Powoli robi sie to n

24.10.01, 17:01
    • lena! Re: Powoli robi sie to n 24.10.01, 17:11
      Ludzie ! czy dla was bodżcem jest tylko sytuacja, gdy ktoś obrrzuca was błotem
      i wyzywa od wiesniaków. Znikną Wacłąw można normalnie dyskutować, ale wy
      jojczycie, że nuda. Forum to miejsce dyskudji, a nie konkurs kto mocniejszych
      słow użje. Ostatnio "Polityka" pisała o Mielcu nikt na ten temat nic nie
      napisał tu. A przecież napisałą to osoba z dużego miasta, która tu przzyjechała
      po chwytliwy temat. NIkt nie dał jej wyłaczności na prawde, może sie z tym nie
      zgadzacie? A MOŻE WY NIC NIE CZYTACIE OPRÓCZ SWOICH POSTÓW I SWOJEGO IDOLA
      PANA W.
      • Gość: kloss Re: Powoli robi sie to n IP: *.bratniak.krakow.pl 24.10.01, 17:24
        Lena - masz stuprocentową rację. Od kilku dni, odkąd zniknął Wacław zaglądam tu
        każdego dnia z nadzieją, że ktoś podejmie jakiś ciekawy wątek lub zacznie nowy.
        Nie jojczę, że nuda. To Henryk, sługus Wacława i jemu podobni. Może przytoczysz
        co tak zbulwersowało Cię w artykule o Mielcu? Przyznaję się, że go nie czytałem -
        możesz go nam przybliżyć? Jak tylko się z nim zapoznam chętnie z Tobą posykutuję.
        A cha - Wacek idolem? To jakiś nonsens...
Pełna wersja