Dodaj do ulubionych

mieleckie przedszkole?

08.01.09, 10:43
Ktore Waszym zdaniem mielckie przedszkole jest najlepsze i dlaczego, od kiedy
zaczynaja sie zapisy (od marca?) i czy faktycznie i jak dlugo staliscie w
kolejce do zapisu, czym sie kierowaliście wyborem akurat tego przedszkola a
nie innego? tylko brakiem wolnych miejsc?
Obserwuj wątek
    • maxi_74 Re: mieleckie przedszkole? 08.01.09, 19:04
      Dobre przedszkole to pojęcie względne. Wszystko zalezy od pań na
      jakie trafi (2 moich dzieci chodziło do jednego przedszkola w jednym
      przypadku byłam zachwycona a przy 2-gim dziecku byłam strzępkiem
      nerwów - inna pani).
      Zapisy też są różnie, jedne listę na 2009 dawno zamkneły, w
      innych "oficjalnie zapisują" od 1 kwietnia i całą noc trzeba stać,
      wyjdzie pani o 11 i da 20 kart, w innych zapisy właśnie trwają. To
      zależy jaka lokalizacja Cię interesuje.
        • avispa_aa Re: mieleckie przedszkole? 25.01.09, 21:28
          witam,
          moja pociecha chodzi do przedszkola nr 9 - Baśniowa Kraina, obok
          poczty na Borku. dla nas atutem tego przedszkola byla lokalizacja
          (mieszkamy niedaleko), no i zasłyszane opinie. Przyznam że
          podpytywałam znajomych i to przedszkola miało dobre opinie.
          Zapisy ... hm to trudny temat. otóż zapisy do tego przedszkola (i z
          tego co wiem do wszystkich w całym Mielcu) odbywają się jednego
          dnia. trzeba się dowiedzieć w przedszkolu kiedy to będzie. w zeszłym
          roku wypadało pod koniec marca. o zapisach oczywiście chodzą legendy
          i wszystkie potwierdzam. mąż stał od 2 w nocy. ale jakie było jego
          zdziwienie, gdy pod przedszkolem o tej 2 w nocy ujrzał ludzi
          spiących w samochodach - wyszedl do niego jeden Pan z listą. miał
          dokładne informacje ile miejsc jest do grupy i ile osób już
          zapisanych na liście "społecznej" - jak w PRL. Poinformowal męża
          że "jak Pan chce to niech Pan stoi, ale grupa już jest pełna". Mąż
          był 3 albo 4 rezerwowy. Niektórzy zaangażowali w stanie całe
          rodziny - wymieniali sięnp. co godzinę: mama, tata, babcia, dziedek
          itp. do rana kolejka się zwiększyła. chętnych było sporo. O 6 żłobek
          otworzyli. Pan z listą wyszedł, odczytał kolejność (dziwiłam się
          meężowi ze awantury nie zrobił). Tę listę zrobili pierwsi rodzice,
          którzy przyszli pod przedszkole o 18:00 dnia poprzedniego:)
          Po otwarciu przedszkola, Pani Dyrektor zapraszała pojedyńczo do
          biura i wręczała formularz do wypełnienia - formularzy miała tyle
          ile miejsc w grupie. Pech chciał że zostaliśmy zapiania jako pierwsi
          rezerwowi. ale już o 8 czy 9 rano dzwoniła do nas że jest miejsce bo
          ktoś zrezygnował i udało się. jesteśmy ardzo zadowoleni z tego
          przedszkola. Panie są bardzo ambitne, sporo uczą dzieci ale wszystko
          w formie zabawy. Co rusz jakieś przedstawienia, lekcje pokazowe. dla
          4-latków jest angielski. Polecam

          natomiast sporo nasłuchałam się o przedszkolu na puławskiego

          jesli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem
    • marikka30 Re: mieleckie przedszkole? 03.02.09, 17:07
      Hop do góry! To temat ważny również dla mnie. Chciałabym uzyskać jakieś
      informacje o przedszkolu Kubusia Puchatka i o przedszkolu nr 13. Rodzice
      pomóżcie. Czy 1 nie jest przereklamowana? Jak w tym roku jest z zapisami? Czy 2
      marca to oficjalna data, kiedy REALNIE można zapisać dziecko, czy listy już są
      zaklepane i nie ma na to szans?
    • valmez Re: mieleckie przedszkole? 06.02.09, 21:24
      Mnie również interesuje opinia o przedszkolu nr 13. Kiedy tam są zapisy i jak to
      przebiega? Czy czeka mnie nocna kolejka żeby zapisać tam dziecko?
      W ogóle to ciekawi mnie kwestia podejścia przedszkolanek do dzieci
      rozpoczynających "karierę" przedszkolaka. Mianowicie, jak to jest z posiłkami,
      ubieraniem, załatwianiem potrzeb fizjologicznych, itp. Czy 3-latek ma sam sobie
      z tym wszystkim poradzić, czy też panie "pomagają" gdy jest taka konieczność?
      Może ktoś napisze o swoich doświadczeniach w sytuacji, gdy np. dziecko zrobiło
      kupę w majtki... jak zachowały się panie przedszkolanki? A co jeśli dziecko nie
      chce "leżakować"?
      • maxi_74 Re: mieleckie przedszkole? 07.02.09, 18:14
        w 13- leżakowanie jest przez pierwsze 2 lata.
        5- latki odpoczywają po obiedzie na kocykach w zależności od dnia 10
        min lub 2 godziny po obiedzie, a w czasie ferii (mała
        frekwencja) "leżakują" nawet 6- latki.
        Co do podejścia pań to zależy nie od przedszkola ale od konkretnych
        opiekunek. Z tego co wiem "kupa" to raczej trudny przypadek :-)
        Jedne panie każą "przyuczyć" dziecko i dać sobie spokój z
        przedszkolem na pewien czas inne przebiorą, a jeszcze inne nawet
        umyją.
        • cama077 Re: mieleckie przedszkole? 11.02.09, 10:46
          piotremm - otoz nie kazdy ma to szczescie,ze nie musi sie martwic czy uda sie
          dziecko zapisac do przedszkola czy tez nie,wiec głupio nie komentuj.

          to co sie dzieje z zapisaniem dziecka do przedszkola to po prostu paranoja,zeby
          stac cała noc w kolejce, bulwersujący jest fakt,ze my bedziemy stac a rano
          przyjda i powiedzą,ze lista jest pełna ( bo oczywiscie w pierwszej kolejnosci
          wpisani są znajomi opiekunek jak i dyrektorki), a czy slyszeliscie jakies
          negatywne opinie na temat ktoregos przedzkola, do ktorego byscie dziecka nie
          wysłali?
          • clara69 Re: mieleckie przedszkole? 16.02.09, 18:34
            ja z pewnościa nie zapisałabym dziecka do przedszkola na
            pułaskiego,nigdy / mimo że jedno z moich dzieci tam chodziło i poza
            tym mieszkam tuż obok, ale niczego sie nie nauczyło i w pierwszej
            klasie było najgorsze,
            musieliśmy z nim pracować cały rok żeby się wyrównało z pozostałymi,
            dyrektor powiedział że wszystkie dzieci z tego przedszkola mają taki
            poziom,
          • tekla_0 Re: mieleckie przedszkole? 23.02.09, 21:22
            rzeczywiscie że poziom nauaki w tym przedszkolu jest żenujący,miałam
            tam dwoje dzieci i radzą sobie w szkole bosą zdolne, ale gorzej z
            tymi które nie są.Moja koleżanka ma tam dziecko i uczy go w domu bo
            tak kazały panie "nauczycielki".Nic dziwnego przecież tak mało
            zarabiają za taką niewdzięczną pracę.(aż 4 godziny dziennie),mój syn
            z przedszkola pamięta tylko białe pączki.
            • blue_rosarium Re: mieleckie przedszkole? 23.02.09, 22:03
              niestety potwierdzam opinie poprzedniczek o ww przedszkolu. Dwoje
              moich starszych dzieci tam chodziło, ale z całą pewnością nie
              popełnię tego błędu przy trzecim.
              Czekam zatem na wasze opinie dotyczące innych przedszkoli, bo czasu
              do namysłu zostało niewiele...
              Aha, tak jak u Tekli - moje dzieci najmilej wspominają jedzenie :)
              • avispa_aa Re: mieleckie przedszkole? 25.02.09, 20:21
                myslę że ile rodzicow tyle opinii. ale rzeczywiście najwięcej tch
                negatywnych słyszałam właśnie o przedszkolu na pułaskiego. i
                wiekszość z nich dotyczyła poziomu "nauki". moja córcia chodzi do 9
                na Borku. Bardzo polecam. Tak jak pisałam wcześniej Panie są bardzo
                ambitne, dzieci dużo się uczą. Organizaują lekcje pokazowe dla
                rodziców, żeby mogli zobaczyć jakie dzieci robią postępy. jest
                angielski, rytmika. rodzice też są mocno angażowani w pomoc przy
                różnych okazjach:)
                • ajamjestazja Re: mieleckie przedszkole? 26.02.09, 17:19
                  miałaś wielkie szczęście, że ci się udało tam zapisać dziecko,
                  mnie to się nie udało i niestety musi chodzić własnie tam.
                  Ale może powiesz coś więcej na temat tego przedszkola i tych
                  przemądrzałych pań przedszkolanek.
                  któraś z nich się chyba zdenerwowała ( tuhajbej-poziom wypowiedzi
                  świadczy o intelekcie pierwotniaka )i "zażarcie "się broni,
                  ale po moim półtorarocznym doświadczeniu nic nie jest w stanie
                  skłonić mnie do zmiany zdania na ich temat.
                  Trzeba będzie chyba udać się na wyższy szczebel, bo monity do
                  prezydenta nie dają żadnych efektów, pozostaje nam rodzicom tylko
                  kuratorium.
            • 1-tuhajbej Re: mieleckie przedszkole? 25.02.09, 18:44
              czy wy myślicie że przedszkole wszystko za was zrobi, nauczy,
              nakarmi i to jeszcze nie wiadomo czym, za takie marne trzy złote.
              jakbyście byli dyrektorami to też byście przyjmowali dzieci po
              znajomości, wymagania to można mieć pod warunkiem że się za nie
              zapłaci
              • clara69 Re: mieleckie przedszkole? 26.02.09, 17:39
                jestem pewna tuhajbeju że jesteś przedszkolanką z tego przedszkola a
                może nawet MGR dyrektorką świadczy o tym nie tylko poziom twojego
                postu (amebalny)ale też twój sposób obrony,twoja praca to własnie
                nauka dzieci za to ci płacą ciężkie pieniądze a nie ich ogłupianie
                i demoralizacja.
                • clara69 Re: mieleckie przedszkole? 26.02.09, 20:02
                  zapomniałam zapytać jak się kształtuje wysokość opłat dodatkowych w
                  waszych przedszkolach
                  np.rada rodzców,gimnastyka-rytmika, wyprawki. czy dostajecie na to
                  jakieś pokwitowania, kto to rozlicza i kto ma do tego wgląd.kto wie
                  coś na ten temat niech napisze,
                • martikola Re: mieleckie przedszkole? 27.02.09, 14:22
                  czy w takim razie macie jakieś zdanie o przedszkolu na Konopnickiej?
                  te dwa przedszkola są w moim rejonie i mam ciężki dylemat wobec tak
                  negatywnych opinii dotyczących przedszkola na Pułaskiego, do którego
                  wysłać szkraba...
              • 0.bigbrader Re: mieleckie przedszkole? 27.02.09, 16:53
                wiesz co tuhajbeju, siedż cicho i lepiej poczytaj co o tobie myślą,
                my nie mamy zastrzeżeń do jedzenia ,tylko do ciebie(prawdopodbnie),
                więc nie wyrażaj swoich dennych opini,zakasaj rękawy i zabieraj się
                do roboty, zacznij pracować z dziećmi albo wyciągaj konsekwencje od
                tych którzy tego nie robią, a co do tych trzech złotych to nie mam
                wątpliwości że jest w sam raz skoro ty i cały sztab przedszkolanek
                jest w stanie sobie dobrze pojeść za te(marne)pieniądze,ty martikolo
                masz problem bo w twojej okolicy nie ma dobrego przedszkola.
                • valmez Re: mieleckie przedszkole? 28.02.09, 09:35
                  Ja również liczę, że podzielicie się doświadczeniami z różnych przeszkól, zamiast wykłócać się o finanse i zaangażowanie przedszkolanek związane lub nie... z finansami. To jest całkiem odrębny temat...
                  Bardzo proszę o wszelkie opinie (opieka, nauka, zabawa, zajęcia dodatkowe, wyżywienie itp.) o przedszkolach nr 16 i 11 (Dziubków i Smoczka) oraz wciąż interesuje mnie przedszkole nr 13, jako ewentualna alternatywa. Ponieważ nie zostało już wiele czasu, z góry dziękuję za wszystkie "konstruktywne" opinie!
                  • peda_gog Re: mieleckie przedszkole? 01.03.09, 14:55
                    Dziwię sie Valmez że nie interesuje cię zaangażowanie przedszkolanek.
                    Przecież od tego właśnie zależą : opieka, nauka i zabawa.
                    Masz bardzo duże możliwości jeżeli możesz wybierać pośród trzech
                    przedszkoli, więc nie bardzo masz zmartwienie. Po przeczytaniu
                    wszystkich zawartych na forum opinii stwierdzam,że są bardzo istotne
                    i konstruktywne o czym pewnie niebawem się przekonasz.Jesli zaś
                    idzie o kupki i siuśki to jestem pewna że będziesz zabierał te
                    prezenty przy odbiorze dziecka.Ciuszki potem nie nadają się już do
                    noszenia(po całodniowym farbowaniu)."Ale jest towina oczywiście
                    rodzica bo nie nauczył dziecka." Jeśli masz możliwości to znajdź
                    sobie niańkę.Od Ciebie zależy czy moja opinia jest konstruktywna czy
                    też nie. Powodzenia ci życzę.
                    • realistka_1 Re: mieleckie przedszkole? 01.03.09, 21:17
                      moje dzieci chodzą do przedszkola na puławskiego i jestem bardzo
                      zadowolona, bardzo dużo pracuję i nie mam dla nich dużo czasu
                      dlatego tyle mają przyjemności co użyją w przedszkolu, są zawsze
                      najedzone i jak chcą to nawet dostają dokładki.zawsze czytam
                      jadłospisy są naprawdę super a ja naprawdę nie mam czasu na
                      gotowanie, panie mówią że dzieci bardzo ładnie jedzą to jest dla
                      mnie bardzo ważne,czasem mają nawet jakieś teatrzki i dużo rysują,
                      uczą się angielskiego,i rytmiki . Uważam że panie więcej nie mogą
                      robić bo przecież brakło by im czasu. Więc nie narzekajcie tylko sie
                      cieszcie że macie szanse oddawać swoje pociechy pod opieke na 10
                      godzin. Jest nawet religia, co mogą więcej robić.Potraficie tylko
                      szukać negatywów a może przypomnicie sobie coś dobrego.
                        • wladkowa Re: mieleckie przedszkole? 02.03.09, 17:02
                          pewnie,że lepsze niż np. na konopnickiej,które powinno mieć w herbie
                          telewizor z wielką anteną, bo dzieci nic innego nie robią tylko
                          oglądają a paniusie mają luz,
                          czy ktoś wreszcie poruszy tą sprawę, ja już zwracałam uwagę ale bez
                          echa, one niczego ani nikogo się nie boją, moje dziecko jest
                          wiecznie niedojedzone bo tu nie wiem dlaczego nie dają
