Kultura "kanadyjska"

02.06.05, 03:15
Czy chodzi tylko o "wydatki" na kulture ?

www.cbc.ca/story/arts/national/2005/06/01/Arts/culturereport050601.html
Inne informacje :

www.cbc.ca/arts/moreartsnews/
www.cbc.ca/arts/index.html (radze skorzystac z lacznikow na gorze
strony)

Pozdrawiam


dradam1

    • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 03.06.05, 02:39
      no tak, 11 miliardow wydane na kulture, czyli hollywodzkie filmy i cd z muzyka
      britney spears, some culture.
      moim zdaniem cos takiego jak kultura przez duze "k" w kanadzie wogole nie istnieje.
      • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 04.06.05, 09:28
        Popatrz ile w samym Toronto sie dzieje smile

        www.torontoartsandevents.com/currentevents.htm
        A tak przy okazji, to moglbys wyjasnic co to wedlug Ciebie jest "kultura przez
        duze K"? Bo widzisz, zeby zostac zrozumianym, trzeba sie najpierw wytlumaczyc
        tak zeby bylo dokladnie wiadomo o co ci wlasciwie chodzi.
        Zauwazylam, ze w swoich postach lubisz rzucac roznymi 'haslami', ale jak ktos
        poprosi o wytlumaczenie, to Twoja odpowiedz z reguly brzmi mniej wiecej tak:
        no coz, jak nie rozumiesz to co ja ci bede tlumaczyl i tak nie zrozumiesz,
        takie rzeczy sie wie albo nie wie, a jak nie wiesz, to nie mamy o czym
        rozmawiac bo do mojego poziomu nie siegasz.
        • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 13.06.05, 09:21
          pewnie rzeczy sa tak oczywiste dla mnei ze szkoda mi faktycznie o nich gadac bo
          jesli ktos ich nie widzi znaczy dla mnei ze nie zobaczy.
          czasem lubie sprowokowac jakas dyskusje bo dopiero jak sie robi "goraco" jest
          ciekawiewink.
          kanadyjczycy nie maja kontaktu z kultura, nie czytaja ksiazek, nie chodza do
          teatru, nie maja o pewnych rzeczach pojecia. nawet osoby wyksztacone sa
          wyksztacone specjalistycznie nie majac ogolnych podstaw co czyni ich ogolnie
          niezbyt ciekawymi i zorientowanymi w swiecie, kulturze itp...
          co do festivali o ktorych pisze host, bylem na jednym jazz faestival w vancouver.
          skonczyl sie o 19 wieczorem (powinien sie o tej godzinie zaczac i trwac do 3 w
          nocy) a poziom byl taki jak w sredniej szkole muzycznej w radomu. o czym tu gadac?
          • dradam1 pytanie 14.06.05, 16:54
            ile miast kanadyjskich ( i ktore) ma etatowego poete ?

            Pozdrawiam


            dradam1
          • molsoncanadian dlaczego tu jestes? 15.06.05, 14:55
            wiesz co, szkoda jest czasu na komentarz!
            ale moja rada dla ciebie, postaraj sie zmienic swoje podejscie do Canada, a
            jesli tego nie potrafisz zrobic, to chyba lepiej bedzie ci poza nia, na
            przyklad w polsce

            nie musisz mi odpowiadac, nie dam sie sprowokowac do dyskusji
            • za_morzem Re: dlaczego tu jestes? 16.06.05, 04:04
              "podejscie do Canada" nie zmienie bo mam wyrobione.
              co do drugiego, chyba masz racje wink.
          • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 00:56
            Mnie sie wydaje, ze Ty po prostu Kultury w Kanadzie nie widzisz, bo upierasz
            sie porownywac wszystko do Polski. To tak jak porownywanie jablek do
            pomaranczy. Dziedzictwo kulturalne w Ameryce Polnocnej jest inne niz w
            Europie. Inne nie znaczy gorsze. Ani tez lepsze.
            Ponadto, Polska to kraj kulturalnie jednolity i nie ma co porownywac do Kanady
            czy USA, nie wspominajac juz o tym ze na stosunkowo malej powierzchni zyje 40
            milionow ludzi zgnieconych jak sardynki i jak pol miesciny wybierze sie do
            teatru, to po prostu nietrudno to zauwazyc.

            A to, ze Kanadyjczycy nie czytaja, nie chodza do teatru, to szkoda nawet
            komentowac. Tak samo mozna powiedziec o Polakach. Ile razy jakas Zoska ze wsi
            zabitej dechami byla w teatrze? Raz moze, i to jakims objazdowym. Ksiazek tez
            nie czyta, bo jej po prostu nie stac a do biblioteki nie ma czym dojechac.

            Wyksztalcenie ogolne nie jest do niczego potrzebne. Od tego sa encyklopedie.
            Liczy sie specjalizacja.
            • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 01:41
              specjalizacja liczy sie w swiecie robotow, w swiecie ludzi, wyksztacenie ogolne.
              to wlasnie czyni nas ludzmi ze wiemy ze byl ktos taki jak mickiewicz, byron czy
              inny goethe, ze w zyciu czlowieka sa wazniejsze rzeczy niz samochod i "morgydz
              na hausa". kanada jest taka "pusta" bo tego nie wie.
              zoska ze wsi uczyla sie o romantyzmie i zeromskim a pewnie raz byla na wycieczce
              w miescie i cala klasa tam poszli do tatru, wystarczy choc raz. zamiast
              wychowania wyspecjalizowanych, bezmyslnych robotow cale zycie karmionych papka z
              hollywood majaca jedno zadanie, przekonac zeby kupowac wiecej.
              • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 02:04
                Gadasz bez skladu i ladu. Brak argumentow. Czytac tego nie mozna.
              • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 02:19
                >zoska ze wsi uczyla sie o romantyzmie i zeromskim a pewnie raz byla na
                > wycieczce w miescie i cala klasa tam poszli do teatru, wystarczy choc raz.

                Raz wystarczy??? To ma sie kwalifikowac jako "chodzenie do teatru"? Z tych
                glupot co ciagle wypisujesz to mozna wywnioskowac, ze chodzic do teatru nalezy
                regularnie a nie raz w zyciu. Raz sie nie kwalifikuje jako Kultura.
                Cos slabo z ta Kultura w Polsce jesli tylko raz. Moj syn w Kanadzie chodzi z
                klasa do teatru 2 razy w semestrze, a mieszkamy jak na Twoj Kulturalny gust w
                malej miescinie, tylko 100 tys. ludzi.

                Mialam "przyjemnosc" chodzic do podstawowki w Polsce. Przez 8 lat bylismy w
                teatrze 2 razy. Raz na Kopciuszku, raz na czyms chinskim, po chinsku zreszta.
                I to bylo w miescie wojewodzkim, gdzie teatrow nie brakowalo. Tylko na
                Kulturze jakos nauczycielom nie zalezalo.

                A polska mlodziez dzis w ogole nie czyta. Nawet obowiazkowych lektur.
                Poczytaj sobie dyskusje na forum "Ksiazki". Teraz to wszyscy sciagaja z netu
                filmy z Hollywood a nie czytaja ksiazki.

                Inna sprawa jesli juz koniecznie porownujesz, to porownuj ludzi z takiego
                samego srodowiska w Polsce i w Kanadzie, a nie w Polsce ludzi po studiach a tu
                po grade 10.
                Wez wiec i puknij sie w ten pusty leb zanim otworzysz buzie nastepnym razem na
                temat Kultury.
                • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 04:06
                  widzisz sama ze nie ma sensu gadac bo nie zrozumialas ani slowa z tego co napisalem.
    • dradam1 Re: Kultura "kanadyjska" 05.06.05, 23:50
      Nie chcialbym argumentowac, ze Alberta jest szczegolnie "kulturalna prowincja",
      zwlaszcza w porownaniu z takimi "rekinami artystycznymi jak Quebek czy Ontario.

      Ale popatrzmy na program festivali , czesto z obsada miedzynarodowa, na
      najblizsze dwa miesiace :

      W czerwcu (na przyklad) :

      Banff World Television Festival (poswiecony tworczosci filmowej "telewizyjnej"):

      banff2005.com

      Ignite ! (festival przeznaczony dla mlodych,poczatkujacych na scenie artystow);

      www.sagetheatre.com
      Cowboy Poetry Gathering (dla piszacych poezje cowboyow - wbrew pozorom pisanie
      poezji spotyka sie w tej grupie zawodowej dosc czesto, moze kontakt z natura to
      powoduje, a moze kto wie ?):

      www.pincher-creek.com/agsociety/poetry.html
      Kaos Blues Festival (dla spiewajacych blues) :

      www.kaosblues.com
      TD-Canada Trust Jazz Festival Calgary :

      wwww.jazzfesticalcalgary.ca
      Medicine Hat Jazz Festival

      www.medicinehatjazzfest.com
      River City Shakespeare Festival ( in Edmonton) :

      www.rivercityshakespeare.com
      Canadian Rockies Bluegrass Festival :

      www.davidthompsonresort.com
      Greek Festical ( Calgary) :

      www.calgaryhellenic.com
      North Country Fair ( weekend muzyki, teatru , a takze innych form sztuki nad
      brzegami Malego Jeziora Niewolniczego):

      www.lslncca.ca
      The Works Art and Design Festival (Edmonton downtown) :

      www.theworks.ab.ca
      Pare ciekawszych imprez w lipcu :

      Shakespeare in the Park (festival teatralny na swiezym powietrzu, Calgary):

      www.mtroal.ca/conservatory/sitp
      Magnificent River Rats Festival (celebration of the rural Canada Day ) :

      www.mrrf.com
      Ukrainian Pysanka Festival ( celebration of the Ukrainian Culture) :

      www.vegrevillefestival.com
      Calgary Exhibition and Stampede ( spodziewany jest przyjazd pol miliona gosci,
      jak mi powiedziano) :

      www.calgarystampede.com
      Edmonton Street Performers Festival (ponad 1000 wystepow na swiezym powietrzy
      rozmaitych artystow na scenach mieszczacych sie w centrym Edmonton) :

      www.edmontonstreetfest.com
      South Country Fair ( zjazd muzykow z czterech kontynentow) odbedzie sie w Fort
      Macleod, w poludniowej Albercie :

      www.scfair.ab.ca
      Calgary Folk Music Festival ( spodziewany jest przyjazd artystow z 11 krajow) :

      www.calgaryfolkfest.com
      Klondike Days , Edmonton, ocenia sie, ze liczba osob przyjedzajacych do Edmonto
      w celu ogladniecia festivalu przekroczy 200 tys. osob :

      www.klondikedays.com
      Athabasca Country Fringe Festival (festiwal treatralny) , Athabasca, AB :

      www.athabascafringe.ab.ca
      2005 Street Performers Festival ( odbywajacy sie w Grand Prairies festival
      teatralny) : www.cityofgp.com/events/Street+Performers+Festival.htm

      Kensington Sun and Salsa Festival, Calgary )dla milosnikow muzyki i salsy :

      www.visitkensington.com/sunsalsa.htm
      Big Valley Jamboree ( nalezy spodziewac sie zjazdu ponad 70 tysiecy mlosnikow
      muzyki country and western) :

      www.bigvalleyjamboree.com
      Jasper Heritage Fold Festival ( poswiecony glownie muzyce jazzowej) :

      www.jasperfolkfestival.com
      Canmore Folk Music Festival ( dla mliosnikow folk music) :

      www.canmorefolkfestival.com
      Zwracam uwage, ze lista nie jest pelna, bowiem ujalem tylko te imprezy ktore
      maja swoje strony WWW (circa polowa). Na dofinansowanie tych imprez wladdze
      przeznaczyly, jak mi wiadomo, circa 30 milionow dolarow.

      Milosnikow dobrej lektury, w tym miesiacu, zwlaszcza panie, zapraszam do
      zapoznania sie z pamietnikami zony bylego Premiera Kanady (glownie znanego z
      dzialanosci na arenie miedzynarodowej Joe Clarka , o nazwisku Maureen McTeer.

      Inna ksiazka, z prerii, wydana ostatnio to "Writing the terrain - Travelling
      Through Alberta with the poems" jest to pierwsza antologia poswiecona poezji
      nawiazujacej do krajobrazu, miast i wiosek Albertanskich.

      Pozdrawiam


      dradam1
      • dradam1 Re: Kultura "kanadyjska" - w Gorach Skalistych 05.06.05, 23:54
        no i dochodzi odbywajacy sie od maja do sierpnia festival w Banff "Banff Summer
        Arts Festival ( www.banffcentre.ca ).

        Pozdrawiam


        dradam1
    • toro100 Kultura Etniczna 16.06.05, 01:22
      Niesamowita roznorodnosc kanadyjskiego spoleczenstwa pozwala uczestniczyc, np.
      mieszkancom Calgary w praktycznie nieograniczonych imprezach kulturalnych grup
      etnicznych.
      Pozdrawiam
      Toro100
      • za_morzem Re: Kultura Etniczna 16.06.05, 01:51
        wystepy zespolu folklorystycznego "mazowsze" i stoisko z kielbasa pieczona...
      • dradam1 Re: Kultura Etniczna 18.06.05, 13:50
        jak najbardziej sie zgadzam. Wystepuje to zjawisko szczegolnie silnie w duzych
        konglomeracjach ( Toronto, Vancouver). Na przyklad tutaj :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=25341628
        Ale nie tylko ,"Canada Day" ( lub w tej okolicy czasowej) jest okazja do
        pokazania sie roznych "etnicznych kultur".

        Pozdrawiam


        dradam1
    • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 06:25
      kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludziom z
      biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.
      to piekna i szlachetna idea zreszta bez niej kanada nie moglby istniec.
      smieszne jest jednak probowanie udowodnenia ze wyzej wymienieni sa bardziej
      otrzaskani kulturowo od tych z ktorych krajow kultura sie wywodzi. nie porownuje
      tu do polski ale do europy jakby co.
      • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 06:28
        > kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludziom z
        > biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.

        Tak mowia tylko ci, ktorym sie w Kanadzie nie powiodlo. Pochwal sie czym sie w
        Kanadzie zajmujesz.
        • papalek Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 06:59
          Hej Zamorzem powiedz mi o jakich aspektach kultury europejskiej mowisz czy
          chodzi ci o Britney Spears, czy moze o Disco Polo.
          O ile sobie przypominam to Diana Krall jest z Kanady (opisana w jednej z
          polskich gazet jako jedna z najlepszych wokalistek jazzowych na swiecie. Jako
          kulturalny facet z Europy, moze powinienes wyskoczyc na jakis koncert w
          Vancouver, ale pewnie za drogo.
          A jezeli chodzi o chamowe z Kanady to slyszales o Robercie Service, Ani z
          zielonego wzgorza, Grupie Siedmiu itd?
          • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 08:40
            to prawda ze diana krall jest z kanady, podobnie jak alanis morisette i sarah
            maclaughlan ktore bardzo osobiscie sobie cenie. jest tez z kanady mnostwo bardzo
            inteligentnych aktorow komediowych; jim carry, john candy, mike myers, eugene
            levy i paru innych znanych ktorych teraz nie pamietam. swoja droga to ciekawe
            ze kanadyjscy komicy wioda prym w stanach. jest tez genialny mercier.
            tylko nie bardzo wiem co z tego?
            jak na 30 milionowy bogaty kraj statystycznie pewne rzeczy musza sie przydarzac.
            britney spears to nie kultura europejska tylko najgorszy chlam amerykanski,
            disco polo to muzyka polskich powiedzmy sobie najnizej wyksztalconych mas
            spolecznych, odpowiada niemieckiej muzyce biesiadnej i tym podobnym klimatom.
            problem polega na tym ilu kanadyjczykow wie o tym ze diana krall jest z kanady
            (chyba konkretnie z victorii) i ilu jej muzyki slucha.
            niestety niewielu. jazz, muzyka klasyczna to typy muzyki wrecz wysmiewane przez
            kanadyjskich mucho pijacych molson canadian i ich girlfriends w obcislych
            dresikach z napisem "juicy" na pupie.
            glupawe teksty ze " za drogo" zignoruje jako ze skomentowalem podobny klimat
            (czesto jedyny "intelygentny" argument hehe) w poprzednim swym poscie.
            grupa siedmniu?
            oni chyba malowali kanadyjska nature? jelenie na rykowiskach, te sprawy?
            hehe, bez zartow. wink
            • pikorpikor Kultura Polska 16.06.05, 11:36
              problem polega na tym ilu kanadyjczykow wie o tym ze diana krall jest z kanady
              > (chyba konkretnie z victorii) i ilu jej muzyki slucha.
              > niestety niewielu. jazz, muzyka klasyczna to typy muzyki wrecz wysmiewane
              przez
              > kanadyjskich mucho pijacych molson canadian i ich girlfriends w obcislych
              > dresikach z napisem "juicy" na pupie.

              Wiesz co, niestety w Pl od '89 roku wszystko się "normalizuje" do standardów
              tzw. "wysokorozwiniętych krajów kapitalistycznych". Także i to jakiej muzyki
              słucha przeciętny polak...

              Przeciętny Polak słucha przecietnej stacji radiowej gdzie są nadawane
              przecietne, dające zysk hity, to samo z TV.

              Ale co siem bendem przejmował tym co kto przeciętnie słucha. Choć miło by było
              włączyć pierwsze z brzegu radio i nie musieć zaraz zmieniać stacji..

              Pozdrawiam
        • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 08:25
          "kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludz
          > iom z
          > > biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata."

          smilesmilesmilebig_grin
          no to teraz dalas czadu swoja inteligencja.
          sorry ale na tym poziomie to mi sie po prostu nie chce gadac. smile
          • dradam1 Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 08:34
            za_morzem napisał:

            > "kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludz
            > > iom z
            > > > biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata."
            >
            > smilesmilesmilebig_grin
            > no to teraz dalas czadu swoja inteligencja.
            > sorry ale na tym poziomie to mi sie po prostu nie chce gadac. smile


            Ja juz glupieje. Przeciez Ty cytujesz sam siebie (tylko) , prawda ?

            No to co tu jest grane ?


            Pozdrawiam


            dradam1
            • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 08:43
              " kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludziom z
              > biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.

              Tak mowia tylko ci, ktorym sie w Kanadzie nie powiodlo. Pochwal sie czym sie w
              Kanadzie zajmujesz."

              powinienem zacytowac wszystko czyli :

              "Tak mowia tylko ci, ktorym sie w Kanadzie nie powiodlo. Pochwal sie czym sie w
              Kanadzie zajmujesz."

              szczerze mowiac nie rozumiem zupelnie o co tu chodzi, czemu ci ktorym nie udalo
              sie mialo by chwalic kanade za dawanie szansy na rozpoczecie nowego zycia
              biednym ludziom? to ja juz nie moge chwalic kanady?
              • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 16.06.05, 15:07
                > " kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia
                ludziom zbiednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.
                >
                > Tak mowia tylko ci, ktorym sie w Kanadzie nie powiodlo. Pochwal sie czym sie w
                > Kanadzie zajmujesz."


                > szczerze mowiac nie rozumiem zupelnie o co tu chodzi, czemu ci ktorym nie
                udalo sie mialo by chwalic kanade za dawanie szansy na rozpoczecie nowego zycia
                > biednym ludziom? to ja juz nie moge chwalic kanady?

                Jak mozesz nie rozumiec skoro to ty zaczales? Zadziwiajace na jak wolnych
                obrotach twoj umysl pracuje smile

                > " kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia
                ludziom zbiednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.
                Tyle napisales. Czyli po prostu you implied, ze ludzie, ktorzy nie pochodza z
                biednego kraju z trzeciego swiata nie maja czego w Kanadzie szukac, bo nic
                lepszego nie znajda od tego co mieliby w swoim wlasnym kraju.


                Ja dalej czekam abys sie pochwalil swoimi osiagnieciami w Kanadzie. Przy
                okazji napisz co robiles i jakie masz wyksztalcenie z Polski.


                >czemu ci ktorym nie udalo
                > sie mialo by chwalic kanade za dawanie szansy na rozpoczecie nowego zycia
                > biednym ludziom? to ja juz nie moge chwalic kanady?

                Dalej nie rozumiesz wlasnych slow. Odwrotnie, za_morzem, odwrotnie. Chodzi o
                to, ze ci (w domysle ci nie z biednych krajow z trzeciego swiata), ktorym sie
                nie powiodlo ciagle narzekaja i gadaja tak jak ty: Kanada to dobra tylko dla
                biedakow z trzeciego swiata a inni nie maja tu czego szukac. Zrozumiales
                teraz? To jest po prostu wniosek ze wszystkich twoich postow.

                Ps. I tak na koniec. Zeby poznac kulture Kanady, trzeba umiec mowic po
                angielsku i obracac sie w kanadyjskim towarzystwie, a nie siedziec w jakims
                polskim gettcie.

                >to ja juz nie moge chwalic kanady?
                Pewnie ze mozesz. Tylko, ze ty tak ciagle po polsku narzekasz. To jakas
                choroba?

        • za_morzem Re: Kultura "kanadyjska" 17.06.05, 07:43
          napisalas:
          "kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia ludziom z
          > biednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.

          Tak mowia tylko ci, ktorym sie w Kanadzie nie powiodlo. Pochwal sie czym sie w
          Kanadzie zajmujesz."

          dlaczego twierdzenie ze kanada daje mozliwosci ludziom z trzeciego swiata ma byc
          wylacznoscia tych ktorym sie nie udalo w kanadzie?
          taka jest prawda, spojrz na statystyki immigracyjne, do kanady przyjezdzaja
          glownie mieszkancy trzeciego swiata.

          "Jak mozesz nie rozumiec skoro to ty zaczales? Zadziwiajace na jak wolnych
          obrotach twoj umysl pracuje smile

          > " kanada jest krajem dajacym druga szanse na rozpoczecie godnego zycia
          ludziom zbiednych krajow, najczesciej trzeciego swiata.
          Tyle napisales. Czyli po prostu you implied, ze ludzie, ktorzy nie pochodza z
          biednego kraju z trzeciego swiata nie maja czego w Kanadzie szukac, bo nic
          lepszego nie znajda od tego co mieliby w swoim wlasnym kraju.

          faktycznie "i implied" ze ludzie z cywilizowanych krajow nie maja czego w
          kanadzie szukac.
          to wynika ze statystyk. nie ma praktycznie emigracji z krajow zachodniej europy
          na przyklad. tak sie sklada ze poznalem pare osob z europy zachodniej nowej
          zelandii czy australii i wszyscy sa zgodni ze kanada nie ma im nic do
          zaoferowania. oczywiscie zdarzaja sie przypadki jednostkowe emigracji do kanady
          z krajow cywilizowanych ale to "kropla w morzu".
          a "wolno nie mysle" tylko nie bardzo spojnie potrafisz odpisywac na posty.
          starasz sie mnie urazic ale nic z tego smile.


          "nna sprawa jesli juz koniecznie porownujesz, to porownuj ludzi z takiego
          samego srodowiska w Polsce i w Kanadzie, a nie w Polsce ludzi po studiach a tu
          po grade 10.
          Wez wiec i puknij sie w ten pusty leb zanim otworzysz buzie nastepnym razem na
          temat Kultury."

          ja pisze na temat kultury a ty mnie juz dwa razy personalnie obrazilas.
          "puknij sie w pusty leb" czy "wolno myslisz" mozesz mowic do swojego meza lub syna.
          jak rozumiem ty uwazasz ze osiagnelas sukces mieszkajac w 100 tysiecznym miescie
          gdzies tam? ja osobiscie nie wyobrazam sobie gorszej porazki.
          get stuck in a canadian city of population 100.ooo!!! jeezzz...
          kupilas dom za 70tys i wydaje ci sie ze Boga za nogi zlapalas.
          daruj sobie wycieczki osobiste i skoncentruj sie na temacie, jesli tego nie
          umiesz ogranicz sie do chamskiego traktowania tych ktorzy to toleruja.
          nie spodziewam sie jednak niczego ciekawego po osobie ktora twierdzi ze
          "wyksztalcenie ogolne jest nieistotne i ze liczy sie specjalizacja". w twoim
          przypadku "it shows" wink.
          polecam jakis kurs kulturalnej konwersacji (jest pewnie takich duzo w jakims
          "kulturalnym" osrodku w twoim miescie) bo brakuje ci oglady.
          tekst w stylu "co osiagnales i gdzie pracujesz" (pewnie obserwujesz swoich
          sasiadow czy maja "nowa kare na drajwie") jest na poziomie pijaczkow spod
          gieesu. nie bede sie licytowal stanem konta, bo kto wie na kogo korzysc by to
          wyszlo wink?
          sorry ale sobie daruje dalsza konwersacje na takim poziomie.


          • molsoncanadian ja odpowiem 17.06.05, 14:17
            za_morzem,

            pozwol ze ja doloze swoja opinie, i nie do konca bedzie in line z tym co
            napisales, powiedzmy szczerze, bedzie wrecz odrwortna.

            > to wynika ze statystyk - jak napisales
            niestety ze statystyk nie wynika nic wiecej, niz to ze przyjezdzja ludzie
            z ...., ze maja lat ...., ze maja wzrost ..... i kolor oczu ....
            Ze statystyk NIE wynika ze Canada nie jest krajem dla bogatych europejczykow.
            Mam rowniez okazje znac ludzi z roznych krajow, znam wielu amerykonow, ktorzy
            mieszkaja w Canada, znam ludzi UK, Norwegii i jeszcze kilku innych bogatych
            krajow, nikt z nich nie narzeka ze w Canada jest zle a w ich rodzinnym kraju
            jest dobrze. Mojej zony kolega z pracy, ma nawet cos co nazywa $10,000.00 cure.
            Jego zona (jak i on, jest brytyjka), bardzo tesknila za UK, bylo jej zle i
            niedobrze, po kilku latach wrocili na wyspy, tylko po to zeby po kilku
            miesiacach wrocic do Canada. Cala przyjemnosc kosztowala ich $10,000.00

            za_morzem, pomysl czasami o czym piszesz, jesli masz problem z Canada, naprawde
            bedzimy cie wszyscy podziwiac jak wrocisz do polski, ale nie wieszaj psow na
            kraju ktory swiadomie wybrales na swoj dom!

            nie obrazaj takze ludzi zyjacych w "malych" miastach! sam zyje na prowincji i
            nie zamienilbym mojego zycia na Toronto. Wszedzie mam blisko, KULTURA i kultura
            sa wszedzie obecne, oza tym niesamowity spokoj i cisza, ktorej tobie wyraznie
            brakuje.

            i na koniec pytanie, czy ty nie jestes przypadkiem rasista i narodowcem?
            z twoich wypowiedzi wynika ze nie lubisz ludzi, ktorzy sa inny niz ty, ktorzy
            maja inny background niz ty, ktorzy maja inna tradyjce i KULTURE/kulture niz ty!
            czy masz na tyle odwagi zeby sie do tego przyznac! i szczerze odpowiedziec na
            pytania zadane przez wiele osob na wielu roznych watkach, na ktrore zawsze
            unikales odpowiedzi.
            • axxolotl Re: ja odpowiem 17.06.05, 18:36
              Przy okazji dowiedzielismy sie jeszcze, ze zeby cos osiagnac to trzeba mieszkac
              w kilkumilionowym miescie ha ha. Moze samo osiedlenie sie w duzym miescie jest
              juz osiagnieciem? Dla niektorych pewnie tak.

              za_morzem, ja studia undegrad i grad skonczylam w Kanadzie (i high school po
              drodze tez) i dom za $70K to ja moge za gotowke kupic, wyremontowac za gotowke
              i sprzedac z zyskiem. A mieszkac w malym miescie moge, bo pracuje z domu.
              Slyszales kiedy o telecommuniting?
              Dziecko ma do bardzo dobrej szkoly 700 m. Uroki zycia w przyzwoitym suburbs smile
          • axxolotl Re: Kultura "kanadyjska" 17.06.05, 18:40
            >ja pisze na temat kultury a ty mnie juz dwa razy personalnie obrazilas.
            >"puknij sie w pusty leb" czy "wolno myslisz"...

            All's fair in love and war smile
            Ty za to caly czas obrazasz inne kultury. I to w gorszy sposob.
    • molsoncanadian ALE O CO CHODZI? 16.06.05, 14:40
      nie bardzo rozumiem, ale to chyba dlatgo ze czuje sie kanadyjczykiem, nie zas
      polakiem czy europejczykiem, a jak wszyscy wiedza ci ostatni dwaj zawsze beda
      gora nad czala reszta swiata! bo tak naprawde to co ta wies w ktorej zyjemy
      moze nam zaoferowac?

      przeciez tu sie nic nie dzieje, no moze oprocz:
      www.shawfest.com/
      www.niagarasmoothjazz.com/
      www.chateaugate.com/festival.html
      www.niagaraindiefilmfest.org/
      www.wellanddragonboatfestival.com/
      www.freewebs.com/joelhastings/
      www.theatreaquarius.org/
      niestety nie bede wymienial wszystkiego, bo nie warto, i zauwazcie ze to jest
      tylko moje podowrko (niagara).

      Canada jest krajem gdzie wiekszoc ludzi znajdzie cos dla siebie, niestety
      zdarzaja sie tacy, ktorzy maja problem ze znalezieniem swojego miejsca na
      swiecie, tacy, ktorym zawsze i wszedzie bedzie zle, oraz tacy ktorych zwyklem
      nazywac "pies ogrodnika" czyli sam nie zje i drugiemu nie da!

      Canada zyje dzieki przybyszom z zewnatrz, ale Canada naprawde nie dyskryminuje
      bialych, i tak samo latwo zaczac polakowi, grekowi, nigeryjczykowi, komus z
      argentyny i komus z wietnamu.... i jeszcze z czego tam chcecie
      wystarczy chciec i pracowac! niestety nie jest to taka praca jak w polsce,
      niestaty nie pracujemy po 24/7 i nie jestesmy na kazde zawolanie naszych bosow,
      jak jest w polsce!

      Canada daje nieograniczone mozliwosci w rozwijaniu kazdego rodzaju
      zainteresowan, od czegos takiego co za_morzem nazywa Kultura, do jakiegokolwiek
      chcecie folkloru! Mamy tu wszystko i byc moze za_morzem tego nie zauwaly ale
      wybor jest ogromny, nawet na prowincji i ceny sa jakby dostepne dla wiekszosci
      z nas!

      i jeszcze raz, jesli jestesmy tu tylko dla pieniedzy, to chyba nie warto! jesli
      zostalismy tu dlatego ze.... i nie portafimy zapomniec polski, to chyba
      naprawde czas przemyslec wszystko i albo zmienic postawe, albo wrocic! po co
      sie meczyc, po co sluchac tej okropnej Britney, ktorej przeciez w polskim radiu
      nie uslyszymy, po co meczyc sie ogladajac jakies naprawde "kiepskie" sit-com's
      ktore nawet nie moga porownac sie do "kiepskich" polskich ich odpowiednikow! po
      co meczyc zmysly okropnymi produkcjami z US, jak w polsce nikt nie bedzie kazal
      nam sie nimi katowac!

      za_morzem, get real, or get lostsmile

      regards and have a nice daysmile

      don't bother to replaysmile
      • papalek Kultura w Kanadzie 17.06.05, 21:02
        Wydaje mi sie, ze kultura tuetjsza nie jest wcale gorsza niz gdzie indziej. Po
        pierwsze wielu emigrantow z Polski spada w poziomie spolecznym po emigracji.
        Chodzi mi o to na przyklad, ze inzynierowie, lekarze, prawnicy nie czesto
        zostaja profesjinalistami w mowym kraju. Pracujac na nizszych stanowiskach w
        Kanadzie stykaja sie z ludzmi niej wyksztalconymi i stad tez opinia, ze
        Kanadole sa glupi. Podejrzewam, ze prezentuja oni podobny poziom do ich
        odpowiednikow w Polsce.
        Druga sprawa to jezyk. POlskich dowcipow nie da sie czesto przetlumaczyc.
        Polskie aluzujne teksty nie czesto sa smieszne po przetlumaczeniu, wiec co sie
        dziwic, ze jakis Kanadyjczyk ich nie rozumie.
        Inna sprawa sa kompleksy nizszosci. Polska jak by nie bylo do Zachodu nie dawno
        zaczela sie dolaczac, wiec jest nam czesto lyso, ze jestesmy z Europy
        Wschodniej, a to boli. Najlatwiej jest wtedy powiedziec. U nas to byly
        impezy...,kanadole to nie czuja bluesa.... jakie to prymitywy u nas w Pcimlu to
        mozna sobie bylo pogadac. Takich konwersacji szlyszalem setki w polskim getto.
        Przepraszam bardzo, ale jaki poziom kultury przedstawia kraj, gzdie mozna
        dostac po ryju jak sie zrobi pozno, albo mozna zostac oszukanym co piec minut
        itd. Ciekawie wygladaja tutaj konwersacje z farmerami. Sa to przeciez
        wiesniaki. Wielu z nich konczy universytety, zeby lepiej uprzwiac ziwmie, a
        nawet jezeli nie sa wyksztalcenie, to gadki z nimi sa bardzo ciekawe. Musze
        przyznac, ze wydaje mi sie, ze inteligentniej mozna sobie z nimi pogadac niz z
        kwiatem naszej ludowej inteligencji.
        Inny przyklad to male miasteczko w polnocnej BC Smithers. Miasteczko ma 5 tys
        ludzi. Ma wlasna orkiestre symfoniczna (amatorska), jest tam tez grupa Dixiland
        i dosc aktywne srodowisko muzyczne i intelektualne. Ciekawe jak porownuja sie
        polskie miasteczka 5 tysieczne? Czy mozna dostac w nich cos oprocz po lbie,
        albo sztacheta.
        Przykro mi, ale komentarze za_morzem pachna mi zakompleksionym, polskin gettem.
        • axxolotl Re: Kultura w Kanadzie 17.06.05, 21:44
          Madry post. za_morzem i tak nie zrozumie i zaraz Ci napisze, ze nic nie
          zrozumiales z tego co on tu wypisuje, ale tlumaczyl Ci nie bedzie, no bo skoro
          nie zrozumiales to i tak nie zrozumiesz smile
    • toro100 Kulturalnie o Kulturze 17.06.05, 21:23
      Ale sie tu goraco zrobilo!

      Nie wiem czy wiecie, ale u naszego sasiada na poludniu, jeszcze przed otwarciem
      muzealnej wystawy dotyczacej historii jednego z faraonow sprzedano w
      przedsprzedazy ponad cwierc miliona biletow. Spora czesc kupujacych pochodzila
      z Kanady.
      To dopiero jest prawdziwe zamilowanie do kultury, w tym przypadku antycznej.

      Odnosnie kultury, to najwazniejsze jest, aby korzysci intelektualne zblizaly
      ludzi a nie dzielily. Sukces w tej dziedzinie nie do konca jest uwarunkowany
      poziomem wyksztalcenia. Najwazniejsza jest wrazliwosc i odpowiedni poziom
      zaangazowania emocjonalnego osob tworzacych owa kulture jak i ich odbiorcow.
      Tak wiec, nie trzeba byc znawca literatury, aby zachwycic sie opisami
      Zeromskiego w Puszczy Jodlowej, ani obeznanym antykwariuszem aby kupic stary
      kredens-ktory moze nia ma wartosci historycznej-ale poprostu nam sie podoba.

      Jezeli kultura sluzy nam jak zrodlo przyjemnosci i rozrywki intelektualnej, to
      calkowicie spelnia swoje zadanie. I nie ma znaczenia czy jest folklor, czy
      spotkania autorskie z pisarzami w klubach czytelnika.

      Korzystajmy wiec z kultury, jaka mamy.
      Jezeli sie ona nam nie podoba - to stworzmy nowa, ktora pozwoli wzbic sie na
      wyzyny intelektualnych mozliwosci.

      Czy macie jakies tworcze pomysly?

      Pozdrawiam,

      Toro100
      • axxolotl Re: Kulturalnie o Kulturze 17.06.05, 22:05
        > Ale sie tu goraco zrobilo!

        za_morzem podnosi wszystkim cisnienie. Chyba sie bez Red Bulla dzis obejde.
        • dradam2 Re: Kulturalnie o Kulturze 05.03.06, 19:53
          przed poczytaniem postingow, czy po ?

          Pozdrawiam


          dradam1
Pełna wersja