Gość: polmaj IP: *.proxy.aol.com 17.03.02, 03:26 czy to prawda ze klasa czystosci wody w Wisloce w MIELCU zmienila sie na plus hey Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jojo Re: Wedkarze IP: *.delcom.pl 21.05.02, 22:32 To chyba nie prawda. Wystarczy przejść się nad Wisłokę i zobaczyć. Ryby nie chcą brać. Czasami siedząc nad wodą zastanawiam się czy w ogóle tam coś jest. A może stosuję złą metodę? Może ktoś mi powie jaka metoda połowów jest dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apropo Re: Wedkarze IP: 195.205.97.* 22.05.02, 08:04 Ryba jest... a czy nie chce brać ? Tu bym dyskutował. Zerknij na forum na www.apropo.pl, tam jest opisana metoda połowu na rzece ( b. skuteczna ). Czy tylko wisłoka ? A wisełka ? w wiśle jest większa ryba... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Wedkarze IP: *.delcom.pl 22.05.02, 11:14 Dzieki za radę, ale muszę ci powiedzieć, że pierwsze słyszę z tą kulką styropianu. Jakoś nie chce mi sie w to wierzyć, ale myślę wypróbować. I jeszcze jedno. Przy okazji dowiedziałem się, że istnieje coś takiego jak mielecki portal <<apropo>>. Dzięki i cze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apropo Re: Wedkarze IP: 195.205.97.* 22.05.02, 13:17 To nie blef. Poważnie na ten styropian to birą jak głupie. Oczywiście bywa też tak, że się siedzi o pustym kiju ale wszczyscy którzy tak łowią twierdzą, że jest to rewelacja. Jak coś to mogę pokazać jak to wygląda w praktyce. Bywam na wisełce w Surowej, Otałęży, Rożniatach,.... poznasz moje auto ( zielony polonez z napisem www.ip-aukcja.pl ). Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Wedkarze IP: *.delcom.pl 23.05.02, 00:18 Zapamiętam zielonego poloneza, ale co sądzisz o łowieniu ryb na ściekach pod kładką czy na borku. Czy takie ryby nadają się do jedzenia? Chyba, ze wędkarze całują je i wypuszczają do wody. Heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apropo Re: Wedkarze IP: 195.205.97.* 23.05.02, 10:35 Niestety nie wiem jak z rybami przy sciekach. Nigdy tam nie lowilem. Wnerwia mnie to, ze jak stoisz w gore rzeki od kanalku jest ok, ale jak staniesz za kanalkiem to na zylce sie zbiera strasznie duzo wszelkiego dziadostwa ( oslizle paskudztwo, brrrrr). Ja na wisloce jestem kolo tamy lub w Rzochowie ( z ryynku na wode i w gore 200 m. Czasami Zlotniki. Preferuje jednak wisle - wieksza ryba. Moze kiedys sie spotkamy nad woda. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś