mani1
22.07.05, 07:19
Bezczelne wypraszanie o godz. 22 klientów z ogródka leśnego za hotelem jest
żenujące, to że jest cisza nocna i zespół nie może grać ze względu na gości
hotelowych ok. Sporo jest jednak osób, które przychodzą tylko spotkać się,
porozmawiać ze znajomymi a tu proszę bardzo godz 22 jest sporo osób i wynocha
zamykamy. Wpółczuję właścicielom tego interesu że tak podchodzą do klientów,
którzy na dodatek płacą za wejście na teren tego przybytku a później słono
płacą za rozwodnione piwo, które tam podają.