I czy II LO - ktore mniejsze zlo?

22.11.01, 00:47
Co sadzicie o renomie (ekhm..), jak ciesza sie te dwie najpopularniejsze
mieleckie ogolniaki? Czy mozna o czyms takim w ogole mowic? CO dala wam
edukacja w tych kuznicach mlodych umyslow? Wspominacie z rozrzewnieniem czy z
przeklestwem cisnacym sie na usta?

    • kloss76 Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? 22.11.01, 11:09
      O ile pamiętam to podobne wątki, ale dotyczące nauczycieli z tch szkół juz się
      tutaj pojawiały. Uważaj Kerstin - jeśli okaże się, że najwięksi zadymiarze tego
      forum to akurat absolwenci I albo II, to skończyć się to może niezłą jadką. Ja
      na szczęście chodziłem do innej zawodówki. :)
      • Gość: N Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.01, 13:28
        Kloss76 napisal "ja chodzilem do innej zawodowki" w kontekscie porownan
        mieleckich liceow.Kloos76 - Liceum to nie zawodowka! to raz a dwa to poziom
        twego wyksztalcenia tlumaczy twoje zachowanie na tym forum.Powinienes jednak
        wrocic do liceum bo tam dowiesz sie ze pisze sie "jatka" co znaczy krwawa rzez
        a nie "jadka" jak serwujesz.
        • kloss76 Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? 22.11.01, 14:00
          Gość portalu: N napisał(a):

          > Kloss76 napisal "ja chodzilem do innej zawodowki" w kontekscie porownan
          > mieleckich liceow.Kloos76 - Liceum to nie zawodowka! to raz a dwa to poziom
          > twego wyksztalcenia tlumaczy twoje zachowanie na tym forum.Powinienes jednak
          > wrocic do liceum bo tam dowiesz sie ze pisze sie "jatka" co znaczy krwawa rzez
          > a nie "jadka" jak serwujesz.

          No tak - ja skonczylem Zasadniczą Szkołę Zawodową w zawodzie ślusarz-wiertacz i
          dalej już nie chciało mi się uczyć. Po co? Przec całe trzy lata zawodówki mówili
          mi, że zawodówka i liceum to jedno i to samo. Stąd też moje problemy z
          ortografią. Dzięki, że mnie oświeciłeś bo nie wiedziałem i żyłem w błędzie, że to
          takie same szkoły.
    • kerstin Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? 22.11.01, 15:03
      Ejze, dlaczego znowu tak zaczepnie? Nie mozna zwyczajnie pogadac na jakis
      temat? N: pewne rzeczy trzeba czytac z przymruzeniem oka ! ;)

      CO do kwestii ogolniakow -sadze, ze opinia traktujaca o II LO jako najlepszym w
      miescie nie ma zadnego potwierdzenia w rzeczywistosci. To, ze szkola jest
      postrzegana jako dobra nie jest bynajmniej zasluga wybitnych osobowosci tam
      uczacych (jest wrecz przeciwnie-wiekszosc to pedagodzy po WSP w Rzeszowie,
      nastawieni na odrabianie panszczyzny w postaci edukowania zlosliwej, krnabrnej
      i pewnej siebie mlodziezy; wyjatki sa nieliczne). Niezly potencjal stanowia
      natomiast ludzi tam uczeszczajacy-poprzez swoje zainteresowania, udzial w
      konkursach i olimpiadach sprawiaja, ze o szkole bywa glosno (rzecz jasna, z
      reguly na lokalnym forum)-a Kopernik zbiera profity i oklaski za ich
      osiagniecia (a nauczyciele kase np. za olimpijczykow, ktorych niby
      przygotowali - zas z reguly uczniowie robia to sami wg zasady: umiesz liczyc?
      licz na siebie!)

      A co Wy o tym sadzicie? Moze jacys licealisci sie wypowiedza. COs sie zmienilo
      przez ostatnich kilka lat? NA lepsze? Na gorsze?

      PS. Kloss, ktory to watek o tych nauczycielach? Moze sie powtarzam?...
      • Gość: Dx2 Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? IP: *.sawan.com.pl 28.11.01, 11:34
        kerstin napisał(a):

        > Ejze, dlaczego znowu tak zaczepnie? Nie mozna zwyczajnie pogadac na jakis
        > temat? N: pewne rzeczy trzeba czytac z przymruzeniem oka ! ;)
        >
        > CO do kwestii ogolniakow -sadze, ze opinia traktujaca o II LO jako najlepszym w
        >
        > miescie nie ma zadnego potwierdzenia w rzeczywistosci. To, ze szkola jest
        > postrzegana jako dobra nie jest bynajmniej zasluga wybitnych osobowosci tam
        > uczacych (jest wrecz przeciwnie-wiekszosc to pedagodzy po WSP w Rzeszowie,
        > nastawieni na odrabianie panszczyzny w postaci edukowania zlosliwej, krnabrnej
        > i pewnej siebie mlodziezy; wyjatki sa nieliczne). Niezly potencjal stanowia
        > natomiast ludzi tam uczeszczajacy-poprzez swoje zainteresowania, udzial w
        > konkursach i olimpiadach sprawiaja, ze o szkole bywa glosno (rzecz jasna, z
        > reguly na lokalnym forum)-a Kopernik zbiera profity i oklaski za ich
        > osiagniecia (a nauczyciele kase np. za olimpijczykow, ktorych niby
        > przygotowali - zas z reguly uczniowie robia to sami wg zasady: umiesz liczyc?
        > licz na siebie!)
        >
        > A co Wy o tym sadzicie? Moze jacys licealisci sie wypowiedza. COs sie zmienilo
        > przez ostatnich kilka lat? NA lepsze? Na gorsze?
        >
        > PS. Kloss, ktory to watek o tych nauczycielach? Moze sie powtarzam?...

        Witam,
        co prawda pytanie do Klossa, ale odpowiem, bo od tego wątku zacząłem - nazywa się
        chyba "sławni mieleccy nauczyciele" i wystartował gdzieś w okolicach czerwca.
        A co do szkoły i renomy - kiedyś "czytaj dwadzieścia lat temu" wszystko było
        proste - tylko II LO. Krążył nawet taki dowcip:
        Ojciec normalny, Matka normalna, a dzieci w II LO.
        Wtedy rzeczywiście w tej szkole było wiele indywidualności (patrz:wspomniany
        wątek). Natomiast teraz, mam duże wątpliwości co do rekomendacji. Z tego co
        słyszę, a mam wiadomości z pierwszej ręki, ta szkoła schodzi na psy w poziomie
        nauczycieli i nauczania, chociaż brać uczniowska podobno dalej prezentuje niezły
        poziom.
        Pozdrawiam
        Dx2
    • miliarder Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? 22.11.01, 15:43
      2lo.
      było, niestety minęło.
      i teraz patrząc na to było fajnie.
      cisnęli nas nieco. ale moze i sie udało
      nas odchamić :-) polecam.
      • kolor Re: I czy II LO - ktore mniejsze zlo? 27.11.01, 17:26
        hehehehehe!!!!!!!!! ILO mo renone? jak zyje nie slyszolem takij bzdury. s tego
        co wiym to jest b. slabo szkolo, ot dlo tokich co jako tako umio pisoc i
        czytoc. Renome to mo, ale ino II LO!!!!!!!!!!
Pełna wersja