nappy
28.11.05, 17:49
czesc,
wracam z pracy wlaczam tv. godz.17:00 czyli teleexpress po polsku w the
netherlands,i co widze,lake louise jedna z ich kablowych wyciagarek.awaria!
dzieciaki siedza zablokowani w powietrzu!temperaturka umiarkowana - 10
cel.zmrok szybciutko zakrywa rockys a pociechy siedza dalej w powietrzu!gdzie
jest pomoc? podjechali jak najbardziej ale calosc przypomina bardziej czy sie
stoi czy sie lezy....nie ma pospiechu! to tylko dzieci a ze troche mrozi?
ach mieszkamy przeciez w canadzie i jest prawie grudzien wiec normalka!
mrozik nalezy do otoczenia.oczywiscie rodzice wkur...dzieci placza i na
koncu...jada z rodzicami do domu.ciepla wanienka i lulu jutro ponownie do
szkoly.
pozostaje,
nappy