lukasz82
19.11.01, 23:43
Nie chcą sie wypowiadać np. tarantula. Woli sobie z boku spogladać.
Co czyżby tak jak w życiu czuły sie głupsze od męzczyzn i bały sie co oni sobie
pomyśla. Pojawia sie tu sterta chybionych postów klosa, ale on tworz wciaz nowe.
Czy to zdrowy rosądek pań, czy szacunek dla męskiego zdania nie pozwala właczyć
sie wam w dyskusje. Albo wybierają sobie funkcje "przytakiwacza" jak koleżanka
E, aby nikomu nie podpaść.