                          dokładek,przecież mogliby podnieść koszt wyżywienia o 20 gr,ijuż, z
                          dyrektorką nie chce mi się rozmawiać bo nie ma sensu, strasznie się
                          wymądrza,
                          czy nikt ich nie kontroluje, gdzie są kuratorzy,
                          gdzie jest sanepid,
                          rodzice łączmy się i zróbmy z nimi porządek(niekompetentnymi
                          dyrektorkami)
                      • trzecieoko.net Re: mieleckie przedszkole? 01.03.09, 21:58
                        bardzo mało potrzebujesz do szczęścia,religi dziecko może uczyć się
                        w domu, co do jedzenia rzeczywiście nie mogę nic negatywnego
                        powiedzieć ale to przecież nie jest zasługa przedszkolanek,które
                        właśnie cały dzień spokojnie popijają kawę i spożywają to co tak
                        chwalisz, nie podejrzewam żeby za to płaciły. A teraz powiedz czy
                        twoje dzieci mówią po angielsku, czy byłaś kiedykolwiek na otwartych
                        zajęciach,któremu dziecku ustąpiła wada postawy czy wymowy.Zamiast
                        tych bezsensownych zajęć dzieci powinny się przygotowywać do szkoły.
                        Duże NIE dla pań które mają jakieś sobie tylko znane systemy
                        karania, a właściwie zawstydzania dzieci-wprowadzania ich w
                        kompleksy, które na pewno odbiją się na ich dalszym
                        życiu.Niekompetencja, brak pasji i zaangażowania przedszkolanek i
                        pani dyrektorki po prostu zwalają z nóg.Wada organizacyjna to ciągła
                        nieobecność dyrektorki i pań na grupach- zastępują je panie
                        sprzątające, które mają największą wiedzę na temat dzieci i ich
                        zachowań. Pomoce które cały dzień przebywają z dziećmi nie mają
                        żadnych podstaw pedagogicznych, są to panie bez żadnego
                        przygotawania, ale są bliskimi pań dyrektorek i one wychowują nasze
                        dzieci. Dzieci zapierają się rękami i nogami, wrzeszczą na całe
                        przedszkole ale żadna pani nie wychodzi do niego aby go zachęcić.
                        Czy to dla ciebie jest takie dobre, czy to właśnie uszczęśliwia
                        twoje dzieci, czy nadal uważasz że jedzenie jest dla dziecka
                        najważniejsze. Odpowiedz bo mam nadzieję że da ci to do myślenia,
                        jeśli jest to dla ciebie nowość
            • leonia_bro Re: mieleckie przedszkole? 08.03.09, 22:29
              Jeśli chodzi telewizr i bajki to w tej dziedzinie górują przedszkola
              na
              jezioranzch, tam jest okropnie,jeszcze niedawno można było liczyć na
              przedszkole 4, ale od pewnego czasu odkąd są tam dwie dyrektorki, ta
              druga to pani księgowa która pozjadała wszystkie rozumy,i nie
              wiadomo skąd ona spadła to już nie można się niczego dowiedzieć,
              każda mówi coś innego, i kazda chce być mądrzejsza od drugiej.
              Wszystko zmieniło sie na gorsze, przede wszystkim jedzenie .
              Na szczęście ja i moje dziecko już ich pożegnamy i mamy nadzieję
              więcej nie miec z nimi do czynienia!!!!!!!!!
      • clara69 Re: mieleckie przedszkole? 01.03.09, 22:09
        co ci dadzą nasze opinie ,i tak dasz dziecko tam gdzie się dostanie
        życzę ci żebyś się dostała do 16, bo tam jest kilka osób normalnych
        a i dyrektorka w miarę kompetentna, rozumie to co mówi i orientuje
        się co się dzieje na placówce.
    • sevengonia Re: mieleckie przedszkole? 02.03.09, 05:57
      Z tymi zapisami to lekke paranoja ale to nie pierwszy rok, bo wczesniej
      slyszalam od znajomych. Mąz pojechal dzien wczesniej o 16 zeby spradzic czy
      czasami juz nie ma kolejki i ja sie okazalo mial nosa bo lista juz byla
      rozpoczeta a on wpisal sie jako 14 (miejsc 15). Tak wiec 15 godz stania w
      kolejce i dziecko mozna zpisac a czy sie dostanie? Zobaczymy.Mam nadzieje ze tak.
      • adamlysy Re: mieleckie przedszkole? 02.03.09, 22:48
        Z tymi przedszkolami to jest nienormalna sprawa. Czas w Mielcu stanął gdzieś 30
        lat temu, kiedy za meblami stało sie dwa miesiące a potem - jak przyszła nasza
        kolej - to brało sie bieszczady z szafą bez drzwi bo albo sie bierze jeden z
        trzech kompletów które przyszły, albo na koniec kolejki... Tylko że to był
        zeszły wiek i troche sie zmieniło na świecie...

        Ktoś powinien ostro "beknąć" za organizacje takiego naboru. Pewnie jak sie
        dziecko chce oddać do przedszkola to sie człowiek długo nie zastanawia tylko
        "walczy o kawałek dla siebie".

        W Krakowie jest normalny nabór. Kryteria są ustalone i wcześniej konsultowane z
        rodzicami w wcześniej robionych ankietach. Nabór trwa miesiąć, cały marzec.
        Można składać wnioski internetowo. Nie jest wesolo, nie każdy dostanie miejsce
        tam gdzie chce ale 80% myślę, że będzie zadowolona.

        W szoku jestem, że można stworzyć tak skorumpowany system (bo nie wierze, że
        pani dyrektor tudzież jakieś wychowawczyni nie ma sąsiadów czy rodziny z dziećmi
        i oni też musza stać) i gdzie ludzie o takie normalne rzeczy muszą sie "bić"
        żeby wyrwać coś dla siebie.

        Naprawde, zrobiłbym na Waszym miejscu cos z tym, aby za rok wyglądało to
        normalnie. Aż dziw, że kuratorium na to patrzy i nic nei robi. A ktoś, kto tak
        to za taki stan rzeczy odpowiada bym osobiście kopnol w d... e. A może to jest
        pare osób, którym sie to należy??

        • ajamjestazja Re: mieleckie przedszkole? 03.03.09, 22:31
          z kim my mamy rozmawiać? dokogo się udać? kogo mamy kopnąć?
          po poziomie wypowiedzi widzisz z czym mamy do czynienia!
          Wnioskuję że nie jesteś tutejszy,i nie wiesz że przecież oni
          nawzajem się wybierają.Jak człowiek o ekonomicznym wykształceniu i
          sportowych zainteresowaniach może kierować przedszkolami o których
          nie ma zielonego pojęcia ,podejmować tak rewelacyjne decyzje jak ich
          likwidacja, a teraz wygodnie zwalać winę na rząd! SKANDAL!To on
          powinien ponieść konsekwencje obecnej nienormalnej sytuacji.To on
          odpowiada za beznadzieję i paranoję jaka panuje w przedszkolach. TO
          ON podejmuje decyzje o przedłużaniu panowania beznadziejnych
          dyrektorek z którymi jest mu wygodnie, bo robią wszystko co on
          wymyśla i słuchają go jak wyroczni, nie rozumiejąc co do nich mówi.
          I z tym jest mu wygodnie. Karły INTELEKTUALNE I MORALNE.
              • adamlysy Re: mieleckie przedszkole? 07.03.09, 09:08
                Napisałem do UM i mam odpowiedz

                "Witam serdecznie,
                wszelkie informacjie na temat przedszkoli udziela Miejski Zarząd Przedszkoli i
                Żłobków w Mielcu, adres mailowy Pana Dyrektora Marian Babuli to :
                marianbabula@interia.pl
                Pozdrawiam"

                Teraz napisałem do P. Babuli ale nie dostałem odpowiedzi. Ale cieżko sie coś
                dowiedziec mejlowo, bo z innego miasta.

                A Wy nie macie kryteirów naboru do przedszkoli? Kierowniczka musi mieć to "na
                papierze" i do wglądu każdego chcącego to zobaczyć.

                ???
                • ajamjestazja Re: mieleckie przedszkole? 07.03.09, 14:48
                  Kim ty jesteś adamie, że tak bardzo interesujesz się przedszkolami
                  mieleckimi mimo,że Ciebie to nie dotyczy bo na szczęście się stąd
                  wyrwałeś. Nie słuchaj bzdur miejski zarząd przedszkoli już nie
                  istnieje, teraz jest to tylko obsługa przedszkoli która ze sprawą
                  rekrutacji nie ma nic wspólnego,jest to sprawa tylko prezydenta,
                  kierowniczki jak pięknie je nazwałeś nie mają dla rodziców nic poza
                  głupimi minami.
    • jasmina_well Re: mieleckie przedszkole? 07.03.09, 21:27
      Zapisałam córke do Basniowej Krainy - przedszkole na Borku nr 9
      niestety na razie na listę rezerwową, mam nadzieję że zwolni się
      miejsce ale niewiele wiem o tym przedszkolu. niby dobre - tak mówią
      moje dwie koleżanki,ale chciałabym to zweryfikować. czy ktoś może mi
      udzielić informacji na temat tego przedszkola, jaka dyrekcja, jakie
      panie, jaki styl wychowania? będę wdzięczna
      • clara69 Re: mieleckie przedszkole? 08.03.09, 11:32
        dostać się tam choćby na listę rezerewową to naprawdę duży sukces,
        dopilnuj sobie żeby to się zrealizowało.
        Dyrektorka- fanatyczka na punkcie wychowania i nauki dzieci,
        ma duży potencjał a dobro dziecka bardzo leży jej na sercu,
        troszke gorzej z wyżywieniem, ale to przecież nie jest najważniejsze.
        • jasmina_well Re: mieleckie przedszkole? 08.03.09, 16:08
          no dobrze a co z nauczycielkami ?? bo jak czytałam to inni pisali
          wcześniej o tych z przedszkola z telewizorem ( chyba 12) to... nie
          chciałabym by moje dziecko ogladało bajki cały dzień i nic innego
          nie robiło
          • blasz_anka Re: mieleckie przedszkole? 08.03.09, 18:22
            nie słuchaj żadnych idiotycznych komentarzy na temat tego
            przedszkola. Lepszego sobie nie wyobrażam, panie są po prostu
            cudowne, cały czas pracują z dziećmi i to bardzo efektywnie.
            wiem o tym bo sama mam tam dziecko w I grupie, i jestem zachwycona
            jej postępami. Pani Dyrektor jest bardzo w porządku, zawsze we
            wszystkim doskonale zorientowana.Może i jest wymagająca ale sama z
            siebie bardzo dużo daje.(Fanatyczka?).Dobre sobie. Tylko zazdrośnicy
            moga tak twierdzić.Jeśli chodzi o jedzenie to dzieci nie muszą się
            obżerać, bo wyrosną na balony, których już jest i tak za dużo.
    • kecaj82 Re: mieleckie przedszkole? 25.07.10, 20:38
      Witam. Wszystkie informacje na stronie.Wystarczy wpisać nazwę i miasto. Otwarte
      od września, ale zapisy już dziś, ze względu na sporą liczbę chętnych, zwłaszcza
      do grupy żłobkowej.Pozdrawiam wszystkie mamy (sama nią jestem ;)
      • contra.4 Re: mieleckie przedszkole? 08.06.11, 20:13
        Z całą odpowiedzialnością mogę wszystkim rodzicom polecić PRZEDSZKOLE KUBUŚ PUCHATEK przy ulicy BUDOWLANEJ 12.Pracuje tam wykwalifikowana kadra,właściciele są bardzo mili i podchodzą z sercem do każdego dziecka.Przedszkole wewnątrz ma piękny wystrój,a na zewnątrz jest dużo zieleni i plac zabaw,zdala od zgiełku miasta.Czesne nie jest wygórowane i jest zbliżone ,do opłaty w przedszkolu państwowym.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka