było na Mazurach i w jeszcze paru miejscach. Kilkakrotnie byłem na Ukrainie,w tym dwa razy w Kijowie, mieście przy którym Warszawa jest malutką betonową wioską. Spotkałem tam ludzi z otwartymi głowami, którzy żyjąc w postradzieckiej rzeczywistości uważają, że są częścią Europy, a nie wschodnią dziczą. Z ich myślenia, postawy i zachowania emanuje godność i duma, poczucie własnej wartości. Ludzie Ci nie czują się gorsi od swoich rówieśników z Berlina, Warszawy czy innego europejskiego miasta. Może miałem szczęście spotkać takich właśnie ludzi. Czy warszawski żul - facet z pod budki z piwem, tylko dlatego,że żyje i przepija swoje życie w Warszawie, jest wartościowszym człowiekiem od faceta pijącego piwko w okolicy przebudowywanego właśnie placu AK w Mielcu?Nie sądzę. Więc jeśli nie miejsce zamieszkania, to co - pytam - stanowi o poczuciu bycia prowincjuszem? Odpowiedz Link Zgłoś
iks-plus Re: Skąd ta cisza... 17.03.02, 12:45 Nie wiem RL gdzie teraz żyjesz i ile lat temu wyjechałeś z Mielca. Piszesz, że obecny Mielec wydaje Ci się być bardziej monotematyczny niż wtedy gdy stąd wyjeżdżałeś. Masz rację, tyle, że nie do końca. Otóż żyjąc obecnie sobie teraz, tam, gdzieś, np. w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie lub innym, większym od Mielca mieście - napatrztyłeś się, nawdychałeś, zasmakowałeś innej atmosfery, różnorodności i wracając tutaj - do Mielca - wszystko, a i owszem może wydać się monotonne, nudne, szare, bezpłciowe, nijakie. To naturalny stan. Spróbuj to zrozumieć. Spróbuj zrozumieć samego siebie.Nie zgadzam się z Tobą, że wcześniej Mielec tętnił życiem. Wcześniej? To znaczy kiedy? Parę lat wstecz, nie mogłeś nawet zamówić pizzy na telefon. A gdzie mogłeś pójść na piwo? No wymień gdzie? A teraz?Sam się przekonaj. Owszem może te "knajpy" - miejsca gdzie można napić się piwa, nie są na miarę Krakowa czy Warszawy - ale jest ich dużo i...masz wybór. Odpowiedz Link Zgłoś