Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno

05.12.01, 13:58
Właśnie czytam "Lapidaria" Ryszarda Kapuścińskiego (Wacek - czytałeś coś
Kapuścińskiego?). Na stronie 150 znajduje się taki zapisek:

"Był Janusz Kapuściński, mój stryjeczny brat z Mielca. Opowiadał o swoim
kuzynie, starym zdziwaczałym emerycie. Siostra PCK upiekła mu na imieniny tort.
Zaniósł tort na milicję - jako dowód, że chcą go otruć"

Był kiedyś wątek o sławnych Mielczanach. Okazuje się , że i Kapuściński ma
jakieś bliższe związki z naszym miastem.
    • Gość: jaBcocK Re: Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 21:10
      hehehe, Janusz Kapuściński uczył mnie historii w "jedynce",
      wtedy jeszcze zbiorczej szkole gminnej nr 1 w mielcu (bezimiennej),
      obecnie im. Wł. Szafera. Zaś Ryszarda K. znam tylko z lektury "Cesarza"
      • kloss76 Re: Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno 07.12.01, 11:18
        Polecam "Heban". CHyba najlepsza jego książka, najbardziej przejmująca...
        • kolor Re: Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno 07.12.01, 19:54
          Ja wole Cysorza.
          • kloss76 Re: Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno 08.12.01, 11:09
            Czytaliscie razem z Jabcokiem? :)
            • kolor Re: Ech... ci Mielczanie......wszędzie ich pełno 08.12.01, 11:57
              nie, kozdem miol swuj egzemplarz.
Pełna wersja