rchram
11.12.05, 20:19
Ciekawi mnie jak obchodzicie Boze Narodzenie. Ja szczerze mowiac nie jestem
zbyt wielkim fanem zkupow i w zwiazku z tym przez te dwa miesiace
poprzedzajace Swieta mam serdecznie dosc. Zakupowy szal, petajace sie naokolo
Mikolaje, renifery, w radiu nic tylko Święta, choinki w listopadzie itd. itp.
Do romantykow nie naleze ale gdzie tu urok i jakas swiateczna magia? Naprawde
zal mi ze to wlasnie Boze Narodzenie stalo sie najwiekszym dorocznym swietem
komercji i to tej najmniej subtelnej. Na ile to mozliwe staram sie Swiata
obchodzic tak jak kiedys w Polsce, choinke kupujemy tuz przed Swietami,
prezenty owszem ale bez przesady, na wigilie rybka (znajomi w zeszlym roku
mieli indyka),zyczenia(staram sie zeby to bylo cos wiecej niz Marry
Christmas) kolendy (z plyty bo brak wokalnych talentow), pasterka. Wydaje mi
sie ze to ma w sobie jakis urok, ktorego zdecydowanie brak swietom
zaczynajacym sie tuz po Halloween a konczacych sie w boxing day choinka
wyrzucona na smietnik.