Gość: kokon
IP: *.delcom.pl
09.06.02, 01:48
To miato beznadziejne, w którym płacze
To miasto, traktuje je innaczej
Umiera, umiera nie moje miasto
Wygania mnie, nie daje szans
Hej Mielcu? Kiedy się po tobie przejdę jak po mieście?
Hej Mielcu? Nie po Krakowie
To miasto beznadziejne w którym płacze
To miasto, traktuje je inaczej