Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu?

IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 08.07.01, 19:44
Mielec to Galicja a więc mocne wpływy Kościoła a co za tym idzie niechęć do
SLD. Ale czy tym razem SLD wygra i znowu czerwone szmaty bedą rządzić? I
wrócą zasłużeni SB -ecy do Policji no bo to doświadczeni fachowcy i dobrzy
koledzy. Zresztą całkiem niedawno będąc w Mielcu przeglądałem bodajże Korso,
gdzie był wywiad z Komendantem Policji w Mielcu. Człeczyna ta, bo to inaczej
nie można określić, chociaż lepsze słowa tu pasują, żałował ze musiało odejść z
Policji tylu dobrych kolegów Ubeków, tacy byli fajni, fachowcy. A zła
demokracja ich wywaliła z roboty. Aż dziw bierze że ta pierdoła jeszcze jest na
swoim stołku i ze nikt go nie wypieprzył ze stołka. Załosna kopia policjanta.
Ale mam nadzieje że tak jak zawsze czerwoni nie uzyskają tu większego poparcia.
Pzdr. !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kloss Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 213.77.32.* 08.07.01, 22:09
      Gość portalu: darek napisał(a):

      > Mielec to Galicja a więc mocne wpływy Kościoła a co za tym idzie niechęć do
      > SLD. Ale czy tym razem SLD wygra i znowu czerwone szmaty bedą rządzić? I
      > wrócą zasłużeni SB -ecy do Policji no bo to doświadczeni fachowcy i dobrzy
      > koledzy. Zresztą całkiem niedawno będąc w Mielcu przeglądałem bodajże Korso,
      > gdzie był wywiad z Komendantem Policji w Mielcu. Człeczyna ta, bo to inaczej
      > nie można określić, chociaż lepsze słowa tu pasują, żałował ze musiało odejść z
      >
      > Policji tylu dobrych kolegów Ubeków, tacy byli fajni, fachowcy. A zła
      > demokracja ich wywaliła z roboty. Aż dziw bierze że ta pierdoła jeszcze jest na
      >
      > swoim stołku i ze nikt go nie wypieprzył ze stołka. Załosna kopia policjanta.
      > Ale mam nadzieje że tak jak zawsze czerwoni nie uzyskają tu większego poparcia.
      >
      > Pzdr. !!!!!!!!!!!!!

      A to ciekawe - a jak się ten komendant nazywał? Może Rolek? Za takie słowa
      pownien wylecieć z roboty z hukiem. To tak samo jakby powiedział, że szkoda, że
      do policji nie zatrudnia się bandydtów bo potrafią sobie radzić z
      problemami "fizycznymi". Ludzie, a zwłaszcza w Mielcu, gdzie tylko kilka % ma
      wyższe wykształcenie mają bardzo krótką pamięć. Za krótką. Nie pamiętają tego co
      było ledwie kilka lat temu i teraz będą głosować na starych komuchów. Chociaż
      swoją drogą pseudo-poseł Osnowski(bo jak go inaczej nazwać?) w ciągu ostatniej
      kadencji jedyne co zrobił dla miasta to to, że wybudował sobie dom, dając tym
      samym zatrudnienie kilku osobom ten dom budującym. Czyżby to zrobił z pensji
      nauczyciela-historyka?
      • Gość: Liperus Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 00:48
        A moze pokusicie sie panowie o przedstawienie recepty jak pozbyc sie"komuchow"
        jak doprowadzic gospodarke do poziomu powiedzmy sprzed 20 lat,jak wyeliminowac
        przestepczosc by uzyskac poziom sprzed, powiedzmy 20 lat......itd,itd.
        Pozdrawiam
        • Gość: klos Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 213.77.32.* 09.07.01, 03:01
          Gość portalu: Liperus napisał(a):

          > A moze pokusicie sie panowie o przedstawienie recepty jak pozbyc sie"komuchow"
          > jak doprowadzic gospodarke do poziomu powiedzmy sprzed 20 lat,jak wyeliminowac
          > przestepczosc by uzyskac poziom sprzed, powiedzmy 20 lat......itd,itd.
          > Pozdrawiam

          Co? Poziom spred dwudziestu lat????????
          To był przypominam Ci rok 1981 - lato, na kilka miesięcy przed stanem wojennym. W
          sklepach tylko ocet, podsłuchy w telefonach, niemożność wyjazdu za granicę.
          Zaczęły się nasilać strajki robotnicze nie tylko na Wybrzeżu, ale już w całym
          kraju. Również w Mielcu. Jeśli to wszystko Ci odpowiada jedź na Kubę. Tam to
          dostaniesz nawet może więcej niżbyś chciał. Jak do tego wrócić? Recepta jest
          prosta i sprawdzona - wystarczy zaciągnąć teraz olbrzymie kredyty i wprowadzić
          pozorny i krótkotrwały dobrobyt. Przez następne sto lat nasi wnukowie żyć będą w
          nędzy, bo państwo będzie spłacać długi. Tak jest teraz. Większość deficytu w
          budżecie wynika stąd, że Twoi idole z lat 70 zaciągnęli długi, które de facto
          teraz my spłacamy
          Szkoda słów..

          • Gość: Liperus Re: do Kloss (klos) IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 18:14
            Widzisz mlodziencze,mnie nigdy niczego nie brakowalo w zwiazku z czym nie
            zamierzam wyjezdzac na Kube,nie zawezam tez problemu do pustych polek
            sklepowych bo to odniesienie jest zabawne.Dzisiaj masz Sklepy(nie polskie)
            pelne towarow(nie polskich) i nie mozesz ich kupic bo nie masz pieniedzy
            (polskich)wiec jaka roznica ,zadna.Cz Ty wiesz ze statystyczny amerykanin jest
            zadluzony o ponad 50 razy wiecej w stosunku do statystycznego polaka.WSzyscy
            pozyczaja i na tym wlasnie polega nowoczesny business.Polska ma obecnie ponad
            80 miliardow $ US.Pomysl spokojnie czy w obecnej sytuacji jest to do splacenia
            kiedy jedyne dochody skarbu panstwa to dochody z wyprzedazy majatku
            narodowego,ale przeciez to sie skonczy i co wtedy ?Czy zdajesz sobie sprawe ze
            juz dzis Polski nie stac na splacanie odsetek od kredytow? a tempo ich
            przyrastania jest ogromne.Wiem powiesz ze jest UN czy partner US,problem w tym
            ze po tamtej stronie siedza ludzie interesu ktorym obcy jest sentymentalizm.US
            nigdy i nikomu nie pomogla a jesli tak to wygladalo to byl to interes z
            korzyscia dla US.Mysle ze jesli przyjrzysz sie zasygnalizowanym problemom bez
            zacietrzewienia i wiecznego przesuwania odpowiedziqlnosci tylko
            na "czerwonych"dostrzerzesz ze jest nieco wiecej odpowiedzialnych za obecny
            stan rzeczy miedzy innymi i za to ze bedziecie pewnego dnia z Debicy dowozeni
            do miasta powiatowego Mielec chlopskimi furmankami (aluzja do likwidacji
            jedynej drogi kolejowej).
            Pozdrawiam
        • Gość: darek Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 09.07.01, 18:32
          Przeczytalem twoje uwagi Liperusie w miarę dokładnie i do paru z nich chciałbym
          się odnieść. Otóż twoje porównanie Polski obecnej do tej sprzed 15 lat i
          stawianie jej za wzór. No cóż, całkowite nieporozumienie. Nie chcę powtarzac
          tego co Kloss napisał :puste sklepy, kolejki, kartki na wszystko. Do tego dodam
          dwa programy tv, wszechobecną obecność partii PZPR (wszędzie, w polu, domie i
          zagrodzie), załatwianie wszystkiego po znajomości, nawet alkohol po 13. To też
          syndrom tamtych czasów. Twoim produkcja zakładów WSK MIELEC była znakomita. No
          cóź Antki rodem z lat 50 tych tłuczone na potrzeby Sowietów. Dziwne dlaczego
          nagle WSK padła jak przecinek, kiedy Ruskie przestali brać ten cud techniki. Bo
          nie bylo innych chętnych na to cudo. Nie wiem czy warto dalej podawać
          argumenty na obalanie twoich tez, ale jakoś nie słyszałem aby ktoś zdychał z
          głodu w Mielcu. Bywam raczej rzadko w Mielcu, może mój stan wiedzy w tej
          materii jest nieaktualny. Wiem, że czerwone skurwysyny wygrają te wybory, i
          dziwię się ludziom że mały spocony ślusarz z Żyradowa po WUMLU będzie Polską
          rządził od września, a z nim cały ten tłum już niecierpliwie przebierający
          nogami towarzyszy szmaciaków. Mam tylko nadzieję, że Mielec nie będzie głosował
          na tych sk.......synów, tak jak czerwone pomorskie, włocławskie, itp.
      • Gość: Artur Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: *.proxy.aol.com 11.07.01, 02:54
        . Chociaż
        > swoją drogą pseudo-poseł Osnowski(bo jak go inaczej nazwać?) w ciągu ostatniej
        > kadencji jedyne co zrobił dla miasta to to, że wybudował sobie dom, dając tym
        > samym zatrudnienie kilku osobom ten dom budującym. Czyżby to zrobił z pensji
        > nauczyciela-historyka?

        Az tak nisko oceniacie jego prace?
        Pamietam go jako doskonalego historyka i nauczyciela - myslalem ze on ideowiec, a
        tu widze ze materialista.

        Pozdrawiam,
        Artur
    • Gość: Liperus Re: do Darek IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 00:38
      Jestes bardzo agresywny.Chcialbym Ci przypomniec ze za czasow tych "szmat" jak
      je nazywasz Mielec mial jeden z najwiekszych i bardzo dobrze zorganizowanych
      zakladow,ludzie a byc moze i Twoja rodzina nie martwili sie o prace,wyplate
      przedszkole, mieszkanie ,szpital czy lekarza.Mieszkam od wielu wielu lat poza
      granicami Polski i dzis moge powiedziec ze tym tzw"polskim komunistom"
      nalezaloby sie tu na zachodzie uczyc jak organizowac panstwo komunistyczne i
      jak skutecznie trzymac spoleczenstwo za morde.Potrzeba bylo zaledwie 15 lat by
      Mielecka gospodarka zostala totalnie zrujnowana,srodowisko zatrute mlodzi zyli
      bez zadnych perspektyw poprawy a starzy zdychali z braku srodkow na opieke
      lekarska.Przypuszczam ze jestes mlody i takim jak Ty nie trudno bylo wyprac
      mozg i zaszczepic pragnienie zbudowania w Polsce panstwa dostatniego i jak sie
      okazuje po 20 latach jedyne co Wam wychodzi to ujadanie
      na "czerwonych",Poszperaj w domowym archiwum a moze znajdziesz rodzinne
      czerwone legitymacje partyjne.Nie zapominaj tez ze to wlasnie"czerwoni" maja
      dzis wladze w Mielcu a nazwiska z czasow "komuny" nadal wypelniaja miejskie
      biura i gabinety.Jesli dobrze przyjrzysz sie rozwojowi sytuacji w kraju to z
      pewnoscia dostrzerzesz ze dla Polski nie ma ratunku.Zachod wydoi co sie da
      potem zostawi Wam ten caly balagan i kaze sobie placic te ponad 80 miliardow $
      US.Kiedys Polska nie mogla sobie poradzic ze splata 40 wiec jak myslisz jakim
      cudem splaci 80 kiedy trzeba szykowac pieniadze na odszkodowania dla zydow i na
      codzienne utrzymanie kraju w ktorym wszystko co bylo do zrujnowqnia zostalo
      zrujnowane.Troche sie rozpisalem przepraszam,ale na Twoim miejscu bylbym
      powsciagliwy o pogardliwego odnoszenia sie do tych ktorzy ten Mielec
      zbudowali.Nie mowie o towarzyszach ale o tych prostych ludziach ktorzy budujac
      to miasto budowali je rowniez z mysla o Tobie i Twojej przyszlosci.
      Pozdrawiam
      • Gość: kloss Re: do Darek IP: 213.77.32.* 09.07.01, 03:06
        Gość portalu: Liperus napisał(a):

        > Jestes bardzo agresywny.Chcialbym Ci przypomniec ze za
        czasow tych "szmat" jak
        > je nazywasz Mielec mial jeden z najwiekszych i bardzo
        dobrze zorganizowanych
        > zakladow,ludzie a byc moze i Twoja rodzina nie
        martwili sie o prace,wyplate
        > przedszkole, mieszkanie ,szpital czy lekarza.Mieszkam
        od wielu wielu lat poza
        > granicami Polski i dzis moge powiedziec ze tym
        tzw"polskim komunistom"
        > nalezaloby sie tu na zachodzie uczyc jak organizowac
        panstwo komunistyczne i
        > jak skutecznie trzymac spoleczenstwo za morde.Potrzeba
        bylo zaledwie 15 lat by
        > Mielecka gospodarka zostala totalnie
        zrujnowana,srodowisko zatrute mlodzi zyli
        > bez zadnych perspektyw poprawy a starzy zdychali z
        braku srodkow na opieke
        > lekarska.Przypuszczam ze jestes mlody i takim jak Ty
        nie trudno bylo wyprac
        > mozg i zaszczepic pragnienie zbudowania w Polsce
        panstwa dostatniego i jak sie
        > okazuje po 20 latach jedyne co Wam wychodzi to
        ujadanie
        > na "czerwonych",Poszperaj w domowym archiwum a moze
        znajdziesz rodzinne
        > czerwone legitymacje partyjne.Nie zapominaj tez ze to
        wlasnie"czerwoni" maja
        > dzis wladze w Mielcu a nazwiska z czasow "komuny"
        nadal wypelniaja miejskie
        > biura i gabinety.Jesli dobrze przyjrzysz sie rozwojowi
        sytuacji w kraju to z
        > pewnoscia dostrzerzesz ze dla Polski nie ma
        ratunku.Zachod wydoi co sie da
        > potem zostawi Wam ten caly balagan i kaze sobie placic
        te ponad 80 miliardow $
        > US.Kiedys Polska nie mogla sobie poradzic ze splata 40
        wiec jak myslisz jakim
        > cudem splaci 80 kiedy trzeba szykowac pieniadze na
        odszkodowania dla zydow i na
        >
        > codzienne utrzymanie kraju w ktorym wszystko co bylo
        do zrujnowqnia zostalo
        > zrujnowane.Troche sie rozpisalem przepraszam,ale na
        Twoim miejscu bylbym
        > powsciagliwy o pogardliwego odnoszenia sie do tych
        ktorzy ten Mielec
        > zbudowali.Nie mowie o towarzyszach ale o tych prostych
        ludziach ktorzy budujac
        > to miasto budowali je rowniez z mysla o Tobie i Twojej
        przyszlosci.
        > Pozdrawiam


        Dobrze zorganizowany zaklad? To jakaś kpina? Chyba
        dobrze rozkradany zaklad utrzymywany za pieniadze z ZSRR

        Darek - trzymaj sie, nie dajmy sie zgniesc drugi raz
        czerwonym bandytom

        • Gość: Liperus Re: do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 17:54
          Ty mlodziencze nie masz sie juz czego trzymac nie naklaniaj wiec innych by szli
          w Twoje slady,pozwol innym myslec i decydowac za siebie,wszak zyjesz w kraju
          demokratycznym o "najwyzszym" w swiecie stopniu tolerancji.Czy to ci sie podoba
          czy nie "czerwoni"zawsze wygrywali wiec wygraja i tym razem a dlaczego? To
          proste bo po przeciwnej stronie sa wlasnie tacy jak Ty,ktorzy poza ujadaniem
          nie umieja nic innego.Zamiast produkowac sie na tym forum pod komunistycznym
          pseudonimem sprobuj stanac w poprzek drogi "czerwonym" pokaz innym jak ich
          pokonac,osiagnac wladze utrzymac ja i uczynic spoleczenstwo szczesliwe i
          bogate.Myslacy podobnie jak Ty probuja to od dwudziestu lat i jedyne co sie im
          udalo to doprowadzic do totalnej dewastacji
          politycznej,spolecznej ,gospodarczej i moralnej tego pieknego kraju nad Wisla.
          Przypuszczam ze jestes zbyt mlody by tego nie dostrzegac a glownie skutkow
          tego rodzaju polityki za ktora spoleczenstwo plskie bedzie placic po wsze czasy.
          Pozdrawiam i zycze bardziej konstruktywnych przemyslen a nie spowszednialego i
          banalnego frazesu "bij czerwonych".Jest takie madre powiedzenie "przylacz sie
          do wroga jesli nie mozesz go pokonac",wszak cel uswieca srodki.
          • Gość: KLoss Re: do Kloss IP: 213.77.32.* 09.07.01, 19:21
            Gość portalu: Liperus napisał(a):

            > Ty mlodziencze nie masz sie juz czego trzymac nie naklaniaj wiec innych by szli
            >
            > w Twoje slady,pozwol innym myslec i decydowac za siebie,wszak zyjesz w kraju
            > demokratycznym o "najwyzszym" w swiecie stopniu tolerancji.Czy to ci sie podoba
            >
            > czy nie "czerwoni"zawsze wygrywali wiec wygraja i tym razem a dlaczego? To
            > proste bo po przeciwnej stronie sa wlasnie tacy jak Ty,ktorzy poza ujadaniem
            > nie umieja nic innego.Zamiast produkowac sie na tym forum pod komunistycznym
            > pseudonimem sprobuj stanac w poprzek drogi "czerwonym" pokaz innym jak ich
            > pokonac,osiagnac wladze utrzymac ja i uczynic spoleczenstwo szczesliwe i
            > bogate.Myslacy podobnie jak Ty probuja to od dwudziestu lat i jedyne co sie im
            > udalo to doprowadzic do totalnej dewastacji
            > politycznej,spolecznej ,gospodarczej i moralnej tego pieknego kraju nad Wisla.
            > Przypuszczam ze jestes zbyt mlody by tego nie dostrzegac a glownie skutkow
            > tego rodzaju polityki za ktora spoleczenstwo plskie bedzie placic po wsze czasy
            > .
            > Pozdrawiam i zycze bardziej konstruktywnych przemyslen a nie spowszednialego i
            > banalnego frazesu "bij czerwonych".Jest takie madre powiedzenie "przylacz sie
            > do wroga jesli nie mozesz go pokonac",wszak cel uswieca srodki.

            Drogi Liperusie! Może i jestem, jak twierdzisz, zbyt młody by dostrzegać skutki
            przemian dokonanych po 1989 roku. Wbrew temu co Tobie się wydaje mam też wiele do
            zarzucenia współczesnym elitom. Ale bardziej jestem przekonany o słuszności tezy,
            że to Ty jesteś zbyt stary by zapomnieć pseudo-dobrybyt tamtych lat. A już na
            pewno jesteś zbyt stary by w swej mentalności dokonać zmian i zrozumieć, że
            Polacy wreszcie mogą żyć na własny rachunek - bez dyrektyw z góry. Każdy jest sam
            odpowiedzialny za swój los. Nie potrafisz zrozumieć, ze teraz każdy sam bierze
            odpowiedzialność za własne decyzje. Pisałeś wcześniej o zadłużeniu społeczeństwa
            amerykańskiego. Owszem masz racje - umknął Ci tylko jeden szczegół. Ważny.
            Zadłużenie, o którym mówisz to kredyty Amerykanów wobec banków, a nie państwa
            amerykańskiego wobec innych państw czy banków światowych. Jak ktoś bierze kredyt
            musi się liczyć z tym, że będzie musiał go spłacić. Tak robią Amerykanie. Elity
            PZPR zaciągnęły kredyty, których żadną siłą spłacić się nie dało. Spłacamy je
            wszyscy - Ty nie, bo nie mieszkasz w Polsce. A jeśli nie mieszkasz tu od 15 lat
            to nie wiem czy masz prawo tak bardzo krytykować rządy po 1989 roku. 15 lat
            jeszcze nie minęło.

            Piszesz mi tak: "Myslacy podobnie jak Ty probuja to od dwudziestu lat i jedyne co
            sie im udalo to doprowadzic do totalnej dewastacji politycznej, spolecznej,
            gospodarczej i moralnej tego pieknego kraju" - powiem Ci ja: nie masz racji! Po
            pierwsze nie od 20 lecz od 12. Nie doprowadzili kraju do do totalnej dewastacji
            politycznej, spolecznej, gospodarczej i moralnej - lecz przez te 12 lat z tej
            dewastacji ten kraj wyciągają. Potknięcia się zdarzają - to prawda. Ale błędów
            nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. I oczywiście nie popełniała ich PZPR.

            Ale w Twojej wypowiedzi najbardziej przkre jest to, że brzmią w niej echa
            nacjonalizmu. Takim jesteś patriotą? Wróć do Polski, załóż firmę i daj pracę
            ludziom dręczonym przez krwiopijczych kapitalistów. Inaczej to co piszesz
            pozostanie tylko pustym frazesem. Górnolotnym, ale pustym.
            • Gość: obserwat Re: do Kloss IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 09.07.01, 19:37
              Panowie Kloss i Darek,
              często bywam w Mielcu i widzę coraz mniej takich zacietrzewionych
              iproprawicowych bez powodu osobników. Ludzie zaczynaja sobie przypominać, że za
              tzw. komuny to było jedno z najlepiej prosperuących miast w Polsce. Dzieciaki
              przez całe wakacje przebywały na obozach i koloniach z WSK lub z klubu, a
              dorośli, w tym. zwykli robotnicy (bezpartyjni) jeździli do Jugosławi. Teraz
              mogą jechać na dwa dni na Słowację po tanie piwo. A poza tym skąd w Was tyle
              nienawiści?
              • Gość: Kloss do bserwat IP: 213.77.32.* 09.07.01, 20:17
                Gość portalu: obserwat napisał(a):

                > Panowie Kloss i Darek,
                > często bywam w Mielcu i widzę coraz mniej takich zacietrzewionych
                > iproprawicowych bez powodu osobników. Ludzie zaczynaja sobie przypominać, że za
                >
                > tzw. komuny to było jedno z najlepiej prosperuących miast w Polsce. Dzieciaki
                > przez całe wakacje przebywały na obozach i koloniach z WSK lub z klubu, a
                > dorośli, w tym. zwykli robotnicy (bezpartyjni) jeździli do Jugosławi. Teraz
                > mogą jechać na dwa dni na Słowację po tanie piwo. A poza tym skąd w Was tyle
                > nienawiści?

                Kolego - nie jestem zacietrzewionym prawicowcem, gdyż jak to już zauważyłem,
                prawicy też można dużo zarzucić. Nie ma też we mnie nienawiści. Staram się z
                każdym rozmawiać. Chciałbym tylko, żeby Ci, którzy twierdzą jak to za komuny było
                pięknie zrozumieli wreszcie, że to wszystko było na kredyt. Państwo nie
                przynosiło dochodów!!! To o czym piszesz to wszystko za pieniądze, których nikt
                nie wypracował. Ludzie - zrozumcie, że te kredyty teraz MY spłacamy.
                • Gość: Liperus Re: do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 20:41
                  Przyjacielu,teraz jest znacznie gorzej bo panstwo pozycza i pozycza a w dodatu
                  wysprzedaje co inni chca kupic,Przeciez to gospodarcze samobojstwo.Polska to
                  rynek zbytu dla zachodniej nadprodukcji,wykonczono przemysl krajowy by zrobic
                  miejsce dla produktow zachodnich gorzej by kraj kompletnie uzaleznic od obcych
                  decyzji bo przeciez spoleczenstwo musi jakos tam funkcjonowac,czyz nie tak ?
                  Czy Wy naprawde nie dostrzegacie tego co sie istotnie rozgrywa na waszych
                  oczach i przy waszym przyzwoleniu.Polska stracila wszystkie wschodnie rynki
                  zbytu na rzecz firm zachodnich,i tylko dla zadoscuczynienia ambicyjkom polskich
                  idiotow ktorzy skubali Rosje po kostkach.Dzisiaj mowi sie tutaj o pomoscie
                  gospodarczym z Rosja ale bez udzialu Polski.Byc moze z perspektywy wlasnego
                  podworka te sprawy wygladaja inaczej ale z oddali to agonia.
            • Gość: Liperus Re: do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 09.07.01, 20:29
              To co probujesz mi przedstawic mozna odniesc do narodow idealnych gdzie kazda
              jednostka jest geniuszem i potrafi zyc na wlasny rachunek albo do spoleczenstw
              gdzie jednostki o poslednich umyslach sa mniej zapobiegliwe ale korzystaja z
              opieki panstwa(to taka demokratyczna forma zakamuflowanego komunizmu istniejaca
              w kazdym wysoko rozwinietym gospodarczo kraju).Bronisz tej jak uwazasz jedynej
              slusznej prawicowej drogi doprowadzenia Polski do rozkwitu,daj mi choc jeden
              przyklad takiej dziedziny gospodarczej w ktorej jest ona zauwazalna na swiecie
              lub aby uproscic dyskusje jedna i tylko jedna galaz gospodarki ktora ma sie w
              Polsce dobrze.Dam Ci taki przyklad:Polska to tak jak rodzina gdzie nie pracuje
              matka a ojciec zarabiajac coraz mnie, pozycza pieniadze na lewo i prawo i
              wyprzedaje to co w domu zostalo do sprzedania by utrzymac dom i
              rodzine.Przychodzi jednak dzien ze zostaje zwolniony z pracy w ramach szeroko
              pojetej prywatyzacji i redukcji zatrudnienia a w domu nie ma juz nic do
              sprzedania.,a w koncu przychodzi i taki dzien ze skonczyly sie wszelkie
              zapasy,nie ma pracy bo dzieki zapobiegliwosci ekip rzadzacych bezrobocie rosnie
              i rosnie a na srodku pokoju stoi gromada glodnych dzieci,zaplakana
              zona...powiedz tym ludziom co maja zrobic dzis by do tego nie dopuscic albo co
              maja zrobic kiedy juz znajda sie w takiej sytuacji.A czy wiesz ile jest takich
              rodzin w Polsce i ile bedzie?
              Nie potrafie zrozumiec tego ze tak niewielu ludzi(w Polsce )rozumie problem
              bezrobocia.Ty przyjacielu nalezysz do tych ktorzy go nie rozumieja.Otoz recepta
              na zlikwidowanie bezrobocia jest niezwykle prosta:musi byc produkt(nie wdajac
              sie w rozwazania jaki),musi byc rynek dla tego produktu i musza byc mozliwosci
              jego wykonania.Twoim zdaniem najprosciej zalozyc firme,zatrudnic ludzi i co
              dalej.Polska nie ma rynkow zbytu z dwoch powodow:produkty nie sa znane,istnieje
              cos takiego jak ochrona rynku przed naplywem obcych towarow stanowiacych
              zagrozenie dla rynku rodzimego,no chyba ze chcecie produkowac drogo a
              sprzedawac tanio.Jak widzisz zalozenie firmy to sprawa najprostsza a juz
              extremalnie trudne jest jej utrzymanie nie mowiac o zyskownosci.Na zakonczenie
              powiem tak:w wszelkich tego typu rozwazaniach nalezaloby zejsc nieco nizej i
              rozpoczac dyskusjie z poziomu prostego,srednio wyksztalconego czlowieka ktory
              moglby byc reprezentantem narodu i starac sie odpowiedziec na pytanie co jemu
              jest potrzebne do"szczescia" ,jak to osiagnac i jak sprowokowac rozwoj tej
              jednostki a w sumie i narodu.Tak ze w nastepnych wyborach nie patrz na "latki"
              ale na to co Ci ludzie faktycznie moga zrobic dla Ciebie i calej reszty.Ktos
              musi dac poczatek konca tej osmiewanej w anegdotach polskiej
              megalomani,zacietrzewienia,niestabilnosci emocjonalnej a tak naprawde to temu
              ze wiekszosc zyje nie rozumiejac zupelnie na czym polega wspolistnienie w
              obecnym swiecie stad te wszystkie niepowodzenia i tragedia narodu,bo to jest
              tragedia dla normalnych ludzi nie dla wladzy,bandziorow i zlodziei ale dla
              normalnych solidnych obywateli ktorzy popierajac zmiany zostali wystawieni dupa
              do wiatru,gola dupa do styczniowego polnocnego wiatru (przepraszam za te
              wyrazenia).Mnie nie musisz pouczac ja naprawde radze sobie niezle ale pomoz
              choc rozsadna rada tym ktorzy zyja razem z Toba w kraju,Krakowie czy chocby w
              Mielcu.
              Pozdrawiam
      • Gość: Witz Re: do Darek IP: *.ptc.pl 09.07.01, 21:31
        Nie mam zamiaru wdawac sie w polityczne dysputy. Wszystkim radze takze pohamowac emocje, bo
        naprawde szkoda zdrowia. Ogranicze sie do kilku watkow.
        1.Skad Liperus wyciagnales te dane o zadluzeniu. Z tego co mi wiadomo (a interesuje sie tym co
        nieco jako ze studiuje ekonomie) dlug zagraniczny Polski stale sie zmniejsza - koszt obslugi dlugu
        (obejmujacy takze splate rat kapitalowych) jest jednym z powodow obecnych problemow z deficytem
        budzetowym.
        2.Niech nikt nie wciska mi kitu o dobrobycie w PRL-u. Dobrze pamietam czarnobialy telewizor, na
        ktorym nic nie bylo widac, a rodzice (oboje pracowali na WSK jako programisci) nie mogli jakos
        dorobic sie czegos lepszego.
        Obiektywny wzrost poziomu zycia jest oczywisty - swiadczy o tym chociazby wzrost liczby i jakosci
        samochodow (nie mozna tego tlumaczyc tylko postepem cywilizacyjnym)
        3.Mit o rzekomym upadku polskiej gospodarki. Realny dochod narodowy juz dawno przekroczyl
        poziom z roku 1989. Oczywiscie, ze w wielu (moze zbyt wielu) przedsiebiorstwach dominuje kapital
        zagraniczny, ale jest to w pewnej mierze skutek nieuniknionej globalizacji.
        Do niedawna mieszkalem w Mielcu (nadal spedzam tu kilka miesiecy rocznie) i nie mam wrazenia, ze
        to miasto umiera. Wystarczy pojechac do Strefy, zeby zobaczyc jak szybko sie rozwija. Pomimo, ze
        dziala tam kilka firm zagranicznych to jednak zdecydowana wiekszosc stanowia przedsiebiorstwa
        polskie.
        Witz

        • Gość: kloss Re: do witz IP: 213.77.32.* 09.07.01, 22:23
          O! wreszcie jeden rozumny się znalazł. Zgadzam się z Tobą w 100%. Niektórym
          ludziom, od kilkunastu lat mieszkającym za granicą wydaje się, że my w Polsce
          to już nie mammy co jeść. Cieszę się, że mnie poparł wreszcie jakiś ekonmista.
          Twoje słowa są dowodem na fałszywość propagandy "polskiej nędzy XXI w."
          głoszonej przez Liperusa. Nie chodzi o politykę, ani o łatki. Chodzi o prawdę.
          Jest bezrobocie w Polsce. I to bardzo wysokie. Wielu ludzi żyje w nędzy. To też
          jest prawda. Ale kraj się rozwija, a cena którą za to płacimy jest pochodną
          stalinowsko - gierkowskiego dobrobytu. I to też jest prawda. Ci, którzy nie
          chcą jej przyjąć to albo ocierają się aberację umysłową, albo mają wyjątkowo
          krótką pamięć
          Pozdrawiam
          • Gość: Liperus Re: do kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 11.07.01, 21:29
            Nie mysle abys powaznie traktowal to o czym piszesz.Kolega student realizuje
            jedynie polski oportunizm .Student to jeszcze nie ekonomista.Wielkosc
            zadluzenia to w Polsce temat tajny i nie sadze abys tam wlasnie znalazl
            potwierdzenie prawdziwosci moich slow chyba ze zapytasz J.Urbana.Nie jest moim
            celem atakowanie kogokolwiek czy narzucanie moich pogladow.Jest mi jednak
            trudno zrozumiec ze palacie taka nienawiscia do czasow waszych ojcow kiedy
            wasze czasy dokonaly kompletnej ruiny kraju w ciagu zaledwie kilkunastu lat i
            to przy aplauzie wiekszosci spoleczenstwa.To jest fenomen mozliwy tylko w
            Polsce.Pozatym niektore watki tego forum wskazuja na awanturniczy ich charakter
            moze wiec dlatego tak niewielu zabierajacych glos.Tak czy inaczej
            pozdrawiam.Czy ktorys z Was wie co jest (albo bylo) przy Warszawskiej w
            Krakowie?
            • Gość: kloss Re: do ciebie IP: 213.77.32.* 11.07.01, 22:24
              Z Tobą to się nie da dyskutować. Facet - nie mieszkasz od 15 lat w Polsce, nie
              wiesz jak tu naprawde jest, więc po co takie bzdury cały czas pleciesz? Czy ty
              nie rozumiesz, że traktując nas jak slepców, którzy nie widzą co się wokół nich
              dzieje to nas obrażasz? Obrażasz nas wychwalając ciągle czasy komuny. Ty nie
              masz zielonego pojęcia o sytuacji w kraju. Nie wystarczy czytać polonijne
              gazety. Trzeba tu żyć. Inaczej nie ma prawa się krytykować tego co tutaj jest,
              bo się nie przyłożyło ręki do budowania tego. Nie brało się udziału w wolnych i
              demokratycznych wyborach. Nie głosowałeś w Polsce ani raz od 1989 roku. TY NIE
              MASZ PRAWA MÓWIĆ ŹLE O POLSCE I POLAKACH TU MIESZKAJĄCYCH.Bo chyba już nie
              jesteś Polakiem.
              • Gość: Liperus Re: teraz do ciebie IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 11.07.01, 23:53
                Jestem wolnym czlowiekiem i w wolnym kraju.Ty jestes ostatnim ktory moze mi
                cokolwiek nakazac.Informacje nieprzesiewane przez sito polskiej cenzury
                politycznej sa podstawa moich wypowiedzi.Ostatni film gdzie francuzki
                kamerzysta spacerujac po Krakowie filmowal miasto i jego mieszkancow przyniosl
                mi dosc informacji o nedzy ulic,zaplecz i walesajacych sie ludzi.Wydarzenia nie
                tylko ostatnich dni,problemy z UE zapasc finansowa, totalna klapa
                budzetowa,zlodziejstwa,mordy coraz okrutniejsze i to glownie na tle
                rabunkowym,sprzedajnosc politykow kazdego szczebla,nedza szarego polaka to
                obraz dzisiejszej Polski zdeprawowanej wydojonej,rozgrabionej i w agonii,i Ty
                nazywasz siebie polakiem akceptujac taki stan,popierajac tych ktorzy do tego
                doprowadzili i nawolujac do dalszej deprawacji.Hanba Ci mlodziencze.Nie jestem
                dla ciebie "Ty",nawet na to Cie nie stac by okazac nieco grzecznosci.Rob co
                robisz i patrz konca,badz pewny doczekam momentu kiedy zgiety wpol wyciagal
                bedziesz pokornie lapki po wize nawet do Bangladeszu .
                • Gość: kloss Re: teraz do ciebie Panie Liperus IP: 213.77.32.* 12.07.01, 01:39
                  Gość portalu: Liperus napisał(a):

                  > Jestem wolnym czlowiekiem i w wolnym kraju.Ty jestes ostatnim ktory moze mi
                  > cokolwiek nakazac.Informacje nieprzesiewane przez sito polskiej cenzury
                  > politycznej sa podstawa moich wypowiedzi.Ostatni film gdzie francuzki
                  > kamerzysta spacerujac po Krakowie filmowal miasto i jego mieszkancow przyniosl
                  > mi dosc informacji o nedzy ulic,zaplecz i walesajacych sie ludzi.Wydarzenia nie
                  >
                  > tylko ostatnich dni,problemy z UE zapasc finansowa, totalna klapa
                  > budzetowa,zlodziejstwa,mordy coraz okrutniejsze i to glownie na tle
                  > rabunkowym,sprzedajnosc politykow kazdego szczebla,nedza szarego polaka to
                  > obraz dzisiejszej Polski zdeprawowanej wydojonej,rozgrabionej i w agonii,i Ty
                  > nazywasz siebie polakiem akceptujac taki stan,popierajac tych ktorzy do tego
                  > doprowadzili i nawolujac do dalszej deprawacji.Hanba Ci mlodziencze.Nie jestem
                  > dla ciebie "Ty",nawet na to Cie nie stac by okazac nieco grzecznosci.Rob co
                  > robisz i patrz konca,badz pewny doczekam momentu kiedy zgiety wpol wyciagal
                  > bedziesz pokornie lapki po wize nawet do Bangladeszu .

                  Zacytuję w tym momencie Wałęsę: "Z komunistyczno-bolszewickim pozdrowieniem -
                  Pan Liperus"

                  Panie Liperus (jeśli to dla Pana takie ważne) - ręce mi opadają i odechciewa mi
                  się dyskusji z Panem. Pan obraża nas Polaków żyjących po raz kolejny. Pan nie
                  będzie musiał prosić o wizę do Bangladeszu bo Pan sobie już raz wyskamlał wizę do
                  USA. Jedyne co mam do powiedzenia na pański temat to to, że jest Pan
                  niereformowalnym typem, z którym po prostu nie warto dyskutować. Jest to dla mnie
                  tym bardziej przykre, że muszę to mówić do człowieka w podeszłym wieku, który
                  upomina się o szacunek, choć wcale sobie na to nie zasłużył. No chyba, że działał
                  aktywnie w ORMO albo UB - to co innego, to chyle czoła.
                  Nie można dyskutować z kimś, kto zamiast argumentów w dyskusji obraża
                  wspólrozmówców, obraża ludzi mieszkających w Polsce, a kto sam z tej POlski
                  uciekł i teraz ujada zza płotu.
                  Żegnam Pana, Panie Liperus.
                  • Gość: Liperus Re: teraz do ciebie Panie Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 12.07.01, 03:10
                    No,no to zaczyna byc ciekawe ale jak dlugo przebiega z moim scenariuszem jest
                    do zaakceptowania.My nie prowadzimy dyskusji chlopcze.Nie jestes ani
                    przeciwnikiem ani przyjacielem ,poziom twej wiedzy jest za niski a zasob slow
                    za ubogi wiec nie ma plaszczyzny do dyskusji.Ja przedstawiam ci moj punkt
                    widzenia dotyczacy niektorych spraw a ty w panicznym i zajeczym leku w kazdym
                    widzisz przeciwnika i wroga.Po raz kolejny atakujesz moj wiek nie znajac mnie a
                    juz zupelnie obca ci jest data mego urodzenia.Ale powiedzmy ze jestem
                    udanym,wyksztalconym produktem poprzedniej epoki ktory osiagnal sukces zawodowy
                    i spoleczny.Widzisz ja to osiagnalem,przezylem i mam to za soba.Tego nikt i nic
                    nie jest mi w stanie odebrac ,natomiast twoja przyszlosc to jedna wielka i
                    czarna plama.Mozesz osiagnac sukces choc z postawa jaka reprezentujesz to malo
                    prawdopodobne,mozesz wyciagnac nogi w wyniku wypadku czy choroby i nigdy nie
                    doswiadczajac tego wszystkiego co dla nie jest dzis slodkim wspomnieniem,mozesz
                    wreszcie zdechnac z glodu jesli ci ktorzy rzadza w twoim imieniu nie zmienia
                    swych postaw ale tego ci nie zycze bo to smierc dluga wypelniona koszmarami o
                    komunie,ub,ormo i tym wszystkim co dzis tak bardzo nienawidzisz,a nie jest
                    takie pewne czy po nocach nie bedzie cie straszyl Liperus.Jak widzisz
                    powolywanie sie na date urodzenia jest dosc ryzykowne.Probujesz mnie obrazac,no
                    coz mam taka fantazje by to akceptowac ale czy aby w ten sposob bardziej nie
                    obrazasz samego siebie?.No coz ,rzecz gustu,czasem wyksztalcenia a rzadko
                    wychowania-kolejnosc atrybutow dowolna.Tak wiec mysl,pisz a nie
                    pisz ,mysl.Kiedys jeden z wielkich europejczykow(nie to nie byl Mickiewicz)
                    powiedzial:"mysl co chcesz ale wiedz co mowisz" czego ci zycze.
                    • Gość: kloss Re: teraz do ciebie Panie Kloss IP: 213.77.32.* 12.07.01, 09:13
                      Gość portalu: Liperus napisał(a):

                      > No,no to zaczyna byc ciekawe ale jak dlugo przebiega z moim scenariuszem jest
                      > do zaakceptowania.My nie prowadzimy dyskusji chlopcze.Nie jestes ani
                      > przeciwnikiem ani przyjacielem ,poziom twej wiedzy jest za niski a zasob slow
                      > za ubogi wiec nie ma plaszczyzny do dyskusji.Ja przedstawiam ci moj punkt
                      > widzenia dotyczacy niektorych spraw a ty w panicznym i zajeczym leku w kazdym
                      > widzisz przeciwnika i wroga.Po raz kolejny atakujesz moj wiek nie znajac mnie a
                      >
                      > juz zupelnie obca ci jest data mego urodzenia.Ale powiedzmy ze jestem
                      > udanym,wyksztalconym produktem poprzedniej epoki ktory osiagnal sukces zawodowy
                      >
                      > i spoleczny.Widzisz ja to osiagnalem,przezylem i mam to za soba.Tego nikt i nic
                      >
                      > nie jest mi w stanie odebrac ,natomiast twoja przyszlosc to jedna wielka i
                      > czarna plama.Mozesz osiagnac sukces choc z postawa jaka reprezentujesz to malo
                      > prawdopodobne,mozesz wyciagnac nogi w wyniku wypadku czy choroby i nigdy nie
                      > doswiadczajac tego wszystkiego co dla nie jest dzis slodkim wspomnieniem,mozesz
                      >
                      > wreszcie zdechnac z glodu jesli ci ktorzy rzadza w twoim imieniu nie zmienia
                      > swych postaw ale tego ci nie zycze bo to smierc dluga wypelniona koszmarami o
                      > komunie,ub,ormo i tym wszystkim co dzis tak bardzo nienawidzisz,a nie jest
                      > takie pewne czy po nocach nie bedzie cie straszyl Liperus.Jak widzisz
                      > powolywanie sie na date urodzenia jest dosc ryzykowne.Probujesz mnie obrazac,no
                      >
                      > coz mam taka fantazje by to akceptowac ale czy aby w ten sposob bardziej nie
                      > obrazasz samego siebie?.No coz ,rzecz gustu,czasem wyksztalcenia a rzadko
                      > wychowania-kolejnosc atrybutow dowolna.Tak wiec mysl,pisz a nie
                      > pisz ,mysl.Kiedys jeden z wielkich europejczykow(nie to nie byl Mickiewicz)
                      > powiedzial:"mysl co chcesz ale wiedz co mowisz" czego ci zycze.

                      Pisze Pan, Panie Liperus o swojej wiedzy, intelekcie, sukcesie. Jest Pan,
                      wnioskuje z tego człowiekiem szczęsliwym. O moim wieku, wykształceniu, pozycji
                      też nic Pan nie wie poza tym, że jestem od Pana troche młodszy. Pan tylko wydaje
                      sądy - jak to w Polsce jest teraz źle, a nie ma Pan na to żadnych dowodów,
                      argumentów. Bo czy argumentem jest widok wykreowany przez zachodnie media? Tylko
                      Pan bluzga zza oceanu. Jedno pytanie do Pana - dlaczego ani raz ni ustosunkował
                      się Pan do moich zarzutów, iż nie ma Pan prawa krytykować Polski nie mieszkając
                      tutaj?

                      Ja nie atakuje Twojego wieku. Mam szacunek dla starszych. Ja tylko szydze z
                      Twojego ciągłego dopominania się o ten szacunek i ciągłęgo podkreślania mojego
                      gówniarstwa.

                      Pisze pan o kulturze, wychowaniu, wykształceniu. Żałośnie to brzmi w ustach kogoś
                      kto straszy zdechnięciem z głodu, kto życzy skamlania o wizę do Bangladeszu, kto
                      sam już sobie wizę wyskamlał.

                      A przede wszystkim powtórzę to co już kilka razy pisałem: nie obraża Pan mnie,
                      Panie LIperus. Pan obraża wszystkich Polaków, którzy wybrali życie w Polsce.
                      Obraża pan ciągle tych, którzy tu ciężko pracuja za marne pieniądze, którz ten
                      kraj odbudowują z ruin, do których doprowadzili tacy jak Pan. Ale Panu jest
                      wygodnie ujadać, bo Pan tu nie mieszka.

                      Kloss - nawet mojego psudonimu się Pan czepia, jakby to był ważny argument.
                      Żałość po prostu bije z Pańskich wypwoedzi.
                      • Gość: Liperus Re: teraz do ciebie Panie Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 12.07.01, 14:23
                        Zle mnie czytasz i nie rozumiesz.Na pytanie czy mam prawo mowic o Polsce mimo
                        ze tam nie mieszkam juz odpowiedzialem:otoz jestem wolnym czlowiekiem w wolnym
                        swiecie a to daje mi przywilej mowic co chce i na dowolny temat.Dla ciebie
                        wolnosc znaczy cos innego i jak sadze to jest powodem dla ktorego nie uznajesz
                        mojego prawa do swobody wypowiedzi.Gdybym analizowal twoje zdania uzywajac
                        jedynie twoich slow udowodnilbym swoje racje.Nie obrazam polakow a to co pisze
                        jest adresowane do "Kloss" i tylko do niego i jest jedynie odpowiedzia na jego
                        rozwazania.Ja nie obrazam i ciebie mimo ze ty az pienisz sie by mnie ugryzc ba
                        nawolujac nawet do krucjaty przeciwko mnie.Jak widzisz wszystko jest
                        wzgledne.Tak czy inaczej mam nadzieje ze ktoregos dnia zgodzisz sie z moimi
                        wywodami,co nie znaczy ze jak czerwoni wygraja to cokolwiek sie zmieni-nic sie
                        nie zmieni a bedzie jeszcze gorzej bo czasy swietnosci minely a historia
                        potrzebuje nieco czasu by sie powtorzyc.Pozdrawiam
                        • Gość: darek Re: do wszystkich IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 17.07.01, 19:32
                          Ogładełem wczoraj wiadomości i zobaczyłem że tow. L. Miller ps. ślusarz
                          odwiedził Rzeszów. Czy także uraczył obecnością nasz gród nad Wisłoką swoją
                          mikrą posturą czerwonego pająka, a jeżeli tak, to proszę o wiadomości z jakim
                          przyjęciem się spotkał? Mam nadzieję że go na butach do Żyrardowa wykopali?
                          • Gość: allighe Re: do wszystkich IP: *.ae.krakow.pl 17.07.01, 21:19
                            w Mielcu millera by nie wykopano - nie ten region
                            poza tym sadze ze nie pojawil sie w ogole w Mielcu gdyz:
                            + wiekszy elektorat drzemie w rzeszowie
                            + krzaklewski nie ma rodziny w Mielcu
                            + uderzyc w rzeszow - to jak nil przekroczyc ;-)
                            + sld prowadzi w Mielcu kampanie wyborcza poprzez posla osnowskiego
                            • Gość: darek Re: do wszystkich IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 17.07.01, 21:30
                              Jak to sld prowadzi kampanię przez posła Osnowskiego. Z tego co pamiętam, to
                              Osnowski był (jest) w AWS?
                              • Gość: allighe niech zyje metnosc IP: *.ae.krakow.pl 17.07.01, 22:08
                                faktycznie patrzac na liste poslow klubu aws na stronie www.sejm.gov.pl,
                                odnajdujemy tam posla andrzeja osnowskiego.jezeli sie jednak zastanowic nad
                                wynikiem sondazy (sld-up 44%), a wlasciwie nad ich geneza,to ciezko obarczyc
                                zaslugami za nie sld, lecz raczej aws.
                                polecam strone sejmu mozna ilosciowo i jakosciowo zbadac wystapienia, zapytania
                                i interpelacje posla osnowskiego
                                • Gość: darek Re: niech zyje metnosc IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 14.08.01, 17:58
                                  Czy posel Andrzej Osnowski , slynny historyk z II LO zaczął już prowadzić
                                  kampanię wyborczą czy też przebywa na zasłuzonym urlopie lub co gorsza zamierza
                                  wrócić do II LO, zeby biedne dziatki męczyć historią starożytną i nie
                                  tylko?:))))))))
                                  • Gość: kloss Re: niech zyje metnosc IP: 213.77.32.* 14.08.01, 20:11
                                    Z tego co mi wiadomo zamierza wrócić do II LO
                                    • Gość: darek Re: niech zyje poseł Osnowski! IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 14.08.01, 20:26
                                      Oj to niedobra wiadomość dla biednych dziatek z II LO. A moze nalezy glosowac
                                      na pana A. Osnowskiego zeby tylko dzieci mialy lżejsze życie w II LO?:)))
    • Gość: Liperus Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 14.08.01, 23:04
      Wygraja najlepsi...
      • Gość: darek Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 15.08.01, 00:35
        A któż to jest najlepszy?
        • Gość: kloss Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 213.77.32.* 15.08.01, 01:12
          Jak to - nie wiesz tego będąc stałym uczestnikiem naszego forum? Spadkobiercy
          Ludowej Demokracji (SLD).
          :)))))
        • Gość: Liperus Re: do Darek IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 15.08.01, 02:13
          Ten kto wygra.
          • Gość: darek Re: do Liperusa IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 19.08.01, 23:16
            Wygrają najlepsi, spadkobiercy nauk tow. Lenina i Stalina. Fakt, jest się z
            czego cieszyć? Jak ich tak lubisz to ich sobie weź do Kanady.
            • Gość: Liperus Re: do Darek IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 20.08.01, 00:35
              Dokladnie tak jak piszesz.Ideologia ktora pozwala utrzymac wladze przez ponad
              pol wieku bez wzgledu na koniunkture i przeciwnosci jest bez watpienia godna
              nasladowania.Do kogo masz zal skoro ponad polowa polskiego spoleczenstwa chce
              aby to wlasnie oni nimi kierowali.Widze ze zasady demokracji przerastaja twoje
              mozliwosci rozumowania i pojmowania rzeczy oczywistych.
    • Gość: Coyuaga Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 11.09.01, 03:16
      Bezapelacyjnie,nie wolno sprzeciwiac sie woli ludu pracujacego miast i wsi.
      • Gość: darek Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 16.09.01, 11:07
        Nie, kurde założę partyzankę i zacznę polować na millera.
        • Gość: darek Re: Czy czerwoni wygrają wybory w Mielcu? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 27.09.01, 20:18
          No i wygrali.
Pełna wersja