Żyć i mieszkać w Kanadzie

27.11.05, 19:33
1. Na jakim poziomie jest potrzebna znajomość języka, aby móc wyjechać do
Kanady bez jekich kolwiek koneksji rodzinnych w Kanadzie(chciałbym to zrobić
po
studiach razem Żoną)?
2. Chcemy wyjechać razem z Żoną za 1,5 roku, ja(27 lat) i Żona(23 lata)
zajmujemy stanowiska
kierownicze, i jesteśmy zatrudnieni na pełnym etacie, ile czasu potrzeba na
załatwienie wszystkich formalności związanych z wyjazdem?
3. Co należy umieć, znać, posiadać aby ten plan wcielić w życie?
4. I czy ewentualnie odpowiedzi należy szukać w Ambasadzie w Warszawie
Dziękuję i Pozdrawiam
    • sylwek07 Re: Żyć i mieszkać w Kanadzie 27.11.05, 19:35
      odpowiedzi nalezy szukac :

      www.cic.gc.ca/english/
    • ajszpur Re: Żyć i mieszkać w Kanadzie 29.11.05, 21:55
      sprawdz: www.notcanada.com
      • za_morzem noncanada 29.11.05, 22:06
        canada nie jest rajem ale w/w strona jest chyba nieco tendencyjna.
        pretensje co do zlego traktowania chinese community tudziez rozczarowanie z
        powodu rachunku u dentysty gdyz opieka zdrowotna miala byc a kanadzie bezplatna
        jest sa idiotyczne.
        nie dajmy sie zwariowac.
        • qwilleran Re: noncanada 29.11.05, 23:46
          Kanada ma wiele problemow, ale - wbrew temu co sugeruje wyzej wymieniona strona
          internetowa, na ktora weszlam - wiele rzeczy MOZNA tutaj osiagnac. To co
          bardzo lubie w Kanadzie to wlasnie to, ze tutaj mozna niemal wszystko. Mozna
          skonczyc studia na wymarzonym kierunku bez wzgledu na wiek (istnieje system
          pozyczek studenckich i stypendiow – poreczyciel nie jest wymagany), mozna
          zrealizowac “American Dream” (wlasny domek w miescie i poza miastem, samochod,
          a nawet jacht i samolot jak ktos to lubi), gdy sie zachoruje mozna wybrac
          lekarza (z wyjatkiem sytuacji, gdy lekarz nie przyjmuje juz nowych pacjentow),
          specjalistow i szpital (w odroznieniu od Stanow, gdzie miliony ludzi nie maja
          ubezpieczenia, sluzba zdrowia obejmuje tutaj wszystkich mieszkancow), mozna
          skonczyc 70 lat a miec wyglad i zdrowie 35-latka (wielu ludzi dba tutaj o
          kondycje, biega, uprawia joge, chodzi do klubow fitness), te przyklady mozna
          mnozyc.
          Nie chce nikogo wprowadzac w blad. Sam przyjazd tutaj niczego nie gwarantuje i
          niemalo ludzi jest mocno rozczarowanych Kanada. Sukcesy osiagna ci, ktorzy sa
          pracowici, zaradni, przedsiebiorczy i inteligentni. Jezeli ktos przyjezdza
          tutaj, a nie ma wystarczajaco duzo silnej woli, zeby nauczyc sie dobrze
          angielskiego, to najprawdopodobniej jego standard zycia nie bedzie lepszy od
          tego, jaki mial w Polsce.
          Co do pogody, to – gdy porownam pogode w Warszawie i Toronto – musze
          powiedziec, ze klimat w wojewodztwie mazowieckim jest lepszy niz w Ontario:
          wiosna przychodzi wczesniej, a lato nie jest takie parne jak tutaj. Wynagradza
          to jednak wspaniala przyroda ontaryjska. Niedaleko Toronto (niedluga jazda
          samochodem) jest wspanialy szlak do wedrowek pieszych. Nazywa sie Bruce Trail
          i ma az 850 km dlugosci! Biegnie on przez niektore parki narodowe i rezerwaty,
          ktorych szlaki maja dodatkowo 350 km dlugosci. Co rownie wazne to takze to, ze
          tutaj mozna chodzic w pojedynke po lasach i czuc sie zupelnie bezpiecznie (no,
          moze z wyjatkiem terenow, gdzie sa niedzwiedzie). Ludzie ktorych sie od czasu
          do czasu spotyka sa bardzo przyjacielscy i mili.
          • za_morzem Re: noncanada 29.11.05, 23:49
            "skonczyc 70 lat a miec wyglad i zdrowie 35-latka"
            jak to sie robi???
            • qwilleran Re: noncanada 30.11.05, 00:58
              Dobre odzywianie i cwiczenia !!! smile
          • za_morzem Re: noncanada 29.11.05, 23:55
            oczywiscie ze mozna, dlatego strona ta jest irytujaca, kanada moze byc
            prowincjonalna i nudna ale bez przesady jak sie chce to mozna... problemy tych
            panow sa nieco podejrzane...
            z innej beczki:
            "american dream" to jest to dosc smieszne okreslenie, z reguly oznacza
            domek z kartonu i gipsu i samochod z silnikiem z lat 50tych. wink.
            • qwilleran Re: noncanada 30.11.05, 00:57
              Uzylam tego okreslenia dlatego, bo pare miesiecy temu rozmawialam z pewnym
              chlopakiem, imgrantem z Polski. Jest on bardzo zadowolony z przyjazdu do
              Kanady i wlasnie uzyl tego okreslenia mowiac o swoim zyciu w Kanadzie. Chlopak
              ten skonczyl zawodowke w Polsce, a gdy przyjechal do Kanady nie mowil po
              angielsku i jak wielu innych imigrantow nie mial zadnych oszczednosci. Jak
              latwo sie mozna domyslec swoja kariere zawodowa w Kanadzie rozpoczal od
              prostych, fizycznych, kiepsko platnych prac. Jednak juz pare lat pozniej mial
              wlasna firme zatrudniajaca kilkanascie osob, wlasny dom w Toronto, domek w
              stylu goralskim nad jeziorem, dwa samochody, motorowke i jacht i przymierzal
              sie do kupna samolotu (oczywiscie wszystko to wciaz splaca).
              Mnie okreslenie “American dream” kojarzy sie ze schludnym domkiem otoczonym
              niskim plotem pomalowanym na bialo i z golden retriever’em w ogrodku. smile
              • za_morzem Re: noncanada 30.11.05, 01:25
                mnie okreslenie "american dream" kojarzy sie z tym samym co radziecka "walka o
                pokoj".
                • za_morzem Re: noncanada 30.11.05, 01:27
                  jesli chodzi o sukces materialny to zgadzam sie w calej rozciaglosci z
                  poprzedniczka.
              • sylwek07 Re: noncanada 30.11.05, 10:03
                qwilleran a mozesz napisac w jaki sposob On wjechal na teren Kanady i jak
                zdobyl papiery pobytowe?
                • qwilleran Re: noncanada 30.11.05, 15:53
                  Nie wiem. Przypuszczam ze albo na punkty albo sponsorowanie przez zone.
                  • sylwek07 Re: noncanada 30.11.05, 18:01
                    chyba raczej to drugie.
                    • qwilleran Re: noncanada 30.11.05, 18:35
                      Całkiem możliwe.
                  • titos74 Re: noncanada 01.12.05, 18:09
                    albo na czarno heh
Pełna wersja