Dodaj do ulubionych

mieleckie kino..... tragadia

21.10.08, 16:02
czy w tym kinie bedzie coś puszczane w miare na czasie , a nie
jakies "dziwne" filmy , lub jeden naokoło przez 2 tyg!
Obserwuj wątek
    • cypek0 Re: mieleckie kino..... tragadia 22.10.08, 10:54
      i po raz kolejny takie pytanie...
      Co to są "dziwne" filmy?, poznaj zasady funkcjonowania kina,zadzwoń
      do kierowniczki i nie spodziewaj się że wszystkie filmy będą dla
      ciebie.

      dkf.jarte.org/index.php?
      option=com_content&task=blogsection&id=1&Itemid=59
    • kino-galaktyka Odwieczne dylematy... 22.10.08, 13:13
      Niestety stoimy przed dwoma dylematami, których nie mają np.
      multipleksy..
      -albo wyświetlać filmy premierowe (czyli na czasie - jak
      obecnie "Świadectwo") co wiąże się z projekcją wyłącznie jednego
      filmu przez 2-3 tygodnie..
      -albo wyświetlać filmy "po czasie" ale za to dwa lub trzy różne
      tytuły w ciągu tygodnia
      I tak źle i tak niedobrze..wszystkich niestety nie jesteśmy w stanie
      zadowolić ;)

      Zasad funkcjonowania kina niestety nie zmienimy - są narzucane
      odgórnie, przez dystrybutorów.

      Zapraszamy do kontaktu z nami:
      kino@kultura.mielec.pl
      gg 9949139
      nasza-klasa.pl/profile/18858054

      Chętnie skorzystamy z Waszych sugestii dotyczących repertuaru...
      • pisces23 Re: Odwieczne dylematy... 22.10.08, 14:59

        > Zasad funkcjonowania kina niestety nie zmienimy - są narzucane
        > odgórnie, przez dystrybutorów.

        może jednak warto było by coś zmienić w funkcjonowaniu kina np. żeby podawać na
        plakatach prawidłowe godziny seansów,a nie że dwa plakaty,jedna data i mamy
        podane dwie różne godziny,zeby PAN KRATKA na pytanie która godzina jest
        prawdziwa nie trzaskał mi drzwiami przed nosem wrzeszcząc żebym przeczytał sobie
        informacje na plakacie, żeby jeśli już się zdarzy że odwołają seans podali taką
        informacje wcześniej ,nie podczas zakupu biletu,
        • kino-galaktyka Re: Odwieczne dylematy... 22.10.08, 16:03
          Zapraszamy do Kina - w gablotach wisi zawsze aktualny terminarz.
          W opisie GaduGadu jest również informacja co i o której w danym dniu
          gramy - poza tym można uzyskać informacje o repertuarze
          telefonicznie (17) 5862021.
          • pisces23 Re: Odwieczne dylematy... 22.10.08, 22:34
            ale ja wcale nie twierdze że w gablotach wisi nieaktualny terminarz,tylko są
            takie sytuacje że to co jest napisane w jednej gablocie zaprzecza temu co jest
            napisane w gablocie 2 metry dalej,może nie wszystkim przeszkadza czy przyjdzie
            godzinę przed seansem,czy godzinę po rozpoczęciu ale dla mnie to jest dość
            istotny szczegół,wracając do gablot to pani kasjerka wtedy mi wytłumaczyła,że
            przecież nie ma już tej karteczki z terminarzem przy plakacie i wszystko jest
            ok,a 40 osób odchodzi od kasy bo nie ma innej alternatywy,dla mnie to jest po
            prostu niepoważne traktowanie bo w takiej sytuacji jaki sens ma rozklejanie
            terminarzy na słupach na cały miesiąc??i czemu tez ich nie zdarli?a już nie
            wspomnę że strona internetowa do połowy następnego tygodnia informowała o tym
            seansie,zawsze jest ten dreszczyk emocji co dziś grają;) za zaproszenie
            dziękuję, skorzystam
        • onlymielec Re: Odwieczne dylematy... 26.10.08, 09:41
          pisces23 napisał:

          >
          >
          > plakatach prawidłowe godziny seansów,a nie że dwa plakaty,jedna
          data i mamy
          > podane dwie różne godziny,zeby PAN KRATKA na pytanie która godzina
          jest
          > prawdziwa nie trzaskał mi drzwiami przed nosem wrzeszcząc
          Pewnych ludzi się nie zmieni ,jak sie mapracę gwarantowaną ,dotowaną
          przez miasto,o nic nie trzeba zabiegać nawet o klienta.Mam tylko
          nadzieję że zawita do Mielca multikino ,wtedy będzie wszystko i coś
          dla dzieci,coś dla nocnych marków i tych co lubią sens w kinie
          jako "wyjście awaryjne "i tych ludzi dla których praca biletera o
          też praca a nie "fucha"
        • kino-galaktyka Re: Odwieczne dylematy... 24.10.08, 23:25
          Po co tyle krzyku :) więcej zyska się uśmiechem...

          Lubimy czeskie kino więc czasami "odwiedza" nas czeski chochlik i
          przestawia literki/cyferki. Tutaj pomieszał w numerze gg - właściwy
          to 9949193. Zapraszamy do kontaktu :)
          • pisces23 Re: Odwieczne dylematy... 25.10.08, 01:26
            to w takim razie ładnie uśmiecham się do chochlika żeby ograniczył do minimum
            swoje psoty w gablotach;). A z zupełnie innej beczki to czeskie kino już dawno
            nie gościło w naszym kinie....i tu kolejny uśmiech żeby to jak najszybciej
            zmienić:)
              • lechowski51 Re: Odwieczne dylematy... 27.10.08, 10:57
                Only!Ty Mielec zawsze "widzisz ogromny".Marzy Ci sie miltikino,autostrady
                rowerowe,stadion na 10tys miejsc itd.Problem w tym ze mielczanie nie chca
                kina,stadionu i autostrad rowerowych!Fakty sa takie.Czesto bywam w kinie gdzie
                na seans przychodzi 50 osob,na meczach Stali siedze w otoczeniu 500 osob a na
                rowerach dostrzegam dziennie kilka osob,przewaznie tych co nie maja
                samochodow.Musi sie zmienic wpierw spoleczenstwo.To mielczanie zamiast siedziec
                przed telewizorami i komputerami musza chciec pojsc na mecz siatkowki czy pilki
                recznej,sami tez musza wyjsc na boiska by pograc i spotkac sie ze znajomymi.
                Bedac w NY na wszystkich placach sportowych i boiskach szkolnych od rana do
                wieczora widzialem tysiace nowojorczykow uganiajacych za pilka cxzy grajacych w
                tenisa.Jak jest u nas widac zwlaszca teraz w jesienne dni.Szaro,smutno i
                bezludnie na ulicach i boiskach sportowych.
                • onlymielec Re: Odwieczne dylematy... 27.10.08, 11:32
                  ja widzę Ty widziałeś.Ty widziałeś Mielec gdzie były
                  kina"Metalowiec","Bajka","Tęcza" i każde kino miało urozmaicony
                  repertuał.Ty widziałeś 30 000 kibiców na stadionie .Ty widziałeś
                  tysiące ludzi jakie jeżdziło do pracy wzdłuż dawnej ulicy 22-
                  lipca.Ty widziałeś przed każdym blokiem uganiające się dzieciaki za
                  piłką i każde było małym Latą ,Kasperczakiem,Szarmachem.Ja widzę
                  przed każdym blokiem powstające nowe parkingi ,emerytków sadzących
                  następne dzewka i kwiatki.Ja widzę coraz więcej aut na drogach i
                  coraz więcej TIR-ów(podobno dziennie można liczyć tysiącami według
                  Skowrońskiej).Ja widzę spadający gruz z kiedyś pięknego stadionu.Ja
                  widzę chochliki i pana kratkę w kinie galaktyka.Tak patrzymy na to
                  samo miasto.Tak patrzymy na to samo społeczeństwo. Tak patrzymy na
                  Mielec który pięknieje z dnia na dzień.
                  • lechowski51 Re: Odwieczne dylematy... 27.10.08, 16:43
                    Only Ty zyjesz w swiecie mitow i wymarlych obrazow a tez nierealnych
                    mirazy.Swiat sie zmienil only i zmienil sie Mielec.Dzisiaj juz tysiace
                    chloporobotnikow nie jada z odleglych wsi do Mielca bo powstaly setki malych
                    zakladow od Padwi po Rzemien.Tam pracuja i tam placa podatki.Zmienili sie tez
                    ludzie i ich zainteresowania.Kiedys gdy jedyna rozrywka za komuny byl nudny
                    jeden a potem dwa programy TV,ludzie szukali innych sposobow spedzania wolnego
                    czasu.Nawet na meczach w Maliniu bylo wiecej kibicow jak teraz na III ligowej
                    Stali.Myslisz ze gdyby byla w Mielcu pierwsza liga to stadion bylby pelny?W
                    czasie ostatniej kolejki ekstraklasy bylo na trybunach w Polsce 60 tys kibicow w
                    tym w samym Poznaniu 16tys.
                    Dzisiejsza mlodziez niestety jest kaleka fizycznie.Winni jestesmy my
                    rodzice,szkola,srodki masowego przekazu itd.Kin jest tyle only na ile jest w
                    Mielcu zapotrzebowanie.Chcesz budowac multikino gdy istniejace swieci
                    pustkami.Jak chcesz to zbuduj sam i zobaczysz ile na tym zarobisz.Problem w tym
                    ze Ty zawsze z checia chcialbys wydawac pieniadze podatnikow a nie swoje.
                    Mielec wypieknial ale ludzie sie zmienili.Byc moze jeszcze przyjdzie taki czas
                    gdy odejda od telewizowrow i komputerow by wypelnic puste boiska,korty czy sale
                    gimnastyczne.
                    • lechowski51 Re: Odwieczne dylematy... 27.10.08, 20:37
                      Wrocilem z meczu siatkowki dziewczat.Graly z Bielskiem gdzie gra 7 aktualnych
                      lub bylych reprezentantek Polski.Przegralismy po ciekawej walce.Pewne chcialbys
                      only hale na 5 tys ale poco skoro ta na 2 tys zgnuslniani mnielczanie nie sa w
                      stanie wypelnic
                    • onlymielec Re: Odwieczne dylematy... 27.10.08, 22:49
                      1.Multikino jest prywatne ,kino-galaktyka to samorządowa
                      jednostka.Nie piszę o państwowym groszu ,za to Ty jesteś adwokatem
                      SDK.

                      2Nowy stadion Stali Mielec będzie miał prawdopodobnie 8 500 miejsc
                      myślę że tyle przyjdzie ,jak staruszki pozwolą na jego budowę

                      3.Teraz to nie tylko na strefe chłoporobotnicy z Padwii dojażdzają
                      ale i Tarnobrzega, Dębicy i Rzeszowa.Jak będzie most w Połancu to i
                      z Połańca też przyjadą.

                      4 Nie chcę budować żadnego kina ,to iwestor chce pytanie czy się mu
                      na to pozwoli.To już jego brocha czy się opłaca.

                      5 Sale gimnastyczne by były wypełnione trzeba najpierw zapłacić za
                      nadgodiny nauczycielom ,na to UM kasy nie ma.Boisk pod blokiem też
                      coraz mniej ,a rodzicom się nie dziwię że nie pozwalają chłopakom
                      chodzic grać w piłke na drugą strone osiedla.Coraz więcej pederastów.

                      6 Czy twoi rodzice się bali o ciebie jak wychodziłeś pograć w piłkę
                      na drugą stronę miasta ,myslę że nie.Tak masz rację czas się
                      zmienia ,na gorsze.Ciekawe czy dzisiaj w TV pokaża jak następny
                      rodzic zapakuje w beczki ,lub wyrzyci przez okno kilkuletnie
                      dziecko?

                      7 Teraz TVP1 i TVP2 też nudne.

                      8 Lechowski ty nie walczyłeś o demokrację walczyłeś o "teraz urwa MY"
                      Dalej broń kina -galaktyki które nawet za komuny nie było tak
                      dotowane jak teraz.
                      • pisces23 Re: Odwieczne dylematy... 28.10.08, 00:35
                        dojeżdżają,tyle że czasy się zmieniają i w dobie sprowadzanych używanych
                        samochodów znam osoby które dojeżdżają po 100 kilometrów do Mielca!! a co do
                        kina to ja tez uważałem że skoro tak mało ludzi chodzi do naszego to innego nie
                        trzeba, ale jak bardzo się zdziwiłem kiedy z rozmów ze znajomymi dowiedziałem
                        się jak dużo osób jeździ do kina w Rzeszowie,ale dopiero zrozumiałem ich po
                        akcji z gablotami i panem kratką
                      • lechowski51 Re: Odwieczne dylematy... 28.10.08, 11:39
                        1.Nie jestem adwokatem SDK a to ze miasto wyklada pieniadze podatnikow na
                        kulture jest niczym nagannym.Wazne zeby nie dotowac Dody czy Feel tylko kulture
                        wyzszego rzedu jak koncerty muzyki klasycznej,almanachy poetyckie czy tworczosc
                        mlodych artystow.
                        2."Staruszkowie" nie decyduja czy powstanie nowy stadion a pieniadze.Jezeli
                        inwestor wygra przetarg niech buduje.Miasto nie moze robic zamian jednego terenu
                        na drugi bo to jest zwyczajny przekret.
                        3.Tez jestem za mostem z Polanca.
                        4.Chce ktos budowac multikino bo ma za duzo niepotrzebnych pieniedzy niech
                        buduje.Terenow do kupienia w Mielcu jest duzo.
                        5.Nie trzeba aby pograc w siatkowke po poludniu dodatkowych godzin dla
                        nauczycieli-trzeba checi.Czym innym sa dodatkowe zajecia dla mlodziezy
                        szkolnej.Moim zdaniem zamiast wydawac pieniadze na "pseudozawodowcow" III ligi
                        Stali Mielec trzeba te pieniadze przeznaczyc na szkolenie mlodziezy.3 ligi na
                        calym swiecie to amatorstwo.
                        6.Wolnosc stwarza madrym ludziom szanse a bandytom i lobuzom tez.Trzeba w Mielcu
                        zlikwidowac Straz Miejska a te pieniadze przeznaczyc dla policji.Bezpieczenstwo
                        ludzi zmieni sie radykalnie.
                        7.Wole TV 1 i 2 od idiotycznych dla bezmuzgowcow programow w Polsacie czy TVN
                        8.nie rozumiem o czym piszesz
                        • pisces23 Re: Odwieczne dylematy... 28.10.08, 13:49
                          "Moim zdaniem zamiast wydawac pieniadze na "pseudozawodowcow" III ligi
                          Stali Mielec trzeba te pieniadze przeznaczyc na szkolenie mlodziezy.3 ligi na
                          calym swiecie to amatorstwo."

                          <
                          <
                          w porównaniu z innymi zespołami to Stal jest bardzo młodzieżowym
                          zespołem,porównaj nawet skład Stali Rzeszów gdzie grają wychowankowie Stali
                          Mielec,nawet z przeszłością pierwszoligową,szkolic można ale co z tego,jak nie
                          przejdą za zgodą klubu to potem klub musi walczyć o swoje pieniądze tak jak
                          teraz z Resovia gdzie przeszło dwóch piłkarzy a "lokaly PZPN" z siedziba w
                          Rzeszowie jakoś nie może rozstrzygnąć sporu (
                          www.stalmielec.com/?strona=2 ) młodzież mozemy szkolić,bardzo dobra
                          idea,bedzie potem grała dla Rzeszowa,Kolbuszowej,Kielc,Zagłębia
                  • kino-galaktyka Re: Odwieczne dylematy... 29.10.08, 15:27
                    Czasy Bajki, Metalowca i Tęczy niestety przeminęły bezpowrotnie :(
                    Za czasów ich świetnej bytności nikt nie miał nagrywarek dvd,
                    internetu z p2p a do kin chodziły tłumy bo to była jedyna
                    alternatywa by obejrzeć film inny od serwowanych przez TVP.
                    Teraz wystarczy znośne łącze lub uprzejmy kolega, który skopiuje
                    płytkę, by móc obejrzeć film jeszcze przed jego premierą w kinie...

                    Staramy się dopasować repertuar tak, by większość była zadowolona
                    ale nie jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom wszystkich, zawsze
                    znajdzie się jakiś malkontent...
                    Niestety do kopii fimowych są kolejki - pierwsze otrzymują
                    multikina, w dalszej kolejności nieźle prosperujące kina lokalne
                    (m.in. nasze) a na końcu kina prywatne, które zwykle ledwo wiążą
                    koniec z końcem...

                    Jesteśmy instytucją wspieraną (a nie finansowaną) przez miasto
                    dzięki czemu widzowie mogą oglądać filmy w dobrej jakości bo
                    pieniądze publiczne są przeznaczane głównie na modernizację sprzętu.
                    Dzięki temu, że nasze kino (na tle innych lokalnych kin na
                    podkarpaciu) prosperuje całkiem przyzwoicie, otrzymujemy od
                    dystrybutorów filmy miesiąc po premierze a nie trzy...

                    Pozdrawiam :)
                    • matylda07_2007 Re: Odwieczne dylematy... 01.11.08, 14:36
                      A jak to jest z godzinami seansów? Chodzi mi o to, że np. w piątek jest film o 19.30, a później już nic...
                      Wczoraj trafił nam się wolny wieczór z mężem (pierwszy od ok. pół roku), sprzedaliśmy córę babci i o 19.15 spoglądamy na stronę internetową. Nie było mowy, żeby zdążyć na 19.30 i tak skończyliśmy nad browarkiem w lokalu. Też nie było źle, ale w kinie to ja nie byłam już od ok półtora roku.
                    • onlymielec Re: Odwieczne dylematy... 02.11.08, 00:12
                      kino-galaktyka napisała:


                      > Niestety do kopii fimowych są kolejki - pierwsze otrzymują
                      > multikina



                      i to jest prawidłowość ,multikina dostają pierwsze kopie ,bo więcej
                      zamawiają i czego pani/pan nie dodała więcej płacą.Każda kopia im
                      starsza tym tańsza.Po drugie multikina dostają zniżki bo kupują
                      więcej tytułów i potrafią przyciągnąć więcej widzów do sal
                      kinowych.Potrafią to zrobić dzięki środkom finansowym jakie wydaja
                      na promocję.Reasumują multikina potrafią zarobić do was samorząd
                      musi dołożyć.Jedno tylko trzeba sobie powiedzieć na multikinie
                      miasto może zarobić poprzez podatki jakie trafią do miejskiej kasy i
                      nowe miejsca pracy wasze wypada mizernie i ekonomicznie oraz
                      merytorycznie.Kończąc mam nadzieję że kiedyś wpadniecie na pomysł by
                      wyświetlać seansy w haloween do póżna w nocy ,chyba że o to
                      chodzi ,multikina mogą wprowadzić trochę inną modę na 1 i 2
                      listopada.Miasto boi się tego ..ups bo urażę uczucia religijne.


                      pozdrawiam również.
    • pisces23 Re: mieleckie kino..... tragadia 23.11.08, 11:50
      uwielbiam konkursy, nawet te z cyklu "znajdź różnicę pomiędzy rysunkami" widzę
      że chochlik znowu sprawdza moją czujność, cieszę się że już nie ma takiej
      rozbieżności w podanej godzinie seansu jak kiedyś (1h), teraz organizatorzy dają
      2h chyba po to żeby śnieg pomogli usunąć albo żeby kino zamknąć ..:/
      www.hej.mielec.pl/gfx/mwmstudio/pl/mwmaktualnoscizkomentarzami/499/9/1/505982424.jpg
      www.kultura.mielec.ptc.pl/kino/
      a to włoskie kino,strach myśleć co będzie przy czeskim
        • kino-galaktyka Re: mieleckie kino..... tragadia 26.11.08, 13:29
          lechowski51 napisał:
          > Zachecam do ogladniecia Powiekszenia Antonioniego.W moim pokoleniu
          byl to film
          > kultowy i wazny...

          Potwierdzam i również gorąco polecam! Zapraszam, w imieniu kina i
          DKF, na projekcję "Powiększenia" w sobotę 29 XI na godzinę 19.00 do
          małej sali.
      • kino-galaktyka Kino a DKF 25.11.08, 10:13
        Tym razem pretensje nietrafione :) - skargi i zażalenia proszę kierować do DKF
        "Metalowiec" - to oni zarządzają swoimi plakatami; chochlik opuścił nasze
        gabloty i dobrał się do DKF-u. Kino Galaktyka na swoich terminarzach oraz na
        stronie www podało rzetelne, prawdziwe informacje.
        Pozdrawiam i polecam lekturę repertuarów w gablotach Kina Galaktyka :)

        Jeśli ktoś chce otrzymywać na maila aktualny repertuar Kina Galaktyka proszę o
        przesłanie takiej prośby na kino@kultura.mielec.pl
      • nina_love Re: mieleckie kino..... tragadia 16.12.08, 00:44
        Przeglą Kina czeskiego był w miesiącu ... kwietniu. Chyba chochlik
        dobrał się do pamięci.

        Co do jakości repertuaru czesko - włoskiego - to taka krytyka jaka
        znajomość kina. Niestety ... Zapewne "Złodziej rowerów"
        albo "Czerwona pustynia" były lepsze ale i tak zapewne te tytuły
        niewiele Ci powiedzą.

        Jeżeli zabierasz się za krytykę to rób to chociaż konstruktywnie -
        zaproponuj własną wersję repertuaru.
    • malkontentka Re: mieleckie kino..... tragadia 03.12.08, 23:54
      ja uwazam, ze dzialanosc mieleckiego kina wola o pomste do
      nieba!!!!!!!!!!!!!!!!!!! po pierwsze repertuar jest daleko w tyle z
      tym co jest na topie w calym kraju (juz widze, co mi pisza malenczy
      mieszkajacy tutaj od lat).. powiem tylko ze mieszkalam kilka lat w
      Stanach w bardzo malej miejscowosci, 5 razy mniejszej od Mielca, a
      mieli tam kino ze hej.. trzy sale projekcyjne i nie tylko kino
      komercyjne ale tez dyskusyjne.. a po drugie.. chyba aktualizowanie
      strony internetowej Kina Galaktyka co do majacej miejsce projekcji
      filmowej w danym dni nie wymaga az takiego wysilku.. a napis w
      stylu: aktualny terminarz w gablocie!!!!!!!! Chryste... wysle to do
      Teleexpresu
      • onlymielec Re: mieleckie kino..... tragadia 04.12.08, 12:20
        Kino powino mieć nie tylko salę ale :
        1 Kilka sal kinowych ,tak żeby był wybór co oglądnąć.To nie godzina powinna
        decydować co oglądać a sam widz.
        2 Miejsce gdzie można się spotkać po seansu ,porozmawiać i nie tylko.
        3 Parking ,tak dla tych co mogą tu przyjechać z Kolbuszowej czy Tarnobrzega czy
        innych wsi na terenie powiatu.Obecne miejsca parkingowe często są zajęte a
        pozostawienie samochodu w ciemnym miejscu pod wielkim drzewem jak to jest
        obecnie cofa nas o 20 lat do tyłu.
        4 Sklepik z napojami i innymi asortymentami ,wielu lubi cs przegryzać oglądając
        np.ja.
        5 Najnowsze filmy: większość widzów zdąży oglądnąć na pirackiej kopii nowości
        kilka razy zanim te dotrą do Mielca.
        6 Seanse które zaczynają się o godz 22 lub póżniej.
        7.Porządne kino nie powinno być finansowane ze żródeł lokalnych czy państwowych
        jak obecnie jest w Mielcu -to nie ta epoka.
        8 Kino powinno mieć także inne formy rozrywki takie jak kręgielnia której
        brakuje w Mielcu.
        9 Możemy to osiągnąć pozwalając budując nowe centrum handlowe w miejscu obecnego
        stadionu.
        10.Miasto powinno na kinie zarabiać i z tych środków jakie pozyska z podatków
        moze finansować kulturę jaką sobie chcecie.
      • kino-galaktyka Re: mieleckie kino..... tragadia 05.12.08, 12:29
        malkontentka napisała:
        > po pierwsze repertuar jest daleko w tyle z tym co jest na topie w
        calym kraju

        W sprawach repertuaru proponuję zapoznanie się z zasadami
        dystrybucji filmów. Jeśli otrzymamy film w terminie premierowym
        MUSIMY przez 2 lub 3 tyg. wyświetlać WYŁĄCZNIE ten film. Jeśli
        chcemy mieć repertuar zróżnicowany i co tydzień inny wówczas możemy
        otrzymać film NAJWCZEŚNIEJ miesiąc po premierze. Takie są brutalne
        zasady.. Jeśli ma Pani do nich zastrzeżenia proszę złożyć skargę do
        konkretnych dystrybutorów a my się pod nią chętnie podpiszemy :)
        Nam zależy by widzowie byli zadowoleni i dlatego dokładamy wszelkich
        starań - a, że nigdy nie można dogodzić każdemu to inna sprawa.

        > powiem tylko ze mieszkalam kilka lat w
        > Stanach w bardzo malej miejscowosci, 5 razy mniejszej od Mielca, a
        > mieli tam kino ze hej.. trzy sale projekcyjne i nie tylko kino
        > komercyjne ale tez dyskusyjne..

        Mielec to niewielkie miasto w Polsce a nie w Stanach..a Kino
        Galaktyka jest kinem lokalnym a nie multipleksem.

        napis w
        > stylu: aktualny terminarz w gablocie!!!!!!!! Chryste... wysle to
        > do Teleexpresu

        Fajnie - będziemy w Teleekspresie :)

        Pozdrawiam
        • onlymielec Re: mieleckie kino..... tragadia 05.12.08, 14:33
          kino-galaktyka napisała:

          > malkontentka napisała:
          > > po pierwsze repertuar jest daleko w tyle z tym co jest na topie w
          > calym kraju
          >
          > W sprawach repertuaru proponuję zapoznanie się z zasadami
          > dystrybucji filmów. Jeśli otrzymamy film w terminie premierowym
          > MUSIMY przez 2 lub 3 tyg. wyświetlać WYŁĄCZNIE ten film. Jeśli
          > chcemy mieć repertuar zróżnicowany i co tydzień inny wówczas możemy
          > otrzymać film NAJWCZEŚNIEJ miesiąc po premierze. Takie są brutalne
          > zasady.. Jeśli ma Pani do nich zastrzeżenia proszę złożyć skargę do
          > konkretnych dystrybutorów a my się pod nią chętnie podpiszemy :)
          > Nam zależy by widzowie byli zadowoleni i dlatego dokładamy wszelkich
          > starań - a, że nigdy nie można dogodzić każdemu to inna sprawa.
          >
          > > powiem tylko ze mieszkalam kilka lat w
          > > Stanach w bardzo malej miejscowosci, 5 razy mniejszej od Mielca, a
          > > mieli tam kino ze hej.. trzy sale projekcyjne i nie tylko kino
          > > komercyjne ale tez dyskusyjne..
          >
          > Mielec to niewielkie miasto w Polsce a nie w Stanach..a Kino
          > Galaktyka jest kinem lokalnym a nie multipleksem.
          >
          > napis w
          > > stylu: aktualny terminarz w gablocie!!!!!!!! Chryste... wysle to
          > > do Teleexpresu
          >
          > Fajnie - będziemy w Teleekspresie :)
          >
          > Pozdrawiam

          Tak to już jest że premiery lecą przynajmniej 2 tygodnie.Czy wyobrażacie sobie
          jakie są sumy na promocje , kopie i cały ten biznes kinowy.Dzisiaj premiera w
          Londynie a kilka godzin póżniej Moskwa ,Tokio i Rzeszów.To jest przyszłość kin:
          multikina i popcorn .Niestety czy to się Państwu podoba czy nie niczego nie
          zmienimy.Ja nie lubię popcornu na trybunach i stadionach i mam nadzieję że go
          nie będzie ale w kinie to już inna bajka.Nie twierdzę że się nie staracie ale
          wasze starania z tym czego oczekują dzisiaj kinomani zostają w tyle.To jest
          ogólny problem w Mielcu ,wszystko :stacje benzynowe,woda,kino ,sklepy ,hotele
          ,hurtownie należy do wąskiego grona pewnych osób.Do osób które mogą dużo stracić
          gdy wejdzie ktoś z zewnątrz .Tu nie będzie rewolucji ,będzie natomiast karta
          miejska.Będziecie mieć wszystko niedługo.Każdą informacje gdzie jeżdzimy ,co
          czytamy,gdzie parkujemy, co kupujemy ,jakie filmy oglądamy,o której wchodzimy do
          biur ,szkół ,jak często się myjemy , chodzimy na basen i w dalekiej przyszłości
          czy chodzimy do kościoła i na wybory.Tu nie będzie rewolucji.Amen.
              • fantastic_maxxx Re: mieleckie kino..... tragadia 12.12.08, 01:21
                Nie macie pojecia jaka technika jest w naszym kinie. Kopie przyjezdzaja w
                jutowych workach jak po zbozu, tym naszym pociagiem ze naszego dworca.(no moze
                teraz juz kurierem). Sa wyswietlane na starych sypiacych sie projektorach
                poklejonych tasma. A system dzwieku wcale nie jest taki super, bo zakupiony
                najtanszy system glosnikow firmy KCS. No jedynie dekoder dzwieku jest ok, ale
                nikt nie zrobil pomiarow akustycznych po remoncie, a wiadomo sala sie zmienila.
                Do starych projektorow zalozono jedynie czytniki laserowe, ktore odczytuja
                sciezke dzwiekowa. Do tego potrzeba fachowcow.
                • kino-galaktyka Re: mieleckie kino..... tragadia 12.12.08, 02:20
                  fantastic_maxxx napisał:

                  > Nie macie pojecia jaka technika jest w naszym kinie. Kopie
                  przyjezdzaja w
                  > jutowych workach jak po zbozu, tym naszym pociagiem ze naszego
                  dworca.(no moze
                  > teraz juz kurierem). Sa wyswietlane na starych sypiacych sie
                  projektorach
                  > poklejonych tasma. A system dzwieku wcale nie jest taki super, bo
                  zakupiony
                  > najtanszy system glosnikow firmy KCS. No jedynie dekoder dzwieku
                  jest ok, ale
                  > nikt nie zrobil pomiarow akustycznych po remoncie, a wiadomo sala
                  sie zmienila.
                  > Do starych projektorow zalozono jedynie czytniki laserowe, ktore
                  odczytuja
                  > sciezke dzwiekowa. Do tego potrzeba fachowcow...

                  Ciekawe gdzie i kiedy widziałeś/aś sypiące się projektory poklejone
                  taśmą, kopie w jutowych workach. Chyba jeszcze za czasów Metalowca...
      • onlymielec Re: o może jest jakaś szansa..(art) 11.12.08, 11:23
        Ciekawy artykuł i nawet sensowny jak na mieleckie warunki?
        Wystarczy popatrzeć jak szybko mieliśmy w Mielcu kino z dobrym systemem nagłośnienia.Jako jedne z pierwszych w regionie.Nie sądzę by miasto nie wspomogło miejskiego kino w zakupie cyfrowych projektorów przecież to oczko w głowie władz.Całkowita kontrola wyświetlanych tytułów i terminów wyświetlania seansu.Projektor cyfrowy może oczywiście skrócić czas czekania na premierę.Tylko mam pytanie?


        Czy jesteście gotowi na wyświetlanie jednego tytułu przez tydzień.Ile mamy sal kinowych? Dystrybutor kopi nie pozwoli na krótki czas wyświetlania.Taka jest polityka na którą oczywiście małe kina nie mają wpływu.


        Druga rzecz takie rozwiązania przybliża nas do epoki kiedy premiery będziemy oglądać w zaciszu domowym przed własnym zestawem podłączonym do światowego serwera.Jednak ta epoka nadejdzie za wiele lat.Obecna ekipa rządząca miastem dawno już będzie trzymać wszystko w swoich łapkach a obsługa kina będzie już dawno na pomostówce.:)

        PS Wyobrażacie sobie mieleckie kino które musi pracowac w dni kiedy powinno się pracować bo dystrybutor i kinomani chcą a obyczaj nie pozwala.:)(to już jest wielka rewolucja)
        • kino-galaktyka Re: o może jest jakaś szansa..(art) 12.12.08, 02:12
          onlymielec napisała:
          >Wyobrażacie sobie mieleckie kino które musi pracowac w dni kiedy
          >powinno się
          > pracować bo dystrybutor i kinomani chcą a obyczaj nie pozwala.:)
          (to już jest wielka rewolucja)

          Obyczaj nie ma tutaj nic do rzeczy. Praca kina jest w większości
          uzależniona od dystrybutorów - to oni decydują jaki film, kiedy i na
          jak długo otrzymamy.. Dzień wolny to dzień "transferowy" (czwartek)
          niezbędny do wysyłki filmu do innego kina, a nie urlop dla
          pracowników...

          >/.../ dystrybutor i kinomani chcą /.../

          Dystrybutorzy chcą ale wysłanie w ciągu dnia (piątek) kopii filmowej
          do kina oddalonego np. 300km jest niewykonalne. Stąd
          przerwa "przerzutowa"...

          Czasami warto zejść z bezmyślnej krytyki kina by dostrzec problemy z
          jakimi ono się boryka. Wszystkie kina lokalne są w tej samej
          sytuacji - z Galaktyki multipleksu nie zrobimy!

          Pozdrawiam :)
          • onlymielec Re: o może jest jakaś szansa..(art) 12.12.08, 10:39
            Jednak można zrobić multikino w Mielcu.



            Pices ja nie oczekuję finansowania przez UM mieleckiego kina.Napisałem że możemy
            się spodziewać takiego działania.Poparłem to dowodami praktyk jakie miały
            miejsce już wcześniej.

            Nigdy nie będę zwolennikiem dotacji UM do działalności kina ,radia,sportu
            wyczynowego i innych komercyjnych czy opiniotwórczych mediów.
            • kino-galaktyka Re: o może jest jakaś szansa..(art) 15.12.08, 12:56
              onlymielec napisała:
              > Jednak można zrobić multikino w Mielcu.

              Oczywiście, że można tylko kto tak zaryzykuje? Kto będzie miał w
              Mielcu tłumy przy bilecie za 20zł? W Rzeszowie Helios do godz. 17
              świeci pustkami...a prąd i pracowników trzeba opłacić.. Multikina
              mają sens tylko wówczas, gdy jest to duża sieć - pojedyncze kino
              wielosalowe w mieście takim jak Mielec się nie utrzyma! Nie ma szans!

              >Nigdy nie będę zwolennikiem dotacji UM do działalności
              >kina ,radia,sportu wyczynowego i innych komercyjnych czy
              >opiniotwórczych mediów.

              A szkoda.. Co innego opiniotwórcze media (z tym się zgodzę) a co
              innego kino. Z przykrością stwierdzam, że prywatne kina "ledwo
              ciągną" i wiele z nich stoi na skraju bankructwa. Nie zapominajmy,
              ze nasze kino zarabia :) i jest jedynie dofinansowywane dzięki czemu
              widzowie mogą oglądać film nie dość, że na przyzwoitym sprzęcie (a
              nie złomie) to w cenie 12zł a nie 15zł.

              Pozdrawiam :)

              • onlymielec Re: o może jest jakaś szansa..(art) 15.12.08, 15:34
                kino-galaktyka napisała:

                Nie zapominajmy,
                > ze nasze kino zarabia :)
                >
                OK jak zarabiacie dlaczego jeszcze wyciągacie rączki po pieniądze.
                To samo z MPGK ,MKS i wieloma innymi biznesami.Niby zarabiają a wciąż trzeba
                dopłacać.

                Po drugie te 3 zł w cenie biletu jakie Pan/Pani pisze ,ja korzystam z pewnej
                promocji "kaskada" i powiem że cena biletu w ostatecznym rachunku wynosi poniżej
                12 PLN.

                Po trzecie za bilet który dopłaca miasto ,można dofinansować inną formę
                kultury.Kino jest komercyjnym przedsiębiorstwem ,proszę nie mylić z teatrem
                ,operą ,galeriami,czy muzeami.

                Czy wie Pan /Pani że brakuje w Mielcu amfitaetru.Myślę że Ministerstwo Kultury
                ,Unia Europejska mogłyby dofinansować taką inwestycję.Zamiast tego czy innego
                projektu mamy kino.Bez dotacji centralnych za to z dotacją z mojego porfela z
                moich podatków.

                Nie obawiałbym się o inwestycje potencjalnego sponsora ,to jego biznes i jego
                pieniądze.

                Czy mógłby Pan podać ile UM wydaje rocznie na mieleckie kino?Czy byłby Pan/Pani
                na tyle uprzejmy by podać te liczby?
              • onlymielec Re: o może jest jakaś szansa..(art) 17.12.08, 16:57
                kino-galaktyka napisała:

                >
                > A szkoda.. Co innego opiniotwórcze media (z tym się zgodzę) a co
                > innego kino. Z przykrością stwierdzam, że prywatne kina "ledwo
                > ciągną" i wiele z nich stoi na skraju bankructwa. Nie zapominajmy,
                > ze nasze kino zarabia :) i jest jedynie dofinansowywane dzięki czemu

                To ja napiszę że nie umiem czytać oraz że "najlepiej ciągną" państwowe kina ,szczególnie te w Mielcu.

                Cóż moje pytanie pozostanie bez odpowiedzi ,ile wynosi te dofinansowanie.

                Oczywiście kino-galaktyka nie ma żadnego dofinansowania jedynie ja nie potrafię czytać ze zrozumieniem.

                Multikina w Polsce są prywatne i ciągle nie mogę zrozumieć jak mogą na tym zarabiać.Moi znajomi byli ostatnio na meczu Stali Mielec z Dąbrową Górniczą.Proszę zobaczyć jak tam zmieniono centrum miasta ,jeżeli ktoś pojedzie na następny mecz ligowy to polecam Centrum Handlowe "Pogoria".5 sal kinowych na piętrze razem z McDonald ,KFC , dodatkowo dwie restauracje ,kilkanaście sklepów markowych firm na parterze.Pełno młodzieży ,która zamiast pić i ćpać w ciemnych i brudnych zaułkach spędza czas w taki sposób oraz 1500 MIEJSC PRACY!!!

                Cóż włodarze Dąbrowy Górniczej chcą by ich mieszkańcy wydawali kasę w Dąbrowie nie w Sosnowcu.

                Nam pozostają kina w Rzeszowie ,Tarnowie ,Krakowie.
                Trener naszych siatkarek będzie miał super porównanie :)

                Nasze centrum potrzebuje rewitalizacji ,jednak nie myślę tutaj o fontannie czy nowym chodniku.Kino też trzeba zmienić.
                • nina_love Re: o może jest jakaś szansa..(art) 17.12.08, 17:07
                  To do dzieła - rób Pan to multikino i będziemy mieli dwa kina w
                  Mielcu. No chyba, że Urząd Miasta miałby pomóc w inwestycji ...

                  Szkoda tylko, że nie będzie dyżurnych tematów do narzekania bo ten
                  wątek na tym forum poruszany.
                  • onlymielec Re: o może jest jakaś szansa..(art) 17.12.08, 18:37
                    nina_love napisał:

                    > To do dzieła - rób Pan to multikino i będziemy mieli dwa kina w
                    > Mielcu. No chyba, że Urząd Miasta miałby pomóc w inwestycji ...
                    >
                    UM a właściwie Rada Miasta już pomogła.
                    1.Najpierw opóżniła rozmowy na ten temat o 4 miesiące.
                    2.Usunięto z fotela prezesa Stali Mielec człowieka który znalazł inwestora do tego projektu.(Jacek Klimek)
                    3 UM a właściwie Rada Miasta będzie miała decydujące zdanie i to już wkrótce ,tak więc nina love obserwuj działania rady.Same decyzje o blokowaniu podwyżki cen wody nic nie oznaczają bo i tak ceny ustali Bąbała a Chodorowski zatwierdzi.Rada Miasta miała już jedną szansę na zmianę układu Mielec-Centrum i całkowicie ją zaprzepaściła.

                    4 Teraz niektórzy rozumieją dlaczego opóżniono same rozmowy nad planem Mielec-Centrum.Nasze miasto to jedna wspólna rodzina.Niektórzy z radnych mają bliską rodzinę która pracuje tu i tam.
                      • kicia102 Multikino? 29.12.08, 09:20
                        Multikina powstają w miastach, które mają minimum 100tyś
                        mieszkańców. To jest podstawowe kryterium i żadne multikino nie
                        zaryzykuje strat w mieście 60 tysięcznym.. Ciekawe kto zapłaci 20zł
                        za bilet i zapełni salę po brzegi... Emeryci? Dzieciaki, których
                        rodzice zarabiają grosze na Strefie? Tych, których jest na to stać
                        nie jest na tyle dużo by zapewnić odpowiednie zyski dla multikina.
                        Nie czarujmy się.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka