Dodaj do ulubionych

..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckiego"..

20.02.06, 10:20
....

.....ludzie co Wy kombinujecie - jest szansa wziąć dla Mielca - dużo , dużo
kasy z europy , by powstały kolejne zakłady renomowanych swiatowych firm -
ale trzeba to zrobić szybko --> dlatego przygotowano najlepiej nadąjacy się
teren na lotnisku -
.....przestańcie się pieścić z tym lotnictwem ---> lotnictwo niestety w
mielcu umarło - a to co zostanie z lotniska spokojnie pozwala
kontynuować "zabawy" z lotnictwem -
Obserwuj wątek
        • swan10 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 20.02.06, 12:45
          Faktycznie mamy pewna historie lotnictwa w Mielcu ale mamy tez powazne problemy
          gospodarcze w regionie !!! I moim zdaniem nie stac nas na podtrzymywanie
          tradycji lotnictwa na terenie Mielca . Prosze zaobserwowac na przykladzie
          rozwijajacych sie krajow to ,ze i one rezygnowaly z wielu watkow tradycyjno-
          historycznych ma rzecz rozwoju gospodarczego . Wiele krajow pomimo ogromnych
          tradycji rolniczych przekwalifikowalo sie na hodowle .
          A Mielec jako centrum lotnicze , nigdy istniec nie bedzie , chociazby dlatego
          ze mamy bliskosc Rzeszowa ktory juz przejmuje obsluge lotnicza polidniowo-
          wschodniej Polski .
          I jeszcze jedno i chyba najwazniejsze co do glosu ze budowa kilku hal jest
          tansza od budowy lotniska ,Mieleckie lotnisko nie spelnia zadnych wymaganian
          swiata uni europejskiej , czyli nie za bardzo sie nam przyda w przyszlosci .
          pozdrawiam lotnikow i mysle ze jak na prawde kochaja obloki to znajda inne
          kluby
          • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 20.02.06, 13:08
            Swan tu sie mylisz. Mieleckie lotnisko spęlnia wymogo lotniska niepublicznego z
            podejściem VFR (czyli nieprzyrzadowe, inaczej z widoczościa ziemi). Takiego
            lotniska zazdrosci nam 2/3 Polski. Żaby uczynić go lotniskiem w pełni
            funkcjonanym wystarczy doposażyc go w potrzebne oprzyrzadowanie, co kosztuje
            kilka milionów. Zbudowanie od podstaw nowego lotniska kosztuje kilkaset
            milionów. Powiedzcie mi dlaczego mnóstwo miast w Polsce inwestuje kupę
            piedniedyz w rozbudowe lub wogóel budowe od podstaw lotnisk (Krosno, Stalowa
            Wola, Kielce, Tarnów i wiele innych) podczas gdy w Mielcu tacy mąrale jak wy
            uwazają, że my jestesmy tak fenomenalni że nas prawa ekonommi, które respektuje
            mnóstwo innych, nas nie dotyczą?? TO co?? Nasze włądze w Mielcu są tekie
            błyskotlowe a resztą Polski rządzą póldebile nie znajace sie na ekonomii??Czy
            mozę jest odrwotnie??
            • swan10 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 20.02.06, 13:51
              KARMA !Uprzejmie prosze o wyjasnienie :

              Napisales :"Mieleckie lotnisko spęlnia wymogo lotniska niepublicznego z
              podejściem VFR (czyli nieprzyrzadowe, inaczej z widoczościa ziemi)"

              i jakie zyski moze z tego tytulu miec miasto i mielczanie. Prosze potraktowac
              mnie jako laika w sprawach lotniczych i pisac jezykiem popularno-naukowym .

              Czekam na wyjasnienie i pozdrawiam
              swan-moze-przyszly-lotnik
              • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 20.02.06, 14:47
                NIe można wszystkieog rozpatrywac w kategorii zysków finansowych i to juz, od
                zaraz. Zysk jest ogromny, mamy okno na świat którym nie wiele miast w Polsce
                może się poszczycić a co na zachodize Europy (Ale tezi całkiem blisko, np. w
                Czechach) jest normą. OD razu Krakowa nie zbudowano, mamy spory kawała równego,
                zmielioryzowanego terenu, dwa betonowe pasy startowy, przy czym jeden należacy
                do jednych z najdłuższych w Polsce, a o jego wytrzymałosci sami mogliśmy sie
                przekonac, kiedy wylądował Rusłan, najwięszy ówczesny samolot na świecie). TO
                jest miejsce gdzie można inwestować ale inwestycje zwiazne np. z powstaniem
                ośrodka szkolenia lotniczego (Politechnika Rzeszowska nie ma sięgdzie podziać
                bo z Jasionki ich wykopują), produkcję ultralekkich samolotów, w czym nasi
                sąsiedzi Czesi biją nas na głowe, ale i w Polsce mamy chlubne przypadku (np.
                Krosno), remonty i naprawy małych statków powietrznych + miejsce rekreacyjne
                dla tysięcy ludzi, na którym można zrobić dowolnie dużą imprezę. Przecież są w
                Mielcu miejsca pod inwestycje przemysłową, gdzie mozna postawic jesczcze wiele
                hal. Ale najłatwiej skorzystać z gotowca. Jak to nie jest podejście znane nam z
                poprzedniego systemu (najtańszym kosztem zrobić coś, czym będziemy mogli się
                pchwalić w "Polsze") to możecie na mnie mówić Jul.s
        • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 20.02.06, 13:01
          Juls. najlepiej szafuje się opinie siedząc z boku i nie znajac nawet połowy
          faktów. Gdybyś zadał sobobie trud poznania faktycznie co nam w Mielcu szykuje
          twoje ukochana "prawica z głową" to byś się zamknął i nie gadał bredni. Fakt
          jest taki, że terenem na którym znajduje sie obecne lotnisko faktycznie rządzi
          teraz ARP (Agencja Rozwoju Przemysłu) czyli Warszawka i ani rada miasta ani
          prezydent, ani Mielczanie nie będą mieli wpływu na to, co oni nam tu wsadzą.
          Może kolejny zakład przetwórstwa odpadów albo składowisko innych syfów??Albo
          śmierdziela typu Onduline w którym rzekomo miało pracować tyle ludzi a jest ich
          kllkunastu bo całą produkcja jest praktycznie zautomatyzowana. Na razie nie ma
          mowy o żadnych inwestorach oprócz jednego enigmatycnzego który koniecznie chce
          żeby mu postawić halę na środku lotniska (dlaczego akurat tam???!!). i NIE MA
          na razie mowy o jakichkolwiek innych inwestorach. Wprost przeciwnie, oprócz
          terenu na którym ma powstać PARK PRzemysłowy (60 ha) reszta terenów wokół
          lotniska (ok. 80 ha) ma byc wyprzedana nie wiadomo komu i na jakich zasadach.
          WIdziałeś Juleczku wogóle plan jak ma wyglądac lotnisko po "restrukturyzajci",
          wiesz ilu faktycznie będize tam inwestorów, wiesz ilu faktycznie ludzi tam
          zatrudnią i czy to beda faktycznie specjaliści czy zwykłe "automoaty" z
          najniższa krajową?? A po drugie lotnictwo to nie jest husarsko-patriotyczno-
          ułańskie podejscie. Ty chyba obserwujesz co sie dzieje w ekonomii w Rwandzie
          skoro nie widziesz jak dynamicznie rozwiaja sie lotnictwo w Europie i powoli na
          świecie?! No ale jak sie widzi tylko kawałek własnego nosa i interes
          typu "dostaniemy 20 mln dotacji i zrobimy w Mielcu centrum przemysłowe,nie
          wazne jakim kosztem dla środowiska, dla przyszłości Mielca, czyli myśląc nie
          tylko na 2 lata do przoodu ale na kolejne 20" to wtedy pisze się takie bzdury
          jak Ty.
          Poiza tym Mielec staje sie powoli miastem w którym życie wieśzości ludzi toczy
          sie miedyz pracą a knajpą, i od czasu do czasu masową imprezą (oczywiscie
          darmową) typu Dni Mielca czy WOŚP. PRaktycznie nie ma w Mielcu ludiz
          muzykujących (zespołów, muizyków), uprawiajacych sporty (oprócz dzieci i może
          gimnazjalistów), klubów, stowrzyszeń które działałby pręznie a nie tylko na
          papierze. ZArazpowiesz że to pozostałość po czasach komunizmu. A ja CI powiem,
          że człowiek który żyje tylko po to żeby więcej zarabiać, mieć, "wybić się"
          własnie wygląda tak jak Ty. A jak końćzy - sam sie przekonasz za jakiś czas
      • dziunek7 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 14:48
        Karmi ty juz masz pracę widzę i teraz mówisz,że chcesz coś między a domem, i
        słusznie. Wiecie o co "krzyk" z tym Lotniskiem? Lotnisko miało 350 ha
        powierzchni i zmniejszono je o 60 ha bo drogo i kozy sie pasły no i szybowce
        miały bezpiecznie. Ale goście chcą aby powstały nowe miejsca pracy bo 14%
        bezrobocie i 8 tysiecy młodych szuka pracy to wymyślili Park Przemysłowy na
        tych 60ha i jeszcze na Wojsławiu 50 ha chyba i dostali 30 mln z Unii na
        uzbrojenie terenu w media i wtedy mozna budować nowe zakłady. Przytomny pomysł
        co nie Karma? szczególnie dla tych co szukaja pracy. Problem sie pojawił w
        Aeroklubie bo trzeba sie przenieść na północną stronę (a hangar i ziemia
        użyczona) i mówia że nie da sie za wyciągarka pociągnąć szybowca. Fachowcy z
        Cargo mówią że można w innym miejscu ,że pas główny bez zmian, że pas boczny to
        kawałek asfaltu który można odtworzyć bez problemu. Jeśli nie wyłoży sie
        pieniedzy na ogrodzenie , oświetlenie, naprowadzanie to zamkną lotnisko itd
        itp. ZUA , Pezetel mówią ze jest ok. tylko Aeoroklubowi to sie nie podoba.
        Czemu? Inni tam szkolą pilotów na tym lotnisku i sie da? Jak sie nie ma
        pomysłu na rozwój to sie urządza manifestacje. Z przyjemnością podłączyli sie
        do Aeroklubu różni śmieszni "politycy" jak Osnowski,jakiś Kozdęba bo wybory do
        samorządu niedługo i oni by chcieli to lotnisko "obronić"'. Przed kim? Nie
        dajcie sie nabrać miśkom.
        • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 15:00
          Dziunek jesteś taki "mądry" od urodzenia czy to nabyte?? Dzięi takim jak ty w
          Polsce wiele do powiedzenia maają tacy jak Lepper i im podobni. Sam jesteś
          śmieszny ze swoją naiwnością, sądząc że nagle cudownie Mielec stanie na czele
          rozwoju regionalnego i wszyscy dostanapraće za 3000 zł miesięcznie bo powstaie
          Park Przemysłowy. Salot widziałeś chyba tylko z odległości 1 km a szybowciec na
          obrazku. OD kiedy to specjaliści w Cargo wiedza lepiej w jakich warunkach lata
          sie dobrze a w jakich źle??To tak, jakby Minister Transportu wiedział lepiej od
          pilotów LOTu jaką masę dopuszczalną możę mieć Boeing żeby bezpiecznie
          wystartować. Nie zamierzam z Toba dyskutować, bo widzisz tylko sprawe z jednej
          strony. Ja w prezciewieństwie do CIebie nie mówie, że CI co wymyslili ten PArk
          to banda oszołomów, i nie mówię żeby bezrobotni sie przeniśli na drugą stronę
          Polski bo tam majaświetne warunki do pracy. Ja twierdze, że można pogodzić i
          PArk Przemysłowy (przenieść wiekszosć produkcji na Wojsław) a Ty widzisz swój
          mały, wąski interesik, bo masz nadzieje że znajdziesz tam pracę. Tak, ja mam
          pracę, dużo mnie kosztowało żeby zdobyć wyszktałcenie a potem pracę, ale da
          się, pod warunkiem że nie jest się nieudacznikiem czekajacym aż ktoś CI sam
          pracę podstawi pod nos!!
        • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 15:07
          I jeszcze jedno, p. Kozdęba nie jest żadnym "śmiesznym politykiem", śmieszny to
          ewentualnie moząsz byc ty pisząc takie opinie. Kozdęba jest wiceprezesem
          Rszeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, czyli coś tkaiego jak nasz MARR
          zarzadzający Parkiem. Skoro wiceprezes takiej samej agencji twierdzi że
          zabudowa lotniska jest złym pomysłem to nie wiem na jakiej podstawie ty
          przyklaskujesz takim samym (a nawet gorzej, bo jednak Mielec to nie Rzeszów)
          naszym "specjalistom". Znów spłentuję - czyżby Mieleccy "specjaliści" mieli
          receptę na sukces gospodarczy a w innych miastach rzadzili sami debile???
          • dziunek7 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 15:30
            A ta Rzeszowska Agencja Rozwoju Reginalnego to jakaś firma zajmująca się
            lotnictwem i warunkami do starto-lądowań czy to fachowcy od analiz
            ekonomicznych wniosków na dofinasowanie np. kursu dla bezrobotnych barmanów?
            Vice prezes jest taki fachowiec od lotniska jak ty od analiz ekonomicznych i
            razem możecie się wspierać w "bujaniu w obłokach"- rozumiem was...
            • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 15:36
              Dokładnie to co napisałem, ale czytać to ja CIe juz uczył nie będę, tę
              umiejętnosć wynosi sie z podstawówki. Poza tym ja wcale CI nie muszę ubliżać,
              ty sam siębłaźnisz swoimi wypowiedziami. Akurat jest odwrotnie, ja jako pilot
              znam się cos niecoś na lotnictwie, a gosć, jako wiceprezes szanującej się
              Agencji zna sie na ekonomii. A ty w czym jesteś specjalistą (w czytaniu to juz
              wiemy że nie). Poza tym ja wcale CI nie ubliżam, że jestes bezrobotny bo skad
              mam weidzieć, że jestes. Napisałem tylko, że wielu bezrobotnych czeka aż im
              ktoś podtawi pracę na tacy bo są albo leniwi albo nieudacznikami, a ze wziałeś
              to do siebie to widocznie coś w tym jest.
        • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 16:43
          Osobiście obawiam się, że masz rację. Śledząc wszystkie publikacje na ten temat
          a także słuchając ludzi z Aeroklubu doszłam do podobnych wniosków. Tu chodzi o
          to, że aeroklubowi przeprowadzka bardzo nie na rękę, więc trzeba ruszyc świat w
          posadach, żeby jej nie było. Cała reszta to dorobione teorie. Do tej pory nikt
          lotnisku nie bronił się rozwijac i działania na jego korzyść bardzo by mu się
          przydały, a jednak panowała w tej sparwie niemal grobowa cisza. Czasem ktos cos
          tam rzucił, ale raczej abstrakcyjnie. Teraz nagle wszystkim leży na sercu
          rozwój lotnictwa, a głownie członkom aeroklubu.
          To moja opinia. Chciałam to widziec inaczej, no ale nie mogę.
          • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 20.02.06, 20:54
            Ispaniola, zastanów się chwilkę co ty piszesz??MAsz pretensję do członków
            Aeroklubu, że zalezy im na lotnisku??TO tak jakbys miała pretencje do
            kierowców, że zalezy im na tym żeby w Polsce były autostrady i dobre drogi, a
            marynarzom żeby były porty??! Widzicie wszyscy drobny wycinek sprawy, a więc do
            waszej wiadomości na temat zabudowania lotniska wypowiadali sie negatywnie m.
            in. prezes Doliny Lotniczej i WSK Rzeszów, dyrektor portu lotniczego w
            Jasionce, znaczna cześć pracowników PZLa (w tym prawie wszyscy konstruktorzy,a
            chyba nikt nie zarzuci tym ludziom że nie znają sie na lotnictwie), uznani
            naukowcy z Politechniki Rzeszowskiej, przedstawiciele róznych organizacji
            lotniczych w POlsce. Dla niedowiarków mogę podac nazwiska i kontakty do tych
            osób. Czy wy nie rozumiecie, ze lotnisko to nie tylko pas startowy??No skad
            macie rozumieć, jak o lataniu wiecie tyle ile nauczyliściecie spadająć w
            dziciństwie z drzewa. Wiec nie chrzańcie farmazonów. A jesli juz sprawa
            aeroklubu - gdyby ktoś z was mieszkał w bloku (mieszkanie czynszowe) i ktoś wam
            powiedział, że do października musicie się wynieść z mieskzania, a w zamian za
            to dostaniecie kilka arów nieużytku (nieuzbrojonego) np. tuż pod lasem na
            Smoczce??To co, przyklasnęlibyście z radością, tak?? A własnie w takiej
            sytuacji jest Aeroklub, każa sie wynosić dając w zamian kawałek
            nieprzygotowanego ani pod zabudowę, ani pod dziłalność lotniczą pola, pełnego
            wertepów i to jeszcze na zasady dzierżawy. I tyle??Czy wy myślicie że Aeroklub
            to grupa milionerów która wykłada każdy po 100 tys złotych i w dwa miesiace
            budują nową siedzibe i lądowisko??Nie to są ludzie ze szkół średnich, studenci
            i kilku ludzi którzy mają marzenia i tradycję, i chcą je dalej realizować. Ale
            wy tego nie zrozumiecie, zamknięci w swoich ciasnych światopogladach, dla
            których liczy się tylko kolejne 50 miejsc pracy (kosztem 20 innych które padną
            wraz z lotniskiem) po najniższej linii oporu. Tyle co mam wam do powiedzenia,
            bo po prostu rozmawiamy na innym poziomie pojmowania świata i jakoś nie mam
            ochoty juz zniżać sie do waszego poziomu!! Ale za 5 lat wam wypomne, jak po
            lotnisku w Mielcu i kolejnej szansie, żeby Mielec nie był zabitą dziurą do
            której cieżko dojechać czymkolwiek - samochodem czy pociągiem, pozostanie tylko
            wspomnienie.
            • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 10:37
              karma, przestań się zachowywać jak histeryk, bo nie pozwolę, żeby sie ktos nade
              mną wytrzasał na forum za pomocą podwójnych znaków zapytania, wykrzykników i
              nakazów. Nie dyktuj mi co mam mysleć. Zanim się wypowedziałam zadałam sobie
              trochę trudnu, żeby poznac sprawę, a wiec nie jest to tak, że dorwałam sie do
              wątku, który znam tylko z forum. Może nie jestem pilotem ani
              znawcą "lotniskowym", ale nie jestem tez slepa i głucha i wyrobiłam sobie
              własne zdanie na ten temat. Widze w jakich okolicznościach, jak i po co
              Aeroklub bije sie o lotnisko i jaki ma heheh "plan" na jego rozwój. Twoje
              argumenty są niespójne, chaotyczne i histeryczne. Mam nadzieję, że inni
              członkowie aeroklubu są spokojniejsi i zachowują się racjonalniej. A poza tym
              Twoje argumenty typu:

              "gdyby ktoś z was mieszkał w bloku (mieszkanie czynszowe) i ktoś wam
              >
              > powiedział, że do października musicie się wynieść z mieskzania, a w zamian
              za
              > to dostaniecie kilka arów nieużytku (nieuzbrojonego) np. tuż pod lasem na
              > Smoczce??To co, przyklasnęlibyście z radością, tak?? A własnie w takiej
              > sytuacji jest Aeroklub, każa sie wynosić dając w zamian kawałek
              > nieprzygotowanego ani pod zabudowę, ani pod dziłalność lotniczą pola, pełnego
              > wertepów i to jeszcze na zasady dzierżawy. I tyle??Czy wy myślicie że
              Aeroklub
              > to grupa milionerów która wykłada każdy po 100 tys złotych"

              są przedziwne i bezsensowne. Bo jesli jestem w mieszkaniu własnym lub takim za
              który regulanie płacę czynsz, dbam o nie, czyli inwestuję, to pewnie, że nie
              miałabym powodów się cieszyć, gdyby mnie kto z niego wyrzucał. Sęk w tym, że
              Aeroklub nie jest na swojej ziemi i nie wiem ile płaci za dzierżawę ziemi od
              miasta i czy w ogóle płaci, rozwoju aeroklubu specjalnie nie widze, nie jest ta
              żadna potęga, chyba, że przyleci nowy członek z warszawy, ale przyleciał to i
              odleci, ale Aeroklub szantazuje miasto, które nie może robić na WŁASNEJ ziemi
              tego, co chce. Owszem, jesli miasto ma koncepcję, którą Aeroklub uważa, że
              niewłaściwą, to pewnie ma prawo dyskutowac, rozmawiac, argumentować, ale nie
              zachwywac sie jak tupiący noga gówniarz, który żada i koniec, bo on przenosić
              zabawek nie zamierza, mimo, że trzyma je w cudzym mieszkaniu. Ale przynajmniej
              po Twoich postach wiem, dlaczego tak jest. No i to, że ja chcę rozwijać swoją
              pasję a nie jestem milionerem to jeszcze nie powód, żeby mi wszyscy naookoło
              dali na to pieniądze i ustepowali, bo jestem biedna a pasję mam i to z
              tradycją! Nie wiem czy aeroklub czy nawet rzekomo mozliwy w najbliższej
              przyszłości rozwój lotniska jest w stanie dać młodym ludziom bez pracy to co
              dałby park przemysłowy, osobiście wątpię...
              • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 13:12
                Ispaniola, nie pień się tak bo CI żyłka strzeli. Nikt CI nie wmawia co masz
                myśleć i jak dla mnie to możesz nawet myśleć, że jestes królową Angielską. A
                pisać mogą sobie co chce, bo póki co w Polsce mamy wolność słowa i pytajników
                lub wykrzykników nie zabronisz mi używać. A teraz do rzeczy
                Mówisz, że aeroklub nie jest potęgą i żadnego rozwoju tamnie widzisz. No i TY
                mówisz że znasz fakty??!!??!! Tak się składa, że przez ostatnie lata aeroklubem
                rzadził człowiek, który jest wielkim przyjacielem obecnego Prezydenta i to on
                sprawił że aeroklub prawie całkiem zamarł. A to dlatego, że prezes zrobił sobie
                z niego prywatny klub w którym latał tylko on i jego synowie. DLa przykałdu
                powiem, że w ubiegłym sezonie (po zmianie zarządu) wyszkoliło się więcej nowych
                pilotów szybowcowcyh niż przez wcześniejsze kilka lat rządów poprzedniego
                zarządu.
                Jeśli chodzi o sprawę własności to znów masz braki w wiedzy. Aeroklub założył
                sprawę o własnosć ziemi przez zasiedzienie, bo pewnie nie wiesz, ale jest na
                tej ziemi juz od 60 lat, i tylko poprzez zaniedbanie poprzednich zarzadów nie
                ma tej ziemi jeszcze na własność.
                I po trzecie Twój obiektywizm jest nie większy niz mój, bo nie dociera do
                CIebie co napisałem wczesniej, że wielu uznanych specjalistów w dziedzinie
                lotnictwa twierdzi, że okrojenie lotniska będzie ze szkoda dla niego samego. No
                ale jak się czyta to co się chce przeczytać a nie to co jest napisane to takie
                są tego efekty
                Tak sie składa, że nikt nie neguje powstania Parku. Ma racje Dziunek, że
                fundusze zostały pozyskane w celu restrukturyzacji byłych terenów
                poprzemysłowych i sama strefa B bez strefy A nie może istnieć. Dlatego też są
                propozycje aby tak zagospodarować strefę A aby nie blokowac jej możliwości
                przyszłego rozwoju, i dlatego umieścic tam firmy zwiazne z branżą lotniczą
                (Centrum Szkolenia, Zakłady remontowe czy produkcyjne małych samlotów, które
                tak rażą Dziunka). A inne firmy można lokować bliżej ogrodzenia, gdzie jest 10
                ha do wykorzystania a nie na samym środku lotniska. I nie mówcie mi, że 10 ha
                to za mało, bo na razie jest mowa o jednym tylko inwestorze. Jasne, miejsca
                pracy są potrzebne ale dlaczego kosztem ludzi którzy juz pracują, np. w
                Aeroklubie??Może ktoś powie, że lepiej niech straci pracę kllka osób żeby inne
                klikadziesiat innych mogło znaleźć. Jeśli ktos ma takie zdanie to nie potrzeba
                więcej komentarza.
                I jeszcze jedno, PZL obecnie moze nie stoi najlepiej. Ale jeśli zabuduje sie
                nawet tylko te 20% lotniska nie będzie sensu istnienia całego biura
                projektowego i rozwojowego gdyz nie bedzie można wtedy dokonywac prób w locie
                nowych (ewentualnych) samolotów. Czyli moze stracić pracę kolejne kilkadziesiat
                osób. No ale co to kogo obchodzi, skoro powstaną nowe miejsca pracy, w których
                juz jednak starsi ludzie z PZLa nie będą mieli co szukać, bo będą nieatrakcjni
                dla zachodnich inwestorów.
                Próbuję pokazać, że możną pogodzić jedno i drugie, nie niszczać naszej tredycji
                i odcinać jednocześnie możliwosci rozwoju, a tworząc nowe miejsca prac, ale nie
                kosztem innych.
                • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 14:18
                  Jedynym pieniaczem w tym wątku (albo jednym z bardzo niewielu) jesteś Ty :)
                  Dlatego radze - marwt sie o własne zyłki, bo są bardzo zagrożone. Ale do
                  rzeczy ;)
                  piszesz: " w ubiegłym sezonie (po zmianie zarządu) wyszkoliło się więcej nowych
                  pilotów szybowcowcyh niż przez wcześniejsze kilka lat rządów poprzedniego
                  zarządu." - Cóż, w żaden sposób sie tu nie moge dopatrzeć czegoś niezwykłego.
                  Skoro tamtego prezesa nie ma, bo był złym szefem, to nowy, który go zastąpił
                  specjalnie wielkiej łaski nie robi, że teraz jest normalnie. To, że wczesniej
                  tak nie było, to pieśń przeszłości i własnie za to ktos przecież wyleciał.
                  Natomiast z tego co zauwazyłam, dobrze o nowych władzach aeroklubu mówią
                  jedynie niektórzy członkowie aeroklubu, a i to coraz rzadziej a i kompelmenty
                  są coraz chłodniejsze. Inne osoby, które się z owymi władzami zetknęły mają
                  negatywne zdanie na temat planów zarządu, metod działania, doświadczenia w
                  zarządzaniu, pomysłów na zdobycie pieniedzy itp. Niektórzy wręcz, choc niedawno
                  psioczyli na pana C., teraz zaczynaja doceniac pewne jego cechy, których nowym
                  wladzom brakuje. Na razie nie jest świetnie, jest co najwyżej normalnie, choć i
                  co do tego wielu ma wątpliwliości. Tej kwestii jednak nie analizuję, bo tu mam
                  o wiele za mało wiedzy, ale pewne obserwacje dotyczące nowego zarządu - owszem.
                  Piszesz:
                  Aeroklub założył
                  > sprawę o własnosć ziemi przez zasiedzienie, bo pewnie nie wiesz, ale jest na
                  > tej ziemi juz od 60 lat, i tylko poprzez zaniedbanie poprzednich zarzadów nie
                  > ma tej ziemi jeszcze na własność.
                  Nie, tu nie mam braków w wiedzy. Doskonale wiem, że aeroklub CHCIAŁBY miec te
                  ziemię, uważa, że powienien ją zdobyc przez zasiedzenie, ale licza się FAKTY. A
                  te sa takie, że aeroklub CHCE, a nie MA. Fakty są takie, że jest w cudzym domu,
                  nawet jesli uważa go za własny.
                  Piszesz?:
                  nie dociera do
                  > CIebie co napisałem wczesniej, że wielu uznanych specjalistów w dziedzinie
                  > lotnictwa twierdzi, że okrojenie lotniska będzie ze szkoda dla niego samego."
                  Tyle tylko, że nikt tego we właściwym czasie nigdzie tego nie opublikował.
                  Kiedy lotnisko miało być zmniejszane żaden specjalista sie publicznie nie
                  wypowiedział, nie ogłosił oficjalnie wyników takich badań, nie zjawił się na
                  sesji by walczyć o lotnisko, nie zebrał żadnych dowodów, które znane byłyby
                  opinii publicznej. Ale przedstawiac to łatwo. Dzis jest tyle mediów, tylu
                  radnych, sesja jest dostępna dla każdego, mozna to zrobic od ręki. To co? Ci
                  fachowcy przy piwie sobie gadają? Gdzie oni są? Gadanie spod stołu czy do
                  kolegów to za mało!
                  • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 14:43
                    Ispaniola, marnujesz sie na forum, powinnaś byc rezcznikiem rzadu albo coś tym
                    stylu:) Dlaczego o władzach Aeroklubu maja wyrażać się pozytwywnie CI z którymi
                    ty masz kontakkt, skoro Ty i TObie podobni uwaaja, że Aeroklub to banda
                    pieniaczy i oszołomów, która chce zablokowac rozwój Mielca?? A nawet jeśli, to
                    jak kogoś dziwi, że Aeroklub walczy o swoje tzn. że coś z nim nie tak. Myślisz,
                    żę wyrzucenie starego prezesa automaczynie sprawia, ęż wszystko wraca do normy
                    i jest pięknie??Otóż nie, bo gdyby po starym zarzadzie wszystko było cacy i nie
                    było mnóstwa zaległych, śmierdzących spraw to nikt by ich nie zmieniał. Żeby
                    mogło zacząc byc normalnie, trzebaby ze 3 lata żeby wrócić do stanu zerowego,
                    tego sie nie da zrobić w rok. Dlatego włąsnie to co było w ubiegłym sezonie
                    JEST wyczynem, bo ludzie pracowali za darmo od świttu do nocy 7 dni w tygodniu,
                    żeby aeroklub stanął na nogi. Ale jak słusznie zauwazyłaś, nie masz pojęcia co
                    tak naprawdę dzieje się wewnątrz, a mam nadzieje, że nie należysz do tych osób,
                    które budują swojaopinie na plotkach i pogłoskach. Tak więc nie rozwijam tematu.
                    Dziękuej za troskę o moje żyłki, maja się dobrze i pozdrawiają oazę spokoju
                    taką jak Ty:)
                    Fakt jest jednak taki, że jeśli sprawa toczy sie w sądzie to jest to teren
                    sporny i nie ma jasnego statutu. Najpier zarzucasz Aeroklubowi że nie ma
                    włąsnego terenu a teraz jestes zgorszona że chce faktycznie go mieć, żeby
                    pierwszy lepszy uirzędniczyna jednym podpisme z dnia na dzień nie mógł go
                    wyrzucić z miejsca, które przed wieloma latami ktoś mu prezznaczył na
                    działalność.
                    A jednak nie znasz faktów, będe sięupierał. Masz pretensję, żę we włąsciwym
                    czasie nikt sie nie pojawił ze specajistów żeby protestować. Otóż, w czasie gdy
                    były te sprawy omiawiane, radni zostali poinformowani, że wszystko jest OK,
                    park nie azgrozi lotnisku ani żadnemu z uzytkowników. Prezes Aeroklubu nie
                    protestował, bo miał ukłądy z PRezydentem, dlatego radni głosowali za, bo nie
                    byli w pełni poinformowani o szczegółach sprawy. Decyzje w zabudowie lotniska
                    podjęto w oparciu o jedną jedyna ekspertyzę firmy, której obiektywizm stoi pod
                    dużymznakiem zapytania (wzięła cięzką forsę za opracowanie takiego planu, więc
                    dlaczego miałaby byc przeciw??). Poza tym nie brano pod uwagę planu rozwoju na
                    lata 2005-2020 zarówno w wymiarze ogólnopolskim jak i regionalnym. Władze
                    Miasta też nie były skore do pełnego informowani, np. żę lotnisko ostanie
                    obciętę prawie o połowe (42 % a nie 20%, a czym pisze poniżej). Sprawa
                    przypomina sprrawę TESCO, gdzie do końca nikt jasno nie mówił, ze bedize to
                    TESCO ale JEDYNKA, oraz sprawę EURO-EKO, gdzie wprowadzono do Mielca
                    przetwórnie odpadów wszelakiej maści (również niebezpiecznych) i to kilka
                    metrów obok miejsc gdzie pracują setki ludzi i mieszka kilkadziesia innych.
                    • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 15:41
                      Moglibyśmy dyskutować bez końca, bo ja właściwie mogłabym zanegować każde
                      zdanie z Twojego postu, pokazac to od innej strony, tyle, że to nie ma sensu. Z
                      jednym się może zgodzę: rzeczywiście po odejściu złych władz nie wszystko ma
                      szansę szybko wrócić do normy, może to i racja, natomiast co do reszty Twoich
                      wywodów to jest, moim zdaniem, jedno wielkie odwracanie kota ogonem i
                      nieobiektywne "udowadnianie" rzeczy, których udowodnić sie nie da. Ale, jak
                      mówię, moglibyśmy tak do końca świata, tylko po co? każde z nas już chyba
                      wystarczająco jasno przedstawiało swoje stanowisko i o to chodziło. Do
                      wspólnych wniosków nie dochodzimy i nie dojdziemy, więc szkoda czasu. A że
                      Aeroklub to banda
                      pieniaczy i oszołomów, która chce zablokowac rozwój Mielca to, zauważ, TY
                      NAPISAŁEŚ, Ty to tak ująłeś i choc to mnie sugerujesz takie mysli to jednak
                      Twoje słowa, nie moje. Ciekawe, czemu tak to ująłes...Acha, nie uważasz, że
                      troche niezręcznie jest zarzucac mi rzecznictwo, skoro z nas dwojga to jedna
                      osoba- Ty, jest wyraźnie rzecznikiem jednej ze stron? Nie, nie byłabym dobrym
                      rzecznikiem "rządu", bo nie o pochwałe władzy tu chodzi, bynajmniej. Nie mam
                      nic wspólnego ani z nią ani z aeroklubem, w przeciwieństwie do Ciebie, który
                      bez względu na wszystko sławi aeroklub, dlatego nigdy się nie dogadamy.
                      PS Pytasz dlaczego o władzach Aeroklubu maja wyrażać się pozytwywnie CI z
                      którymi mam kontakt. To proste, bo tak się zwykle wyraża o ludziach, którzy
                      znaleźli się na swoim miejscu, mają dobry plan, wiedzą jak skutecznie walczyć o
                      firmę lub tez przynajmniej staraja się to robic na poziomie itp. Mozna ich nie
                      lubić, ale sie ich ceni, niezależnie od tego czy sie mnie zna czy nie i czy sie
                      ma poglądy podobne do moich czy nie. Wyobraź sobie, że nie dobieram znajomych
                      według tego, jakie mają stosunek do aeroklubu :) Po prostu mają swoje zdanie o
                      nowym zarządzie i chocbys się zapienił na smierć nie sprawisz, że wszyscy będą
                      go sławili tak jak Ty:)
                      • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 15:58
                        Ispaniola, wiesz, przyganiał kocioł garnkowi, zarzucasz mi pieniactwo podczas
                        gdy sama kroisz takie wywody, których nie powstydziłby sie niejeden rezcznik
                        rządu (stąd moje porównanie, wcale nie insynuuje że masz coś wspólnego z
                        rzadem). A samo to co piszesz, że mogłabyś przeciewstawić mojemu zdaniu swoje
                        negatywne świadczy o tym, że zalezy CI tylko na tym aby mnie "zastrzelić"
                        kontrargumentem. Nie twierdzę, że władze Aeroklubu są idealne, ale twierdze że
                        w obecnej sytuacji kiedy wszyscy sa przeciw i tak robią bardzo dużo, i dlatego
                        juz zasługują choćby na kilka miłych słów. A jeśli chodzi o naszą dyskusję na
                        temat lotniska, Twoje pieniactwo przejawia się tym, że nie odnoisz się do tego
                        co piszę np. o okrojeniu lotniska prawie o połowę (chyba, że dalej uwazasz, żeę
                        połowa to i tak niedużo) i o propozycji rozsądnego gospodarowania terenem w
                        PArku i nie wyprzedawaniu reszty lotniska nie wiadomo komu. ZArzucasz mi, żę
                        bez wzgledu na wszystko sławie aeroklub. Ale znów drzazgę w oku brata nie
                        widząc belki we własnym. To Tobie zalezy tylko na przeforsowaniu tezy, że
                        WSZYSTKO co robią władze miasta i ARP jest idealne i nie ma tutaj żadnego
                        problemu, a problemy (według CIebie urojone) stwarza tylko Aeroklub. Wiesz może
                        co to kompromis??BO w Twoich wypowiedziach nie widze ani grama ochoty na
                        przyznanie racji w sprawach oczywistych.
                        A sprawa oszołomów i pieniaczy w Aeroklubie - to nie moja sugesta tylko
                        przytaczam opini jakie krązą o Aeroklubie np. w Urzędzie Miasta.
                        • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 16:09
                          BEZSENSOWNA - taka jest ta dyskusja. Co ja ci mam odpisac, kiedy ja własnie
                          unikam "zastrzeliwania cię", bo mi na tym nie zalezy w najmniejszym stopniu i
                          kończe dysusję, a Ty mi na to: "A samo to co piszesz, że mogłabyś
                          przeciewstawić mojemu zdaniu swoje negatywne świadczy o tym, że zalezy CI tylko
                          na tym aby mnie zastrzelić kontrargumentem." Rany, Ty znów nie
                          odrózniasz "chciejstwa" od faktów. Pisze, że MOGŁABYM, ale tego NIE ROBIĘ!jest
                          różnica, zapewniam. Nie piszę o okrojeniu lotniska o połowę, ponieważ na razie
                          nie mam czasu, by sie temu przyjrzeć na tyle dokładnie, by spawrdzić o co Ci
                          chodzi. Kiedy to przeanalizuje może sie odezwę. Przeforsowanie tezy nic mi nie
                          da, po prostu przedstawiam swoje poglądy, to wszystko. Nie bronie nikogo, nie
                          sławię, nie zachwycam się. O kompromisie to i Ty sobie poczytaj :) Przyda Ci
                          się :)
                          • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 16:24
                            Sęk w tym, że każdy chce mieć ostatni zdanie, trafiła kosa na kamień. Odniosę
                            się tylko do tej sprawy kompromisu - ja wysunałem juz porpozycję kompromisowe
                            (no nie ja, przedstawiłem tą, którą lansuje aeroklub i nie tylko). Nie będę jej
                            po raz chyba 3 opisywał - mam nadzieje że wiesz o co chodzi. Jełśi dla CIebie
                            kompromisem natomiast jest bezwarunkowe zgodzenie się na to co proponuje strona
                            przeciwna to mamy różne pojęcie kompromisu. Oczekuję własnie rzeczowej dyskusji
                            odnośnie tych spraw (np. rzeczonego okrojenia czy propozycjie innego
                            zagpospodarowanie parku. Teksty "O kompromisie to i Ty sobie poczytaj :) Przyda
                            Ci > się :)" świadcza tylko o tym, że nie masz akurat rzeczowych argumentów do
                            dyskusji, ale musisz mieć ostatnie zdanie, w kórym trzeba
                            kontrdyskutantowi "inteligentnie dowalić".
                            • ispaniola Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 16:56
                              hehehhehe rozbawiałeś mnie teraz bardzo i dlatego proponuje układ, który Ci się
                              może spodoba. W zyciu by mi nie przyszło do głowy, że komukolwiek może chodzic
                              o to, by miec OSTATNIE zdanie (jakby ostatnie było gwarancją tego, że bedzie
                              mądre heheh), ale może sądzisz po sobie, wiec moja propozycja: napisz co tam
                              sobie chcesz, a ja się już do Ciebie nie odezwę (w tym wątku) i stanie na
                              Twoim :)))))))))) Będziesz miał ostatnie zdanie, które będzie wedle Twojej
                              teroii świadczyło o tym, że masz same tylko trafne i rzeczowe argumenty, czy
                              jakie tam chcesz, a co mi tam heheheh obiecuję, ani myśle Ci "inteligentnie
                              dowalać" by miec ostatnie zdanie:)
                              • karma1 Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 21.02.06, 18:56
                                Ja mam inną propozcję, jak będziesz miała coś sensownego i na temat do
                                powiedzienia to chętnie z Tobą rzeczowo podyskutuje. Ale o konkretach proszę. A
                                jak chcesz dalej pokazywać jaka to jesteś błyskotliwa, dowcipna i obiektywna, a
                                tak naprawdę bawić sie w nic nie wnoszącą do tematu pyskówkę to "hehaj" sobie
                                ile chcesz, ale sama ze sobą.
                  • nina_love Re: Kielce walczą o nowe lotniska a Mielec się bł 27.02.06, 01:37
                    Tylko, że Pan C. się od sprawy odłączcył bo wiedział, że nic nie poradzi z tą
                    przeprowadzką. I tyle - udał się na z góry upatrzone pozycje. A to co zostawił
                    w Aeroklubie to był istny "płacz i zgrzytanie zębami". A wszelkim ludziom
                    utrzymującym się u włądzy nie są na rękę jacyś tam goście, którzy chcą walczyć
                    o przetrwanie. Może czas na zmiany.
    • mani1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 10:20
      Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego przejęcie przez miasto lotniska w Krośnie,
      które jak podejrzewam nie jest nic lepiej wyposazone ani tez nie ma lepszego
      pasa startowego przez tamtejsze władze wiązane jest z ogromną szansą na rozwuj
      tego miasta i nikt nie chce na jego terenie budować fabryk natomiast założeniem
      jest inwestowanie właśnie w rozwój tego lotniska natomiast u nas jest na odwrót.
      Lotnisko nienajgorzej wyposazone, z niezłym pasem startowym okroić do minimum
      bez patrzenia w przyszłość, które władze samorządowe mają rację?? Kwestią jest
      jeszcze wolna powierzchnia pod zabudowę przemysłową, taka w Wojsławiu jest i nic
      nie stoi na przeszkodzie aby ewentualne dotacje z UE, o których tak rozpisuje
      się Julek wykorzystać zaczynając budowę parku przemysłowego właśnie tam.
      • dziunek7 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 10:59
        Według mojej wiedzy, bo starałem sie interesować tematem bez angażowania
        emocji. Nie można robić Parku tylko na Wojsławiu bo kasa z UE jest na
        restrukturyzację przemysłu a tam nie było żadnej upadłej firmy w
        przeciwieństwie do lotniska które należało do WSK Mielec.We wniosku złączono te
        dwa tereny dla zyskania większej kasy i zakresu robót.Teraz trzeba sie
        zastanowić o co chodzi z tymi działaniami w poszczególnych miastach w których
        są lotniska {(Rzeszów Mielec,Krosno..) Dla mnie sednem sprawy w kazdym
        przypadku są nowe "miejsca pracy".W Rzeszowie mówią, że w związku z rozwojem
        pasa, terminala przyjdą firmy kurierskie , remontowe dla samolotów- czyli
        praca.Trzeba wyrzucic Areoklub bo nie mogą tam pelentać szybowce i inne i to
        wszyscy rozumieją.Tam będzie rozwijać sie lotnictwo. W Mielcu nie powstanie
        druga Jasionka bo nie może, Pezetel już nie będzie produkował setek samolotów a
        gdyby nawet to oblot i sprzedaż. Przez ostatnie 15 lat nikt w Mielcu nie
        zaproponował niczego co by miało rozwinąć lotnictwo i lotnisko a tym samym nowe
        miejsca pracy to goście wymyślili: Okrojmy o 20% teren lotniska tak by nie
        uszczuplić tej podstawowej fukcji i stwórzmy nowe miejsca pracy w innej branży
        jak sie nie da w lotnictwie. To tez praca jak w Rzeszowie tylko u nich
        lotnictwo w Mielcu przemysł. Logiczne? Ale Aeroklub mówi głośnym głosem, że ma
        zostać tak jak było. A praca? To nie ich problem...
        • mani1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 11:48
          W takim razie kolejne pytanie czy władze miasta zrobiły coś aby stworzyć miejsca
          pracy przy wykorzystaniu obecnego potencjału lotniska bez jego niszczenia, czy
          tez ida po najmniejszej lini oporu a druga sprawa jak to ma się do wspomnianego
          podejścia władz Krosna do ich lotniska, u nich jest perspektywa na jego rozwój,
          wykorzystanie, stworzenie nowych miejsc pracy u nas nie, dla mnie to trochę dziwne
          • ispaniola Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 12:19
            Ale jak to czy władze miasta zrobiły cos dla lotnictwa i miejsc pracy przy
            lotnisku? No ja wiele rozumiem, ale tego typu pytania mnie dziwią, bo to niby
            dlaczego i jakim cudem? Prezydent ma wyprodukowac samoloty? Zaprosić na cudzy
            teren prywatnego przewoźnika? Lotnisko ma swojego właściciela, swoich
            uzytkowniów i to oni maja dbac o lotnictwo. Nie mozna miastu kazać dbac o
            wszystko i o majątek wszystkich albo realizowac dokładnie wszystkich pomysłów,
            na które wpadł ktos inny, czyli np. Krosno. A dlaczego Krosno nie może zrobic
            Parku i Strefy, tak jak robią to władze Mielca? Mieszkańcy tego miasta moga
            równie dobrze zapytać, dlaczego władze krosna marnują czas na lotnisko, kiedy
            brakuje tu zakładów, w których byłyby miejsca pracy? Zawszze mozna odwócic
            sytuację. Zreszta z tego co wiem do zadań miasta nie lezy dbanie o obniżanie
            bezrobocia, bo to rola powiatu! A że chcą zrobić park to nie jest przecież ich
            obowiązek tylko dobra wola, tak to wygląda od strony faktów, od strony prawa,
            czy nam się to podoba czy nie. Uważam, że powołanie Parku to nie jest pójście
            po linii najmniejszego oporu, przeciwnie. Mogli równie dobrze tego po prostu
            nie robić. Może nie jestem jakąś entuzjasta wladzy, ale tez i widzę, że pomysł
            z Parkiem jest po prostu dobry i tyle. Wiele miast wzieło by go z pocałowaniem
            reki.
              • ispaniola Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 13:42
                Nie wiem czy większości udziałów, ale nawet jesli tak, to tym bardziej władze
                miasta rozważyły chyba, czy bardziej opłaca sie budowac park przemysłowy czy
                marzyc o tym, że mieleckie lotnictwo nagle zacznie sie nie wiadomo jak rozwijać
                i stanie się perłą podkarpacia. Żeby lotnictwo i lotnisko kwitło potrzeba
                czegoś więcej niż lotniska. Potrzeba olbrzymich pieniedzy, a widać tak wielkich
                by mogła być tu powstac potęga lotniskowa miasto zdobyc nie może, patrzy na to
                realnie. Na Park - owszem, są, była taka szansa i to realna, namacalna, a nie w
                sferze marzeń.
                • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 14:19
                  Ispaniola, pozwól że znów sie z TOba nie zgodzę. W ten sposób myyśląc, można
                  zburzyc stadion w Mielcu zamiast wydawać ciezkie miliony na jego remont, bo
                  przecież szansa na reaktywacje Wielkiej Stali Mielec grajacej w ekstraklasie na
                  której mecze będzie przychodziło 50 tys ludzi jest żadna, więc lepiej zbudowac
                  na jego miejscu np. kolejny supermarket, gdzie zatrudnienie (za 500 zł
                  miesięcznie) znajdzie kilkanaście osób. Nie sztuka robić coś niszcząc coś
                  innego, prawdziwy gospodarz tak planuje, żeby mieć w gospodarstwie i szeroki
                  wjazd i nowy budynek gospodarczy, a nie stawiać budynku centralnie na wjeździe
                  i przepychać się wąską bramką, bo teraz nie ma samochodu więc po co mu brama??
                  • ispaniola Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 14:40
                    Wiesz, ja to wszystko widzę troche inaczej. W ogóle chyba gdybysmy się spotkali
                    w zyciu to okazałoby się, że możemy się wyłącznie spierać ;) heheh Dlaczego? Bo
                    ja na przykład nie uważam, że remont olbrzymiego, starego, niebepiecznego, choc
                    pieknego w założeniach stadionu to dobry pomysł. Byłby nim tylko wtedy, gdyby
                    szybko udało się zdobyć wielkie pieniądze i sprawnie stadion wyremontować. Tak
                    się nie stanie, bo to nierealne, więc to będzie tylko powolne łatanie dziur.
                    Kiedy będzie sie kończył cały remont (za wiele, wiele lat), częsci remontowane
                    najpierw będą się juz nadawały do renowacji i tak w kółko. Wiem, że mielczanie
                    kochają przeszłośc, stadion, legendę lotniczą i w pewnym sesnie to wzruszające
                    i ujmujące. Ale wcale nie jestem przekonana, czy zrobienie z tego zrujnowanego
                    kolosa mniejszego, ale bezpiecznego, wygodnego i ładnego stadiony jaki jest np.
                    w Ostrowcu, nie byłoby lepsze :) No ale to jest wątek poboczny i pewnie nie
                    mamy szans dojśc do porozumienia ;) A co do lotniska, piszesz:
                    Nie sztuka robić coś niszcząc coś
                    > innego, prawdziwy gospodarz tak planuje, żeby mieć w gospodarstwie i szeroki
                    > wjazd i nowy budynek gospodarczy, a nie stawiać budynku centralnie na
                    wjeździe
                    > i przepychać się wąską bramką, bo teraz nie ma samochodu więc po co mu brama"

                    I tu się wszystko zgadza, dlatego ja wierzę, że pojawi sie koncepcja, która
                    pozwoli i kiedyś tam może rozwinąc lotnisko ( o ile to rzeczywiście mozliwe)i
                    zbudowac park. I tylko wtedy to będzie pasowało do Twojego porównania :)
                    • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 14:53
                      Akurat co do stadionu to się wyjatkowo zgadzamy:) Ale widzisz, nie można
                      rozwijać lotniska kiedy bedzie ono zabudowane dookoła, zajrzyj na plan który
                      podałem w poście niżej. JAk bedzie można rozwinąć coś, kiedy wokól będa stały
                      budynki. CHyba nie jestes tego samego zdania, co prezes Błędowski, że prezcież
                      za kilka lat będize można wyburzyc hale i poszyrzyc lotnisko, bo to zakrawa na
                      skrajną głupotę. Zauważ, że nie chodzi tutylko o sam PArk, ale o to, że lotniko
                      będzie obcięte niemalże o połowe (który ja raz tu ju piszę!!). To skutecznie
                      zablokuje jego rozwój. Bo o ile PArk Przemysłowy nalezy do Miasta i
                      teoretycznie będize możan sp[owrotem zroib tu lotnisko, to pozostałe 80 ha,
                      znajdujace się nicałe 180 m od pasa głowngo pójdzie nie wiadomo w czyje ręce i
                      bedzie nie do odzyskania. Dlatego jeszcze raz powtarzam - PArk Przemysowy -
                      prosże bardzo, ale z takim zagospodaraowniem, aby najpierw zabudowywać
                      półudniową jego częśc oraz strefę B, a zostawić cześć za drogą kołowania (czyli
                      tam gdzie odbywają sie festyny itd) pozostawic na razie nienaruszona. Jeśłi
                      okaze się, że nagle znajdzie się 20 inwestorów i nie będzie juz miejsca ani
                      bliżej ogodzenia ani na Wojsławiu -trudno, zabudowa pójdzie dalej. ALe jakoś
                      nie wierzę w taki masowy przypływ inwestorów, i może sie okazać , że przez
                      najbliższe 5 lat będzie 1, 2 lub 3 firmy, które zatrudnią w sumie 20 osób a
                      zaniszczą nieodwracalnie teren lotniska.
          • dziunek7 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 21.02.06, 12:28
            Czemu mówisz o niszczeniu lotniska? Zostało zmniejszone jedynie o 20%.Podobno
            żeby obniżyć koszty. Nie wiem nic na temat wcześniejszych działań władz miasta,
            czy czegoś nie zawalili.Nie wiem co proponują w Krośnie a chyba tam powstały
            wokół fabryczki produkujące małe samoloty. W Mielcu też mają powstać? Kiedy i
            ile? Za kolejne 15 lat? Słyszałeś o grzechu zaniechania? Będą jeszcze kiedyś
            pieniądze na Parki? Zostanie młodzież w Mielcu i będzie czekać aż różni
            populiści ożywią w Mielcu lotnictwo? Spróbuj spokojnie odpowiedzieć sobie na
            to. Co byś zrobił jeśli czujesz odpowiedzialność?
            • karma1 Lotnisko do obiciecia prawie o połowę 21.02.06, 14:09
              Dziunek, niestety jestes w błędzie. 20% lotniska to planowany Park PRzemysłowy
              (60ha) oprócz tego z lotniska zostanie wyłączone dodatkowo ok. 80 ha niemalże
              dookoła pasa, co stanowi łącznie ok.141 ha, a to jest prawie 42% obecnej jego
              powierzchni. Tereny te zostana sprzedane nie wiadomo komu i nie wiadomo pod
              jaką zabudowę. Kto nie wierzy, niech zajrzy na
              am.t3q.pl.eu.org/szybowce/zabudowa/zabudowa.htm . Na rysunku ponieżej
              czerwone tereny to te, które zostaną wyłączone z lotniska. Są to oryginalne
              plany do wglądu w MARRze. Czy dalej uważacie że to nie ma znaczenia???
      • dziunek7 Re: Kolejne lotnisko się rozbudowuje w Białymstok 22.02.06, 08:33
        Poniższe cytaty pochodzą z opracowania Aeroklubu "Koncepcja Rozwoju"
        Mam pytania bo nie kumam wszystkiego:)
        W pkt 1 co proponujecie żeby zlikwidować Aeroklub ? bo nie opłaca się przenosić?
        W pkt 2 Brzmi to tak: Weźmy sie i zróbcie. Niech MARR i Miasto nam uruchomi
        firmę da trochę kasy a my mamy wspaniały pomysł.Dobre..


        1. koszty przeniesienia aeroklubu są bardzo wysokie i niewspółmierne
        efektów jakie z tego powodu można uzyskać

        2. Przy pomocy MARR i władz miasta aeroklub tworząc odpowiednie struktury
        gospodarcze może zapoczątkować w MPP realizację planu rozwoju lotniczego w MPP
        poprzez następujące działanie:

        - szkolenia lotnicze w zakresie: szkolenia personelu latającego,
        technicznego, szkolenia spadochronowe, szybowcowe, samolotowe, modelarskie,
        lotniowe, motolotniowe, paralotniowe, szkolenie na ULM-ach

        - usługi lotnicze w zakresie: transportu, patrolowania, reklam, foto,
        zrzuty, i inne.

        - usługi hangarowania, tankowania, dzierżawa miejsc


        • yapkovitz Lotnisko 22.02.06, 11:44
          Czytam ten watek i pusty smiech mnie ogarnia. Zamiast zatrzymac lotnisko,
          promowac, to lepiej sprzedac, zaorac i pozbyc sie dumy i dziedzictwa Mielca.
          Gdy Mielec straci lotnisko to stanie sie jednym z wielu miast w Polsce, niczym
          szczegolnym sie nie wyrozniajacym. Zamiast zjednoczyc wysilki w walce o
          utrzymanie lotniska, ktore w pewnym sensie jest znakiem rzopoznawczym Mielca,
          to trwa dyskusja nad likwidacja. W podwarszawskiej pipidowce Góraszka jest
          kawalek pola, ogrodzonego siatka i to sie dumnie nazywa lotniskiem, taki szajs
          promuje TVP. Wydaje mi sie ze wlasciciel lotniska nie ma pomyslu na niego,
          szkoda ruszyc paroma szarymi komorkami w mozgu i posiadanie lotniska przekuc w
          wazki atut. Lotnisko to tanie linie lotnicze, to lotnicy amatorzy trzymajace
          swoje maszyny na lotnisku, to organizowanie corocznych festiwali muzycznych.

          Czasami w biznesie nie licza sie tylko pieniadze, ale rowniez sentymenty, na
          ktorych tez mozna zarobic sporo kasy.
            • yapkovitz Re: Lotnisko 22.02.06, 12:21
              dziunek, czy w pld-wch. Polsce odbywa sie jakis rockowy festiwal muzyczny? czy
              mam tylko wrazenie, ze pld.-wsch. Polska to zadupie muzyki rockowej? Zeby
              jechac na jakis powazny festiwal rockowy, to ludzie wybieraja sie na zachodnia
              sciane Polski lub na Mazury. dziunek, latwo jest cos zniszczyc a trudniej
              odbudowac, moze ty ruszysz ktora komorka i cos wymyslisz?
              • dziunek7 Re: Lotnisko 22.02.06, 15:36
                Yapkovitz posłuchaj mnie przyjacielu. Czemu wymysliłeś sobie,że w miastach
                gdzie są lotniska bedą odbywać sie koncerty rockowe.Też bym chciał, ale
                koncerty odbywaja sie tam gdzie jest kasa, tam gdzie ludzie zarabiają lub firmy
                sponsorują. Najpierw pomyślmy o miejscach pracy i zaraz potem o koncertach> Ja
                jestem ostatni za tym aby coś złego sie stało lotnisku ale działamy w takich
                warunkach jakie one dzisiaj są i zmieniajmy je jak chcemy rozwoju. Nie mówmy
                nie ruszajmy lotniska bo apogeum i zbudujemy firmy budujące samoloty ,
                kurierskie itp. dla mnie to iluzja a Park Przemysłowy to "inne konkretne
                miejsca pracy" Ja ruszyłem głową i popieram ten pomysł.Chce zarobić pieniądze
                na zasponsorowanie dobrego koncertu
                • karma1 Re: Lotnisko 22.02.06, 16:20
                  Wybacz, ale nie rozumiem co chciałes powiedzieć w tym zdaniu "Nie mówmy
                  nie ruszajmy lotniska bo apogeum i zbudujemy firmy budujące samoloty". Apogeum
                  czego?? Wiesz, co wogóle znaczy to słowo, bo mam wrażenie że używasz słów,
                  których znaczenia nie znasz. A po drugie Park Przemysłowy to póki co też jest
                  fikcja, rozumiem gdyby było juz 10 firm, które opowiedziałyby się, że chcą tu
                  postawic swoje fabryki i zatrudnić konkretnailosć osób. Na razie ARP i MIasto
                  karmi nas obiecankami i mrzonkami, a nierozumny naród cieszy sie jak dziecko z
                  obiecanej zabawki. Póki co jest mowa tylko o tym, że są do wydania 27 milionów,
                  pytanie ile z nich trafi do prywanych kieszeni???
                  • dziunek7 Re: Lotnisko 22.02.06, 23:02
                    karmi napisał:pytanie ile z nich trafi do prywanych kieszeni? Co chcesz przez
                    to powiedzieć? Znasz złodziei. czy mówisz o prywatnych wykonawcach inwestycji?
                    • karma1 Re: Lotnisko 23.02.06, 12:51
                      Wykonawca inwestycji, anwet jeśli jest firmą jednoosobową czyli zupełnie
                      prywatną musi sie ze swoich prac rozliczać, a wiec nie chowa pieniadze do
                      prywatnej kieszeni tylko ciezko na nie zarabia i nalezy mu się. Zastanaiwam
                      się, czy WSZYSTKIE z tych 27 mln pójdą faktycznie na inwestycję. Skąd takie
                      moje podejrzenie??Ano z historii Mielca, która lubi się powtarzać. Z biegiem
                      czasu mam nadzieje poznamy rozliczenie, jak została wydana kada złotówka z tych
                      pieniedyz, i obym się teraz mylił co do tego.
        • karma1 Re: Kolejne lotnisko się rozbudowuje w Białymstok 22.02.06, 12:56
          Postaram CI to napisać prosto i łopatologicznie. Przeniesienie Aeroklubu na
          sruga strone i przystowoanie tamtego terenu pod dziłalnosc lotniczą to tak
          licząc wstepnie na okrągło ok. 2 mln złotych. Aeroklum jest stowarzyszeniem
          użytku publicznego a nie wielkawirma światową więc nie ma szans na wyłożenie
          nawet 1/10 takiej kwoty. Nigdize na świecie i w Polsce nie am tak, ze np. kluby
          sportowe same budują sobie stadiony czy hale sportowe, bo z założenia nie
          majakasy (są niedochodowe) ale maja służyc społeczeństwu. A więc jeśli aeroklub
          zostanie pozostawiony samemu sobie to nie będize nikt PLANOWŁĄ likwidację,
          tylko po prostu sam upadnie z powodów takich, że nie bedize miał gdzie działać.
          Sprawa druga - a czym sie różni dotychczasowe dziaanie miasta i MARRu od tego
          co proponuje aeroklub??Przygotowują gotowy teren i jeszcze chcą postawic hale
          amerykańcom a oni przyjdą na gotowe, przywiozą swoje maszyny i tanim kosztem
          otworzą sobie fabrykę, z minimalnym wkładem. Chodzi dokładnie o to samo - o
          pomoc w stworzeniu nowych miejsc pracy. Jakbyś przeczytało uwaznie to co tam
          jest napisane zauważyłobyś słowo "zapoczątkować". Każdy bedzie mógł założyc
          sobie firmę świadczacą takie usługi jeśli będzie chciał i potrafił. Na razie z
          taka propozycją wyszedł Aeroklub, właśnie po to, aby ratować lotnisko i
          stworzyc jednocześnie nowe miejsca pracy. TO się właśsnie nazywa kompromis -
          znasz to słowo?? Aeroklub nie jest od zmniejszana bezrobocia, mógłby sie wypiąc
          i powiedzieć wszystkim"Spadajcie". Ale wbrew temu co sie zarzuca chce
          wypracować komprmis. natomiast strona prezciewna nie uznaje żadnego innego
          roziwazania oprócz teog jakie sobie wymyśliło, niezaleźni od tego czy sie to
          komuś podoba czy nie.
    • roman1232 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 23.02.06, 00:10
      Prawie 440 mln zł na inwestycje w rozbudowę lotnisk:

      pb.pl/content.aspx?sid=7355&guid=2F49BE96-83B6-43D3-A580-DDC7A9457534
      A co z naszym lotniskiem?

      Oto tekst:

      Blisko 440 mln zł wyniosą tegoroczne wydatki na inwestycje w rozbudowę portów lotniczych w Polsce - wynika z przekazanego w środę PAP raportu firmy PMR. Autorzy raportu podkreślili, że z tej kwoty 190 mln zł mają wynieść inwestycje w lotnisko w Warszawie, 120 mln zł - w Krakowie, 71 mln zł - w Katowicach, 23 mln zł - we Wrocławiu, 17,5 mln zł - w Gdańsku, a 7,5 mln zł - w Poznaniu.

      Ich zdaniem, wzrost inwestycji związany jest z rosnącą liczbą pasażerów transportu lotniczego, z otwarciem polskiego nieba dla międzynarodowych linii lotniczych oraz z wejściem na rynek tanich przewoźników.

      W raporcie podano, że w 2005 r. polskie lotniska obsłużyły ponad 11,5 mln pasażerów, czyli o 31 proc. więcej niż w 2004 r. Największy przyrost liczby przewiezionych pasażerów zanotowano w portach lotniczych w Warszawie (1 mln pasażerów więcej niż w 2004 r.), w Krakowie (wzrost o 761 tys. pasażerów), w Katowicach (wzrost o 504 tys.) oraz w Gdańsku (wzrost o 214 tys.).

      Średni wzrost przewozów pasażerskich w Europie w 2005 r., według PMR, wyniósł 6,3 proc. w porównaniu z 2004 r. Według ekspertów PMR, liczba odprawionych w Polsce pasażerów za 15 lat może wynieść 39 mln.

      Eksperci PMR podkreślili zmianę struktury przewozów lotniczych w Polsce. Analizy Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) przewidują, że ok. 2020 r. większość połączeń będzie wykonywana do portów regionalnych. Według analityków z PMR, to wymusi rozwój regionalnych lotnisk.

      Wciąż największy udział w rynku polskim ma Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie. W 2005 r. obsłużył on ponad 7 tys. pasażerów, co stanowi 61 proc. wszystkich pasażerów korzystających z polskich lotnisk.

      Stowarzyszenie Międzynarodowych Przewoźników Lotniczych IATA zakłada, że w latach 2005-2009 lotnicze przewozy pasażerskie w Polsce będą wzrastały średnio o 11,2 proc. rocznie.

      Zdaniem analityków PMR, rozbudowa lotnisk pociąga za sobą inwestycje w infrastrukturę drogową i kolejową oraz budowę biur i centrów logistycznych w sąsiedztwie lotnisk. Szacują, że w najbliższych latach wartość powierzchni magazynowych w Polsce podwoi się.

