Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie .

20.10.04, 05:17
Na forum ZDROWIE trwa dyskusja - szeczepic sie czy nie .

Health Ontario oglosilo o akcji Influenza Immunization Program : 2004-2005
czyli jak co roku darmowego szczepienia dostepnego dla kazdego ontaryjczyka .
    • osobista Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.10.04, 11:48
      Jestem ciekawa czy warto - ja się szczepie co roku obowiązkowo w pracy i nie
      narzekam ale słyszałam wersję, że to niekoniecznie dobry pomysł.
    • sylwek07 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.10.04, 12:31
      jesli ktos sie szczepil na grype to powinnien powtorzyc co roku takie
      szczepienie..a po drugie duzo Amerykanow szykuje sie na szczepienie do Kanady i
      juz Minister Zdrowia Kanady wydal oswiadczenie ze pierwszenstwo maja
      Kanadyjczycy i ludzie ze stalym pobytem w kanadzie..
      • dfw1 Re: dradam, prywolujemy do tablicy. 20.10.04, 13:18
        Moze wypowie sie fachowiec w tej kwesti. Tez od kilku lat mam watpliwosci czy
        warto. No wiec dradam, co ty na to?
    • tamsin Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.10.04, 16:18
      pisze zza miedzy..moze slyszeliscie ze w USA niestety zabraknie szczepionek
      przeciwko grypie, okolo 50% jest mniej niz potrzeba. Trwaja negocjacje z
      Kanada, aby wykupic wasze szczepionki dla USA, jedyny dylemat ktory sie
      pojawil..ze moze wtedy zabraknac szczepionek dla Kanadyjczykow. Nie wiem czy
      Kanada polasi sie na pieniadze czy dobro wlasnych obywateli zwyciezy.
      • frankie36 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.10.04, 18:52
        Dochodzi do tego jeszcze opinia G.Dabljiu,ktory nie jest pewien jakosci
        kanadyjskich lekow(sic!)
        • tamsin Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.10.04, 20:27
          ahh, to chodzi o to ze Bush nie popieral planu importu tanszych lekarstw z
          Kanady, a poniewaz jego glownym atutem przeciwko Kerry'emu jest ze Kerry
          zmienia zdanie zaleznie od sytuacji, Bush boi sie pewnie ze jak zmieni zdanie o
          szczepionkach, to moze zostac rowniez uznany za takiego co zmienia zdanie
          zaleznie jak mu wygodnie. No i tutaj Kerry/Edwards pieja ze dzieki bushowej
          administacji nastapil kryzys ze szczepionkami, a jezeli Dablju pozwoli
          spowadzic, to znaczy ze jest niekonsekwentny w swoich opiniach. I tak zle i tak
          niedobrze, a cyrk dalej trwa.
    • syswia Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 23.10.04, 04:24
      Dradam - szczepic sie, czy nie? Bez szczepionki mam ciezkie przeziebienie
      przynajmniej dwa razy jak w banku w ciagu tej zimy. Kilka lat temu sie
      szczepilam przeciw grypie i w ogole nie chorowalam. Przypadek? czy jednak ta
      szczpionka uodparnia na jakies swinstwa?
      Wiem, ze przez internet i na oko to chlopa mozna leczycsmile)) (a ja jestem baba),
      ale moze cos podpowieszsmile))
      • sylwek07 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 23.10.04, 09:55
        tzn ze juz znasz odpowiedz,ja moge aby dodac ze jak sie zaszczepisz to powinno
        sie szczepic co roku bo co roku sa nowe odmiany grypy...
      • dradam1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 26.10.04, 17:33
        syswia napisała:

        > Dradam - szczepic sie, czy nie? Bez szczepionki mam ciezkie przeziebienie
        > przynajmniej dwa razy jak w banku w ciagu tej zimy. Kilka lat temu sie
        > szczepilam przeciw grypie i w ogole nie chorowalam. Przypadek? czy jednak ta
        > szczpionka uodparnia na jakies swinstwa?
        > Wiem, ze przez internet i na oko to chlopa mozna leczycsmile)) (a ja jestem
        baba),
        > ale moze cos podpowieszsmile))

        Jak spadl pierwszy porzadny snieg u nas ( tak na oko 40 cm) to nawalilo go tyle
        na antene satelitarna, ze mi internetowe podlaczenie ( pierwszy raz od 4 lat)
        padlo. Juz jest lepiej.
        Ale mam potworne zaleglosci w korespondencji.
        Napisze wiec z koncem tygodnia, sorry za opoznienie, ale to jest jedyne co moge
        w tej chwili obiecac.
        Zapisy na forum tez sie poopoznialy... Co zreszta pozwolilo jednemu chetnemu na
        pokazanie swojego prawdziwego oblicza ( i braku kultury).

        Jeszcze raz przepraszam. Temat jest niewatpliwie fascynujacy i bez posiadania
        sporej wiedzy trudno jest potencjalnemu szczepionemu podjac jakas merytorycznie
        uwarunkowana decyzje. Zreszta kazda szczepionka jest inna.


        Pozdrawiam


        dradam1
    • za_morzem oni sami nie wiedza do konca 24.10.04, 08:16
      moze bede dosc brutalny i przypuszczalnie zburze podstawy swiata paru pan
      potrzebujacych autorytetow... lekarz to nie alfa i omega, czesto sie myli a
      jesli chodzi o opinie, np. dotyczace szczepien, czytalem wiele wypowiedzi
      lekarzy bedacych i za i przeciw...
      nie oszukujmy sie wink
      oni sami nie sa pewni...
      • syswia Re: oni sami nie wiedza do konca 25.10.04, 05:05
        Moze nie alfa, moze i nie omega, ale lekarz moze wiedziec skad sie biora
        sprzeczne opinie i mi to wyjasnic na ten przyklad. Chetnie poslucham. Decyzje
        podejme samasmile))
        "Podstawy swiata paru pan potrzebujacych autorytetow???" Strasznie wojujacy
        jestessmile))
        • za_morzem oni sami nie wiedza do konca 25.10.04, 05:27
          nie tam walczacy, mam troche uczulenie na lekarzy wink
          • syswia Re: oni sami nie wiedza do konca 25.10.04, 16:10
            smile))
            Kiedys tutejszy lekarz wreczajac mi recepte powiedzial mi, ze i tak mi to
            lekarstwo nie pomoze. Ciutke mnie wkurzyl, tym bardziej, ze za te porade
            musialam zaplacic z kieszeni, bo wciaz bylam w Kanadzie turystka...
            Ale generalnie jestem "wyluzowana"smile))
            • sylwek07 Re: oni sami nie wiedza do konca 25.10.04, 18:32
              a i plus wykupic lekarstwo smile))wazne aby byc wyluzowanym i nie dac chorobie
              • syswia Re: oni sami nie wiedza do konca 26.10.04, 03:45
                z lekarstwem nie bylo tak zle, bo moj maz ... jak to po polsku okreslic ... ma
                wykupione przez zaklad pracy ubezpieczenie od zakupu lekarstw i na uslugi
                dentystyczne, ktorys tam filar ... ??? a ja jako jego malzonka zostalam "dopisana"

                a lekarstwo oczywiscie nie pomoglo, bo mialam ostra niestrawnosc na tle
                nerwowym... a on zamiast mnie uspokoic, poklepac, wreczyc tums i mnie przekonac,
                ze to na pewno pomoze ... e tam, co sie bede rozwodzicsmile))
                • sylwek07 Re: oni sami nie wiedza do konca 26.10.04, 14:23
                  ja zaplacilem 30 dol can za wizyte i plus 10 dol za lek(tez na nerwy)..
                  ale ja go nie bralem bo mialem powiedziane ze jak by cos to moge wziasc i tak
                  ten lek wozilem ze soba i tak sie zlozylo ze nie skorzystalem z niego ani
                  razu ..tak wiec podzialal na mnie w inny sposobsmile))(dajac mi namiastke
                  bezpieczenstwa).....
    • sylwek07 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 24.10.04, 09:31
      Masz racje za morzem...nie raz slyszalem tez sprzeczne informacje..
      • kora12 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 30.10.04, 07:20
        Co roku pojawia sie nowa mutacja wirusa grypy. Z duza dokladnoscia mozna
        przewidziec jaka to bedzie mutacja i wyprodukowac odpowiednia szczepionke.
        Zdarzaja sie jednak nieprzewidziane, niebezpieczne mutacje. Niedawno taka
        mutacja pojawila sie w Azji. Aby wyodrebnic wirusa i uzyskac szczepionke
        potrzeba ok.szesciu miesiecy. Przez ten czas moze rozwinac sie epidemia.
        Szczepionki, ktore obecnie sa podawane to szczepionki chroniace przed grypa,
        ktora moze sie pojawic na obszarze Ameryki Polnocnej.
        Powinni sie zaszczepic ludzie starsi, chorzy na AIDS i tacy, ktorzy maja
        zachwiany uklad immunologiczny. Ale innym tez to nie zaszkodzi.
        Po szczepieniu mozna przez kilka dni miec lekkie objawy grypy, ale
        niekoniecznie. Poza tym organizm wytwarza przeciwciala, ktore beda krazyc po
        organizmie i cos tam moga pomoc, albo i nie smile, przy zakazeniu inna odmiana
        wirusa grypy.
        Pozdrowienia.
        Kora
        • sylwek07 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 30.10.04, 09:20
          Masz Kora racje w tym ze co roku powstaja nowe mutacje wirusa i dlatego jesli
          ktos sie szczepi powinnien ponawiac szczepienie co roku...
        • dradam1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 30.10.04, 16:20
          kora12 napisała:

          > Co roku pojawia sie nowa mutacja wirusa grypy. Z duza dokladnoscia mozna
          > przewidziec jaka to bedzie mutacja i wyprodukowac odpowiednia szczepionke.
          > Zdarzaja sie jednak nieprzewidziane, niebezpieczne mutacje. Niedawno taka
          > mutacja pojawila sie w Azji. Aby wyodrebnic wirusa i uzyskac szczepionke
          > potrzeba ok.szesciu miesiecy. Przez ten czas moze rozwinac sie epidemia.
          (...)


          Nooo, sprawy nie sa ani takie proste ani jednoznaczne . Sa zreszta o wiele
          bardziej ciekawe niz to sie podaje do wiadomosci publicznej.
          Ale nie mam czasu sie rozpisywac, bo musze leciec na pare godzin do roboty.
          Napisze o tym i, jak obiecywalem, o szczepionkach, jak sie przywleke z
          powrotem ... Mysle, ze bedzie to osobny watek, no bo w koncu po dwoch
          tygodniach milczenia wypadalo by mi go zalozyc, prawda ?

          Pozdrawiam


          dradam1
          • dradam1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 20.07.05, 13:00
            www.cbc.ca/story/science/national/2005/07/18/bird-flu050718.html
            www.cbc.ca/news/background/avianflu/index.html

            Wcale porzadnie przygotowane informacje.

            Pozdrawiam

            dradam1
            • andrew-1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 21.10.05, 02:05
              Zamiast linkow zamiesc swoje zdanie doktorze .
              • dradam1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 23.10.05, 12:38
                noe jestem ani zakaznikiem, ani wirusologiem, ani "zakaznikiem".
                Moj poziom znajomosci tematu moze byc wystarczajacy, aby postawic diagnoze u
                konkretnego pacjenta, ale moze byc niewystarczajacy aby napisac cos
                interesujacego na temat tej epidemii. Wiele solidnie przygotowanych umyslow
                usiluje przewidziec co i jak bedzie i jak temu zapobiec , ale nic pewnego na
                horyzoncie nie ma.

                Niedawno wpadl mi w rece hard copy material przygotowany przez Toronto Medical
                Laboratories a takze Mount Sinai Hospital.

                Porownuja poprzednie epidemie i w pewnym sensie usiluja przewidziec co i jak
                sie potoczy. Wyglada interesujaco.

                Jak chcesz moge Ci przyslac hard copy.

                Radze zapisac sie na CDC w Stanach na otrzymywanie "update" na temat avian flu.

                Jak ktos chce to moge podeslac linki.

                A tak na razie radze zagladnac pod :

                www.cbc.ca/story/world/national/2005/10/21/australia-canada-flu051021.html

                wynika z tego, ze nasze golabki , wjedzajac do Australii mialy w przyszlosci
                kontakt z "avian flu". Albo w trakcie transportu ( nie wiem jak dlugo trwal),
                albo i przedtem. Co tylko wskazuje na to, ze w Ontario juz mamy "avian flu" ?

                W okolicach o wyzszej gestosci zaludnienia ( Toronto, Montreal czy Vancouver)
                flu ma o wiele wyzsze szanse sie szybko rozprzestrzenic. Szanse zawleczenia jej
                na farmy i do farmerow nie sa takie wysokie. Nie mowie oczywiscie o wszystkich
                tych hodowlach kurczakow czy indykow, tak szeroko rozpowszechnionych w
                BC/Quebecu czy Ontario.


                Pozdrawiam


                dradam1

                PS. No zobaczymy jak sie potoczy sprawa szczepionki opracowanej na Wegrzech :

                www.cbc.ca/cp/world/051019/w101990.html
                wiadomosci.onet.pl/1182724,16,,item.html
                Jak na razie brakuje potwierdzenia ze strony Swiatowej Organizacji Zdrowia czy
                uwazaja, ze szczepionka jest efektywna.
                • dradam1 Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 23.10.05, 17:25
                  sorry, mialo byc "epidemiologie,ani wurusologiem ani "zakaznikiem".

                  Paluszki mi sie pomylily.

                  Wspomniany teskt, w oktorym pisze jest dostepny na WWW pod adresem :

                  www.idrounds.ca
                  Pozdrawiam


                  dradam1
                  • nappy Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 24.10.05, 06:38
                    osobiscie szczepie sie pierwszego listopada.jest gratisowo i na miejscu w
                    pracy.jak to mowia: " beter voorkomen dan genezen".i jak to przetlumaczyc na
                    angielski postaram napisac pozniej.

                    nappy
                • dzetowo Re: Dylemat ze szczepieniem przeciw grypie . 21.10.06, 03:22
                  czesc
                  jesli wirosy grypy ciagle sie mutuja,i podobnie jak wirusy innych horob
                  uodparniaja na leki,to czy szczepic tysiace ludzi nie wplywamy na wytwarzanie
                  sie nowych szczepow owych wirosow,czy powinnismy to robic na tak duza skale,czy
                  nie lepiej sie ograniczyc do osob podwyzszonego ryzyka-dzieci ,osoby starsze,o
                  oslabionym ukladzie immunologicznym,a moze producenci tychze szczepionek
                  zabiegaja o przychylnosc ministerstwa zdrowia,bo darmowe dla pacjentow,to
                  zwiekszona ilosc szczepien,a co za tym idzie zyski
                  pozdrowienia
    • blotniarka.stawowa Sezon grypowy sie zbliza, do gory watek 21.10.05, 01:55
      Moj lekarz zaproponowal mi szczepienie przy okazji wizyty "na inny temat", gdy
      odmowilam, nie nalegal smile
      Warto podkreslic, ze szczepienia sa bezplatne dla Ontaryjczykow, nie jestem
      pewna, jak jest w innych prowincjach.
    • dradam2 jak co roku 19.10.06, 18:48
      dostalismy powiadomienie, ze bedzie szczepionka.

      Niestety szczepienia sie opozniaja, bo wytworca nie nadazyl.
      Osoby mieszkajace w domach opieki (podobnych) dostana rowniez inny lek
      przeciwgrypowy (Oseltamivir) , w dodatku do szczepionki.

      Pozdrawiam


      dradam 1/2
      • nappy Re: jak co roku 21.10.06, 09:26
        "sezon na grype"2006 uwazam za otwarty!
        osobiscie sie szczepie i do tego jak co roku namawiam swoj personel w kuchni.no
        ale szczepionka jest niestety nieobowiazkowa wiec i w tym roku beda goscie
        napewno zadowoleni z dodatkowego tygodnia "na chorobowym".wink)
        acha jest nowosc! obok szczepionki na grype wprowadzono szczepienia przeciw
        hepatitus b.

        pozdrawiam i pozostaje

        nappy



Pełna wersja