CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY?

19.10.05, 20:35
    • toro100 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 19.10.05, 20:39
      Witam,

      Jestem ciekaw, jak sie uklada zycie nowo-przybylym do Calgary i innych miast
      Kanady. Zachecam do podzielenia sie wrazeniami.
      Czy spelnily sie Wasze oczekiwania i nadzieje na lepsze miejsce do zycia?

      Pozdrawiam,

      Toro100
      • matylda26 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 20.10.05, 18:40
        Witam

        Hmm przyjechalismy tutaj 30 sierpnia no i jak na razie Kanada jako kraj jest
        calkiem ok, ludzie bardzo przyjaznie nastawieni. Co do reszty trudno powiedziec
        od 2 tygodni chodze do szkoly na jezyk angielski (powoli robie postepy), moj maz
        zaczal pracowac i szczerze powiem ze nie ma szans na to zebysmy sie utrzymali z
        jego wyplaty. Na razie mieszkamy u znajomego i odchodzi nam placenie za
        mieszkanie ale chcemy pojsc na swoje. Poki nie znajdzie pracy jakies lepiej
        platnej to kiepsko bedzie tym bardziej ze mamy jeszcze 17 miesieczne dziecko.
        Jak na razie nastawiam sie optymistycznie i mam nadzieje ze bedzie ok.
        Tylko qrcze strasznie mi jest zimno juz a co bedzie zima smile

        pozdrawiam wszystkich
        • dradam1 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 20.10.05, 19:28
          matylda26 napisała:

          > Witam
          >
          > Hmm przyjechalismy tutaj 30 sierpnia no i jak na razie Kanada jako kraj jest
          > calkiem ok, (...) Poki nie znajdzie pracy jakies lepiej
          > platnej to kiepsko bedzie tym bardziej ze mamy jeszcze 17 miesieczne dziecko.
          > Jak na razie nastawiam sie optymistycznie i mam nadzieje ze bedzie ok.
          > Tylko qrcze strasznie mi jest zimno juz a co bedzie zima smile
          >
          > pozdrawiam wszystkich

          Rowniez pozdrawiam.
          O ile pamietam osiedlaliscie sie w Toronto ?
          Jakimi zawodami dysponujecie ? I jaki macie statu ? Skilled czy sponsored ?
          Trzymajcie sie ! No i ucalujcie nowego,malego,kanadyjczyka.
          Pozdrawiam

          dradam1
          • matylda26 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 21.10.05, 02:58
            Hej
            noo dokladnie to w Whitby 50 km od Toronto (jak dla mnie straszna wiocha smile
            nikogo nie obrazajac) poprotu sypialnia.
            Ja jestem po reklamie a moj maz po prawie.
            Statut - skilled

            pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki smile)
            • dradam1 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 21.10.05, 03:30
              A nigdy Wam nie przyszlo do glowy aby sie przeniesc do Alberty ?

              Po reklamie to moze byc niezla praca. Warunkiem wszakze jest dooobry jezyk. Z
              praca dla prawnika to beda problemy, poki nie ma "experience".

              Jak na razie to policja w Albercie cierpi na brak kandydatow do pracy. Bo
              niewykwalifikowany robotnik na "oil rig" zarabia rocznie wiecej o 10 tys. niz
              poczatkujacy policjant.

              Rozmawialem ze znajoma Polka, pracujaca dla wladz prowincji. Mowila mi, ze
              professionals sie zwalniaja z pracy we wladzach prowincji, bo prywatne kompanie
              placa wiecej. Co jest zjawiskiem nieslychanym. Wlaczajac ten fakt, ze emerytura
              na stanowisku "rzadowym" jest o wiele lepsza, niz gdyby to sie samemu wyrabialo
              w malej firmie. No chyba, ze chodzi o duze firmy naftowe, z "corporate" plan.

              Do pracy w duzych sklepach przyjmuja tutaj "staruszki" ( na emeryturze) za $10
              za godzine, bo nie ma komu robic.

              Pozdrawiam i zycze "good luck"

              dradam1

              • matylda26 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 21.10.05, 17:42
                Hej
                no ja na razie nie probuje wysylac nic poki nie znam za dobrze angielskiego. w
                Polsce pracowalam na stanowisku pracownika technicznego bo sekretarek nie bylo w
                biurze wiec tlumacz sobie to jako sekretarka a tutaj pracoenik techniczny jest
                od czegos innego smile
                Moj maz pisal do Alberty ale jechanie tam na test z worda czy odpowiednio szybko
                pisze, z Ontario to chyba lekka przesada.
                No nie wiem bedzie dalej probowal wysylac papiery na rzadowe prace no i
                zobaczymy moze akurat cos sie trafi.

                pozdrawiam
            • molsoncanadian Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 24.10.05, 14:57
              masz wspaniale podejscie do miejsca w ktorym mieszkasz! tylko pozazdroscic!
              Mieszkalem w whitby/oshawa 5 lat, teraz mieszkam w jeszcze wiekszej "wsi". Moim
              zdaniem, i nie obrazaj sie, powinnas zaprzyjaznic sie z pokora.

              chesz pracowac dla government, pierwszenstwo zawsze maja obywatele!, polski
              prawnik raczej predko reprezentowal nikogo w sadzie nie bedzie (sam skonczylem
              prawo w polsce, nigdy nie mialem zamiaru pracowac jako prawnik), ale studia
              prawnicze moga pomoc w znalezieniu pracy, nie w kancelarii, nie w sadzie, ale
              na przyklad w banku, w insurance
              • matylda26 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 24.10.05, 21:47
                facet nie badz az taki powazny smile bo az mi glupio sie zrobilo

                po pierwsze nie ja chce pracowac dla government tylko moj maz i to nie ja jestem
                po prawie tylko tez moj maz ( on ma zamiar pracowac jako prawnik tutaj i mam
                nadzieje ze mu sie uda oczywiscie po zdobyciu odpowiedniego wyksztalcenia)

                ja moj drogi chce zaczac od wolontariatu w schronisku dla zwierzat

                pozdrawiam serdecznie
                • dradam1 SPCA 25.10.05, 07:26
                  matylda26 napisała:

                  (...)
                  >
                  > ja moj drogi chce zaczac od wolontariatu w schronisku dla zwierzat

                  Bardzo madry pomysl.
                  Tylko sie nie zalamuj jak zwierzeta nie beda chcialy odpowiadac do Ciebie w
                  wybranym jezyku.

                  A tak na serio : schroniska dla psow stale szukaja wolontariuszy. I musze Ci
                  powiedziec, ze jest to dobra droga do tego aby poznac cala mase interesujacych
                  ( i wplywowych) ludzi.

                  Pozdrawiam


                  dradam1
                  • matylda26 Re: SPCA 25.10.05, 20:19
                    Hej,

                    dzisiaj dzwonilismy do schroniska no i jutro ide na rozmowe smile
                    juz to widze, mam nadzieje ze w ogole cos zakumam bo praca jak praca bardziej
                    mnie przeraza mowienie po angielsku mam problem zeby sie przelamac.
                    Maja 150 kotow wiec pewnie bedzie co robic, praca w weekendy wiec super bo w
                    tygodniu nie bedzie kolidowac z jezykiem.
                    > dradam1 napisał:
                    > Tylko sie nie zalamuj jak zwierzeta nie beda chcialy odpowiadac do Ciebie w
                    > wybranym jezyku.

                    no wlasnie mam wolac kici kici czy kity kity wink)))))

                    pozdrawiam wszystkich
                    • sylwek07 Re: SPCA 25.10.05, 22:44
                      matylda26 do odwaznych swiat nalezy smilezycze powodzenia
                • pikorpikor Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 25.10.05, 10:39
                  Hej,

                  on ma zamiar pracowac jako prawnik tutaj i mam
                  > nadzieje ze mu sie uda oczywiscie po zdobyciu odpowiedniego wyksztalcenia)

                  Mam pytanie co do tego. Czy Twój mąż dowiadywał się już co ma zrobić aby tego
                  dokonać bo z tego co wiem to musi nie tyle uzupełnić wykształcenie prawnicze co
                  zacząć studia od początku bo to inny system prawny?? Krótko mówić kilka lat jak
                  nic (oczywiscie nie mówię, że nie warto).

                  pozdr.
                  • matylda26 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 26.10.05, 02:07
                    Jak na razie wykonal telefon do stowarzyszenia prawnikow w Ottawie i w zasadzie
                    nie wiele sie dowiedzial i szczerze powiedziawszy kazdy mowi co innego.
                    jesli juz bede wiedziec cos konkretnego to napisze.

                    pozdrawiam
                    • andrew-1 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 26.10.05, 02:53
                      matylda26 napisała:

                      > Jak na razie wykonal telefon do stowarzyszenia prawnikow w Ottawie i w
                      zasadzie
                      > nie wiele sie dowiedzial i szczerze powiedziawszy kazdy mowi co innego.
                      > jesli juz bede wiedziec cos konkretnego to napisze.
                      ________________________________________________________________

                      www.flsc.ca/
            • za_morzem Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 24.10.05, 19:08
              w kanadzie nie ma "wioch" jak mozesz wink
              • matylda26 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 24.10.05, 21:36
                juz nic nie pisze
                • toro100 Re: co slychac u nowych kanadyjczykow ? 25.10.05, 05:08
                  Witam !

                  Proszę, nie zniechęcaj się i pisz.
                  Niestety, nie wszyscy potrafią dobrze doradzić, ale myślę że mają dobre
                  intencje.
                  Wolontariat to dobry pomysł.
                  Polecam Wam odwiedzenie strony www.workopolis.com, gdzie można bezpłatnie
                  przeglądać oferty z całej Kanady oraz udostępnić zyciorysy do wglądu
                  zarejstrowanym pracodawcom-firmy za to płacą.
                  Jeden z moich znajomych (też po prawie z Polski) znalazł w ten sposób pracę
                  (dość dobrze płatną) jako doradca przy firmie, która zajmuje się zaległymi
                  mandatami drogowymi. To miało miejsce jeszcze nim uzupenił wykształcenie w
                  Kanadzie.

                  Pozdrawiam i życzę jak najszybszej adaptacji w nowym społeczeństwie.

                  Toro100
      • bomdag Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 24.10.05, 00:31
        Czesc Wszystkim,

        My przyjechalismy do Kanady 16 wrzesnia. Powoli sie aklimatyzujemy. Maz pracuje,
        placa nie za ciekawa i troche duzo godzin, ale na razie nie mozemy jeszcze
        przebierac.Oboje chodzimy na weekendowy angielski. Ja zaatakuje jeszcze chyba
        codzienny LINC i postawie totalnie na jezyk. Mam nadzieje, ze uda mi sie zlapac
        jakis part time na wieczory, zeby z lekka podreperowac budzet, bo jedna pensja
        to troche malo. Pomimo tego,ze poczatek nie jest lekki, oboje mamy przeczucie,
        ze powoli wszystko zacznie sie krecic w odpowiednim kierunku.

        Pozdrawiam serdecznie,
        • blotniarka.stawowa Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 24.10.05, 01:13
          bomdag napisała:
          > i postawie totalnie na jezyk.

          Brawo! Idziesz we wlasciwym kierunku.
          Trzymam kciuki za nowych mieszkancow z rodzinami i pozdrawiam serdecznie.
          B.
    • sylwek07 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 20.10.05, 19:32
      matylda26 pozdrawiam i trzymaj sie smile
      • matylda26 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 21.10.05, 02:59
        dzieki

        pozdrawiam rowniez smile
    • blotniarka.stawowa CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 09.11.05, 01:02
      Sama jestem w Kanadzie dosc dlugo, wiec poplotkuje Wam o innych, nowych w tym kraju:
      Ostatnio poznalam rodzine przybyla do Kanady poltora roku temu. Jestem
      zbudowana ich postawa, bo szczerze mowiac idac na spotkanie spodziewalam sie
      narzekan. On dosc biegly w angielskim, prace zmienial trzykrotnie. Byl
      sprzedawca samochodow w 2 duzych salonach, teraz pracuje fizycznie w zakladzie
      wytwarzajacym ciekawe (dla niego) rzeczy. Nie jest zapatrzony w swoj dyplom z
      Polski, mowi ze w kraju tez nie pracowal w kierunku w ktorym konczyl studia, bo
      zdobycie takowej bylo prawie niemozliwe. Tam, gdzie teraz pracuje, widzi duze
      mozliwosci nabycia doswiadczenia pomocnego w przyszlym rozwoju zawodowym,
      zamierza pozostac tam dluzej.
      Ona - potrzebuje wiecej czasu na zdobycie 'confidence' w angielskim, ale
      pokonujac treme angazuje sie gdzie moze - np. w szkole do ktorej chodza ich male
      dzieci.

      Obojgu obca jest postawa roszczeniowa, sa ambitni ale nie wyznaczaja sobie
      nierealnych pulapow, daja sobie 4-6 lat na osiagniecie poziomu zycia, ktory ich
      zadowoli. Wypada tylko zyczyc powodzenia, a z doswiadczenia wiem, ze tacy
      wlasnie dochodza dalej niz planowali...
      • sylwek07 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 10.11.05, 10:01
        blotniarka.stawowa faktycznie ze tacy dochodza dalej niz inny (jesli maja
        legalny status)
      • soup.nazi Nie placza? 25.02.06, 02:42
        Tez jestem zbudowany. Myslalem, ze tu przyjezdzaja glownie tacy goscie
        jak "zamorzony", heheh. I masz racje, ze moga zajechac dalej niz planuja i to
        bez sarkazmu.
    • toro100 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 25.01.06, 05:07
      Witam,

      Mam nadzieję, że dobrze się wiedzie nowym - a może już nie - mieszkańcom
      Calgary i nie tylko.
      Co tam nowego u Was słychać?

      Pozdrawiam,

      Toro100
      • sylwek07 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 25.01.06, 09:47
        hej toro100
        a co slychac u Ciebie?
        • toro100 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 06.02.06, 06:26
          sylwek07 napisał:

          > hej toro100
          > a co slychac u Ciebie?

          Sylwek07, dzięki za zainteresowanie.
          Otóż, u mnie wszystko w porządku, jedynie czasu na wszystko brakuje.
          Tempo życia w Calgary z roku na rok wzrasta, a tu w styczniu temperatura prawie
          codziennie powyżej zera. Aż się uzwojenia przegrzewają z braku chłodu.
          Słońca za to mamy mnóstwo i co z tym się wiąże - przepiękne zachody i wschody.
          No, a co tam u Ciebie słychać?

          Pozdrawiam,

          Toro100
          • sylwek07 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 06.02.06, 09:21
            a umnie zima na calego ,jak wiesz bylo po -30 a dzis jest do -10 wiec mozna
            wytrzymac i tak idzie dzien za dniem .
    • ivi26 Re: do matylda26 25.01.06, 21:33
      Mam do Ciebie pytanie. Ja dopiero jestem na etapie gromadzenia i tlumaczenia
      dokumentow i mam zamiar jak Ty starac sie o staly pobyt na zasadzie Skilled
      Worker i chcialam Cie zapytac jak dlugo czekalas i czy mialas interview?

      Pozdrawiam

      iwona
      • matylda26 Re: do matylda26 26.01.06, 15:44
        papiery zlozylismy w maju 2002r., natomiast zaproszenie na rozmowe otrzymalismy
        w grudniu 2004. Rozmowa odbyla sie w lutym 2005 a do Kanady wyjechalismy 30
        sierpnia 2005.

        pozdrawiam
        • sunny25 Re: do matylda26 26.01.06, 22:54
          napisz cos na temat interview,o co sie pytaja
          dzieki
          • ivi26 Re: do matylda26 26.01.06, 23:17
            jezeli mozna wiedziec to ile mialas punktow w tescie, bo obilo mi sie o uszy ze
            interview odbywa sie sporadycznie i ze powyzej 70 raczej nie ma-ale to tylko
            sluchy.

            dzieki

            Iwona
            • matylda26 to juz bylo 27.01.06, 02:08
              juz kiedys pisalam na ten temat ale ok.
              punktow mielismy jak dobrze pamietam okolo 76 tylko wtedy podobno trzeba bylo
              miec wiecej niz teraz, w miedzy czasie zmieniali te kryteria punktowe chyba ze
              2x , rozmowa byla w jezyku angielskim jako ze papiery byly na mojego meza on
              rozmawial z kobitka -rodowita kanadyjka wiec nawet po polsku nie dalo rady
              pytala glowie o kariere zawodowa, co konkretnie robil w danej fimie w ktorej
              pracowal, na koniec pogratulowala nam i powiedziala zebysmy poczekali na papiery
              do lekarza
              zadala jeszcze pytanie gdzie chcemy sie osiedlic i tyle

              pozdrawiam i powodzenia
    • ny90 Re: CO SLYCHAC U NOWYCH MIESZKANCOW KANADY? 16.02.06, 16:40
      Kanada to piekny kraj. Kiedys przeniose sie tam!!!
Pełna wersja