nasze marzenia :)

25.01.06, 11:32
no wlasnie. jedni maja marzenie zeby zostac miss ziemi mieleckiej a Wy jakie
macie marzenia. ale tak prawdziwie, nawet jak inni maja sie z nich smiac, a
nas wytykac palcami :)
    • yapkovitz Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 11:44
      Fajny temat:) moje marzenia:
      1. byc dobrym dla ludzi,
      2. wrocic do pracy w radio,
      3. zdac egzamin i zostac dyrektorem departemantu,
      4. skonczyc doktorat,
      5. napisac ksiazke w stylu fantasy (probka mojej pisaniny na
      yapkowy.blox.pl/html )
    • biankalow Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 11:47
      a cos o uczuciach? rodzina? dzieci?
    • biankalow Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 11:52
      ja bardzo bym chciala miec wlasny dom. a wogole to wolalabym mieszkac w
      cieplejszym kraju :)) i zeby moi przyjaciele mieszkali blizej
      • jul.s Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 12:00
        ...mam jedno skromne marzenie ,-takie jak wszyscy ludzie ..

        -------chcę być bosko nieśmiertelny-
      • jul.s Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 12:01
        ..ale ja jestem TWOIM PRZYJACIELEM i mieszkam blisko..--> poparz jak łatwo
        marzenia sie spełniają ..julek..
        • biankalow Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 12:07
          no niestety julku. nie mieszkasz blisko mnie :(
    • absit Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 13:24
      biankalow napisała:

      > no wlasnie. jedni maja marzenie zeby zostac miss ziemi mieleckiej a Wy jakie
      > macie marzenia. ale tak prawdziwie, nawet jak inni maja sie z nich smiac, a
      > nas wytykac palcami :)

      mi się marzy BEZTROSKA !!! tylko tyle a może az tyle :(
      • lemuriza Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 18:29

        A ja mam bardzo dużo.
        Męża ukochanego,miłość,przyjaciół, dom,książki, pracę, "Kotecka", samochód,
        nowy rower:).
        Nie mam za duzo marzeń.
        Ale jedno wielkie mam.
        Zebym była zdrowa.
        Zebym nie zachorowała na jedną chorobę, która z racji genetycznego obciążenie
        bardzo, bardzo mi grozi i z racji wieku w którym jestem czai się tuż za rogiem.
        Tak więc to jest moje wielkie marzenie: nie zachorować.
        • darecky111 Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 19:51
          Coby w 2007 weszla jedna spolka na gielde, a w 2008 nastepna. Nie mam ochoty
          zbyt dlugo ich trzymac w swoim portfolio.
    • gslawik Re: nasze marzenia :) 25.01.06, 20:18
      marzenia się spełniają...
      Marzyłem żeby mieć fajną zonę - mam
      marzyłem o fajnym dziecku - mam wspaniałego syna,
      marzyłem o świetnej pracy - mam kolejną, a w czasie 10 ostatnich lat to były
      najlepsze prace, jakie mogłem sobie wymarzyć...
      marzyłem o mieszkaniu - jest piękne,
      marzyłem o prestiżu i władzy - dane mi było zakosztować jednego i drugiego,
      teraz bardziej cenię wolność
      marzyłem o wielkiej miłości - ................. przyszła, nawiet nie wiedziałem
      kiedy, a jest piękna.......................
      marzyłem o podróżach - były, są i będą...
      marzę o domu z widokiem na morze, z dużym tarasem, na zboczu góry, najchętniej w
      Nowej Zelandii...
      Marzę o tym, żeby nauczyć się grać na fortepianie, gitarze...
      Marzę o napisaniu książki, która stanie się światowym przebojem,
      Marzę o Hammerze w garażu i o Harleyu...
      Marzę o lataniu...
      No i jeszcze na koniec:
      marzę o przejechaniu się bolidem F1
      mam więcej marzeń, ale po co o nich pisać?
      Pozdrawiam
    • biankalow Re: nasze marzenia :) 26.01.06, 07:54
      :) dzisiaj moim marzeniem bylo zostac w domu i nie jechac do pracy
    • marzenia111 Re: nasze marzenia :) 26.01.06, 08:19
      Moje marzenia bynajmniej niektóre już się spełniły, bo mój mąż dobrze zarabia,
      ja będę niedługo jego prawą rękom, ale na razie się uczę, bo w koncu co w
      dzieńszych czasach znaczy nieuk, nic nie znaczy. Marzę może trochę o byciu miss
      ale jestem osobom namacalnie patrzącom na świat i wiem że to może się już nie
      powieść. Jestem już za stara. Ale się się tym bynajmniej nie rujnuję, bo liczy
      się hart ducha, o! Nie jesteśmy może jakieś Caringtony ale dużo nam się udało a
      niewiadomo co los jeszcze przygotował w sęsie niespodzianki. Posiadam również
      optymizm i moim marzeniem jest żeby moje dziecko też go posiadło, bo na razie
      jestem bardzo konsekwentna, zeby było zadowolone z zycia. Pozdrawiam marzenka-
      marzenia.
Pełna wersja