List of goods imported - każdą skarpetę ???

17.11.05, 21:52
Witam,

Czy w "Personal Effects Accounting Document (list of goods imported)"
należy wyszczególnić totalnie wszystko ???

Jeśli przekraczam granicę tylko z plecakiem (reszta dobytku dotrze później)
czy powinienem wyszczególnić każdą parę skarpet i każdy T-shirt jaki wwożę do
Kanady?

Czy jeśli w ramach mienia przesiedleńczego mam np. skrzynkę z narzędziami to
powinienem wyszczególnić każdy śrubokręt i wiertło jakie jest w środku czy
ująć to ogólnie Toolbox szt. 1 ???

No i co z wartością tego?
Nie sposób przecież wycenić znoszone bokserki albo CD z archiwum mojej pracy
czy zdjęcia rodzinne.


Pozdrawiam
Denyce
    • pikorpikor Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 17.11.05, 23:59
      Niektóre Twoje problemy mnie rozbrajają...

      Sorry za szczerość.
      • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 19.11.05, 00:24
        pikorpikor napisał:

        > Niektóre Twoje problemy mnie rozbrajają...
        >
        > Sorry za szczerość.

        Hehehe big_grin
        Za szczerość nie ma co przepraszać.
        Sam należę do ludzi szczerych i cenię tę cechę u innych.

        Szkoda tylko, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie ;D

        Pozdrawiam
        Denyce
    • momo16 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 19.11.05, 17:58
      Hej!
      A ktoregos poprzedniego Twojego postu wynika, ze bedziesz mial wize
      pracownicza, nie imigracyjna. Nie wiem czy to znaczenie przy wwozie rzeczy
      osobistych do Kanady. Przenoszenie sie gdzies na stale wiaze sie oczywiscie z
      transportem wielu rzeczy osobistego uzytku, ale wiza pracownicza jest przeciez
      na czas okreslony. Po wygasnieciu wizy bedziesz zabieral to z powrotem do
      Polski??
      Moze Cie zle zrozumialam.
      A teraz odnosnie tego co wwozisz: Najlepiej przyjedz z jedna walizka, tutaj tez
      sa sklepy wink Zreszta wszelkie urzadzenia elektryczne i tak nie beda pasowac do
      tutejszego napiecia. Zrobisz jak uwazasz.
      Okresl mniej-wiecej co wwozisz - nikt nie bedzie liczyl sztuk bielizny.

      Jak masz jakies pytania odnoscie MTL to pisz, mozesz tez na poczte.
      Pozdrowienia
      • nappy Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 19.11.05, 20:31
        osobiscie zabieramy 20 ft.a co zostanie to bedzie na sale garage wink
        cena? rotterdam czy gdynia/szczecin maja prawie te same ceny.jak dzwonilem to
        cena wypadowa 40 ft.to 3000us$.do tego dowoz do portu i z
        portu,truck,ubezpieczenie,ewentualnie podroz pociagiem przez rocky mountains,a
        moze i prerie,no i wszystkie dokumenty dotyczace goods list i granicy.a moga
        sie przyczepic do wszystkiego.przykadem moga byc...brudne kola roweru,czy
        odkuzacz z pelnym pojemnikiem smieciwink

        pozostaje,

        nappy
        • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 21.11.05, 01:28
          nappy napisał:

          > osobiscie zabieramy 20 ft.a co zostanie to bedzie na sale garage wink
          > cena? rotterdam czy gdynia/szczecin maja prawie te same ceny.jak dzwonilem to
          > cena wypadowa 40 ft.to 3000us$.

          3000 UDS ?!?!?
          To już Fedex'em chyba będzie taniej.
          • dradam1 kontenery 22.11.05, 16:45
            denyce napisał:

            >
            >
            > > osobiscie zabieramy 20 ft.a co zostanie to bedzie na sale garage wink
            > > cena? rotterdam czy gdynia/szczecin maja prawie te same ceny.jak dzwonile
            > m to
            > > cena wypadowa 40 ft.to 3000us$.
            >
            > 3000 UDS ?!?!?
            > To już Fedex'em chyba będzie taniej.


            Zauwaz, ze on napisal o 20 stopowym kontenerze (circa 6 metrow dlugosci) .
            Potem o dwukrotnie dluzszym. Taki kontener jednak kosztuje.


            Pozdrawiam


            dradam1
            • denyce Re: kontenery 22.11.05, 23:15
              > Zauwaz, ze on napisal o 20 stopowym kontenerze (circa 6 metrow dlugosci) .
              > Potem o dwukrotnie dluzszym. Taki kontener jednak kosztuje.

              Taaak ?
              Upsssss....
              Porąbało mi się, myślałem że chodzi o mase 20 funtów.

              Tylko nie strzelajcie ;P


              Pozdrawiam
              Denyce
      • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 21.11.05, 01:14
        momo16 napisała:

        > Hej!
        > A ktoregos poprzedniego Twojego postu wynika, ze bedziesz mial wize
        > pracownicza, nie imigracyjna. Nie wiem czy to znaczenie przy wwozie rzeczy
        > osobistych do Kanady. Przenoszenie sie gdzies na stale wiaze sie oczywiscie z
        > transportem wielu rzeczy osobistego uzytku, ale wiza pracownicza jest
        przeciez
        > na czas okreslony. Po wygasnieciu wizy bedziesz zabieral to z powrotem do
        > Polski??
        > Moze Cie zle zrozumialam.

        Niby racja, ale nie jadę tam na sezonowe zbieranie malin.
        Umowe będę miał na czas nieokreślony a z powrotem do Polski mi się nie spieszy.
        Jeśli mi się spodoba to w przyszłości będę starał się o PR i obywatelstwo.

        > A teraz odnosnie tego co wwozisz: Najlepiej przyjedz z jedna walizka, tutaj
        tez
        >
        > sa sklepy wink

        Tak właśnie zamierzam zrobić. Najpierw przyjeżdżam sam tylko z plecakiem.
        Przez miesiąc będę w hotelu i będę szukać mieszkania.
        Jak znajdę coś sensownego to żona prześle resztę rzeczy i dołączy do mnie.

        > Zreszta wszelkie urzadzenia elektryczne i tak nie beda pasowac do
        > tutejszego napiecia. Zrobisz jak uwazasz.

        Ze sprzętu elektronicznego zabiorę komputer ze skanerem i drukarką bo ten
        sprzęt kosztował mnie kupe kasy. Więcej stracę na sprzedawaniu i kupowaniu
        nowego niż transporcie. Do tego po prostu kupie transformator 110V>220V.
        Ale jeszcze zweryfikuję dokładnie sensowność tego rozwiązania wink

        > Okresl mniej-wiecej co wwozisz - nikt nie bedzie liczyl sztuk bielizny.
        >
        > Jak masz jakies pytania odnoscie MTL to pisz, mozesz tez na poczte.
        > Pozdrowienia

        Dziękuję za pomoc
        Pozdrawiam
        Denyce
    • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 21.11.05, 23:07
      denyce napisał:

      > Witam,
      > Czy w "Personal Effects Accounting Document (list of goods imported)"
      > należy wyszczególnić totalnie wszystko ???
      > Jeśli przekraczam granicę tylko z plecakiem (reszta dobytku dotrze później)

      _______________________________________________________________________________

      Kazdy zagraniczny pracownik work permit i zwiazana z tym wize tymczasowa (
      jezeli dany kraj obowizauje ) otrzymuje tylko na okreslony czas wiec na jakiej
      podstawie chcesz wwozic dobytek ? .


      • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 22.11.05, 13:16
        > Kazdy zagraniczny pracownik work permit i zwiazana z tym wize tymczasowa (
        > jezeli dany kraj obowizauje ) otrzymuje tylko na okreslony czas wiec na
        jakiej
        > podstawie chcesz wwozic dobytek ? .


        Nie wiem na jakiej formalnie podstawie, ale troche rzeczy będę musiał ze sobą
        zabrać (choć nie jest tego dużo nie zmieszczą się one w jednej czy dwóch
        walizkach).
        Na razie mam umowę na 6 miesięcy - później bezterminową i zamierzam w Kanadzie
        zostać na długo więc troche "gratów" zabiorę ze sobą.

        Pozdrawiam
        Denyce
        • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 22.11.05, 18:40
          Do tanga trzeba dwojga , Ty mozesz chciec zostac na dlugo ale Kanada nie musi
          spelniac twego chciejstwa .
          Ty juz jestes w ogrodku , juz witasz sie z gaska tymczasem work permit nie jest
          bezterminowy , mozna go otrzymac np. na 14 miesiecy i goodbye .

          • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 22.11.05, 23:18
            andrew-1 napisał:

            > Do tanga trzeba dwojga , Ty mozesz chciec zostac na dlugo ale Kanada nie musi
            > spelniac twego chciejstwa .
            > Ty juz jestes w ogrodku , juz witasz sie z gaska tymczasem work permit nie
            jest
            >
            > bezterminowy , mozna go otrzymac np. na 14 miesiecy i goodbye .
            >
            Hmmmm....
            Z tego co wiem (chyba, że coś mi się pokręciło)
            work permit jest wydawany na czas trwania kontraktu
            a jeśli kontrakt jest bezterminowy work permit również.
            • dradam1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 22.11.05, 23:45
              denyce napisał:

              (...)
              > Hmmmm....
              > Z tego co wiem (chyba, że coś mi się pokręciło)
              > work permit jest wydawany na czas trwania kontraktu
              > a jeśli kontrakt jest bezterminowy work permit również.

              Zakonczenie zatrudnienia zakancza rowniez i "work permit", chyba ze w gre
              wchodza inne przeslanki. Na przyklad robotnik ulegl wypadkowi w pracy i
              znajduje sie w leczeniu WCB (Workers Compensation Board) prowincji.
              Zwykle daja 2 tygodnie na wyjazd.A tak w ogole to work permit jest maksymalnie
              na rok.

              Mozna probowac znalezc inna prace , ale musi ona byc zatwierdzona (podobnie jak
              i ta pierwsza , orginalna ) przez Human Resources do zatrudnienia "foreign
              worker".

              W niektorych zawodach nie jest to problem. Ale tylko w niektorych...


              Pozdrawiam

              dradam1
              • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 00:22
              • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 12:51
                > Zakonczenie zatrudnienia zakancza rowniez i "work permit", chyba ze w gre
                > wchodza inne przeslanki. Na przyklad robotnik ulegl wypadkowi w pracy i
                > znajduje sie w leczeniu WCB (Workers Compensation Board) prowincji.
                > Zwykle daja 2 tygodnie na wyjazd.A tak w ogole to work permit jest
                maksymalnie
                > na rok.

                Czy masz pod ręką źródło tych informacji?
                Probowałem znaleźć ale mi się nie udało.

                Co w takim razie jeśli kontrakt mam na 2, 5, lub 10 lat ?
                Co roku muszę odnawiać WP ? Jakaś paranoja.
                • pikorpikor Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 13:42
                  Generalnie jedziesz na "zproszenie" pracodawcy Kanadyjskiego i jak będzie Cię
                  chciał to zostaniesz tam na stałe i nie będziesz się musiał przejmować jakimiś
                  przedłużeniami.

                  Masz super sytuację, możesz (póki co) mieć w tyłku te całe procedury.

                  Złożysz aplikację na stałego rezydenta. Masz pracodawcę i profession in demand
                  (informatykiem jesteś chyba -nie?) w Quebec więc nie będzie najmniejszego
                  problemu.

                  pozdr.
                  • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 14:00
                    pikorpikor napisał:

                    > Generalnie jedziesz na "zaproszenie" pracodawcy Kanadyjskiego i jak będzie
                    Cię
                    > chciał to zostaniesz tam na stałe i nie będziesz się musiał przejmować
                    jakimiś
                    > przedłużeniami.
                    >
                    > Masz super sytuację, możesz (póki co) mieć w tyłku te całe procedury.
                    >
                    > Złożysz aplikację na stałego rezydenta. Masz pracodawcę i profession in
                    demand
                    > (informatykiem jesteś chyba -nie?) w Quebec więc nie będzie najmniejszego
                    > problemu.
                    >
                    > pozdr.

                    Dzięki. W gruncie rzeczy to nie tym się przejmowałem ponieważ mój pracodawca
                    dokłada wszelkich starań by formalności szły jak najsprawniej i jestem pewien,
                    że z przyszłymi formalnościami też mi pomogą.
                    Mój post stawiał całkiem inne pytanie.
                    Pytałem o przewóz rzeczy i sposób ich wyszczególnienia ale wyszedł mały off
                    topic.

                    P.S.
                    Nie, nie jestem informatykiem tylko grafikiem.
                    Oni chyba nie są in demand
                    • blotniarka.stawowa Graphic design 23.11.05, 15:03
                      denyce napisał:
                      > Nie, nie jestem informatykiem tylko grafikiem.
                      > Oni chyba nie są in demand

                      In demand sa, ale wylacznie BARDZO DOBRZY! Juz wiem, ze musisz miec wybitny
                      talent, skoro firma zadala sobie administracyjny trud by cie sciagnac na
                      miejsce. Gratulacje!
                      Teraz w branzy jest zwyczaj wyluskiwania talentow z calego swiata. W dobrze
                      znanej mi firmie (advertising/graphic design/commercial photography) wspanialym
                      pracownikiem byl Polak - chlopak nadzwyczajnie wprost utalentowany. Ze wzgl.
                      rodzinnych wyjechal do Stanow, ale nadal produkuje fantastyczna robote na
                      zamowienia. Maja tez Chinke z Bejingu, ktora robi doskonale ilustracje do
                      ksiazek dla dzieci.
                      Zycze powodzenia w Montrealu!
                      • denyce Re: Graphic design 23.11.05, 15:10
                        > In demand sa, ale wylacznie BARDZO DOBRZY! Juz wiem, ze musisz miec wybitny
                        > talent, skoro firma zadala sobie administracyjny trud by cie sciagnac na
                        > miejsce. Gratulacje!
                        > Teraz w branzy jest zwyczaj wyluskiwania talentow z calego swiata. W dobrze
                        > znanej mi firmie (advertising/graphic design/commercial photography)
                        wspanialym
                        > pracownikiem byl Polak - chlopak nadzwyczajnie wprost utalentowany. Ze wzgl.
                        > rodzinnych wyjechal do Stanow, ale nadal produkuje fantastyczna robote na
                        > zamowienia. Maja tez Chinke z Bejingu, ktora robi doskonale ilustracje do
                        > ksiazek dla dzieci.
                        > Zycze powodzenia w Montrealu!

                        Czyżbyś też była z branży ?
                        • blotniarka.stawowa Re: Graphic design 23.11.05, 16:35
                          denyce napisał:
                          > Czyżbyś też była z branży ?

                          smile Szczegoly pozniej na skrzynce GW, jesli pozwolisz.
                          • denyce Re: Graphic design 23.11.05, 19:20
                            blotniarka.stawowa napisała:

                            > denyce napisał:
                            > > Czyżbyś też była z branży ?
                            >
                            > smile Szczegoly pozniej na skrzynce GW, jesli pozwolisz.

                            Pozwalam wink ale nie na GW bo nie korzystam z tej skrzynki.
                            denyce małpa poczta.onet.pl

                            Podrawiam

                            • za_morzem Re: Graphic design 23.11.05, 23:38
                              www.discovervancouver.com/forum/topic.asp?TOPIC_ID=5404
                              jesli jestes dobrym grafikiem w polsce, w kanadzie bedziesz bardzo dobry.
                              byc moze w montrealu design jest na wyzszym poziomie ze wzgledu na inne tradycje
                              lokalne ale designerzy z innych czesci kanady, z paru wzgledow, nie powinni byc
                              dla ciebie duza konkurencja. tak czy inaczej przygotuj sie na szok estetyczny wink.
                              • denyce Re: Graphic design 24.11.05, 13:29
                                za_morzem napisał:

                                > www.discovervancouver.com/forum/topic.asp?TOPIC_ID=5404
                                > jesli jestes dobrym grafikiem w polsce, w kanadzie bedziesz bardzo dobry.
                                > byc moze w montrealu design jest na wyzszym poziomie ze wzgledu na inne
                                tradycj
                                > e
                                > lokalne ale designerzy z innych czesci kanady, z paru wzgledow, nie powinni
                                byc
                                > dla ciebie duza konkurencja. tak czy inaczej przygotuj sie na szok
                                estetyczny ;
                                > ).

                                Dziękuję za wiare we mnie big_grin
                                • za_morzem Re: Graphic design 25.11.05, 06:02
                                  szczerze mowiac nie chodzi o wiare w ciebie, z calym szacunkiem,
                                  tylko o realia kanadyjskie.
                                  sztuka, architektura, design to sa dziedziny... hmmm... delikatnie mowiac
                                  traktowane dosc sieroco.
                                  w najlepszej szkole designu w bc dziekanem jest polak jesli cie to pocieszy.
                                  wink.
                    • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 20:19
                      denyce napisał:

                      > Nie, nie jestem informatykiem tylko grafikiem.

                      ________________________________________________________________________________

                      He! he! , uderz w stol a nozyce sie odezwa .





                      • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 22:39
                        andrew-1 napisał:

                        > denyce napisał:
                        >
                        > > Nie, nie jestem informatykiem tylko grafikiem.
                        >
                        >
                        _______________________________________________________________________________
                        > _
                        >
                        > He! he! , uderz w stol a nozyce sie odezwa .

                        Hmmmmm..... nie jestem pewien jak mam interpretować tę odpowiedź suspicious

                        Denyce
                        • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 23:32
                          denyce napisał:

                          > Hmmmmm..... nie jestem pewien jak mam interpretować tę odpowiedź suspicious

                          _____________________________________________________________________________

                          Jestem stalym klientem sklepu tej sieci :
                          www.currys.com/
                          • blotniarka.stawowa Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 24.11.05, 01:37
                            andrew-1 napisał:
                            > Jestem stalym klientem sklepu tej sieci :
                            > www.currys.com/

                            Ooo, to pan ... Artysta?
                            Juz milcze pokornie, beztalenciem bedac. Jeno w gebie mocnam, a do krytyk skora smile
                          • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 24.11.05, 13:34
                            andrew-1 napisał:

                            > denyce napisał:
                            >
                            > > Hmmmmm..... nie jestem pewien jak mam interpretować tę odpowiedź suspicious
                            >
                            > _____________________________________________________________________________
                            >
                            > Jestem stalym klientem sklepu tej sieci :
                            > www.currys.com/

                            Nooo, terez już rozumiem.
                            Tyle, że ja jestem CG Artist tongue_out
                            Choć ubolewam nad swoim brakiem czasu/zorganizaowania
                            by się podszkolić z tradycyjnych technik.
            • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 23.11.05, 00:36
              denyce napisał:

              > Hmmmm....
              > Z tego co wiem (chyba, że coś mi się pokręciło)

              _____________________________________________________________________________

              Proponuje przetlumaczyc sobie co oznacza pojecie ...foreign temporary worker .
    • andrew-1 Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 24.11.05, 06:23
      Czy tak trudno jest znalezc odpowiednia strone ? , mnie zajelo to okolo 1
      minuty ( slownie jedna minuta ) :
      www.immigration-quebec.gouv.qc.ca/anglais/immigration/temporary-worker/guide_employer.html
      • denyce Re: List of goods imported - każdą skarpetę ??? 24.11.05, 13:20
        andrew-1 napisał:

        > Czy tak trudno jest znalezc odpowiednia strone ? , mnie zajelo to okolo 1
        > minuty ( slownie jedna minuta ) :
        > www.immigration-quebec.gouv.qc.ca/anglais/immigration/temporary-worker/guide_employer.html

        Tak tak, wiem.
        Zaraz po napisaniu posta znalazłem tę stronę,
        choć wcześniej jakoś nie mogłem.
        Ale ponieważ nie pokrywało się to z tym co
        pisał dradam1 czekałem aż poda swoje źródło.
        [Bez urazy oczywiście dradamie]

        W każdym razie dziękuję za podstawienie pod nos wink

        Pozdrawiam
        Denyce
Pełna wersja