Gość: leon
IP: 213.77.81.*
21.09.01, 14:11
Kościołowi i klasztorowi na Skałce też niewiele brakuje...
Wiem to, bo widuję je codziennie.
Liście zaczynają się złocić, kasztanowce całkiem już pordzewiały, ale darń
porastająca Wzgórze Wawelskie jest jeszcze zielona. Przechodzą obok panny,
które, korzystajac ze słoneczka, porozchylały dekolty i pewnie podziwiałbym
obietnice kryjące się w tych rozcięciach, gdybym nie zachwycił się wcześniej
ich nogami.
Koty grzeją się w starych murach, pająki nadrabiają plan wykonania babiego
lata, ich pracę niweczą spadające kasztany.
Dzieci nie dostały jeszcze jedynek ani nie zdążyły zachorować.
Czuję, że mógłbym nawet na kwadrans oszukać się, że nie jest tak totalnie
przejebane.