Czy mielecka policja chroni Surowca?

09.11.06, 20:54
Czy jest prawdą, a słyszałem takie informacje z trzech źródeł, że po
ostatnim wypadku skontrolowano pana Surowca i alkomat raz pokazał wynik ,
który kwalifikuje delikwenta na przestępcę, a mimo to policjanci go
wypuścili, bo rzekomo drugie badanie było w grnicach normy? Może to plotka
przedwyborcza ale uważam, że Pan Komendant Policji powinien publicznie
ustosunkować się do tej sprawy. Czy też tak uważacie?
    • anahitaa Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 09.11.06, 22:19
      Czywiście nie jest to plotka. Uważam, że Pan Surowiec powinien wreszcie opuścić
      scenę polityczną i udać się na leczenie odwykowe.. U niego jazda na podwójnym
      gazie to norma. Matki, trzymajcie dzieci w domu.
    • jaro124 Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 09.11.06, 23:44
      jest nadzieja że może jak kogos zabije to mu coś zrobia ale chyba nie wczesniej
      • sowek62 Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 10.11.06, 17:54
        chronią mu tyłek
        • mielec3 Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 12.11.06, 17:12
          Nie jest dobrym kandydatem na radnego czlowiek ktory ma takiego pecha.Najpierw
          ktos pijany kradnie mu samochod,pozniej zapala mu sie zielone swiatlo wtedy
          kiedy powinien miec czerwone.Na dodatek objada sie jablkami w nieodpowiedni
          momencie.
          • rossamunda Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 13.11.06, 17:04
            Surowiec ( przepraszam: Lucjan S.)jest doskonałym kandydatem na wszystkie
            wysokie stanowiska. Potrafi się znalezć w kazdym towarzystwie i wybrnąć z
            każdego kłopotu. Inny na jego miejscu to by siadł i plakał, a on? Cały dzień
            załatwiał napewno ważne spolecznie sprawy, zmęczony wracał póżnym wieczorem do
            domu - po drodze jakiś bęcwał z zarządu dróg ustawił sygnalizacje drogową ze
            swiatłami i to bezczelnie czerwonymi... i na dodatek jakiś inny szofer
            bezczelnie wjechał na to skrzyżowanie - co miał nasz wybraniec zrobić? Kazali
            dmuchnąc w alkomat to tak dmuchał i dopuki dmuchał ,że aż co należy
            wydmuchał. "Nowiny "podały cytuję " dmuchał w alkomat świerzym powietrzem" -
            czy nie jest to wyczyn na miarę Dawida Cooperfielda? Takich nam ludzi potrzeba
            na stanowiskach, skoro Lucjan potrafił w osobistej sprawie tak korzystnie i
            elegancko się znaleźć, to onże i w sprawach publicznych, społecznych równie
            skutecznie zadziała, bezrobocie ograniczy, dochód narodowy powiększy, patologie
            społeczne obniży. Patrzcie ludkowie i podziwiajcie - to jest mąż stanu w sam
            raz i jak ulał pasujący do społeczenstwa które go wybrało. Takiego
            reprezentanta my - LUD MIELECKI - pragniemy, i taki nam jest potrzebny. MY LUD
            wiedzieliśmy doskonale o nieszcześciu jakie spotkało naszego przedstawiciela
            na skrzyżowaniu Drzewieckiego i Sienkiewicza, NOWINY nam zrelacjonowały
            precyzyjnie jak Pan Lucjan pierdyknął swoją beemką w jakąs tojotę,
            dowiedzieliśmy się jak dmuchał w alkomat i jakie promile tam rzekomo się
            pojawiły. I nam LUDOWI MIELECKIEMU to nie przeszkodziło w wyborze Lucjana na
            radnego. Swój chłop - lubi się czasem napić tak jak i my, ale przecież robi to
            komu jakaś szkode? Co najwyżej jakieś blachy w cudzym aucie ucierpią. Nie
            zdziwił bym się , gdyby pan Lucjan teraz pozwał NOWINY za oszkalowanie, na
            forumowiczów napuścił mielecką policję aby przetrzepała skórkę temu i owemu
            który sugeruje jakieś mafijne i korupcyjne powiązania ( ...policja chroni
            Surowca?...),a moderatorowi GLUBEMU za brak czujności w ochronie danych
            osobowych i dopuszczenie do obrazy majestatu na lamach form - Lucjan L.
            osobiście i własnorecznie dal po pysku.
            Wszystkim wyborcom którzy głosowali na Lucjana Surowca gratuluję trafnego
            wyboru, a WYBRAŃCOWI dalszych równie uciesznych i szopnych ekscesów alkoholowo-
            drogowych.
            • ispaniola Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 13.11.06, 19:23
              Pośmiałam się, bo dałaś fajny tekst, ale to oczywiście taki śmiech przez łzy.
              Ja jestem wstrząśnięta, że on znów znalazł się w radzie. Na takie typy nie ma
              mocnych, kolesie zawsze zagłosują, bo na tych starych ukladach można polegać
              jak na Zawiszy. Pewne rzeczy nigdy sie nie zmienią, chyba dopóki nie umrze
              jedno konkretne pokolenie, a może i ich dzieci. Czyli pare ładnych latek
              jeszcze minie :-(((((((((((((((
              • kum_um Re: Czy mielecka policja chroni Surowca? 13.11.06, 22:21
                To nie jedyna prawdopodobnie zatuszowana sprawa pijanego na stanowisku.
                Nie wspomniał nikt (wybaczcie, jeśli mi umknęło) o lekarzu pediatrze, który
                przyjmował pacjentów w jednej z mieleckihc przychodni... podobno cukrzyca źle na
                niego podziałała i mamrotanie mu się włączyło. Chłopak tak bardzo chciał pomagać
                swoim pacjentom, że był twardy.
                Moja rodzina już raz spotkała tego pana na pogotowiu, prawdopodobnie też był
                wtedy na rauszu (policja nie pobrała nawet krwi) i rodzina mało co nie zeszła z
                tego świata.
                Strzeżcie się!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja