Nie kompromitujcie Mielca

IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 16:58
Szanowni Mielczanie (z Wawy, Krakowa i miejscowi) - nie publikujcie na forum
swoich "prawicowych" poglądów, bowiem kreujecie obraz Mielca jako zapyziałej
dziury przesiąkniętej ksenofobią, brakiem tolerancji oraz zaślepieniem
nierealną wizją (obiecanego przez niewykształconych nieudaczników obecnie
rządzących) kraju dobrobytu. Spójrzcie trzeźwo na rzeczywistość i nie ulegajcie
iluzjom.Polska jest w ogonie krajów aspirujących do UE, za Węgrami, Słowacją i
Czechami. Jedyne w czym Polacy biją cała Europę to nachalny i
demonstracyjny "pseudokatolicyzm" objawiaący się w tłumnym uczestnictwie w
nabożeństwach, a nie przekładający się na sferę wypełniania przykazań zaraz po
wyjściu z kościoła. Szczególnie to widoczne jest właśnie w miasteczkach
galicyjskich (Mielec, Stalowa Wola, Rzeszów i inne). Gdy czytam Wasze
wypowiedzi i słucham poglądów charakterystycznych dla ludzi zamkniętych na
obiektywne argumenty ( cecha wiekszości ludzi z regionu płd.-wsch.)- to wstyd
mi, że mieszkam w woj.podkarpackim, bo nawet reszta Polski odbiera go jako
zaścianek, a co dopiero Europa.
    • Gość: kloss Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: 213.77.32.* 18.07.01, 17:18
      Jakbys uwaznie czytal mieleckie posty to zauwazylbys ze prawie nie ma
      prawicowych. Sprzeciwialem sie tylko i na szczescie nei tylko ja , wychwalaniu
      lat glebokiej komuny i obrazaniu nas przez ludzi ktorzy tu od kilkunastu lat
      nie mieszkaja.
      Pozdrawiam
    • Gość: allighe Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: *.ae.krakow.pl 18.07.01, 18:37
      w ogonie tak, a za slowacja ? to chyba jeszcze nie.
      zawsze mozna byc na przedzie, jezeli jest sie takim konformista jak wegry
    • Gość: darek Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 18.07.01, 18:41
      Szanowny Panie!!! Mam poglądy prawicowe i się ich nie wstydzę. No niby czego.
      Ze nie nie lubię a nawet nienawidzę komunistów? Że moim zdaniem przez 45 lat
      swoich rządów sprowadzili ten kraj do sowieckiej kolonii i zapaści gospodarczej
      (przysłowiowe kartki na wszystko,ogólna bieda i syf totalny, wszechwładza
      pzpr), kłamstwo katyńskie z uporem powtarzane przez czerwonych przez cały czas
      rządów, strzelanie do ludzi w Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, na Kopalni Wujek?
      Stan wojenny zrobiony tylko i wyłącznie w obronie swoich interesów? I to twoim
      zdaniem, prezentowanie takich poglądów ma być kreowanie Mielca jako zapyziałej
      Galcyjskiej dziury? To raczej powód do dumy, że są jeszcze miasta, gdzie ludzie
      noramlnie myślą, i dają sobie wcisnąć komunistycznej propagandy! Pzdr!!!
      • Gość: kloss Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: 213.77.32.* 18.07.01, 19:56
        Brawo Darek - ja choć nie jestem prawicowcem, to jednak utożsamiam sie z obozem
        posierpniowym i bliska mi jest Unia Woloności. Zgadzam się z Tobą w 100%.
      • Gość: obcy Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 21:30
        Dla Pana poglądy prawicowe oznaczają nienawiść do komunistów. Otóż w Polsce nie
        było koministów, tak jak nie ma prawicowców. Nie jestem zwolennikiem żadnej z
        tych pseudo-opcji. Razi mnie natomiast agresywność wypowiedzi, które nie pasują
        do tak silnie pobożnego regionu. Tak chyba mówi tylko proboszcz Marcinowski i
        Pan ze swoimi kolegami. A widzi to wielu ludzi, którzy chcą być sympatykami
        Mielca i jest im przykro.
        Pozdrowienia i życzę troszkę obiektywizmu i lepszego stylu.
        • Gość: kloss Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: 213.77.32.* 18.07.01, 21:38
          Nie ma pan racji. Poglądy prawicowe nie oznaczają dla mnie nienawisci do
          komunistow. W wypowiedziach Liperusa denerwowalo mnie to, że on nas, wszystkich
          mieszkających tu w Polsce, po prostu obrażal. Może pan nie, może inni tez - ale
          ja czułem sie dotknięty jego wypowiedziami, bo wierze w to ze w Polsce bedzie
          lepiej i ze idziemy w dobrą stronę. Jestem tolerancujny dla roznych pogladow
          dopoki ktos mnie nie atakuje i nie kpi z moich. To wszystko. Radze jeszcze raz
          uwznie przeczytac moje dialogi z Liperusem.
          • Gość: Liperus Re:do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 18.07.01, 21:56
            Przykro mi przyjacielu ale jednak jestes zarzewiem maloeleganckiej dyskusji
            sprowokowanej "Precz z zatwardziałym betonem komunistycznym z forum Mielec
            (25).W goraczce dyskusji padlo wiele niejednokrotnie za mocnych slow ale tym
            razem przyznaje racje obcemu co wcale nie znaczy ze nie szanuje Twoich pogladow
            choc z wieloma z nich sie nie zgadzam.
            • Gość: kloss Re:do Lioperusa IP: 213.77.32.* 19.07.01, 02:20
              Gość portalu: Liperus napisał(a):

              > Przykro mi przyjacielu ale jednak jestes zarzewiem maloeleganckiej dyskusji
              > sprowokowanej "Precz z zatwardziałym betonem komunistycznym z forum Mielec
              > (25).W goraczce dyskusji padlo wiele niejednokrotnie za mocnych slow ale tym
              > razem przyznaje racje obcemu co wcale nie znaczy ze nie szanuje Twoich pogladow
              >
              > choc z wieloma z nich sie nie zgadzam.

              Nazywasz mnie przyjacielem a już nie skurwielem. Jesli to szczere to tylko dobrze
              o tobie swiadczy, co szanuję. Oczywiscie ze wątek "Precz z zatwardziałym betonem
              komunistycznym z forum Mielec" sprowokowalem celowo, ale to już po twoich roznych
              wypowiedziach, ktore odebralem jako atak na Polskę i Polaków tutaj cięzko
              pracujących. Każdy ma prawo do swoich poglądów - i ja to szanuję, dopóki, jak to
              napisalem wyzej, ktos nie atakuje moich. A ty tak robiles.
              • Gość: Liperus Re:do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 19.07.01, 02:49
                Ja nie atakuje polakow ani Polski.Moj problem polega na tym ze z perspektywy
                czasu i odleglosci a i porownania dwoch niby takich samych demokracji nie
                dostrzegam zadnych oznak poprawy .Moglbym starac sie przekonac cie o tym ze
                rabunkowa gospodarka w sytuacji braku lub niemoznosci kontrolowania jej przez
                najbardziej zainteresowanych czyli obywateli jest niczym innym jak bezpardonowa
                exploatacja w imie prostej zasady,wydoic ile sie da.Wy tam w Polsce zupelnie
                nie rozumiecie mentalnosci ludzi wielkiego business.Mowiac obrazowo w tej grze
                poza czysto grzecznosciowymi usmiechami i komplementami nie licza sie zadne
                uczucia.To jest business a nic prywatnego i w imie tego biznesu zostaniesz
                obdarty ze skory bo takie sa reguly gry.Polacy to marzyciele ludzie
                nieprzywykli do powaznego business i niemal wszystko traktuja na zasadze jakos
                tam bedzie ale nic dobrego nie bedzie.Wspomnisz moje slowa za rok za dwa i
                dwadziescia.Nie ma sie co unosic tylko trzezwo i zimno zastanowic sie nad tym
                co bylo co jest i co bedzie.Szlag mnie trafia patrzac jak bez mydla wchodzicie
                jankesom do dupy.Mozesz sie obrazac ale w tej dyskusji to ja mam racje i jesli
                sie nie obudzicie bedzie gorzej i gorzej,i wlasnie to ze dajecie sie tak
                strasznie wykorzystywac sprowadzac na manowce grzeznac w niemocy prowokuje mnie
                do uzywania slow uwazanych za nieprzyzwoite.Z drugiej strony ja mam sie dobrze
                wiec wlasciwie coz moze mnie obchodzic los przecietnego Polaka.A jednak
                obchodzi.
                Pozdrawiam (bez personalnych atakow prosze)
                • Gość: kloss Re:do Kloss IP: 213.77.32.* 19.07.01, 09:21
                  Dlaczego uważasz, że każda polemika z tobą jest bezpośrednim atakiem na ciebie?
                  Może po prostu jesteś troche zakompleksiony albo przewrażliwiony na swoim
                  punkcie? Pod jedną z wypowiedzi podpisałes sie Aaron Liperus. Wnioskuje z tego,
                  choć nie mam pewności czy słysznie, iż posiadasz żydowskie korzenie. Dlaczego
                  tak jest, że wszyscy Izraelici czy ludzie poczuwający się do judaistycznych
                  korzeni, każdą krytykę odpbierają jako antysemityzm, rasizm, brak tolerancji?
                  Może to jest właśnie główny problem? Choć nie wiem czy też twój. (to nie
                  byłpersonalny atak)
                  • Gość: Liperus Re:do Kloss IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 19.07.01, 13:40
                    Chodzi jedynie o to ze ataki na moja urode,sposob wyrazania mysli to gdzie i
                    jak zyje sprowadzaja rozmowe na manowce.Jesli np.prosze abys dal mi przyklad
                    jedynej galezi polskiej gospodarki ktora ma sie dobrze nie mowiac lepiej w
                    porownaniu z niedaleka przeszloscia a Ty miast tego raczysz mnie uwagami
                    dotyczacymi mojej polskosci to rozmowa traci sens,tymbardziej ze nie znasz ani
                    mego pochodzenia ani koloru skory ani nawet tego czy jestem mezczyzna czy
                    kobieta.Jedyne co wiesz to to ze pisze po polsku.Nie jestem ani zakompleksiony
                    ani nadwrazliwy.Mam nadzieje ze zaspokoilem choc po czesci Twoja ciekawosc.Co
                    ciekawe ze mamy cichych obserwatorow naszych rozmow ktorzy w zaleznosci od
                    uzytych przezemnie slow(nie argumentow) przypuszczaja od czasu do czasu
                    frontalny i raczej bezpardonowy atak nie na moje poglady ale na moja osobe.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: kloss Re:do Kloss IP: 213.77.32.* 19.07.01, 14:04
                      Co Ty piszesz???? Jakie ataki na Twoją urodę? Jaka gałąż gospdarki? Informatyka,
                      media, rekalama - to się rozwija bardzo szybko i bardzo dobrze. A ten twój list,
                      bez obrazy, jest tylko dowodem jakichś twoich kompleksów. O co chodzi a tą
                      urodą????

                      Gość portalu: Liperus napisał(a):

                      > Chodzi jedynie o to ze ataki na moja urode,sposob wyrazania mysli to gdzie i
                      > jak zyje sprowadzaja rozmowe na manowce.Jesli np.prosze abys dal mi przyklad
                      > jedynej galezi polskiej gospodarki ktora ma sie dobrze nie mowiac lepiej w
                      > porownaniu z niedaleka przeszloscia a Ty miast tego raczysz mnie uwagami
                      > dotyczacymi mojej polskosci to rozmowa traci sens,tymbardziej ze nie znasz ani
                      > mego pochodzenia ani koloru skory ani nawet tego czy jestem mezczyzna czy
                      > kobieta.Jedyne co wiesz to to ze pisze po polsku.Nie jestem ani zakompleksiony
                      >
                      > ani nadwrazliwy.Mam nadzieje ze zaspokoilem choc po czesci Twoja ciekawosc.Co
                      > ciekawe ze mamy cichych obserwatorow naszych rozmow ktorzy w zaleznosci od
                      > uzytych przezemnie slow(nie argumentow) przypuszczaja od czasu do czasu
                      > frontalny i raczej bezpardonowy atak nie na moje poglady ale na moja osobe.
                      > Pozdrawiam

                • Gość: darek Re:do Liperusa IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 19.07.01, 17:54
                  Szanowny Panie.
                  Z tą Polską nie jest aż tak źle, jak Pan pisze. Z postów Pana wynika, że Polska
                  została zdegradowana do XIX wiecznej quasi-kolonii w Afryce (motyw rabunkowej
                  gospodarki). Pisze Pan, że nie rozumiemy mentalności ludzi wielkiego biznesu. I
                  znowu u Pana znajduje sprzeczność. Bo jeśli komuna była dobra (czyt. ustrój),
                  gdzie państwo się o wszystko troszczyło, w zamian zwalniało ludzi z myslenia i
                  dbania o własne interesy, to jakim cudem po 45 latach tej swoistej opieki
                  Polacy mogli z dnia na dzień nauczyć się mentalności ludzi biznesu. Na
                  wykładach z ekonomi politycznej socjalizmu tego mnie nie uczono. (Nie wiem czy
                  Pan wie ale były nauczane dwie ekonomie: socjalizmu i kapitalizmu). Pisze Pan:
                  Polacy to marzyciele ludzie nieprzywykli do powaznego business i niemal
                  wszystko traktuja na zasadze jakos tam bedzie ale nic dobrego nie bedzie. Tak
                  źle nie będzie. A z tym mydłem. Wiadomą jest rzeczą że Polacy są najbardziej
                  proamerykańsko nastawionym narodem na świecie. Z taką pewną nieśmiałością
                  Przyznam się Panu że ja też. Co ja na to poradzę, że mi się ta Ameryka od
                  małego podobała: coca-cola, dzinsy, Harleye, zapalniczki Zippo (mam parę w
                  kolekcji), filmy, a nawet ta Marilym Monroe, itp. itd. No, co ja na to poradzę!
                  Mam te miłość od dziecka!!! Pzdr.
                  • Gość: Liperus Re:do Darek IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 19.07.01, 22:11
                    Wiem ze ludzie nie wiedza jak w sposob nowoczesny prowadzic business ale w
                    Polsce ten business prowadzi waska grupa ludzi szkolonych poza granicami kraju
                    a wiec sa to ludzie ktorzy powinni wiedziec co robia.Ty i Tobie podobni w
                    drodze zaufania wybraliscie swych przedstawicieli a wiec nalezaloby oczekiewac
                    efektow na poziomie conajmniej europejskim.A przeciez tak nie jest.Nie
                    przekonasz mnie ze najlepsza metoda w dzisiejszych czasach to uczyc sie na
                    bledach i czekac na lepsze jutro na tyle lepsze bys mogl powiedziec :to a to
                    jest lepsze niz 20 lat temu,ale na to sie nie zanosi.W moim odczuciu i na
                    poziomie mojej wiedzy Polska nie ma zadnych szans na zdecydowane zmiany
                    spoleczne i gospodarcze,bo same checi to za malo.Dam ci taki przyklad.Polska
                    dzieki zle prowadzonej polityce wschodniej utracila niemal 100 % olbrzymich
                    rynkow zbytu.Te rynki wypelnia i wypelni zachod.Polska zafascynowana zachodem
                    doprowadzila do kompletnej ruiny przemysl i rolnictwo krajowe.Ludzie musza
                    jesc,ubierac sie itd.Jak myslisz kto bedzie karmil i ubieral
                    spoleczenstwo?.Wiem ze cie nie przekonam i nie o to chodzi ale o to bys
                    sprobowal spojrzec na rzeczywistosc bez amerykanskich okularow.Uwierz mi
                    amerykanie nigdy i nikomu nie pomogli.Oni tylko i wylacznie robia business
                    gdzie profit plynie do amerykanskiej kieszeni.
                    Jesli mecza cie moje wypowiedzi nie muszisz odpowiadac.
                    • Gość: darek Re:do Liperusa IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 19.07.01, 22:50
                      Szanowny Panie.
                      Naprawdę nie męczą mnie Pana wypowiedzi. Każdy ma prawo do wypowiadania swoich
                      poglądów, ktoś się z czymś nie zgadza i tak powstaje dyskusja. A wracając do
                      tręsci Pana postu. Więc może od końca pana postu, tzn. utraty rynków wschodnich
                      przez Polskę. To nie jest tak że Polska utraciła bo Polacy to niezguły i
                      nieporadne fatłaty. Otóz Rosjanie za odebrany towar nie płacą od razu, z rączki
                      do rączki, tylko odwlekają płatności na 3-4 miesiące. Więc jest to istocie
                      kredytowanie Rosjan, a na to polskich firm po prostu nie stać. Kwestia
                      ubezpieczenia kontraktów. W Polsce zajmuje się tym Korporacja Ubezpieczeniowa,
                      w skrócie KUKE, ale oni też są ostrożni jeśli chodzi o udzielanie zabezpieczeń
                      na takie umowy. Następna kwestia to to ze rosjanie zachłysneli się Zachodem,
                      więc preferują ich wyroby mimo, że cokolwiek drożesze. A kończąc ten wątek to
                      np. Niemcy weszły ochoczo na ten rynek i na razie są około 100 mld marek *tak,
                      tak!!) do tyłu, bo nie mogą odzyskać pieniędzy za towar., bo się firmy
                      rosyjskie we mgle rozpłyneły. Ale Niemców stać na strarę 100 mld marek, są
                      bogaci a Polska nie. Ot i cała tajemnica utraty rynków wschodnich przez Polskę.
                      Ja nie piszę nigdzie że najlepsza metoda to uczenie się na błędach, tylko że
                      Polacy nie mieli możliwości uczenia się biznesu w normalnych warunkach
                      rynkowych, a to chyba róznica, prawda? Dale piszesz: W moim odczuciu i na
                      poziomie mojej wiedzy Polska nie ma zadnych szans na zdecydowane zmiany
                      spoleczne i gospodarcze,bo same checi to za malo. Ależ te zmiany cały czas się
                      dokonują i społeczne i gospodarcze. Wiesz, jeszcze nikt nie przechodził z
                      systemu gospodarki komunistycznej w wolnorynkową. Więc zawsze mogą się trafić
                      jakieś błędy. Liperusie, nie patrz na Polskę tylko w czarnych okulrach. Nawet
                      to że mam ci jak odpisać, świadczy że nie jest tak najgorzej z cywilizacją w
                      RP. A tak na marginesie to proponuję ci odwiedź Polskę, Mielec i sam się
                      przekaonaj że nie jest tu tak najgorzej jak Ci sie wydaje. Z tego co się
                      domyślam to w kraju nie bylo Cię wiele lat. Więc chyba najwyższa pora na
                      odwiedziny kraju:))))))))))
    • Gość: Coyuaga Re: Nie kompromitujcie Mielca IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 11.09.01, 03:48
      Mielec kompromituja jego wladze to wystarczy,gdzie nam chudziakom do nich.
Pełna wersja