aszar.kari
17.01.05, 01:10
Zastrzegam sie na wstepie, ze pojecie "krytyki konstruktywnej" traktuje z
przymruzeniem oka - jestem zdania, ze KAZDA krytyka moze byc lub nie byc
konstryktowna w zaleznosci od tego, co sie dzieje po opisaniu krytykowanego
zjawiska. Tu zas nie bedzie dzialo sie NIC, mozemy sobie tylko
popisac "konstruktywnie" lub nie ;D
Watek o leczeniu psychiatrycznym zboczyl sobie gdzies w las i po raz kolejny
padly stwierdzenia, ze niektorzy z mieszkajacych dluzej w Kanadzie nigdy na
nic nie narzekaja, niczego nie krytykuja i tylko "naskakuja" zlosliwie na
tych, ktorzy powody do skarg maja.
Tak wiec prosze bardzo - zaczynam liste skarg i narzekan

Mniej lub
bardziej powaznych, najczesciej niestety na rzeczy i sprawy, ktore sa
kompletnie poza moja kontrola

* Sypanie sola w zimie - niszczy wszystko, co sie pod te sol dostanie - buty,
drogi, samochody, wody podskorne etc. etc.
* Ceny ubezpieczen samochodowych - szkoda slow !!!!
* Ordynacja wyborcza (temat do dlugiej dyskusji, tu tylko zaznaczam moja
potrzeba krytyki w tym zakresie)
* Krolowa jako glowa panstwa (komentarz podobny jak w powyzszym nawiasie)
* Brak okien w wielu salach wykladowych nowo-wybudowanych campusow, brak
okien w wielu biurowcach i malls jak rowniez niemoznosc otwierania okien w
budynkach publicznych - jak ja tesknie za lufcikami!!!!
* Ceny na bilety VIA - okropnosc!!!! a ja tak kocham pociagi

* Brak powszechnej znajomosci francuskiego od Oceanu do Oceanu do Oceanu -
bardzo mnie to personalnie zlosci

a przede wszystkim brak jakichkolwiek
dzialan ze strony wladz zeby stalo sie to mozliwe.
* Tragiczna sytuacja Natives

* Otylosc, zwlaszcza dzieci
i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej...

Na pewno cos sobie jeszcze przypomne.
Do dziela "Konstruktywni"!

Aszar