Dodaj do ulubionych

bar " Do Góry Nogami" jak tam jest???

05.08.08, 13:50
heyka mam pytanie jak jest w tym barze czy miła atmosfera bo ludzie gnaja do
niego jak muchy :):)::):) jest tam coś do przegryzienia przy piwQ??? kto
był??? prosimy o opinie:):):):)
Obserwuj wątek
    • darkopolo87 Re: bar " Do Góry Nogami" jak tam jest??? 14.08.08, 00:24
      Reasumujac.

      Gratuluje i zycze z calego serca powodzenia w biznesie!
      Lokalu jeszcze nie odwiedzilem bo nie mam fizycznej mozliwosci.
      Nie oczekuje krakowskich kliamtow jazzowych bo pewnie prawda jest taka ze ten
      jazz jest malo wyimprowizowany a po prostu wyuczony. Ale na wszystko przyjdzie
      pora. Poczatki sa zawsze trudne a dla mieleckiego spoleczenstwa nie am roznicy.
      Wazne zeby tak jak klub dojrzewal tak i mieszkancy. Ktos powie ze klub jest na
      zad***. A jaki jest jazz ten prawdziwy? Niszowy i zapomniany i niedostepny dla
      zwyklego czlowieka jak lokalizacja tego lokalu (nomen omen przy 'deptaku').
      Na pewno bede nie raz nie dwa waszym gosciem poniewaz z zasady nie ma takiego
      miejsca w Mielcu. A prawdziwa milosc do jazzu(kobiety) duzo wybacza. Jesli dla
      kogos wyznacznikiem dobroci klubu jest rbak klimatyzacji to 'gratuluje'.


      Gralem na klarnecie i skasofonie a teraz chalturze na harmonijce. Mzoe kiedys po
      kufelku spoteguje sie moja odwaga i cos zagram... Zycze Wam wlasnie tego zeby
      takie 'koncerty' powstawaly w taki spontaniczny sposob.
      • isabell232 Re: bar " Do Góry Nogami" jak tam jest??? 14.08.08, 11:30
        niektórzy zazdroszczą życia innym i jadąc po ich osobach chcą sobie zapewnić satysfakcję.jedym klub się podoba-innym nie- normalna rzecz.
        dziwne jest to że tym co się nie podoba mają najwięcej do powiedzenia.a w kwestii odszkodowania nie poruszam,bo to jest prywana sprawa właścicieli.jakbyście się czuli,gdyby wszyscy patrzyli i komentowali po swojemu na co każdy grosz wydajecie?
        • jedynaprawda Re: bar " Do Góry Nogami" jak tam jest??? 14.08.08, 16:43
          Jako obserwator mogę Wam powiedzieć z dobrze poinformowanych źródeł, że:
          1. ta dziewczyna nie jest właścicielem, ani współwłaścicielem tego lokalu. (właścicielami lokalu jest dwóch kolegów, a ta dziewczyna jest sympatią jednego z nich, więc jest wykluczone, żeby któryś z nich był gejem).

          2. pieniądze z odszkodowania tej dziewczyny, rozeszły się na koszta leczenia i rehabilitacji oraz na zakup niezbędnej protezy nogi.
          Ktoś kto zarzucał tej dziewczynie, że pieniądze zainwestowała w lokal nie pomyślał jak drogie jest leczenie w takich ciężkich przypadkach (i w ogóle jakiekolwiek leczenie w Polsce jest drogie), oraz że zakup protezy również pochłonął lwią cześć odszkodowania. Chyba w błędzie są osoby, które myślą, że zakup protezy to kwestia kilku tysięcy złotych, w szczególności, że to jest proteza nogi, razem ze stawem kolanowym)

          3. pieniądze z ubezpieczenia wcale nie były napewno takie wielkie, i napewno nie zaspokoiły poszkodowanej w takim stopniu w jakim by chciała. (jeśli choć raz komuś zdarzyło się starać o ubezpieczenie, czy to w sprawie uszczerbku na zdrowiu, czy w wyniku wypadku samochodowego, stłuczki etc. etc. dobrze wie, że to nie jest wcale takie proste, a ubezpieczyciel zawsze dąży do tego żeby wypłacić jak najmniejsze ubezpieczenie, bo przecież to jest ich zarobek)

          Więc powstrzymałbym się od tych żenujących komentarzy, i dociekania jak to jest naprawdę, bo wyrządza się wielką szkodę tej osobie, pisząc o niej rzeczy, które mijają się z prawdą, a być może są wynikiem zawiści, zazdrości, albo po prostu poszukiwania jakiejś sensacji, bądź po prostu zrobienia niepotrzebnej nagonki i pożywki do pastwienia się dla takich osób które wypowiadały się powyżej.

          pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka