Ogródek Leśny...ŻENADA

22.07.05, 07:19
Bezczelne wypraszanie o godz. 22 klientów z ogródka leśnego za hotelem jest
żenujące, to że jest cisza nocna i zespół nie może grać ze względu na gości
hotelowych ok. Sporo jest jednak osób, które przychodzą tylko spotkać się,
porozmawiać ze znajomymi a tu proszę bardzo godz 22 jest sporo osób i wynocha
zamykamy. Wpółczuję właścicielom tego interesu że tak podchodzą do klientów,
którzy na dodatek płacą za wejście na teren tego przybytku a później słono
płacą za rozwodnione piwo, które tam podają.
    • rodaa Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 22.07.05, 10:14
      Mani 1 ------przesada nie jest w niczym dobra, załóż Forum do czego masz prawo
      dotyczące ogródka leśnego , rozwodnionego piwa i tam z przyjemnością każdy
      zaintersowany zajrzy od czasu do czasu gdy będzie miał na to ochotę. Piszesz o
      ważnych tematach ale nie najwazniejszych i weź to pod uwagę.
      :) :) :) :) :)
      • eleek Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 22.07.05, 12:06
        A ja popieram Cię Mani w 100%. I uważam, że to nie jest wcale niewazny temat,
        wrecz przeciwnie. Są wakacje, mamy ochotę się rozerwać, a tu takie zagrywki!
        Bardzo mnie to dziwi, szczególnie, że przecież Hotel Polski wydaje trochę kasy
        na reklamę owego ogródka i imprez w nim. Mam na myśli np. duże, często 1-
        stronicowe reklamy w lokalnej prasie i w radio. To tak, jakby wyrzucać
        pieniądze w błoto!!!, słabe zarządzanie się kłania. Hotel Polski chce uchodzić
        za najlepszy w Mielcu, a robi sobie takie jaja z klientów. Nawet najpodlejsza
        pizzernia w miescie nie wyrzuca ludzi o 22 z lokalu ( no, chyba,że się mylę,
        ale nie słyszałam o takim czymś). A wy?
      • agaci0rek Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 04.08.05, 14:58
        Jest to forum mieleckie i każdy ma prawo napisać tu co myśli i co jest związane
        z Mielcem, a choćby i nawet nie było to każdy pisze co uważa. Weź to pod
        uwagę :) :) :) :) :)
    • zablotka Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 22.07.05, 12:29
      Wiecie co? ja rozumiem, że każdy chce miło spędzic wieczór, noc, spotkac sie ze
      znajomymi, pogadac, ale w ogródku? Ogródek leśny to piwo, muzyka , taniec. I
      dzieki Bogu, że do 22, choć często zdaża sie ze i do 23. Ja mieszkam przy
      hotelu i wiem co mowie. Mani łatwo ci sie złościc, bo przyjdziesz wybawisz sie
      i idziesz do domu, gdzie cisza i spokoj. Ja na weekendzie mam wybor Albo dusic
      sie w pokoju i odpoczac po calym dniu i pracy, oglądnąć jakis fajny film lub
      posluchac ulubionej muzyki, albo otworzyc okno i słuchac "Windy do nieba".
      Zaraz mi powiesz ze moge isc do ogrodka albo innego lokalu i tam sie
      zrelaksowac. Owszem czasami bywam, ale....... obecnosc w ogrodku, itp. nie jest
      jedynym sposobem na odpoczynek. Uważam , że zabawa w ogrodku do 22 to dobry
      kompromis dla obu stron - tej ktora chce sie wytanczyc i spedzic czas ze
      znajomymi oraz tej ktora chce część wieczoru spędzić we własnym domku. Chciaz
      prawdę powiedziawszy mozna tu juz mowic o nocy.
      • mani1 Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 22.07.05, 12:51
        Nie piszę że jest to jedyny sposób na odpoczynek, piszę iż rozumiem, że o 22
        zaczyn się cisza nocna i zespół przestaje grać bo nalezy to uszanować. Jednak
        gro ludzi przychodzi po prostu spotkać się i porozmawiać w towarzystwie na
        otwartm powietrzu i chcętnie posiedzieliby jeszcze dłużej bez muzyki gdyby ich
        nie wyganiano, normalne rozmowy chyba z tej odległości na zakłócają Twojego spokoju.
        • floton Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 23.07.05, 10:00
          Uważam że ogródek leśny to żenada ale z innego względu, tylko ze to moje
          osobiste zdanie i nie mam zamiaru się nim dzielić bo i po co. Na zamykanie
          lokalu o 22 składa się wiele przyczyn, cisza noca, koszt grających, pracownicy
          w porze nocnej, ochrona mienia, małolaty ....Skoro można porozmawiać w byle
          picerri to idź do picerii...
          • mani1 Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 24.07.05, 13:40
            Ochrona, koszty które ponosi właściciel to jego sprawa i jego problem jak sobie
            z nimi radzi (w końcu bierze pieniądze za wstęp a i towar, który tam jest do
            tanich się nie zalicza), Małolaty - cóż od czegoś mają rodziców, którzy powinni
            wiedzieć gdzie są a i obsługa lokalu powinna wiedzieć co robi...
        • zablotka Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 23.07.05, 16:37
          dawniej kilka razy pozwolili jeszcze chwile posiedziec, muzyka stop, ludzie
          jeszcze po piwku. Uwierz mi, to byl halas, wiesz jak to niesie? jezeli ludzie
          siedza w parku przy lasku i gadaja - ja slysze o czym! a z ogródka to głosny
          gwar. To sie wydaje, że siedzenie o rozmawianie nikomu nie przeszkadza.... a w
          dodatku jeszcze jeden aspakt, im dluzej siedzisz tym wiecej pijesz. Wiesz co
          sie działo jak wychodzili z ogrodka o polnocy?
          • mani1 Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 24.07.05, 13:42
            Rozumujac w ten sposób należałoby zamknąć także restauracje w której odbywają
            się nie zawsze ciche imprezy jak również klub nocny skąd wychodzą często podpici
            i głosni klienci.
            • eleek Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 24.07.05, 20:44
              No własnie! Odrobina tolerancji! Najblizszy blok ( i domy) przed Ogródkiem nie
              leżą az tak blisko, a że troche słychać, trudno, trzeba to zaakceptować. Nie da
              sie zamknąć wszystkich miłosników browarka po 22 do 4 ścian, jest lato,
              litości!!! Rozumując tak, jak niektórzy wypowiadający sie tu, trzeba byłoby
              pewnie zamknać wiekszość lokali np. w Krakowie, Rzeszowie, i w całej Polsce,
              gdzie przy kamienicach, w odległości metra do kilku siedzą sobie ludzie i piją
              piwko na świeżym powietrzu. W kazdej z tych kamienic mieszkają przecież ludzie,
              a nie cyborgi. Ale jakoś się da!
              • floton Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 24.07.05, 21:39
                W jakich godzinach lokal pracuje to sprawa włąścicieli - może im wystrczą zyski
                z tych 4 godzin ? A jesli wam tak zależy to może napiszcie petycje do
                nich ????????? zamiast drążyć temat na forum???????
                • eleek Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 24.07.05, 22:19
                  Wiesz co , Floton? To Forum i tak jest prawie martwe! Wiec nie kryykuj, tylko
                  nie wpisuj sie tu, jesli Ci temat nie pasuje. Po prostu załóż swój wątek, może
                  ożywisz trochę atmosferę na forum!
                  • zablotka Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 26.07.05, 12:18
                    Forum to jednak dziwna sprawa :))) bo niby dyskusja, czy wyrazenia wlasnego
                    zdania, a potem przewaznie robi sie jatka. Śledziłam kilka wątkow i zawsze jest
                    szczucie na sobe ktora wyraza swoje zdanie, niezgodne ze zdaniem
                    innych. ....Mnie to troche bawi :) ja swoje juz wyrazilam, przedstawilam jak
                    wyglada sprawa okiem sąsiada "kawiarni". Obiektywnie. Nie każe ludziom piwa
                    rzucac, pabów zamykać, pisac petycji anty. Kropka.
                    ---
                    Mało wiem. To jedno co wiem.
              • zablotka Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 26.07.05, 12:27
                Chcialam powtorzyc. Nie jest bezczelnoscia ze strony wlascicieli ogrodka
                wypraszanie gosci. Uwazam ze jest to dbanie o interes obu stron. Kompromis dla
                dwu ston. Dajcie sie ludziom pobawic, a potem dajcie sie ludziom wyspac.
                Eleek :))) - "Odrobina tolerancji! (...)litości!!! (...) W kazdej z tych
                kamienic mieszkają przecież ludzie, a nie cyborgi."
                Pozdrawiam :)
                • mani1 Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 26.07.05, 13:02
                  Tu będę uparty, jest bezczelnością sprzedawanie o godz. 21 biletu za wstęp do
                  tego przybytku nie informując, że bilet ten ważny będzie tylko do godziny 22 a
                  później wynocha.
                  • eleek Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 26.07.05, 13:44
                    Widzę, że im mniejsza społecznosć, tym trudniej o tolerancję, Zablotko. Mozna
                    pogodzić obie stony, ale to raczej niewykonalne majac (sorry)klapki na oczach.
                    Wystarczyłoby nie puszczać głosno muzyki po 22, ale tez nie wypraszac ludzi.
                    Mysle,że wyolbrzymiasz problem, hałasy są do póznych godzin, bo z hotelu
                    wychodzą ludzie po np.dyskotekach i innych imprezach. W jakiej odległości
                    mieszkasz od hotelu, ze az musisz zamykać okna, żeby zasnać? Metr, parę metrów,
                    chyba nie?!
                    • floton Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 26.07.05, 13:48
                      Petycja to był poważny pomysł, a nie jatka. Jatka jest na "bociany lubia
                      Mielec". Może oni nie wiedzą, że ludzie oczekują czegoś więcej. Oni mają prawo
                      dyktować swoje warunki i swoje powody - to jest podaż. A klienci mają
                      wymagania - popyt. Może właściciel nawet nie wie ile traci?
                      Studio 8 robi biesiady do 22 a potem Wiesiu zaprasza na disco na górę...
                      • hpol1 Re: Ogródek Leśny... 26.07.05, 17:06
                        Witam
                        Czytam wypowiedzi Mani i oczom własnym nie wierzę. Czas wyprostować te kłamstwa
                        i niedomówienia. Po pierwsze Ogródek Leśny czynny jest do ostatnich gości.
                        Wcześniej wypraszani (ale na pewno nie bezczelnie) są tylko Ci, którzy są
                        pijani lub awanturują się. Po drugie zespół gra do ok. 22.30,a nie do 22.00 co
                        i tak jest sporym przeciągnięciem z naszej strony i uciążliwością nie tylko dla
                        mieszkańców okolicznych bloków ale też dla gości hotelowych czego autor postu
                        nie bierze pod uwagę. Po trzecie po zakończonej biesiadzie zawsze można zejść
                        do Night Clubu, który jest czynny do wczesnych godzin rannych. Po czwarte - w
                        obecnych czasach piwa nie da się rozwodnić. Po piąte - wprowadzona w tym roku
                        symboliczna opłata 2 zł za wejście na biesiadę miała na celu tylko i wyłącznie
                        wyeliminowanie żuli i pijaczków dla ochrony naszych gości, którzy przychodzą
                        pobawić się i potańczyć w dobrej i kulturalnej atmosferze. I to nam się udało
                        osiągnąć.
                        Teraz pytanie - czyżby autor tych nieprawdziwych zarzutów upublicznianych na
                        tym forum należał właśnie do tych wyeliminowanych gości? Bo tylko tak można
                        rozumieć tą wylewającą się gorycz.
                        • mani1 Re: Ogródek Leśny... 26.07.05, 21:14
                          A to ciekawe, początkiem lipca przebywając na terenie ogródka w gronie kilku pań
                          i panów w sobotni wieczór punktualnie o godz. 22 zespół przestał grać po chwili
                          podszedł do nas jakiś gość z obsługi i kazał opuścić teren ogródka gdyż obiekt
                          jest zamykany co też się stało. Jeżeli ktoś zarzuca mi pomówiena to za zgodą
                          osób, które ze mną przebywały w stanie jestem podać ich personalia w celu
                          potwierdzenia tego faktu. Prawdą również jest iż towarzystwoktóre przebywało ze
                          mną na terenie ogródka jednoznacznie oceniły że piwo jest wodniste, niestety
                          butelkowe dziwnym trafem w ogródku nie sprzedawali.
                          • mani1 Re: Ogródek Leśny... 26.07.05, 21:27
                            Dokładnie do zdarzenia tego doszło 25 czerwca w sobotę.
                        • mani1 Re: Ogródek Leśny... 26.07.05, 21:22
                          I jeszcze jedno: "Teraz pytanie - czyżby autor tych nieprawdziwych zarzutów
                          upublicznianych na tym forum należał właśnie do tych wyeliminowanych gości? Bo
                          tylko tak można rozumieć tą wylewającą się gorycz" z takim tekstem to możesz
                          sobie startować do swoich dzieci albo rodziców jak pozwolą ci na chamskie
                          odzywki. Ja nie mam interesu aby kłamać w przeciwieństwie do ciebie i na
                          szczęscie mam świadków tego żałosnego postępowania.
                  • ispaniola Re: Ogródek Leśny...ŻENADA 01.08.05, 11:49
                    No to jest rzeczywiście conajmniej nieelegancko...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja