sylwek07 16.11.04, 14:06 Jesli ktos chce moze poszukac ogloszen o pracy wszedzie tam gdzie sa tablice ogloszeniowe (sklepy,koscioly,przychodnie lekarskie itp)no i znajomi.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
voytek74 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 17.11.04, 03:43 Sylwek, Ci znajomi jako zrodlo pracy powinini byc wymienieni na pierwszym miejscu Rozne badania wykazuja ze 80% pozycji nie jest w ogole oglaszane w zadnych srodkach masowego przekazu. Odpowiedz Link
dradam1 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 28.11.05, 02:10 up-czyli wyciagniete z archiwum dradam1 Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 17.11.04, 19:23 z mojego punktu to bylo troche inaczej bo wiecej bylo wlasnie przez te ogloszenia ...bo to zalezy jakich masz znajomych Voytek tak wiec warto wszedzie pytac i nie opierac sie na jednym zrodle ... Odpowiedz Link
borasca0107 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 17.11.04, 21:26 gdzie szukac? .... dla przyjezdzajacych do Toronto, ktorzy nie znaja jezyka angielskiego a chca popracowac na czarno, proponuje polska gazete "Gazeta". Mozna tam za darmo umiescic swoje ogloszenie o poszukiwaniu pracy, lub wybrac cokolwiek z wielu ofert tam umieszczonych. Tylko w ten sposob znajdowalam prace dawno temu gdy z j. angielskim bylam na bakier - nikomu nie musialam byc wdzieczna, nikogo nie musialam obwiniac jesli cos bylo nie tak. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
smutas Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 18.11.04, 00:33 troche nie na temat... jakis czas temu wjechalem na 'career' na stronie Future Shop to byl swego rodzaju blad, kwestionariusz ktory nalezy wypelnic omalo nie przyprawil mnie o zawal serca w poloczeniu z atakiem czkawki-rechotki. zreszta sprobujcie sami... powodzenia smutas Odpowiedz Link
dradam1 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 18.11.04, 21:00 najwiecej obecnie miejsc pracy w Albercie ofiaruje Syncrude ( syncrude.com ), ale oni szukaja ludzi z zawodami ( obecnie elektryk- inzynier,pielegniarka,hydraulik (pipe fitter) i tak dalej. Placa bardzo dobrze, choc trzeba czesto gesto pracowac po 60 godzin tygodniowo ( placa zaczyna sie od $25/godzine). Overtime wiecej oczywiscie... Duzo miejsc pracy jest w firmach ktore z Syncrude wspolpracuja. Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
dradam1 gdzie szukac pracy w Albercie i nie tylko 21.11.04, 16:28 Jak pisalem wydobycie ropy naftowej stwarza w Kanadzie (nie tylko Albercie !) mase ofert pracy. I to nie tylko bezposrednio przy wydobyciu. Istnieje szereg firm, ktore sluza jako "pomocnicy" dla oil industry. Taka na przyklad firma jest, mieszczaca sie niedaleko Edmonton , firma "Hallburton" , szukajaca bardzo ostro obecnie pracownikow do przyuczenia do zawodow w tak zwanych "field" (jako "MWD field trainees) . . Placa bardzo dobrze, pracuje sie do trzech tygodni pod rzad (bez weekendow), a potem jest tydzien lub 10 dni wolnego pod rzad. W swoim ogloszeniu pisza "equivalencies of work experience may be considered", co oznacza, ze kandydat nie musi miec doswiadczenia bezposrednio w okreslonym zawodzie. Radze zagladnac pod : www.halliburton.com/index.jsp Nalezy kliknac "careers". W chwili obecnej , w Kanadzie , coraz wiecej sie pisze nad potrzeba rozbudowy programow , ktore by dawaly "canadian experience for new Canadians". Bo prawda jest taka, ze osoba z "canadian experience" ma 5 razy wieksze szanse na otrzymanie pracy, zgodnej ze swoim wyksztalceniem, niz osoba bez takowegoz. No i problem jest taki, ze najtrudniej jest znalezc prace jak sie jest mlodym : www.macleans.ca/topstories/business/article.jsp?content=20031107_133127_2564 Pozdrawiam dradam Odpowiedz Link
dradam1 Re: gdzie szukac pracy w Albercie i nie tylko 23.11.04, 06:57 to jest mniej wiecej to o czym pisuje od paru miesiecy : edmonton.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=ed-riggers20041122 Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
asik25 Re: gdzie szukac pracy w Albercie i nie tylko 25.11.04, 04:01 Nie jest tak latwo w Albercie, dopiero podwoch latach pobytu tutaj udalo nam sie znalezc dobra praca, a przyjechalismy tutaj jako wykwalifikowani pracownicy z anglii. Bardzo licza sie tu znajomosci i troche szczescia. Na koniec jednak warto, bo w Albercie jest naprawde dobrze mieszkac! Odpowiedz Link
sylwek07 Re: gdzie szukac pracy w Albercie i nie tylko 25.11.04, 20:06 to widze ze zapraszasz do Alberty,moja znajoma tez tam jedzie z USA.. ale jak przylecieliscie do Kanady to mieliscie jakas prace?pewnie ze to nie to co teraz ale byla..tak wiec powodzenia w Albercie Odpowiedz Link
asik25 Re: gdzie szukac pracy w Albercie i nie tylko 26.11.04, 05:20 Nie nie mielismy pracy, zajelo nam okolo miesiaca na znalezienie i nie bylismy wybredni, i zmienialam prace kilka razy az znalazlam to co mi pasuje, chociaz jeszcze nie w moim zawodzie ciesze sie z tego co mam. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 26.11.04, 15:22 a to faktycznie ze ciezko,zycze powodzenia ) Odpowiedz Link
smutas Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie ?? 06.12.04, 01:22 ze sobie pozwole na parafraze z Sami Swoi: Ofert to tu od cholery ale pracy nie ma... Odpowiedz Link
dradam1 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie ?? 11.01.05, 02:57 www.cameco.com/ www.aurias.com/ www.diavik.ca/index.htm Oni nie szukaja absolwentow uniwersytetow ! Dyplom technika plus znajomosc sprzetu ciezkiego + znajomosc angielskiego wystarcza, jezeli chodzi o kwalifikacje. No i doswiadczenie praktyczne tez moze sie przydac ! A raczej musi ! Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
dradam1 Fort McMurray 18.07.05, 03:10 czesto gesto na tym forum zdarazaja sie wykpiwania z mozliwosci pracy/mieszkania w Fort McMurray. Mysle, ze nieslusznie. Jak ktos sie pracy nie boi i ma ochote z siebie wycisnac co tylko umie najlepszego to Fort McMurray daje takie mozliwosci. Zwlaszcza wobec miliardowych inwestycji w tym regionie. Czesto gesto mam do czynienia z osobami,ktore wlasnie tutaj pracuja. Zaczyna sie od $25 za godzine i mozna dojsc do kwoty znacznie od tego poziomu wyzszej. Mieszkanie jest cholernie drogie, jedzenie - przecenione, ale co sie w ciagu 5 dni w tygodniu, po 12 godzin dziennie zarobi, to w kieszeni zostaje. Dalsze linki sa tutaj : www.woodbuffalo.net/employment.htm Radze kliknac linki "occupations" oraz "major employers". Warto wiedziec przy tym, ze praca jest nie tylko w przemysle naftowym. Liczy sie, ze kazde miejsce w nafcie powoduje powstanie dwoch miejsc pracy w przemyslach towarzyszacych ( tak zwane zjawisko "spin off"). Pozdrawiam dradam1 PS. Coraz wiecej kanadyjczykow przyjezdza do Fort Mc z Quebeku, co nalezy ocenic jako spore poswiecenie. Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 03.12.05, 19:30 Jest coś takiego co się nazywa CraigList. W Toronto ich adres jest: toronto.craigslist.org/ Jest to internetowa tablica z wszelkiego rodzaju lokalnymi ogłoszeniami. Kiedyś weszłam na tę stronę i widziałam tam ogłoszenia o pracy, ale nie tylko. Można tam też znaleźć partnerów do wszystkiego, np do spacerów po najbliższym parku (przy okazji można się podszkolić w angielskim w rozmowach z native speakers). Jakaś grupa właścicieli małych biznesów ogłaszała się, że szukają nowych osób do spotkań aby wspólnie szukać sposobów wzajemnego promowania swoich biznesów. Można tam oferować swoje usługi wszelkiego rodzaju. Najważniejsza rzecz to to, że ogłoszenia są bezpłatne. Istnieją też listy CraigList dla innych miast. Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 04.12.05, 01:40 1) Widziałam kiedyś w największej księgarni w Toronto, “Chapters” przy 20 Edward Street (niedaleko Eaton’s Centre), książkę w której znajduje się lista zakładów pracy, które planują zwiększyć zatrudnienie w nadchodzącym roku. Z tego co pamiętam to głównie chodziło o prace z zakresu komputerów i technologii. Książka ta wydawana jest co roku. Nie pamiętam jej tytułu, ale personel pracujący w sekcji “Kariery” na pewno będzie wiedział o co chodzi. 2) Druga książka na którą warto rzucić okiem (jest w tym samym dziale) to książka w której znajduje się lista 100 najlepszych pracodawców w Kanadzie. Przy każdym pracodawcy podane są benefity jakie dany zakład oferuje. 3) Kilka przystanków metra na północ od Chapters jest największa w Toronto czytelnia publiczna “Metro Reference Library” (na ulicy Yonge jakieś 100 metrów na północ od Bloor’u po wschodniej stronie ulicy). Jest tam dział biznesowy, w którym można znaleźć “Scott’s Directory”. Jest to gruba księga, w której jest spis wszystkich zakładów pracy, zakłady są podane nie w kolejności alfabetycznej, ale branżami, co jest wygodne dla osób szukających pracy. Podane jest też ile dany zakład zatrudnia osób. Muszę tu jednak wspomnieć, że w Toronto, niestety, najlepszą metodą szukania pracy jest szukanie jej przy pomocy znajomych, którzy już w interesującym nas zakładzie pracują i gotowi są nas polecić. Warto wiedzieć że taka książka istnieje, można się zapoznać z pracodawcami, którzy nas interesują, ale niekoniecznie ma sens wysyłanie do nich np 500 resume. Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 03:16 Szukać pracy można też na różnego rodzaju targach pracy, np National Job Fair w Toronto: www.thenationaljobfair.com/visitors/general/event.php Na poniższej stronie stworzonej przez Human Resources and Skills Development in Canada można szukać ofert w calej Kanadzie: www.labourmarketinformation.ca/standard.asp? ppid=59&lcode=E&prov=35&gaid=9219&occ=&job=&search_key=1 Można też dać ogłoszenie jako firma oferująca jakieś usługi w Polskim Przewodniku Handlowym, jeszcze przed przyjazdem do Kanady. Załóżmy że ktoś chce szukać w Kanadzie pracy jako informatyk. Jeżeli przyjedzie i znajdzie jakąś pracę tymczasową, np jako malarz - przy pomocy ogłoszenia w polonijnej prasie, to przypuszczalnie stawka będzie dość niska, około $10-$12 za godzinę, a szef nie będzie patrzył przychylnie na kogoś, kto się ciągle zwalnia z pracy, żeby iść na job interviews. Jeżeli natomiast ma się firmę polonijną, to można liczyć na $20-$25 na godzinę gotówką i ma się elastyczny czas pracy, dzięki czemu jest czas na poszukiwanie odpowiedniej pracy we własnym zawodzie. W przeciwieństwie do Polski, w Kanadzie nie ma wymogu rejestrowania firmy przed rozpoczęciem działalności jeżeli pracuje się pod własnym nazwiskiem i jeżeli roczny dochód firmy nie przekracza $30,000. Przewodnik po firmach polonijnych w Toronto ma ponad 500 stron i jest wydawany co roku. Firm jest dużo, bo i Polonia jest tu liczna: ponad 150 tysięcy osób. Telefon do nich: 416-255-9182. Firma ta wydaje też przewodniki polonijne dla innych miast. Trzeba oczywiście mieć jakiś telefon zamawiając ogłoszenie. Jeżeli nie ma się znajomych w Toronto, którzy pomogą zarezerwować wcześniej jakiś numer, przypuszczam że można to zrobić samemu. Telefon do największej firmy telefonicznej Bell w Toronto jest: 416-310-2355. Odpowiedz Link
voytek74 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 12:57 Bardzo to wszystko fascynujace co piszesz tylko zastanawia mnie jedna rzecz: - dlaczego platne gotowka? Czyzbys sugerowal ze juz na starcie nalezy oszukiwac na podatkach? A moze ze tzw. Polonia nie ma ani kart kredytowych ani czekow? Chyba ze i normalny rachunek bedzie wystawiony tylko wtedy jaki wariat bedzie placil gotowka? Jak firma oferujaca swoje uslugi za 25 dolarow za godzine i oczekuje wyplaty w gotowce? Jeżeli natomiast ma się firmę polonijną, to można > liczyć na $20-$25 na godzinę gotówką i ma się elastyczny czas pracy, dzięki > czemu jest czas na poszukiwanie odpowiedniej pracy we własnym zawodzie. > W przeciwieństwie do Polski, w Kanadzie nie ma wymogu rejestrowania firmy przed > > rozpoczęciem działalności jeżeli pracuje się pod własnym nazwiskiem i jeżeli > roczny dochód firmy nie przekracza $30,000. Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 13:19 Ja niczego nie sugeruję. Osoby zarabiające gotówką też płacą podatki. Po prostu przepisy są tu prostsze niż w Polsce i wymagane jest jedyne aby zapisywały swoje przychody (gdy zapłata jest w gotówce) i rozliczały się na koniec roku z fiskusem. Firmy polonijne to często indywidualne osoby, które robią zlecenia dla indywidualnych osób, po prostu ogłoszenie w przewodniku versus w gazecie oznacza wyższą stawkę na godzinę, dzięki temu człowiek pracuje w lepszym humorze. Gdy ktoś szuka pracownika w gazecie to często z myślą o tym, że znajdzie pracownika, który niedawno przyjechał z Polski i weźmie każdą pracę i za każdą cenę. Odpowiedz Link
voytek74 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 02:50 1) Oczywiscie ze ty niczego nie sugerujesz. A ja cos zasugeruje: jak sie bedziesz rozliczal glownie w gotowce a pod koniec roku pokazesz pokazne faktury w zeznaniu podatkowym(przeciez mowiles o tych 20-25 dolarow za godzine) to masz spore szanse ze szybko poznasz terminy: "revenue projections", "hidden income" i moj ulubiony "tax audit". Powyzej 30K rocznie (a nie sa to zadne kokosy) potrzeba takze numer GST a jak sie zarabia 25 na godzine to zajmie tylko kilka miesiecy aby to przekroczyc. Czyli przepraszam, co sugerujesz? Biznes gotowkowy, pobierajacy od klientow 20-25 dolarow na godzine i przez to majacy GST#? 2) Musisz sie zdecydowac co piszesz. Bo z jednej strony mowisz ze ludzie otworza business za 25 dolarow (gotowka) za godzine a z drugiej strony piszesz ze "gdy ktoś szuka pracownika w gazecie to często z myślą o tym, że znajdzie pracownika, który niedawno przyjechał z Polski i weźmie każdą pracę i za każdą cenę" Czy ty nie widzisz w tym sprzecznosci? To "wezmie kazda prace i za kazda cene" traci mi z jednej strony desperacja nowoprzyjezdnych (nijak majaca sie do zarabiania 25 gotowka za godzine) a z drugiej czysty wyzysk poprzez niektorych, miejmy nadzieje nielicznych, przedstawicieli polonii. qwilleran napisała: > Ja niczego nie sugeruję. > Osoby zarabiające gotówką też płacą podatki. Po prostu przepisy są tu prostsze > > niż w Polsce i wymagane jest jedyne aby zapisywały swoje przychody (gdy zapłata > > jest w gotówce) i rozliczały się na koniec roku z fiskusem. > Firmy polonijne to często indywidualne osoby, które robią zlecenia dla > indywidualnych osób, po prostu ogłoszenie w przewodniku versus w gazecie > oznacza wyższą stawkę na godzinę, dzięki temu człowiek pracuje w lepszym > humorze. Gdy ktoś szuka pracownika w gazecie to często z myślą o tym, że > znajdzie pracownika, który niedawno przyjechał z Polski i weźmie każdą pracę i > za każdą cenę. Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 05:24 Wyjaśnienie dla osób, które nigdy nie były w Kanadzie: Przewodnik Handlowy drukowany jest co roku w dużym nakładzie (pewnie z kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy) i rozrzucany po polskich sklepach i placówkach, których jest tu cała sieć. Jest bezpłatny na terenie Toronto. Polonia trzyma te Przewodniki w domach na zasadzie książki telefonicznej, którą się co roku wymienia. Mają też e-mail: mail@master.on.ca Odpowiedz Link
voytek74 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 13:02 Moze sobie wyjasnimy na starcie, aby osoby "ktore nigdy nie byly w Kanadzie" mialy klarowny obraz Kanady: Niektorzy (i nie wiadomo jak liczni) przedstawiciele Poloni biora ten przewodnik do domu. Biora bo jest (nic w tym dziwnego wszak to polskie "Yellow Pages") darmowe. Jeszcze mniejsza grupa uzywa go czasami a stwierdzenie ze "Polonia trzyma te Przewodniki w domach na zasadzie książki telefonicznej" zakrawa na kiepski zart. To tak jakby powiedziec ze Polonia slucha Radia Maryja i przewielebnego O.Rydzyka... qwilleran napisała: > Wyjaśnienie dla osób, które nigdy nie były w Kanadzie: Przewodnik Handlowy > drukowany jest co roku w dużym nakładzie (pewnie z kilkadziesiąt tysięcy > egzemplarzy) i rozrzucany po polskich sklepach i placówkach, których jest tu > cała sieć. Jest bezpłatny na terenie Toronto. Polonia trzyma te Przewodniki w > > domach na zasadzie książki telefonicznej, którą się co roku wymienia. > Mają też e-mail: mail@master.on.ca Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 13:31 To co napisałeś to bzdura. Czy byłeś kiedyś w Toronto? A może tu mieszkasz i wkurza Cię, że ktoś miałby przyjechać z Polski i w miarę szybko znaleźć dobrą pracę, bez marnowania paru lat życia na poznawanie tutejszych układów? Nie wiem jaki procent trzyma w domu przewodniki i dlatego nie użyłam np słowa większość, ale z tego co widzę to bardzo dużo osób je ma. Gdy szukałam niedawno osób do remontu w sezonie używając właśnie Przewodnika (polscy fachowcy SĄ najlepsi), to wcale nie było łatwo znaleźć osobę, która zgodzi się przyjść za podaną stawkę. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 17:01 Nie mam tego przewodnika, i to nie tylko dlatego że nie wiedziałem że istnieje. Przydałby mi się jedynie czasami spis polskich restauracji, ale i tak wiem gdzie są. NIGDY NIGDY NIGDY nie zdałbym się na polskich fachowców. Nie kwestionuję ich kwalifikacji, ale rzetelność owszem. Szukanie pracy wśród Polonii nie ma moim zdaniem sensu. Przyznajemy w ten sposób że nie jesteśmy pełnowartościowym pracownikiem, i nie bylibyśmy w stanie konkurować na właściwym rynku pracy. Nie mówiąc o tym że to izolacja (zawodowa i społeczna). Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 06.12.05, 18:14 Czy mieszkasz w Toronto??? Odpowiadając w wielkim skrócie: 1. Tutaj roboty typu remont wykonywane są bardzo często przez imigrantów. Ci nowi imigranci to na ogół Azja, Afryka, Bliski Wschód, Ukraina i reszta wschodniej Europy. W Toronto jest ich bardzo, bardzo, bardzo dużo. Nie mam nic przeciwko przybyszom z tych krajów, ale po prostu gdy patrzę na Polaka to moja intuicja lepiej działa, wiem szybko czy tę osobę chcę zatrudnić czy też nie. 2. Druga sprawa jest taka, że polska społeczność w Toronto trzyma się w pewnym sensie razem (tym spoiwem jest m.in. Przewodnik), jest to jakby takie małe polskie miasteczko zatopione w większym mieście, mieszance różnych kontynentów, jakim jest Toronto. Ludzie się znają, plotkują, pytają w polskich sklepach o opinie, mają okazję spytać znajomych i sąsiadów kogo polecają, tak że chcąc nie chcąc firmy z Przewodnika muszą pracować rzetelnie, żeby nie mieć złej opinii i nie stracić klientów. 3. Ja wynajmuję firmy z Przewodnika do remontów i tego typu prace właśnie sugerowałam. Napisałam o pracy przejściowej, bo – tak mi się przynajmniej wydaje – lepiej zacząć od czegoś takiego i w tym czasie szukać dobrej pracy na dłużej. Znalezienie dobrej pracy może zająć ładnych parę miesięcy. Jeżeli się weźmie pierwszą lepszą, żeby mieć za co żyć, to potem trudno ją zmienić. Szukanie dobrej pracy to zajęcie full-time, trzeba mieć na to dużo czasu i trzeba mieć też za co żyć w tym czasie. Jeżeli ktoś będzie bazował tylko na oszczędnościach z Polski, to można łatwo wpaść w depresję i po krótkim czasie mieć wszystkiego dosyć. 4. Na koniec przykład z życia. Gdy przyjechałam do Toronto i szukałam dentysty, znajomi wskazali mi pewnego człowieka, do którego chodzą. Ciekawostką jest to, że on się urodził w Kanadzie, ale nauczył się mówić łamaną polszczyzna. Dzięki temu mial klientów, bo – przynajmniej w tym czasie – duża część jego klientów to byli Polacy. Koncząc ten temat, nie został on moim dentystą, bo akurat dentystów mam spoza Przewodnika, ale zjawisko jest ciekawe. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 03:35 Teza którą proponujesz zarówno w przypadku polskiego sektora usług jak i kanadyjskiego rynku pracy jest moim zdaniem niespójna. <Ludzie się znają, plotkują, pytają w polskich sklepach o opinie, mają okazję <spytać znajomych i sąsiadów kogo polecają, tak że chcąc nie chcąc firmy z <Przewodnika muszą pracować rzetelnie, żeby nie mieć złej opinii i nie stracić <klientów. To mam właśnie na myśli. Dla mnie to wygląda na jakąś stygmatyzację, jak gdyby firmy "z przewodnika" nie były w stanie konkurować z nikim poza innymi firmami z tego "małego polskiego miasteczka". Zresztą nie chcę negować samej idei tworzenia takiego wydawnictwa, mówię tylko że go nie znam i nie potrzebuję. <Napisałam o pracy przejściowej, bo – tak mi się przynajmniej wydaje – lepiej <zacząć od czegoś takiego i w tym czasie szukać dobrej pracy na dłużej. <Znalezienie dobrej pracy może zająć ładnych parę miesięcy. Jeżeli się weźmie <pierwszą lepszą, żeby mieć za co żyć, to potem trudno ją zmienić. Masz rację, tylko że jest akurat odwrotnie... Jeśli zaczniesz pracować w polskiej dzielnicy - zostajesz tam na zawsze, bo ani nie masz innych kontaktów, ani nowych możliwości (dlatego w poprzednim poście pisałem o izolacji). Gdzie taka osoba miałaby się nauczyć jak działa kanadyjski rynek pracy, na polskiej budowie? I taką akurat pracę będzie łatwiej zmienić na lepszą? Chowając się przed Kanadą w polskiej dzielnicy unika się tylko wyzwania jakim jest adaptacja do nowego kraju i praca chociażby w Staples albo Indigo. <Ciekawostką jest to, że on się urodził w Kanadzie, ale nauczył się mówić łamaną <polszczyzna. Dzięki temu mial klientów, bo – przynajmniej w tym czasie - duża <część jego klientów to byli Polacy. Ja bym się bał... Wniosek dla mnie jest taki ze dentysta był na tyle słaby że jedynym sposobem na przyciągniecie klientów była nauka polskiego, nie mówiący po angielsku Polacy i tak nie będą mieli żadnego wyboru. To co by mnie zastanowiło, to dlaczego kanadyjskich klientów nie udało się temu gościowi przyciągnąć... Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 04:36 Mnie to też zastanowiło i wybrałam innego dentystę, w tym się z Tobą zgodzę. To co piszesz brzmi teoretycznie dobrze, ale czy w praktyce też ? Załóżmy że ktoś jest informatykiem z Polski i dobrze zna angielski. Czy to rzeczywiście takie złe rozwiązanie pracować dwa dni w tygodniu za $400, standardowa stawka (zamiast 5 dni w Indigo za to samo albo mniej) i szukać odpowiedniej pracy w swoim zawodzie ?. Informatyk z Polski z angielskim przecież nie ugrzęźnie w tej pracy przy malowaniu na długo. Czy myślisz że praca w Indigo tak naprawdę mu w czymkolwiek pomoże, nauczy “jak działa kanadyjski rynek pracy”, posłuży do zdobycia kontaktów ??? Odpowiedz Link
syswia Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 08.12.05, 02:03 He, he, he... interesujaca dyskusja. Podobnie jak Bibliotekarz, w pewnym sensie, tez nie zauwazylam, zeby "polska spolecznosc" trzymala sie razem. Owszem istnieja "polonijne organizacje", kilka gazet, koscioly, Roncesvalles i kilka innych osrodkow handlowych w Mississauga, ale ludzie, ktorzy sie w tych organizacjach angazuja tocza ze soba ciezkie walki. Teza Bibliotekarza o Polakach obracajacych sie tylko w tych kregach wydaje mi sie niestety sluszna. Melduje, ze Przewodnika w domu nie posiadam. Propozycja szukania pierwszej pracy w polskich "firmach" dla mnie jest smiechu warta, niestety (takze). Moje osobiste doswiadczenia sa nieciekawe, a podchodzilam do kontaktow (zwlaszcza biznesowo-zawodowych) z Polakami niezwykle ostroznie. Co do zas specjalistow od remontow domow spotkalam jak dotad fantastycznych: Brazylijczykow (a jak nuca samby pod nosem o lala!), Portugalczykow (bardzo przystojni i tak pieknie miekko mowia) i Wlochow (ich to reklamowac nie trzeba)... Nie widze powodu, zeby ograniczac sie tylko do Polakow Mysle, ze Twoje poprzednie posty sa wartosciowe, tylko nie rozumiem dlaczego bedac Polakiem imigrantem trzeba sie od razu pchac w "polskie srodowisko"? toc na logike, przyjechalo sie do Kanady, aby zdobywac nowe, rozne, a nie polskie doswiadczenia. Praca w miejscach takich jak Sears, Walmart, Staples itd byc moze duzo platna nie jest, ale daje Ci za to: obycie jezykowe, umiejetnosc pracy w zespole w duzej firmie kanadyjskiej, pierwsze nie-polskie znajomosci i punkt w resume. Jak sadzisz, co wzbudzi wieksze zaufanie kolejnego pracodawcy: referencje menadzera z SEARS czy Janka Kwiatkowskiego z firmy Przeprowadzki Janka Ltd ...? Pozdrawiam zyczac owocnej dyskusji, Syswia Odpowiedz Link
voytek74 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 03:54 Zapewniam cie ze jestem czlowiekiem zazwyczaj bardzo jowialnym i zycze wszystkim nowo przybylym jak najszybszego sukcesu. To czy bylem kiedyc w Toronto nie ma w tej dyskusji najmniejszego znaczenia. Mialem ten przywilej ze pokonczylem tutaj szkoly wiec "nie marnowalem kilka lat mojego zycia". Rozmawialem z kilkoma ludzmi ktorzy musieli przez to przejsc i z jednej strony bylo ciezko ale z drugiej przyznaja ze nauczyli sie wiele (o sobie, o innych, o Kanadzie itp) i znakomita wiekszosc nie uwaza to za lata zmarnowane. Stwierdzenie ze polonia uzywa ten przewodnik handlowy jak ksiazke telefoniczna jest raczej duzym wyolbrzymieniem. A stwierdzenie ze "polscy fachowcy SA najlepsi" to nic innego jak nieudana proba leczenia kompleksow. qwilleran napisała: > To co napisałeś to bzdura. Czy byłeś kiedyś w Toronto? A może tu mieszkasz i > wkurza Cię, że ktoś miałby przyjechać z Polski i w miarę szybko znaleźć dobrą > pracę, bez marnowania paru lat życia na poznawanie tutejszych układów? > Nie wiem jaki procent trzyma w domu przewodniki i dlatego nie użyłam np słowa > większość, ale z tego co widzę to bardzo dużo osób je ma. Gdy szukałam > niedawno osób do remontu w sezonie używając właśnie Przewodnika (polscy > fachowcy SĄ najlepsi), to wcale nie było łatwo znaleźć osobę, która zgodzi się > przyjść za podaną stawkę. > Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 04:56 1) Osoba szukająca pracy (zajęcie bardzo czasochłonne) może będzie chciała pracować tylko średnio dwa dni w tygodniu. I wtedy w ciągu miesiąca zarobi tylko $1600, daleko do 30 tysięcy rocznie. Wystarczy na wynajęcie pokoju, wydatki na życie i bilet miesięczny. Istnieją takie rzeczy jak podatki, ale to trochę szeroki temat, ja się skupiłam bardziej na możliwościach zatrudnienia. 2) Stale spotykam osoby, które mówią o pierwszych latach w Kanadzie, że były to “lata zmarnowane” wyłącznie z powodu braku wiedzy na temat rynku pracy i niedoceniania swojego wykształcenia i doświadczenia z Polski. Bywa że to doświadczenie jest tutaj docenianie i dobrze opłacane, tylko trzeba o tym wiedzieć. Dlatego zaczęłam pisać te rzeczy o pracy. 3) W każdym razie kończę pisanie na tematy praca – imigracja – życie w Kanadzie, bo widzę, że to nie ma sensu na forum. Temat jest szeroki i ciekawy, ale może potrzebny jest do tego inny format. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 05:27 Już nawet nie wiem czy to polemika z moim postem, bo powtarzasz to samo co ja... > Osoba szukająca pracy (zajęcie bardzo czasochłonne) może będzie chciała > pracować tylko średnio dwa dni w tygodniu. I wtedy w ciągu miesiąca zarobi > tylko $1600, daleko do 30 tysięcy rocznie. Wystarczy na wynajęcie pokoju, > wydatki na życie i bilet miesięczny. Wybacz, ale do czego to się odnosi? To jakaś odpowiedź na to co piszę?... Poza tym, te wszystkie słabo płatne posady na "customer service" są przeważnie part-time. <Stale spotykam osoby, które mówią o pierwszych latach w Kanadzie, że były to <“lata <zmarnowane” wyłącznie z powodu braku wiedzy na temat rynku pracy i <niedoceniania swojego wykształcenia i doświadczenia z Polski. I tę wiedzę daje "Przewodnik" i praca w polskiej dzielnicy??? Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 07.12.05, 18:58 Różnica między nami jest taka, że ja patrzę na życie praktycznie. Polecasz temu informatykowi z Polski part-time w Indigo lub Staples. Ok. Wiem z doświadczenia jak takie prace wyglądają na początku. Pracujesz 20 godzin, po 4-5 jednego dnia. Każdego dnia zarabiasz więc około $32-$40. Musisz do pracy dojechać, nie spóźnić się, więc odejmujemy ponad $4 za dojazd transportem miejskim (trzeba by odjąć więcej, gdyby ktoś jechał samochodem i musiał zapłacić za parking, np w downtown to dużo więcej) . Zostaje $28-$36 na rękę, z których jeszcze coś tam zostanie odjęte. Jeżeli potem ta osoba znajdzie inną lepiej płatną pracę to to $28-$36 jeszcze bardziej się skurczy, bo podatek jest naliczany od całego dochodu. Dojazd w obie strony może zająć nawet ponad dwie godziny. 4 dni w tygodniu są mocno skrócone, czasu na szukanie właściwej pracy jest dużo mniej. I co z tego ta osoba ma: mniej niż $570 na miesiąc, jak ktoś kiedyś ładnie powiedział: “Za mało żeby przeżyć, za dużo żeby umrzeć”. Moim zdaniem lepiej nie podejmować żadnej pracy na początku niż coś takiego, jeżeli zamierza się szukać właściwej pracy w innej branży. Dodatkowa kwestia, którą trzeba wziąć pod uwagę, jest taka, że taka praca nie leży na ulicy, przynajmniej w Toronto. Trzeba się trochę nachodzić, żeby ją znaleźć. W przypadku dziecka, które jest na utrzymaniu rodziców, praca opisana powyżej ma jak najbardziej sens. Zdobywa doświadczenie, kieszonkowe i poznaje kolegów/koleżanki, bo taka praca jest wykonywana bardzo często przez młode osoby i studentów. Co do Przewodnika, o którym nigdy nie słyszałeś i który Twoim zdaniem jest publikacją marginalną, to sprawdziłam nakład dzisiaj na internecie: wydają co roku w Toronto 40 tysięcy egzemplarzy. Gdy to rzucą do sklepu, znika po 2-3 tygodniach. Polonia w Toronto i okolicach liczy ponad 150 tysięcy. Te liczby o czymś świadczą. Oprócz tego należy wziąć pod uwagę fakt, że jeżeli rodzina liczy kilka osób, to biorą tylko jeden Przewodnik, a niektóre osoby mają go w domu i nie wymieniają co roku. Myślę że te liczby o czymś świadczą i nie trzeba tu nic dodawać. Kilka dodatkowych faktów, które też można rozpatrzyć: 1) Firmy polonijne nie muszą reklamować się wyłącznie w Przewodniku. Może to być tylko jedna z form marketingu. 2) Klienci Polacy płacą takie same stawki jak inne nacje, których w Toronto jest dużo. Nie chcę skłamać, ale gdzieś chyba czytałam że 40% mieszkańców Toronto to imigranci. Te inne nacje też mają swoje przewodniki i gazety, w których ogłaszają się firmy używające ich języka. Wniosek jest jeden: jeżeli firma, której pracownicy mówią po polsku, ogłosi się tylko w ogólnym Yellow Pages, a nie ogłosi się w Przewodniku, to po prostu straci dużo klientów. Na koniec chcę podkreślić jedną rzecz. Nie mam nic wspólnego z tym Przewodnikiem, ostatnia rzecz jaką chcę tutaj robić to reklamować kogokolwiek, ale tak to tutaj po prostu wygląda. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 08.12.05, 01:18 > Różnica między nami jest taka, że ja patrzę na życie praktycznie. Dziękuję za uświadomienie mi, że moje spojrzenie na życie ma wymiar teoretyczny. Pozwolę sobie zreasumować twoją wizję... Proponujesz żeby świeży emigrant (w naszym przypadku informatyk) założył w Kanadzie jednoosobową firmę, bez znajomości tutejszych realiów i rynku. Już widzę ten grad propozycji. Przede wszystkim, prowadzenie jakiejkolwiek firmy to jest praca po 12 godzin dziennie, nie dwie, nawet jeśli nie masz jeszcze żadnych klientów. Prawdę mówiąc to nie wiem skąd to optymistyczne założenie że on w ogóle będzie miał jakichś klientów: nawet się zastanawiałem dlaczego ludzie mieliby zlecać cokolwiek bezrobotnemu informatykowi z Polski który dopiero co pojawił się w Kanadzie, a nie zwykłej firmie która się tym zajmuje na co dzień, ale nie wiem. Nie wspomnę o tym że spotkałem w Kanadzie raczej znikomą grupę osób które podzielałyby twój entuzjazm na temat polskich fachowców (ściślej: nikogo). Pozostałe sprzeczności plus aspekt podatkowy wyliczył już voytek74, nie chcę się powtarzać. Poza tym, jeżeli ten nasz teoretyczny emigrant to programista z doświadczeniem w zachodnich koncernach, to pracę znajdzie po miesiącu albo szybciej. Jeśli zwykły helpdesk, to musi być gotów na długą drogę. Zakładanie firmy - oczywiście, ale nie jako rozwiązanie tymczasowe (bo trzeba zainwestować zarówno czas jak i pieniądze) i nie firmy wycelowanej tylko w polską społeczność. <taka praca nie leży na ulicy, przynajmniej w Toronto. Trzeba się trochę nachodzić, żeby ją znaleźć. Leży. Wystarczy się przebiec po KFC, Staples itd, poprosić o managera i zostawić resume. Gwarantuję że znajdziesz pracę w miesiąc. Poza tym: godziny na takich part-times są przeważnie elastyczne, a już na pewno znasz swój grafik z wyprzedzeniem. Czas na polowanie na "właściwą" pracę można znaleźć. I przede wszytkim - takie doświadczenie to otrzaskanie się z jezykiem, nowym krajem i - przede wszystkim - "Canadian work experience". <Co do Przewodnika, o którym nigdy nie słyszałeś i który Twoim zdaniem jest < publikacją marginalną <Nie mam nic wspólnego z tym Przewodnikiem, ostatnia rzecz jaką chcę tutaj robić to reklamować kogokolwiek, ale tak to tutaj po prostu wygląda. <polska społeczność w Toronto trzyma się w pewnym sensie razem (tym spoiwem jest m.in. Przewodnik W pewnym sensie nic takiego nie zauważyłem, ale widocznie nie należę do tej społeczności. Proponuję zeby to zdanie przeredagować na "prawie cała polska społeczność w Toronto trzyma się w pewnym sensie razem". Pozwoliłem sobie też spytać trzy osoby pochodzenia polskiego o owo spoiwo. Nikt o nim nie słyszał, ale będę pytał dalej. Co "tak tutaj wygląda"? Masz na myśli niesłychaną popularność "Przewodnika", z którym - przypomnijmy - nie masz nic wspólnego, który okazuje się biblią Polonii w GTA i o którym dowiaduję się tu po raz pierwszy? Tylko gwoli ścisłości: nigdzie nie powiedziałem że jest publikacją marginalną. Nie chce mi się nawet tak rozpisywać, ale naprawdę boję się że ktoś może w tę teorię uwierzyć i przyleci do Kanady na "polonijnego malarza", (wsparty niepowstrzymaną mocą Przewodnika), a rodacy natychmiast karnie zbiegną się żeby go wynająć bo wszelkich usług szukają wyłącznie tam. Prawda jest taka że nie ma dróg na skróty. Bibliotekarz Odpowiedz Link
qwilleran Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 08.12.05, 03:34 – Nie wspomnę o tym że spotkałem w Kanadzie raczej znikomą grupę osób które podzielałyby twój entuzjazm na temat polskich fachowców (ściślej: nikogo). Tutaj mamy różne doświadczenia. To co napisałam to nie są jakieś polskie kompleksy. Jakiś czas temu np spotkałam pewnego bogatego Polaka mieszkającego w Ontario (pierwszy milion dolarów zarobił już dawno temu). Z naszej rozmowy wynikało, że gdy on zatrudniał do prac u siebie w domach firmy kanadyjskie, to często kończyło się to jakimiś wpadkami, w końcu założył sprawę w sądzie o spapranie jakiejś dużej pracy i od tego czasu zaczął zatrudniać Polaków, czego nigdy nie żałował. Ja sama wielkich doświadczeń nie mam, ale raz zatrudniłam do pomalowania mieszkania nie-Polaka z wieloletnim doświadczeniem w malowaniu i skończyło się to wielką katastrofą z powodu jego głupoty. Zostawiłam go samego w mieszkaniu, a gdy wróciłam część mieszkania było pokryta cieniutką warstewką farby olejnej, bo on używał rozpylacza z farbą olejną obok dmuchającego z całej siły klimatyzatora, który sobie włączył, żeby mu nie było za gorąco… Ostatnio zaś zatrudniłam młodego Polaka z bardzo małym doświadczeniem, praca była wykonana na medal, chłopak przemiły i inteligentny, przy okazji ponaprawiał różne rzeczy i przez cały czas pracy słuchał radia, ucząc się nowych zwrotów i słówek. To o czym Syswia napisała to też, niestety, prawda. Schodzę trochę z tematu, ale gdzie nie popatrzeć to polskie organizacje są ze sobą skłócone. Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że gdy zbierze się więcej niż 5 Polaków i coś wspólnie założą, to prędzej czy później znajdzie się jedna osoba, która wszystkich skłóci, organizacja zamiast działać zaczyna dzielić się na zwalczające się obozy, korzystają na tym w końcu prawnicy, którzy biorą grubą kasę za prowadzenie spraw w sądzie…. Gdyby nie to, to myślę że kanadyjska Polonia, która jest bardzo liczną grupą, mogłaby więcej zdziałać na rzecz Polaków. Na przykład doprowadzić do wprowadzenia programu Working Holidays dla Polaków z Polski. Dzięki temu programowi młodzi Koreańczycy (18-30 lat) np mogą przyjeżdżać do Kanady i pracować tutaj przez okres do 12 miesięcy bez żadnych pozwoleń. Ale wracam do tematu. – Przede wszystkim, prowadzenie jakiejkolwiek firmy to jest praca po 12 godzin dziennie, nie dwie, nawet jeśli nie masz jeszcze żadnych klientów. W jaki sposób malarz pokojowy miałby tracić po 12 godzin dziennie nie mając żadnych klientów ??? Wpatrując się w pędzle i powtarzając jakąś mantrę w rodzaju: “Gdzie są moi kliencie, gdzie są moi klienci…..”??? – Poza tym, jeżeli ten nasz teoretyczny emigrant to programista z doświadczeniem w zachodnich koncernach, to pracę znajdzie po miesiącu albo szybciej. Nie jestem programistą, więc nie wiem jak wygląda rynek pracy w tej dziedzinie, ale jeżeli można znaleźć dobrą pracę tak szybko, to oczywiście nikogo nie namawiam do machania wałkiem. Jestem zdania, że najlepiej będzie jak każdy będzie pracował w swoim zawodzie. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 08.12.05, 05:28 Cieszę się że miałaś pozytywne doświadczenia z rodakami, i piszę to bez żadnej ironii. <W jaki sposób malarz pokojowy miałby tracić po 12 godzin dziennie nie mając <żadnych klientów ??? Żle się wyraziłem, albo - dosadniej - nie miałem racji. Dwanaście godzin to nie trwa, ale najwięcej czasu trzeba poświęcić właśnie na SZUKANIE klientów. Poza tym standard: rachunkowość, zakupy materiałów, no i trzeba być zawsze pod telefonem i w stanie gotowości. Przykłady rzucam z głowy, bo nie byłem nigdy malarzem - jeśli czyta nas jakiś, proszę o sprostowanie. <Gdyby nie to, to myślę że kanadyjska Polonia, która jest bardzo liczną grupą, < mogłaby więcej zdziałać na rzecz Polaków. O, to jest temat na książkę. Już to kiedyś napisałem na forum, ale rozmawiałem kiedyś z konsulem w Chicago. Mówię że takie wielkie skupisko Polonii a on mi na to "Proszę pana... My tu nawet własnej mafii nie mamy". Nie to żebym był zwolennikiem mafii, ale coś to zdanie ilustruje. Bibliotekarz Odpowiedz Link
syswia Re: Gdzie szukac ofert pracy w Kanadzie 08.12.05, 02:07 Firmy polonijne najczesciej niestety w ogole sie nie reklamuja, bo nie ma na to pieniedzy. To nie moje zdanie, tylko redaktora naczelnego jednego z najwiekszych torontonskich niegdys dziennikow. Zdaje sie, ze juz nie jest dziennikiem, tylko tygodnikiem, bo pieniedzy z reklam tychze polonijnych biznesow bylo malo... Szczypta realizmu... Odpowiedz Link
andrew-1 Informacja dla kanadyjczykow 06.12.05, 23:02 Wezcie pod uwage ze conajmniej 50-70 % uczestnikow tego forum to osoby z Polski a ich slowa typu ... my kanadyjczycy ... jest zwyklym dowartosciowaniem sie . Odpowiedz Link
pikorpikor Re: Informacja dla kanadyjczykow 07.12.05, 11:39 Chyba zdrowy jestem bo nawet nie zwróciłem na to uwagi, to dla mnie oczywista rzecz. pozdr. mieszkaniec Polski Odpowiedz Link
titos74 Re: Informacja dla kanadyjczykow 07.12.05, 13:45 MY KANADYJCZYCY MAMY SWOJE ZASADY ... mieszkaniec polski Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Informacja dla kanadyjczykow 07.12.05, 16:57 Chcialem tylko zwrocic uwage ze nikt przed toba nie uzyl w tym watku zwrotu "My, Kanadyjczycy". Zreszta, jakie to ma znaczenie skad ktos pochodzi?... Jesli pisze interesujace albo przydatne rzeczy to jest mi obojetne czy jest z Ottawy czy z Marsa. Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Za gorami za lasami , dawno temu .... 08.12.05, 21:17 qwilleran napisal (-a) : >raz zatrudniłam do pomalowania >mieszkania nie-Polaka z wieloletnim doświadczeniem w malowaniu i skończyło się >to wielką katastrofą z powodu jego głupoty. Zostawiłam go samego w mieszkaniu, >a gdy wróciłam część mieszkania było pokryta cieniutką warstewką farby >olejnej, bo on używał rozpylacza z farbą olejną obok dmuchającego z całej siły >klimatyzatora, który sobie włączył, żeby mu nie było za gorąco… ________________________________________________________________________________ Przed napisaniem nastepnej historyjki z cyklu " bajki z mchu i paproci " skonsultuj sie z w miare zorientowana w pracach malarskich osoba . Odpowiedz Link
qwilleran Re: Za gorami za lasami , dawno temu .... 08.12.05, 23:06 Twoja uwaga, Andrew_1, świadczy m.in. o tym, że kiedyś parałeś się/albo do tej pory parasz się malowaniem wnętrz, ale nie jesteś w tej dziedzinie dobrym fachowcem. Ja nie jestem malarzem ściennym, ale w tym przypadku mam więcej wiedzy od Ciebie. Włączenie sprężarki rozpylającej farbę olejną w pobliżu działającego klimatyzatora albo wiatraka jest szczytem bezmyślności. Żaden myślący fachowiec by tego nie zrobił. W ogóle samo używanie sprężarki w mieszkaniu nie jest najlepszym pomysłem i odradzam to. Znacznie lepiej użyć pędzla, nie będzie tak idealnie jak przy pomocy sprężarki i tak szybko, ale nie ma takiego bałaganu. Odpowiedz Link
andrew-1 Re: Za gorami za lasami , dawno temu .... 08.12.05, 23:57 Oprocz malarza skonsultuj sie jeszcze z wydawca ksiegi Guinness,a ( bedziesz pierwsza osoba malujaca sciany mieszkania farba olejna ). P.S. A swistak siedzi i zawije twoje historyjki w sreberka . Odpowiedz Link
qwilleran Re: Za gorami za lasami , dawno temu .... 09.12.05, 00:06 Nigdzie nie napisałam, że farba olejna została użyta do ścian. Remont mieszkania obejmował także pomalowanie szafek kuchennych wewnątrz i zewnątrz, a są one blisko klimatyzatora. Odpowiedz Link