      Raport PMR na temat "Rozbudowy lotnisk w Polsce" został przygotowany w lutym 2006 r.

      PMR dostarcza informacji rynkowych dotyczących Europy Środkowo-Wschodniej; zajmuje się m.in. badaniem rynku i publikacjami biznesowymi. Działa od 10 lat.
      Źródło:
      » Polska Agencja Prasowa SA
    • novacky Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 02.03.06, 10:48
      My tu sobie protestujemy a tu praca wre aż huczy nad utworzeniem tego parku przemysłowego a organizator za nic sobie ma protesty mieszkańców, hehe;)

      Poniżej podaję linki do zamówień publicznych związanych z budową parku (od najnowszych):
      ***************************************
      Przetargi które są juz rozstrzygniete

      ***** Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej sieci centralnego ogrzewania - ok. 0,5 km dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, obszar A Lotnisko, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz kosztorysu inwestorskiego
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11306.html
      *****Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej kanalizacji deszczowej dla Mieleckiego parku Przemysłowego w Mielcu, Obszar A - Lotnisko
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11307.html
      ***** Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej sieci wodociągowej - ok. 1,0 km dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, obszar A Lotnisko, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz kosztorysu inwestorskiego
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11308.html
      ***** Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej sieci kanalizacji sanitarnej dla Kieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, Obszar A - Lotnisko
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11309.html
      ***** Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej linii kablowych SN 15 kV - ok. 2 km oraz stacji energetycznej dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, obszar A Lotnisko, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót bud. oraz kosztorysu inwestorsk
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11310.html
      ***** Mielec: Opracowanie dokumentacji projektowej drogi dojazdowej wraz z oświtleniem dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, Obszar A - Lotnisko
      www.uzp.gov.pl/biulety/2006/53/53_11311.html




      Przetargi których rozstrzygnięcia nie znalazłem.
      ***** Mielec-opracowanie dokumentacji projektowej modernizacji obiektu hali przemysłowej H-24 dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, obszar A Lotnisko, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz kosztorysu inwestorskiego (68528)
      www.uzp.gov.pl/biulety/2005/294/294_8528.html
      ***** Mielec-opracowanie dokumentacji projektowej hali przemysłowej dla Mieleckiego Parku Przemysłowego w Mielcu, obszar A Lotnisko, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz kosztorysu inwestorskiego (68529)
      www.uzp.gov.pl/biulety/2005/294/294_8529.html
      Komentarz:
      Wygląda na to że lotnisko w Mielcu to tylko miejsce do robienia kasy, i to kasy w krótkim okresie czasu. Teren musi zarabiać na siebie, bo podatki idą od tego duże na rzecz miasta. Inwestycja musi sie zwrócić, ale jakim kosztem?
      Uważam że Park przemysłowy to bardzo dobra rzecz, tym bardziej że to według specjalistów właśnie przemysł produkcyjny może podnieść stopę życiową na podkarpaciu. Jeżeli jednak nie utworzy się go na terenie specjalnie do tego przeznaczonym, a lotnisko bynajmniej nie słuzy do zabudowy halami przemysłowymi w celach produkcyjnych, zniszczymy szanse rozwoju lotnictwa w Mielcu, oraz starania i pracę tych którzy zorganizowali całe lotnisko i tych którzy nim zarządzali. Zaistniała sytuacja wydaje się wręcz żenująca, dlatego że chce się zniszczyć najlepsze lotnisko w podkarpackim po Jasionce za cenę oszczędności, cięcia kosztów. To nie wszytsko. W grę wchodzą jeszcze wymiary strategiczne i społeczne, których tu moim zdaniem brakuje. Wygląda na to że miasto boi się konsultacji społecznych i wykupu terenów pod tą inwestycję od osób prywatnych w terenach do tego odpowiednio zaplanowanych i przeznaczonych, ponieważ trzeba bedzie wszystko dokładnie wyjaśnić, co i dlaczego, przedstawić szanse i zagrożenia, powiedzieć ludziom prawdę. Świadczy to o tym że miasto idzie na łatwiznę w porozumieniu z innymi jednostkami (układowo), "po cichu" podejmując decyzje. Decyzje nieprzemyślane do końca w długim okresie czasu ponoszą porażkę, czy tego chcemy?
      Coraz częściej można usłyszeć i przeczytać w mediach o rozwoju lotnictwa w skali krajowej. Jedni ulepszają już istniejące lotniska, inni starają się o ich pozyskanie w ogóle. Przykładem może być miasto Krosno, które specjalnie zakupiło teren lotniska, ponieważ widzi w nim szanse swojego rozwoju. A Mielec? Podcina gałąź na której siedzi. Lotnisko to element strategiczny miasta i to miasto powinno o nim decydować w porozumieniu z innymi jednostkami, a nie odwrotnie.

      Jak powiedział jeden z parlamentarzystów
      "Wiek XIX należał do kolei, wiek XX do autostrad, a wiek XXI będzie należał do lotnictwa"

      pozdrawiam
      • dziunek7 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 02.03.06, 11:18
        Novacky napisał:
        Jak powiedział jeden z parlamentarzystów
        > "Wiek XIX należał do kolei, wiek XX do autostrad, a wiek XXI będzie należał
        do lotnictwa"
        Mam pytanie: Czy przypadkiem ten parlamentarzysta to nie jest pan A.Osnowski?
        A tak nawiasem jzk czytam twoje teksty to jestem pewna,że pracujesz w Urzędzie
        Miasta albo chciałbyś od listopada tam pracować:) Sukcesu wyborczego życzę...
        • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 02.03.06, 16:24
          Wiesz co Dziunia,już CI to chyba pisałem. Nie masz rezczowych argumentów, więc
          szukasz dziury w całym. ALbo czepiasz się Aeroklubu, albo od razu szukasz
          politycznego podłoża, dokładnie jak nasi politycy. Jak ich ktos złapie za jazde
          po pijaku to jest to polityczna prowokacja, jak im ktos siesprezciwia (a jest z
          opozycji) to nazwyaja to kampania wyborczą itd. NIe przecze że są terz i tacy.
          Może dla CIebie wszystko jest polityką, ale niektórym poltyka zwisa i powiewa a
          martwia sie jedynie o sprawy gospodarcze, społeczne. Jeszcze raz apeluje o
          rezczowość w dyskusji a nie odpisywanie tylko po to, żeby pokazać że ma sie
          odmienne zdanie ale nie do końća sięw ie jak tu zaprzeczć przedmówcy. Ponadto
          gdyby gość chciałby soboie zrobić kampanie wyborczą to chyba by sie podpisał,
          nieprawdaż. CO to za kampania na kandydata podpisującego się pseudonimem??
          Pomyśl, zanim coś napiszesz.
          • dziunek7 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 03.03.06, 10:31
            Oczywiście Karma. Pamiętam co ci obiecałam, zgadzam sie az Twoim zdaniem , moja
            wypowiedz była płytka i niewiele wnosząca do sprawy.Przepraszam ciebie nie
            Novackiego. Chciałam sie tylko troszke usprawiedliwić. P Novacky napisał,
            że "parlamentarzysta" powiedział.... Rozśmieszył mnie trochę i stąd moja
            reakcja: jak sie patrzy jakich znowu mamy "małych parlamentarzystów" używanie
            ich jako autorytetu jest naiwnością albo wyrachowaniem.Przyjełam drugą opcję i
            stąd mój tekst. Teks dotyczył Novackiego - nie lotniska:) Pozdrawiam cie
            serdecznie- tydzień sie kończy:)
        • karma1 Re: ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 09.03.06, 16:39
          Będziesz zdziwiona Dziunia, ale nie byłem:) NIe interesuje mnie polityka,
          gadanie, lanie wody i niekończące sie debaty. To że lotnisko obetną jest juz
          faktem i tego nikt nie zmineni. Decyzje zapadły juz dawno a CI którzy je
          podjęli stana "na żęsach" żeby je zrealizować. Obyśmy tylko za kilka lat nie
          żałowali, że "przesraliśmy" sobie tak jak obecnie w Kielcach, gdzie chcieli
          wybudowac lotnisko z prawdziwego zdarzenia rozbudowując isntnejące juz lotniso
          w masłowie. I co się okazała??Że nie ma już możliwości jego rozbudowy. Teraz za
          cieżkie miliony muszą budować od nowa gdzie indziej.
          Kto będzie chciał latać naprawde ten da sobie radę więc nie zamierzam tutaj
          tracić czasu na jałowe dywagacje a tym bardziej brać udział w czyjejś kampani
          wyborczej. Przyszłosć pokaże po czyjej stronie była racja i oby była po waszej:)
    • p404 ..do obrońców "wielkiego lotnictwa mieleckieg 15.03.06, 14:20
      Dla mnie pomysł z zamianą lotniska na park przemysłowy jest dość
      kontrowersyjny. Moim zdaniem władze miasta powinny dążyć np. do utworzenia
      zaplecza remontowego dla lini lotniczych, terminala towarowego lub lotniczego
      terminala dla firm kurierskich. Jak się ma takie lotnisko to trzeba to
      wykorzystać. Po "zaoraniu" lotniska wiele mozliwości przepadnie. A zrobić
      lotnisko od nowa to:
      -trzeba miec gdzie
      -kasa na to potrzebna jest ogromna (np. melioracja - obecna zrobiona przed
      wojna i nawet do końca nie wiadomo jak ale super dziła)

      Park przemysłowy można zrobić prawie w dowolnym miejscu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka